02 listopada

Konkurs - wygraj maskę CLINIQUE !

Witajcie Kochani

Jesień to okres gdy skóra twarzy ma prawo się przesuszać, w związku z tym potrzebuje intensywnej regeneracji.
Postanowiłem Wam trochę pomóc z tym problemem dlatego na moim blogu ogłaszam kolejny konkurs w którym do wygrania jest Intensywnie nawilżająca maska do twarzy CLINIQUE.

Jak dbacie o skórę twarzy jesienią ?


REGULAMIN

1. Organizatorem oraz sponsorem nagród konkursu jest  www.lukaszmakeup.blogspot.com,
2. Poprzez uczestnictwo w konkursie uczestnik w pełni  akceptuje niniejszy regulamin
3. Zabawa zaczyna się 02.11.2015 o godzinie 9:00  i trwa do 10.11.2015, do godz 23:00
4. Zadaniem w zabawie jest odpowiedź w komentarzu na pytanie JAK DBASZ O SKÓRĘ TWARZY JESIENIĄ, zaobserwowanie bloga i zalajkowanie fanpaga > Łukasz Bier <
5. Nagrodą w konkursie jest : Maska Clinique intensywnie nawilżająca dla wszystkich typów skóry.
6. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń komisja, wybierze najbardziej interesującą odpowiedź
7. Wyniki zabawy zostaną ogłoszone na blogu w tym poście dnia 11.11.2015 o godzinie 10:00
8. Na kontakt zwycięzców czekam 7 dni od rozstrzygnięcia zabawy na meila bierlukasz@gmail.com.
9. W przypadku nie zgłoszenia się zwycięzcy nagroda zostaje u organizatora konkursu.
10. Akceptując regulamin uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie danych na potrzeby wysyłki nagrody.
11. Właściciel portalu społecznościowego facebook jest całkowicie zwolniony z odpowiedzialności za przebieg zabawy.
12.  Konkurs nie jest sponsorowany oraz powiązany z portalem społecznościowym facebok.

Maskę Clinique Wygrywa " Oliwka " proszę o kontakt do 7 dni na bierlukasz@gmail.com

Bardzo dziękuję za wszystkie zgłoszenia :)
Wszystkie osoby, które odlubią, odobserwują po konkursie strony nie będą brane pod uwagę w kolejnych konkursach.




38 komentarzy:

  1. Ja o twarz jesienią dbam bardziej niż latem. Przede wszystkim zaczynam stosowanie kwasów, które pomagają złuszczyć moją skórę, zredukować przebarwienia i wygładzić cerę. Jeśli już zabieram się za stosowanie takich produktów, nie mogę zapominać o filtrach słonecznych. Mimo, że moja cera jest skrajnie mieszana, to uwielbiam ją nawilżać wszelkiego rodzaju maseczkami odżywiającymi, które moja skóra wręcz pije. Dlatego też uważam, że to świetna okazja aby wypróbować maseczkę z Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W czasie gdy za oknem jest szaro, buro i ponuro, a termometr z każdym dniem wskazuje coraz niższy wynik, moja skóra się buntuje. Chyba nie lubi jesieni... Muszę więc dbać o to, aby jak najmniej odczuła te nieprzyjemne skutki chłodu. Moja skóra uwielbia głębokie nawilżenie, więc staram się jej to fundować każdego dnia. Nawilżające kremy i serum to coś, co uwielbia, więc nie mogę (i nie chcę) jej tego odmawiać. Dzięki odpowiedniej pielęgnacji wygląda chyba całkiem nieźle, chociaż jesienią nigdy nie wygląda perfekcyjnie. Ale nikt nie jest idealny, więc jestem zadowolona z tego "całkiem nieźle". :)

    Bloga obserwuję oczywiście jako: Natalia - juicy raspberry
    Lubię na facebook'u jako: Natalia Dzka

