25 sierpnia

25 sierpnia

Witamina C w kosmetykach, jaka jej forma jest najlepsza

Kosmetycznej witaminie C przypisuje się wiele dobrego np. usuwanie przebarwień, uszczelnienia naczyń krwionośnych, wzmocnienie skóry, rozjaśnienie, rozświetlenie, zwężenie porów. Mógłbym wymieniać zalety witaminy C, ale to nie jest wszystko tak kolorowe jak się nam wydaje.

Witamina C w kosmetykach, jaka jej forma jest najlepsza


Jak wiemy już z różnych źródeł istnieje wiele odmian witaminy C, by mogła ona zadziałać potrzebuje odpowiedniego PH, dobranego indywidualnie stężenia, zacienionego opakowania i stabilności (w miarę możliwości), dobrego nośnika i odpowiedniego stosowania, ale dzisiaj omówię witaminę C i jej odmiany w kosmetycznym składzie INCI. 


Inci witamina C dla każdego typu skóry nawet wrażliwej


Tetraizopalmitynial askorbylu - INCI: Tetrahexyldecyl Ascorbate. Jedna z najlepszych pochodnych witaminy C, którą może stosować każdy rodzaj skóry nawet ta bardzo wrażliwa. Zazwyczaj kosmetyki z tą pochodną witaminy C będą olejowe (często koloru żółtego/pomarańczowego), dzięki formie olejowej świetnie dogaduje się z warstwą lipidową na naszej skórze.
Działanie tego składnika działa już 1-3% stężenia nie zostawiając po sobie podrażnień, czerwonego rumienia czy złuszczania. Co ważne Tetraizopalmitynian Ascorbylu może być łączony z innymi formami witaminy C. Nie jest bez wad bo jeśli chodzi o działanie na istniejące zmarszczki - cudów nie ma, trzeba dłużej poczekać na efekty. 



Sól magnezowa fosforanu askorbylu - INCI: Magnesium Ascorbyl Phosphate. Bardzo łagodna, ale  rozpuszcza się w wodzie za czym idzie jej szybszy rozkład i słabsza penetracja przez naskórek. By z tej pochodnej wycisnąć coś więcej niż sam fakt użytku witaminy C potrzeba jej w minimum 15% stężeniu. Jej stabilność jest bardzo dobra dzięki czemu zachowuje swoje właściwości na dłużej. Sól magnezową fosforanu askorbylu proponowałbym osobom cierpliwym, wrażliwym i nie mającym na celu działanie ukierunkowanego na starzenie się skóry (bardziej rozjaśnianie, rozświetlenie).



Glukozyd Askorbylu - INCI Ascorbyl Glucoside. Połączenie witaminy C z cząsteczką cukru. Świetnie penetruje skórę, glukoza jest tu nośnikiem pochodnej witaminy c dzięki czemu łatwo się jej przedostać przez warstwy naskórka. Jednak aż tak słodko nie jest i mimo, że nie jest to drażniące witamina C to przy wyższych stężeniach (powyżej 5%) czy przy temperaturach ok 40 stopni może powodować silny rumień, dlatego wymieniam ją jako ostatnią. Ponieważ idealnie rozpuszcza się w etanolu należy spojrzeć na skład czy przypadkiem nie ma go w składzie obok tej witaminy - działanie silnie wysuszające (o ile nie ma składników takich jak aloes, pantenol czy innych łagodzących alkohol)



78 komentarzy:

  1. Kupiłam kiedyś serum z witaminą C, jednak mojej cerze nie służyło. Podrażniało mnie i wysuszało. Może kiedyś jeszcze się skuszę na inny produkt z witaminą C, bo podobno ma super działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź jakie dokłądnie ten produkt miał formę witaminy C i ph :)

      Usuń
  2. To bardzo ważne informacje, więc fajnie, że opublikowałeś taki wpis.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kosmetyki z witamina C. Super działają na moja cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię witaminę C w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio próbuje serum z witaminą C, używam co drugi dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dodaje kapsułki z wit. do kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe informacje. Lubię sera z witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba pemiętać, że serum trzeba zamknąć kremem :)

      Usuń
  8. Dzień dobry jak się masz? Jestem Brazylijczykiem i szukam nowych obserwatorów mojego bloga. A ja pójdę za twoją, kolejna część to po tłumaczu z flagami, nowych znajomych też mile widziane, bez względu na odległość.

