27 listopada

27 listopada

Alkemie naturalne kosmetyki Goldderma

Alkemie naturalne kosmetyki Goldderma

 Alkemie to marka o naturalnych i organicznych składach, składniki aktywne są tak dobrane, by razem z wysokimi stężeniami dostarczyć skórze to, co najlepsze. Opakowania tworzone tak, by nie zaszkodzić środowisku a każdy pojedynczy produkt nie naraził życia zwierząt. 

Alkemie naturalne kosmetyki Goldderma

Alkemie Dream Of Beauty - wyciszająca maska na noc

Szklany słoik mieści w sobie 60ml kosmetyku o konsystencji lekkiego kremu, który ma ziołowy, przyjemny dla nosa zapach. Nie utrzymuje się całej nocy i nie drażni podczas snu. Sama maska-krem zostawia lekką warstwę na skórze i nadaje się idealnie na lekkie serum by domknąć całość pielęgnacyjną.

W składzie znajdziemy jedwab z owsa (działanie ochronne, kojące), pieprz tasmański (uszczelnia naczynka, działa przeciwzapalnie), fucocert (polisacharyd z owsa - nawilża), kompleks z 7 ziół (trawa tygrysia, lukrecja, rumianek, rdest, rozmaryn, zielona herbata, tarczyca bajkalska - redukcja rumienia), olej z wiesiołka (regeneruje), biolipidy masła shea (nawilżają). 

Alkemie Dream Of Beauty - wyciszająca maska na noc


Skład bogaty, ale przy tym zachowana lekka konsystencja, sporo ziół, trochę ochrony i maksymalna dawka regeneracji dla skóry. Marka mówi, że świetnie się sprawdzi nawet przy skórze alergicznej i atopowej - jednak nadal trzeba sprawdzić składniki aktywne jeśli wiemy co nas uczula. W moim przypadku reakcji alergicznej nie było.
Przy stosowaniu sterydów na skórę jak i doustnie testuję sporo produktów, które wymuszają na skórze szybszą regenerację. Sterydy niesamowicie osłabiają skórę , ale też organizm i bez tego typu produktów ani rusz. 

Alkemie maska na noc <- do kupienia tu. 

Maskę trzymam na twarzy i szyi całą noc na serum raz w tygodniu. Działanie jest zauważalne szczególnie, jeśli budzicie się ze skórą bez rumienia i lekko napiętą bez obsuszenia. Szkoda, że nie znałem wcześniej tego produktu przy terapii retinoidami, bo właśnie przy tego typu terapiach maska/krem sprawdzi się dobrze jako dodatkowa ochrona dla skóry. Myślę, że Alkemie Dream Of Beauty można użyć również na części ciała, które wymagają szczególnej pielęgnacji nie tylko na twarz. 

alkemie maska nocna

Alkemie Wake-Up Shot! - Serum z potrójną witaminą C.

Opakowanie z wygodną pompką mieści w sobie 30ml kremu o lekkiej konsystencji, która jest po rozsmarowaniu bezbarwna. Lekki, ale odżywczy co też widać na skórze, gdy złapiemy trochę słońca na skórze twarzy skóra otrzymuje bonus w postaci nietłustego blasku, wygląda to świeżo, promiennie i bardzo zdrowo - mamy więc już pierwszy pozytyw. Jego zapach jest delikatny, trochę cytrusowy i ziołowy. 

W składzie znajdziemy wyciąg ze śliwki kakadu (redukcja zmarszczek, napina), ekstrakt z aceroli (wysokie stężenie witaminy C), witamina C ustabilizowana glikozą (stabilna, mocno penetruje, odporna na wysokie temperatury i wiatr - rozjaśnia, antyoksydant), L-ariginia (koi, łagodzi), estry jojoba (nawilżają, chronią), olej słonecznikowy (nawilża), witamina E (antyoksydant, regeneruje), gliceryna organiczna (działa ochronnie), olej tsubaki (uelastycznia).

