19 czerwca

Gradówka co to jest i jak leczyć

Gradówka dość popularna w okresie letnim, gdzie tworzy się idealne środowisko dla bakterii. Nie warto jej trzeć, pocierać złotem czy wyciskać te metody nie polepszą stanu zapalnego!


Gradówka co to jest i jak leczyć


Objawem gradówki jest guzek na górnej lub dolnej powiece. Jeśli powstał stan zapalny powieka jest obrzęknięta, czerwona i lekko bolesna.

Gradówka powstaje na skutek zatkania ujścia gruczołu Meiboma, jest to spowodowane zakażeniem gronkowcem, który najczęściej pojawia się u osób ze skórą tłustą, trądzikową (często to on jest winien powstawania trądziku),  z osobami borykającymi się z łojotokowym zapaleniem skóry, cukrzycą i trądzikiem różowatym.

Ta dolegliwość nie powinna trwać dłużej niż dwa tygodnie, jeśli utrzymuje się dłużej, obraz jest niewyraźny, warto udać się do lekarza.
Pierwsze dni można robić okłady z szałwii, która działa ściągająco, antybakteryjnie, przecierać oko letnią wodą. Gradówkę można usunąć chirurgicznie w znieczuleniu miejscowym lub kroplami.maściami z przepisu lekarza. 


jak leczyć gradówkę


By działać zapobiegawczo przed jej następnym wystąpieniem warto zwrócić uwagę na:

  • ilość mrugnięć-każde mrugnięcie to nawilżenie oka,
  • przecieranie dłońmi oczu-dłonie to siedlisko bakterii,
  • odtłuszczanie wacikiem nasączonym letnią wodą-by uniknąć zaczopowania się gruczołu

Ps. wyjaśniając złotą obrączkę-tu chodzi o masaż grudki, można go wykonać palcem. Ucisk na gruczoły może spowodować odblokowanie ich ujść, jednak zadbajmy by pierścionek czy palce są czyste i jałowe (najlepiej przez jałową gazę). 



49 komentarzy:

  1. Dostałam kiedyś tego po użyciu kremu pod oczy jednej marki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba nie to stworzyło gradówkę, kremu pod oczy nie nakłada się na powieki :)

      Usuń
    2. Niestety tak było, bo dopiero zaczęłam go używać i od razu mi wywaliło na dolnej powiece :P A tak nigdy wcześniej ani później tego nie miałam ;)

      Usuń
    3. NA dolnej chyba gorzej bo strasznie przeszkadza w patrzeniu ....

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam tej przypadłości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja sąsiadka męczyła się z nią kilka miesięcy, a wyjątkowo dba o higienę, wycięli jej w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, nie słyszałam o tym, oby szybko się wyleczyło☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie przechodziłam tej przypadłości, nie przypominam sobie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam nigdy niczego takiego, ale dobrze wiedzieć, co robić w takim przypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj biedactwo, kiedys mialam ta przypadlosc i wiem jaka jest upierdliwa. Zycze szybkiego powrotu do zdrowia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cenne rady, mogą się przydać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie wpisy, gdy można dowiedzieć się czegoś ciekawego :D Dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś, ale szybko zeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś mówiło się na to "jęczmień" pewnie dlatego ,ze przypomina ziarenko. Sposób z obrączką znałam choć sadziłam, że to nie do końca skuteczne .

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy tego nie miałam na szczęście :/

    OdpowiedzUsuń
  13. U współczuję! Zawsze od dziecka stosowało sie u mnie w domu sposób ze złotą obrączką.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ja gradówki, nawet na każdym oku. Mój Chłop też miał. Pomogły mi Ciepłe okłady z naparu ze świetlika, ogólnie ciepłe okłady i masaż, co pomogło "opróżnić się" gradówce. Akurat w moim przypadku nie skończyło się bez maści z antybiotykiem od okulisty...
    Morał z tego taki, że nie dotykamy oczu brudnymi palcami, nie pocieramy, oczy przemywamy ciepłą wodą podczas mycia twarzy i porządnie robimy demakijaż!! ;) No i dbamy o higienę pędzli ;)
    Dobrze, że o tym piszesz ;) Szanuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu dbajmy o tę okolicę tak jak dbamy o twarz :)

      Usuń
  15. Całe szczęście nigdy nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  16. u nas babcia to obrączką leczyła:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Też miałam gdy byłam dzieckiem, świetna rada :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ma to jak naturalne metody :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiedziałam, że to ma taką nazwę!
    Wpisałam w Internet i wygląda naprawdę strasznie...
    U mnie mama na wszelkie dolegliwości oczu stosuje zioło ze świetlika :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na szczęście nie miałam i mam nadzieję, że tak będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj... temat mi znany i bardzo bolesny. Lubiło się pojawiać na tym samym oku. Odpukać od jakiegoś czasu spokój...

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdy byłam nastolatką pojawiał się u mnie ten gość, z wiekiem to minęło ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!