    https://viagenspelobrasilerio.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdę mówiąc chyba nigdy nie stosowałam kosmetyków z witaminą C. Muszę się zainteresować tematem i zrobić rekonesans w drogeriach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dotąd nie stosowałam żadnego kosmetyku z witaminą C ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na mnie witamina C źle działa 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłeś jaka forma źle działa, bo możliwe, że nie każda :)

      Usuń
  12. Bardzo fajny i praktyczny post. Witamina C jest ważna i pożywieniu i w kosmetykach.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Profesjonalnie to opisałeś,będę się kierować Twoimi wskazówkami:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio zastanawiam się nad wprowadzeniem witaminy co do pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wielu rzeczy nie wiedziałam , dzięki za informacje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyki z wit. C to coś dla mnie a nawet nie wiedziałam, człowiek jednak się uczy całe życie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Balsamy do ciała i kremy do twarzy z witaminą C -Uwielbiam 😍
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę lupic jakies serum z witaminą C☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy wpis. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. powoli zbliża się jesień więc pora pomyśleć o kosmetyku z witaminą C :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Każda forma witaminy C jest odpowiednia dla mojej skóry ;) bardzo ją lubię w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przydatny post i przyjemny dla mnie, bo lubię chemię :P
    Ja na razie nie używam za bardzo witaminy C

    OdpowiedzUsuń
  23. ja bardzo lubię serum z wit C z linii Perfecta:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo często używam kosmetyków do twarzy z witaminą C, ale nie miałam pojęcia, że mogą się tak różnić, dziękuję za przydatne informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. witaminkę C to w sumie tylko piję w plushu, albo po prostu piję ogromną ilość wody z cytryną.. słyszałam o tym, że witaminka C super działa na przebarwienia, ale nigdy nie szukałam kosmetyków z jej udziałem. Może czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta spożywana raczej nie będzie miała wpływu na skórę :)

      Usuń
  26. świetny post, wręcz idealny ;) Czy mogę prosić o podanie mi jakichkolwiek kosmetyków których mogłabym użyć (nazwa, i gdzie dostać) ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Przydatny post 😉 muszę sprawdzić jaka formę witaminy C mają w sobie kosmetyki, których używam

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię witaminę C w kosmetykach. Gdy pierwszy raz sięgnęłam po serum, właśnie z witaminą C, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona jego działaniem. Ogólnie zawarłeś w poście naprawdę cenne informacje, dziękuję. Ta wiedza na pewno się przyda. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę, że powinna się przydać ze względu na rodzaj skóry i jej wrażliwość :)

      Usuń
  29. Lubię witaminę C w kosmetykach. Mam ich całkiem sporo :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo przydatny artykuł ;) witaminka C jak najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja skora uwielbia witamine C, ale wybieram ja zawsze po lecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witamina C działa świetnie na moją skórę, ale fakt, musi być dobrej jakości, ustabilizowana i dobrze chroniona przed czynnikami zewnętrznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szczerze mówiąc nie zwracałam uwagi, czy kosmetyk zawiera witaminę C. Widzę, że jednak warto ją stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię witaminę C. Fajnie rozświetla cerę i dodaje energii!

    OdpowiedzUsuń
  35. witamina C przynajmniej w kremach do twarzy sprawdza się u mnie super, po tym moja skóra wydaje się na mniej zmęczoną i znikają mi chociaż trochę zaczerwienienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty są widoczne szczególnie po regularnym stosowaniu tego składnika :)

      Usuń
  36. Przyznam, że dotychczas nie zważałam dokładnie na formę witaminy C, bo zawsze jak jest w kosmetyku to moja cera dobrze reaguje :) Aż sobie z ciekawości posprawdzam jakie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Warto wiedzieć takie rzeczy kupując kosmetyki. Niestety marketing i konsumpcjonizm są w stanie wcisnąć nam wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja skóra lubi preparaty z witaminą C. Niestety, w kosmetykach najczęściej występuje ona pod postacią kwasu askorbinowego :/. Niby to nic złego, ale wole poszukać innych form.

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja skóra uwielbia witaminę C, ale przyznam, że nigdy nie zwracałam uwagi na jej formę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!