Alkemie Wake-Up Shot! - Serum z potrójną witaminą C

Oj bałem się tego kosmetyku jak ognia, na blogu już jest post o tym jaką witaminę C powinniśmy wybrać dla swojej skóry, i jak zauważyłem w składzie glukozyd askorbylu - składnik o silnej penetracji, silnym działaniu lecz dla skór mocno wrażliwych trudny do wprowadzenia... to później kamień z serca mi spadł ze względu na to, że obok występują składniki kojące i wyciszające. Dzięki temu, że marka zachowała balans pomiędzy mocną dawką uderzeniową i działaniem kojącym i ochronnym - nie wystąpiło podrażnienie. 

Jest to kolejny produkt, który włączyłem w pielęgnacji, ale nie na co dzień, ale jedną kropelkę łączyłem z kremem dziennym dwa razy w tygodniu. Połączenie silnej witaminy C z kremem nie dość, że wzmacniamy pielęgnację, ale też wzmacniamy działanie ochrony SPF!. Celem moim jest dostarczeniu składnika w postaci witaminy C po to, by skóra odzyskała naturalnego "glow", witamin i poprawić trochę koloryt skóry ze względu na panującą bardzo niską temperaturę.  Myślę, że udaje mi się osiągnąć cele pielęgnacyjne. Skóra jest promienna, ma się dobrze, nie jest zarumieniona do granic możliwości, a w dodatku jest ochroniona, dostarczam jej antyoksydantów, wzmacniam spf a przy tym wszystkim nie przesadzamy z ilością. Zawsze powtarzam - więcej nie znaczy lepiej i warto wszystko robić z głową. Mój stan skóry możecie zobaczyć co dziennie na moim instastory.

Alkemie Wake-Up shot <- do kupienia tu

alkemie witamina c



24 listopada

24 listopada

Minimalistyczna zastawa świąteczna

Minimalistyczna zastawa świąteczna

 Jestem jedną z tych osób, które nie mają głowy do tego by w dniu wigilijnym do wymyślania zastaw stołowych z mnóstwem ozdób, świecidełek. Zawsze pomagam rodzicom w gotowaniu i sprzątaniu dlatego dzisiaj moja propozycja minimalistycznej stylizacji świątecznego stołu. 

świąteczna zastawa

Biały prostokątny stół to znaczne ułatwienie ze względu na dosyć prosty design. Wybierając meble do mieszkania starałem się dobierać je tak, by pasowały do wszystkiego, bez przepychu, bez rzucania się w oczy. Prosto, efektownie i przede wszystkim praktycznie. 

Zastawa świąteczna musi być dokładnie taka, jak moje mieszkanie. Przede wszystkim na stole nie wyobrażam sobie dodatku z motywem świątecznym stąd też na środku świąteczna podkładka pod talerz, ale też nada się jako podkładka pod większe naczynie w którym podamy ziemniaki, zupę i inne dania. 

U mnie na wigilijnym stole nigdy nie ma wielu potraw, raczej stawiamy na tradycyjną obiado-kolację w rodzinnym gronie stąd też nie potrzeba zbyt wiele miejsca. 

biały talerz

świąteczna podkładka


Podkładki pod kompot z suszu, które tak bardzo nie lubię (zawsze biorę herbatę) są zrobione z prawdziwego drewna a ich spód pokryty jest filcem dzięki czemu nie rysują one stołu i są stabilne. Kocham drewno i uważam, że taki dodatek niesamowicie oddaje klimat świąteczny. Drewno plus zieleń na wcześniej wspomnianej materiałowej podkładce współgrają ze sobą idealnie. 
Myślę, że mogą również stanowić świetny prezent na święta

drewniane podkładki pod szklankę

Sianko jak i opłatki są swobodnie ułożone na małym talerzyku tak, by nie przeszkadzały w konsumpcji, ale również po to by dotrzymać kroku tradycji.
Talerze, szklanki to również minimalizm i prostota, bo ma być praktycznie i estetycznie. Przyznam, że wolę na bieżąco myć naczynia, wycierać je do sucha i użyć ponownie - ten sposób pozwala nie gromadzić sterty brudnych naczyń czekających na chętnego na zmywak ;). 


