08 grudnia

08 grudnia

Max Factor Colour Elixir, wszystkie kolory, swatche

Pomadka Max Factor trwała a jednocześnie nawilżająca, w dodatku o tradycyjnej formule i kształcie sztyftu wykręcanego od spodu? Do tego typu  produktów będę zawsze miał sentyment. Pamiętam jak moja mama lata wstecz wyciągała taki luksus z torebki i poprawiała nim usta, moim marzeniem było posiadanie właśnie takiego kosmetyku.

Max Factor Colour Elixir


Według producenta pomadka ma mocno nawilżać usta przez cały czas mając ją na ustach za sprawą składników o stężeniu 60%, które mają pielęgnować usta (witamina E i emolienty).

Mimo składników pielęgnujących usta, Max Factor Colour Elixir nie jest rzadka, nie rozpuszcza się pod wpływem temperatury dodatniej a przy ujemnej nie zamarza nadal oddając swój oryginalny kolor. Na każdej pomadce widnieje logo marki Max Factor co dodaje jej uroku i sygnuje jej unikatowość.
Jak wyżej napisałem mam do tego typu kosmetyków pewien sentyment i lubię ten moment otwarcia opakowania i wysuwania pomadki, dlatego nie uważam, że jest to coś co by utrudniło aplikację pomadki (ja z racji higieny aplikuję ją z pędzli lub wydrapuję ją na podkładkę).

szminki elixir

szminka drogeryjna

jaki kolor szminki


Moje pierwsze zetknięcie z pomadką było swatchowane na dłoni by sprawdzić masełkową konsystencję, zapach, który jest zbliżony do dawnych tradycyjnych pomadek i kolor - jednak ten zupełnie się różnił porównując go z tym na ustach, postanowiłem więc zrobić swatche na ustach i tu proszę o wyrozumiałość, traktujmy swatche jako sprawdzenie koloru a nie idealnie wyrysowanych ust. (górna warga została czysta by mogłyście porównać jakie ma krycie)

szminka z połyskiem

pomadka z połyskiem

Wszystkie odcienie posiadają małe drobinki, które odbijają światło przy czym w jaśniejszych odcieniach daje to trochę metaliczny efekt, zaś na ciemniejszych soczysty kolor.
Swatche prezentowane wyżej zostały pokazane na ustach przy dwóch cienkich warstwach pomadki i uważam, że pigment jest równomiernie pokrywający czerwień wargową, nawet jaśniejszy odcień nie pozwala się przebić naturalnemu koloru ust.
Ciemniejsze odcienie mają dłuższą trwałość, ze względu na to, iż pigment trochę wpija się w usta zaś te jaśniejsze równomiernie się ścierają. Trwałość jest indywidualna jednak zer względu na nie matową i nie zastygającą formułę nie jest ona całodniowa.

Pomadki Max Factor Elixir są dostępne w drogeriach stacjonarnych, ale znając ich odcień dzięki swatchom warto zainteresować się zakupem w drogeriach internetowych (są znacznie tańsze).

78 komentarzy:

  1. Bardzo ładne odcienie. Moja siostra lubi takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. 60 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, te kolory są cudne, dla każdego coś miłego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli ktoś lubi takie wykończenie to na pewno coś dla siebie znajdzie :)

      Usuń
  4. Hmmm... Z jednej strony podobają mi się te kolory, ale z drugiej są trochę za bardzo perłowe jak na moje oko. Aczkolwiek jestem pewna, że te pomadki znajdą swoje zwolenniczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tutaj jest nawet trochę metaliczny efekt, dlatego wspomniałem o dawnych czasach :)
      Na pewno nie jedna osoba się z nimi polubi i z tym efektem :)

      Usuń
  5. Kolor 055 całkiem kuszący 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja przyznam szczerze, że nie widzę tutaj koloru dla siebie, ale na wolę nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt niezupełnie dla mnie, chociaż kolor 130 przykuł moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie nie moje klimaty;) Ja po prostu źle wyglądam z takim połyskiem na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poza 090, to wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 090 to trochę kontrowersyjny kolor z tym wykończeniem ;p

      Usuń
  10. Ładne kolorki, chociaż osobiście wolę matowe pomadki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam różnie, ale chyba jednak serce mam przy blasku ;p

      Usuń
  11. Najładniejszy kolorek jak dla mnie to 055:)

    OdpowiedzUsuń
  12. 50 i 90 mi się podoba, ale aktualnie nie planuje szminkowych zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię ich pomadki :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odcienie niestety nie dla mnie, wolę ciemne nudziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię te pomadki :) Cudowne odcienie! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajnie zaprezentowałeś te pomadki i kolory. Można się naprawdę dobrze zorientować ☺

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooooo już wiedzę kolor dla siebie. 025 muszę koniecznie pomacać na żywo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji zakupów stacjonarnie możesz na niego zerknąć :)

      Usuń
  18. Och jaki to był szpan mieć taką pomadkę w kosmetyczce . Dla mnie 100:)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie podoba mi się to wykończenie...

    OdpowiedzUsuń
  20. wolę matowe zastygające pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są trwalsze. Te zwykłe schodzą po sekundzie od wypicia i zjedzenia czegokolwiek...

      Usuń
    2. Tak, ale trzeba usta idealnie wyrysować :)

      Usuń
  21. Przepiekne sa te odcienie, ja mam Rosewood i nabralam ochoty na wiecej ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne i delikatne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolorki bardzo mi się podobają bo lubię takie lekkie róże wpadające w czerwień :-).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie mieć do takich rzeczy sentyment i móc do nich wracać. Ja lubię bardzo takie kolory i wykończenie. Mówię jak szminki nie tylko barwią usta ale nie to nie pielęgnują

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne odcienie, najbardziej zachwyciły mnie 055 i 060 ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne kolorki, mój typ dwa pierwsze.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne kolorki na twoich ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Matulu ile pięknych kolorków :) Aż mam problem wybrać który najpiękniejszy. Ja mam ogromny problem jeśli chodzi o wybór pomadki gdy już zdecyduję się na kupno kolejnej ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia sztos! Mi w oko wpadły 050, 055 i o dziwo 060 choć ja się czerwieni boję, wydaje mi się, że wyglądam w niej beznadziejnie. Znając życie nie umiem dobrać odcienia...

    OdpowiedzUsuń
  30. WOW! pasuje Ci :) dla mnie za mocne nieco te odcienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak ja osobiscie bym nie nosił, przynajmniej nie w Polsce :)

      Usuń
  31. 030 jest zdecydowanie moim faworytem :) Podoba mi się ich wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zauważyłam, że teraz wiele marek wraca do takiego metalicznego wykończenia jak z dawnych lat ;) Coś w tym jest :P

    OdpowiedzUsuń
  33. These are nice, 090 looks gorgeous <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwsza czwórka w swatchach - moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!