07 lutego

Jo Malone London Myrh & Tonka

"Eliksir z mirry, przepleciony z aromatycznymi nutami migdałów i wanilii połączony z pachnącym bobem tonka. Dotyk lawendy i kwiatów tworzą przyjemne i zmysłowe preludium zapachu."



Jo Malone London Myrh & Tonka



Główną nutą tej historii jest lawenda dość tajemnicza trochę słodka dogania ją mirra wonią szlachetnej żywicy. Tonka, wanilia i migdały to słodycz w dość eleganckim wydaniu dzięki czemu ten zapach będzie idealnym wyborem na wieczór ale dla odważnych czy też kochających się w tych nutach odpowiedni będzie także na dzień.

Pociągający, zmysłowy, szlachetny idealnie pasujący na wieczory, romantyczne tańce w łóżku, które trwają długo.... ponieważ Myrh & Tonka utrzymuje się wiele wiele godzin kusząc tymi samymi nutami.



jo malone opinie

myrh tonka


Ponieważ Jo Malone London otwarcie mówi, iż zapachy są unisex i można ze sobą je łączyć to czasem kusze się o połączenie tej propozycji z Jo Malone London Orange Blossom dzięki czemu otrzymuję świeżość połączoną z słodką poważną nutą.

60 komentarzy:

  1. Uwielbiam słodkie nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie nuty są zdecydowanie "moje" 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Lawenda to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po nutach wnosze, ze spodobalby mi sie ten zapach, choc nie wachalam jeszcze Malone :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęcający kosmetyk . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam kompletnie ich produktow:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu. Spodziewam się efektu WOW :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam perfumy Jo malone! są mega ciekawe i opowiadają historię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi pięknie pachnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo koniecznie obwącham je :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne zdjęcia i ciekawa buteleczka tego zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wąchałąm ale to nie moja bajka, za to ich brzoskwinka mnie urzekła ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna zdjęcia :) lawenda? kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi kusząco :) Piękny flakonik :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię zapach lawendy, a skoro zapachy są unisex to chyba się skuszę <3

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaintrygowała mnie mirra i ciekawi mnie ten zapach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Lawenda to nie moja nuta zapachowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale musi roztaczać piękny zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaki piękny ten flakonik! Jestem bardzo ciekawa tego zapachu! <3

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj lawenda to nie dla mnie :) Opakowanie ma świetne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego zapachu, ale z opisu myślę, że mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!