Świąteczny czas

gdzie kupić opłatek
Podkładki drewniane jak i materiałowa dostępna w sklepie Suprizo

Koniecznie podzielcie się w komentarzu swoimi tradycjami, opiszcie krótko swoje stoły... może macie jakieś rzadko spotykane tradycje w domu?

19 listopada

19 listopada

Dobre kremy tonujące 2020 roku

Dobre kremy tonujące 2020 roku

 Krem tonujący to połączenie pigmentu i pielęgnacji, służy jako zastępstwo dla tradycyjnej formuły podkładu. Najlepszy krem z kolorem to taki, który nawilża, wyrównuje koloryt, wygląda naturalnie. Zapraszam na zestawienie moich ulubionych w 2020 roku.

Dobre kremy tonujące 2020 roku

Nuxe Bio Organic krem tonujący z białą herbatą <- tutaj macie link do obszernej mojej opinii i efektu na skórze. Świetny krem o niezłym składzie, który prócz mineralnych pigmentów zawiera w składzie białą herbatę, squalan i wodę różaną. Odcienie są tylko dwa, ale w moim wypadku jak widać na zdjęciach wtopił się w skórę idealnie. Przepiękne satynowe, zdrowe i naturalne wykończenie tworzy go dyskretnym. Po zmyciu z twarzy kosmetyku nie czuję ściągnięcia a skóra nie jest zaczerwieniona, zdecydowanie mój numer na ten czas.

nuxe krem tonujący

Synchroline Rosacure Intensive spf 30 <- tutaj również macie link do obszernej recenzji kosmetyków tej marki. Linia Synchroline Rosacure jest przeznaczona do skóry z trądzikiem różowatym, ale uważam, że dla skóry wrażliwej i alergicznej linia jest wprost stworzona. Nie jest to typowy krem tonujący a bardziej filtr spf 30 z bardzo delikatnym kolorem tonującym. Mamy ochronę spf, którą możemy dokładać w ciągu dnia a przy tym nie ma efektu ciastka. Jego wykończenie określam na świetliste - pięknie odbija światło i dodaje blasku.

synchroline rosacure intensive

Pixi + C Vit pierwsze moje wrażenie na temat tego kosmetyku były mało pozytywne, biały krem, który po roztarciu wydobywa kolor.... no właśnie problem w tym, że jest trochę pomarańczowy. Odcień + C Vit Pixi jest dosyć ciepły, ale przy mojej skórze, która lubi się rumienić bardzo lubię efekt stłumienia zaczerwienień. Witamina C jest wartością dodaną, która wpływa pozytywnie na przedłużenie trwałości SPF. Ciekawa lekka formuła o wykończeniu satynowym z maleńkimi drobinkami tworzy naturalną i świeżą całość. Raczej bym nie polecił dla osób z rozszerzonymi porami czy dla skóry trądzikowej - może podkreślać nierówności. Minusem jest dla mnie zbyt perfumowana formuła, która jest po prostu zbędna. 

Pixi + C Vit

Frezyderm Sun Screen to filtr SPF 50 mieszanka filtrów chemicznych i fizycznych w składzie znajdziemy również nawilżający olej słonecznikowy i ekstrakt z rozmarynu. Jest to kosmetyk, który występuje w wersji z kolorem (trochę ciemnym, ale średnie karnacje myślę, że będą zadowolone, bo na twarzy nie jest pomarańczowy) oraz bez koloru. Efekt na skórze jest silnie zblurowany przez co faktycznie skóra wygląda jak po obróbce (jeśli nie mamy zbyt wielu wyprysków), to w odróżnieniu od powyżej opisanych krem o wykończeniu 100% matowym - idealny dla osób ze skórą tłustą, mieszaną. 

sun screen spf50

krem z kolorem


16 listopada

16 listopada

Ekologiczne sprzątanie mieszkania Bee

Ekologiczne sprzątanie mieszkania Bee

 Czystość to dla mnie priorytet nie tylko ze względu na estetykę, ale też na zdrowie. Skóra wrażliwa, AZS i alergie nasilają się również przez kurz, bród i inne czynniki związane z zaniedbaną higieną naszych czterech kątów. 


Rzadko pamiętam o rękawiczkach przy sprzątaniu, zmywaniu naczyń dlatego jeśli wybieram środki czystości to często takie, które są delikatniejsze dla skóry, mają minimalną ilość chemii drażniącej. Naturalne środki czystości otrzymacie w sklepie Bee

Ekologiczne sprzątanie mieszkania Bee


Płyn do mycia naczyń Eko Naturo mam już drugi raz i zapewne nie raz do niego wrócę. Jest delikatny dla dłoni, ale skuteczny w odniesieniu do tłuszczu. Jego zapach jest delikatny i nie nachalny. Moim patentem na płyny do mycia naczyń jest spienienie go w gąbce tym sposobem sprawiamy, że produkt jest bardziej wydajny, może to nie jest odkrycie, ale myślę, że nie każdy stosuje tę metodę. Najważniejsza cecha tego płynu to z pewnością siłą mycia, ale też fakt, że obojętny jest dla dłoni - nie przesusza ich. 

Eco Nature płyn do mycia naczyń

Eco Naturo płyn do czyszczenia kuchni to kolejna propozycja tej marki. W przypadku kosmetyków niekoniecznie sprawdzają się uniwersalne, ale w kategorii sprzątania jest mi to bardzo na rękę. płyn do czyszczenia zazwyczaj towarzyszy mi podczas sprzątania kuchenki, mikrofalówki, tostera, sandwicha, zlewu, góry lodówki i półek oraz kuchenki, która u mnie chyba najczęściej pracuje. Miejsca najbardziej tłuste spryskuje produktem i odczekuję chwilę po chwili zmoczoną ciepłą ścierką zdejmuje brud i mam na dłuższy czas spokój. Nie mam pojęcia czy też tak macie, przy zmywaniu brudu uwielbiam patrzeć jak łatwo się odkleja i odsłania się czysta powierzchnia... działa to nam nie jak ASMR :P.


eko natur uniwersalny środek czystości

Nie mam mebli z prawdziwego drewna ani paneli, ale bez obaw, bo Frosh pomarańczowy środek czystości i tak nada połysk i zbierze kurz. Producent o tym nie pisze, ale ja zauważyłem, że kurz nie osadza się tak szybko po chwili od jego pozbycia się. Lubię testować środki czystości na różne sposoby i nie byłbym sobą robiąc test połysku na powierzchni metalowej jak np. słuchawka prysznicowa - brawo test zdany jest połysk bez zacieków!. Zapach jest pomarańczowy, ale delikatny bez uporczywej kwaśności. 

frosh pomarańczowy

Jestem w teamie "najpierw zrób co masz zrobić potem czas na kawę" ... więc sięgam po zdrową przekąskę i można odpoczywać w czystości ;). 
Koniecznie napiszcie jakie macie patenty na sprzątanie domu/mieszkania!

zdrowa żywność sklep bee


13 listopada

13 listopada

Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up

Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up

 Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up to nowa linia kosmetyków marki Bell, która dostępna jest w Hebe. Podkład Great Cover ma mieć bardzo dobre krycie, chronić przed słońcem i dać nieskazitelny efekt... czy tak jest? Zapraszam na test nowego podkładu drogeryjnego. 

Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up

Bell Hypoallergenic Great Cover otrzymujemy w opakowaniu z pompką, która czasem potrafi zrobić psikusa i zamiast dawkować podkład to go rozpryskuje na wszystkie strony świata, pojemność podkładu to tylko 20g a samo opakowanie jest małe i poręczne. 

hebe Great Cover Make Up

Gama kolorystyczna to 4 odcienie z czego żaden nie jest bardzo jasny. Wielkim plusem jest tonacja, bo lekko ciepłe beże będą pasować do większości karnacji w Polsce. Tak wyważone kolory bardzo ładnie wtapiają się ze skórą i dobrze dopasowany może dać efekt niewidocznego podkładu (co wizualnie wygląda bardzo naturalnie). 

Konsystencja Bell Hypoallergenic Grat Cover jest zbita, ale nie gęsta, określiłbym ją jako kremową. Bardzo dobrze rozkłada się za pomocą zwilżonej gąbki zaś pędzel typu flat top lub inny bardziej zbity może zrobić smugi, przez co podkład będzie rozkładał się nierównomiernie. 


Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up kolory
Zdjęcie ciemne ze względu na dobre odwzorowanie kolorów. 

Great Cover ma faktycznie bardzo dobre krycie, zakryje przebarwienia, pokryje niedoskonałości większe lub mniejsze, tatuaże raczej przebijają, ale nie od tego jest podkład. Jak wcześniej wspomniałem - lepiej nakładać zwilżoną gąbką by uniknąć nierówności koloru, trzeba to jednak robić dość szybko, bo podkład mimo kremowej formuły zastyga i nie jest plastyczny.
Wykończenie przez bardzo krótką chwilę jest satynowe, ale zaraz ukazuje nam się mat. Matowe wykończenie w moim odczuciu jest trochę suche (co widać też na zdjęciu niżej) i bez nawilżającej bazy lub bazy olejowej (tego typu podkłady świetnie wyglądają właśnie na tym typie baz!) nie będzie dobrze wyglądał. 
Na plus musze dodać, że produkt ten jest trwały, wytrzymuje cały dzień, nie podkreśla też porów. 

Do jakiej skóry mogę zarekomendować ten podkład? Tłusta, mieszana, normalna (bez szczególnych problemów) i trądzikowej.

recenzja podkładu bell great cover

Zdaję sobie sprawy z tego, że coś mi się porobiło w ustawieniach barwy w aparacie, ale myślę, że różnica jak i efekt są widoczne (szczególnie w zbliżeniu). Zdjęcia są bez obróbki w niedokończonym makijażu. (na podkładzie jest puder i bronzer). 


09 listopada

09 listopada

Luksusowe kosmetyki z perfumerii do zadań specjalnych

Luksusowe kosmetyki z perfumerii do zadań specjalnych

 Z czym kojarzy nam się luksus? Większość Polek zdecydowało, że te produkty są drogie, ładnie pachną a działanie jest natychmiastowe - tu i teraz. Dzisiaj o kosmetykach z wyższej półki perfumeryjnej do zadań specjalnych. 

Luksusowe kosmetyki z perfumerii do zadań specjalnych

Glam Glow Supertoner i Superserum

Glam Glow idzie w jakośc, co raz częściej kosmetyków są tworzone z myślą o naszej skórze. Linia z mieszanką kwasów AHA, BHA, PHA bez mrugnięcia oka polecam każdemu, kto boryka się z trądzikiem rozszerzonymi porami, skórą zmęczoną, rogowaceniem skóry czy po prostu potrzebuje rozjaśnienia i odświeżenia skóry. Krótkie, konkretne kwasowe składy na prawdę działają a efekty są odczuwalne już w połowie użytku kosmetyków. 

Więcej przeczytacie w moim wpisie tu -> Glam Glow Supertoner


glam glow kwasy

Eisenberg Start

Linia Eisenberg Start to produkty na każdą kieszeń, mniej zapachu więcej działania! Preparat punktowy Eisenberg Start Clean  SOS to 20ml produktu, który stosujemy na miejsce gdzie występuje zmiana lub na przebarwienie. W składzie znaidziemy wyciąg z portulaki pospolitej (działą przeciwzapalnie), wyciąg z nasion moringi (chroni przed czynnikami środowiskowymi), mikroalgi (oczyszczają), wit B3 (walczy z niedoskonałościami), wyciąg z kory wierzby Czarnej (działa antybakteryjnie) i kwas hialuronowy (nawilża).
Prócz składników o których mówi producent ja doczytałem w INCI, że zaraz po wodzie znajdziemy niacynamid, który działa przeciwzapalnie, ale również rozjaśnia. Świetny lekki, żelowy kosmetyk, który w ciągu 2/3 nocy potrafi uporać się z zmianami nie tylko na twarzy, ale również plecach czy dekolcie bez podrażnień.

eisenberg start hydra

eisenberg start clean SOS

Eisenberg Start Hydra to propozycja (nie tylko) dla maseczkomaniaków. Lata temu przy leczeniu izotretynoiną moja skóra piła wszystko co nawilżające i aż szkoda, że tej linii wtedy nie było, sprawdziłaby się doskonale!. Maska Start Hydra koi i nawilża, daje ulgę skórze. Każdy z nas ma dni, kiedy wstajemy z podrażnioną skórą od tak, z maseczki ochronnej czy innego powodu ... jeśli ktoś potrzebuje ukojenia i nawilżenia to musi zapoznać się z tym kosmetykiem. Duża pojemność jest bardzo wydajna, nie trzeba grubej warstwy!

Dostępne w Sephora
eisenberg start hydra maska

Dr Brandt Radiance Resurfacing Foam

Kolejna propozycja dla kwasolubów!. W składzie znajdziemy kwas glikolowy, mlekowy, cytrynowy, jabłkowy, winowy, ekstrakt z lilii wodnej i składnik opatentowany "pentavitin".
Forma kosmetyku marki Dr Brandt jest innowacyjny, bo nałożony na twarz zaczyna bąbelkować a innowacyjność polega na tym, że za pomocą dołączonej szpatułki po kilku minutach usuwamy kosmetyk ze skóry (wraz z martwym naskórkiem) - nie zmywamy wodą!. 

Nie wyczuwam w nim konkretnego zapachu dzięki czemu nie drażni skóry, nie zostawia tłustej czy lepkiej warstwy. Po kilkuminutowym zabiegu Radiance Resurfacing Foam skóra staje się znacznie bardziej rozświetlona, wygładzona i przede wszystkim oczyszczona i gotowa na przyjęcie serum, kremu i kremu pod oczy, które znacznie lepiej adaptują się w skórę. 

Zabieg dostępny w Douglas
Dr Brandt Radiance Resurfacing Foam


Dr Brandt peeling

Pixi Retinol Tonic 

Retinol to składnik przede wszystkim przeciwzmarszczkowy, działa również na istniejące zmarszczki (w większych stężeniach), napina skórę, walczy z fakturą skóry wygładzając ją.
Retinol należy dawkować z głową od niewielkich stężeń (do tego świetnie sprawdzi się właśnie ten tonik) by przygotować skórę do większych po gabinetowe w celu mocnego złuszczenia. 

Płynna forma Pixi Retinol Tonic świetnie sprawdza się wprzypadku skór mieszanych, tłustych i dojrzałych- nie czujemy ściągnięcia, przygotowujemy skórę do dalszych etapów pielęgnacji, ale również przyzwyczajamy skórę do tego składnika bez uszczerbku na skórze (nie podrażnia).
Mając wszystkie toniki marki Pixi uważam, że ten jest najlepszy. 

Pixi retinol tonic




05 listopada

05 listopada

Jak poradzić sobie ze stresem związanym z sytuacją w Polsce

Jak poradzić sobie ze stresem związanym z sytuacją w Polsce

 Sytuacja gospodarcza i polityczna bez wątpienia odbija się na zdrowiu naszego społeczeństwa. Strajki (nie tylko) kobiet, panujący wirus, brak stabilizacji w pracy, brak stabilizacji życiowej ma wpływ na to jak się czujemy i jak wyglądamy. Dzisiaj moje sposoby na stłumienie stresu i nerwów. 


Jak poradzić sobie ze stresem związanym z sytuacją w Polsce

W marcu pierwsze zamknięcie w domach i przeogromny stres wpłynął na mnie bardzo niekorzystnie i początkowo ciężko było się odnaleźć w tej "nowej rzeczywistości" pandemicznej, jednak im dalej nasz rząd brnął w zabawę kotka i myszkę tym w głowie zacząłem układać sobie pewne sprawy i postanowiłem się wziąć w garść. 

Z perspektywy czasu widzę, że większość zagrywek medialnych to pukładany w logiczną całość PR, wybory były, bo w tym czasie nikt nie choruje, rząd bez maseczek to widok, który towarzyszy nam do dziś a Morawiecki odwiedza seniora wchodząc po schodach bez zakupów i nagle okazuje się, że dotarł pod drzwi seniora z zakupami - senior oczywiście bez maseczki ... nie mam zamiaru się sprzeczać z ludźmi - to moje obserwacje i dążę do tego, że najpierw trzeba pewne sprawy sobie uporządkować w głowie. 


Jedynym źródłem informacji, które obserwuję to onet.pl lub wp.pl, wybieram rozsądnie, bo zgodnie z ustalonym priorytetami to obserwacja sytuacji covidowej w naszym kraju. Co dziennie zerkam ile zachorowań jest w Polsce i czy aby Morawiecki znów nie przemówił - to tyle wychodzę dziękuję. Nie zadręczam się informacjami nie istotnymi dla mnie. Nie obchodzi mnie czy czy gwiazdy tvp coś narozrabiały, co rząd myśli na temat strajku kobiet czy może Duda założył koło wzajemnej adoracji PISu. Priorytety w życiu są ważne i to nimi powinniśmy się kierować, my mamy również wpływ na informacje tak zwane bonusowe - czasem oczy same wędrują na nagłówki obok tych, które nas interesują, ale to my decydujemy czy kliknąć i przeczytać "klikbajtowy" tytuł czy po prostu zamknąć stronę. 


Wracając do marcowej sytuacji zamknięcia nas w domach to był czas na zebranie myśli i zajęciem się wszystkim i niczym. Wiecie, że ten czas mi szybko minął? Zdążyłem wszystko sprzątnąć, nagrałem kilkanaście filmów na YT (ale jednak ta platforma nie jest dla mnie), robiłem mnóstwo zdjęć produktowych, ogarnąłem rachunki, odpocząłem, coś przeczytałem ... po prostu zająłem się własnymi sprawami na które wcześniej czasu nie było. Warto po prostu zająć się własnymi obowiązkami - jeśli masz prace to ją masz i dopóki jest dobrze to warto żyć właśnie teraz, oczywiście trzeba mieć plan B, jednak codzienne rozmyślanie "co będzie gdy..." totalnie nie niesie za sobą korzyści. Pomyśl, że nawet bez trudnej sytuacji, nic nie jest w tych czasach pewne. Nie wierzę, że nie masz co robić i nie wierzę, że wszystko Ci w życiu spada z nieba - jest tyle zajęć, które pomogą nam się po prostu oderwać od i tak oderwanej od życia rzeczywistości. 


Rozmowy na temat covidu, strajków to poznanie poglądów innych ludzi, jednak, że nasze społeczeństwo najpierw kieruje się emocją a dopiero potem argumentacją, rozmową i rzetelną rozmową wychodzą z tego kłótnie a jak emocje idą w górę to zwiększa się nasz poziom stresu, napięcia i może od razu nie zobaczymy skutku ubocznego na naszej skórze czy organiźmie, ale z pewnością za jakiś czas. Metoda jest prosta, jeśli widzimy, że rozmówca jest nastawiony na atak a nie wymianę poglądów i doświadczeń to po "jakiego grzyba" wchodzić w dyskusję, która zakończy się jedynie wyzwiskami? Żadna ze stron i tak nie ustąpi... nie warto tracić czasu po prostu.


Życzę Wam przede wszystkim dużo zdrowia psychicznego jak i tego beauty.