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dbam? Jedno słowo... Dwa wlasciwie - Hada Labo!
    Lotion z retinolem- polecam, na jesien idealny:) a w duecie z TAKĄ maseczka- no byłaby bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy słońce przestaje być intensywne to ja zaczynam intensywne działanie pielegnacyjne skóry. Maseczki z glinki zielonej z kilkoma kroplami soku z cytryny j stosuje regularnie raz w tygodniu - patent mojej przyjaciółki, polecam genialnie rozświetla!! Płatki nasaczone kwasami stosuje ok 3 razy w tyg przemywając( średnio co drugi dzień) w związku z moja problematyczną cerą. Koniecznością, którą wprowadziłam w ostatnim roku do mojej pielęgnacji są wizyty u kosmetyczki raz w miesiącu na sesje z kwasem glikolowym. Nawiazujac do codziennej pielęgnacji uwielbiam olejki, które wspaniale nawilżaja jak i cudownie relaksująco pachną:D Jesień poświecam na dopieszczenie skóry maksymalnie:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam Clinique, więc dam szansę innym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesień i zima to dla mojej naczynkowej cery po prostu koszmar... dla tego muszę intensywnie ją nawilżać, wzmacniać i koić... Jesień jest szczególnie ważna by wzmocnić naczynka przed zimą. Używam kosmetyków nawilżających wzmacniających i nawilżających.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cera w czasie jesieni jest narażona na złe czynniki zewnętrzne, toteż swojej skórze dostarczam istotne ilości kremu nawilżającego, ochronnego właśnie na tą porę roku. Często oczyszczam skórę poprzez peelingi, pianki. Uwielbiam stosować maseczki, które pomogą walczyć mi z niedoskonałościami na skórze:) Dbajmy szczególnie o cerę w okresie jesienno- zimowym:) Skóra potrzebuje intensywnej regeneracji, toteż chętnie przetestuję intensywnie nawilżającą maskę do twarzy CLINIQUE:)<3

    Bloga obserwuję oczywiście jako:foryoustyletv
    Lubię na facebook'u jako: foryoustyletv
    E-mail:foryoustyletv@gmail.com

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Leżysz na gorącym piasku, patrzysz w słońce, które zdaje się topić Twoje ciało.
    Mrużysz oczy i gdy je otwierasz, jest Ci przeraźliwie zimna, mroźny wiatr tnie Twoją skórę jak żyletka.

    Tak czuję się, gdy mija lato i nastaje jesień. Moja skóra czuje się podobnie.

    Najbardziej cierpią na tym moje policzki. Mam naczynkową cerę i bozia poskąpiła mi ochronnej warstwy tłuszczowej. Wiatr i mróz wysuszają mój naskórek, dlatego głównie skupiam sie na nawilżeniu, zwłaszcza przed wyjściem z domu. Muszę dbać o twarz, złuszczać i nawilżać. I poświęcam temu wiele czasu każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuję blog: Klaudia Cebula
      Facebook: Klaudia Ceebula
      klaudiaannacebula@wp.pl

      Usuń
  9. Jaka szkoda, ze akurat ten produkt mnie uczulil! :c No coz zycze wszystkim powodzenia! :)

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję jako: White Zephyr
    Lubię Fb jako: White Zephyr i Jin QueenBee
    Mail: olivia.91.91@tlen.pl

    Jesienią skóra twarzy potrzebuję wzmocnienia naczynek krwionośnych. W tym celu suplementy z witaminą C i kwasem hialuronowym działają idealnie. Także dieta bogata w wit.C jest jak najbardziej na miejscu (czerwona papryka ma dużo większą dawkę tej wit. niż cytryna- dla zainteresowanych). Zewnętrznie wzmacniam cerę myjącymi olejkami, gliceryną, aloesem, kwasem hialuronowym i olejkiem ze słodkich migdałów. Taki asortyment świetnie nawilża i nawadnia głębsze warstwy skóry. W bardziej wietrzne dni aplikuję krem z pantenolem.
    Używam też maseczek w płachcie z kwasami AHA i BHA, ale i maseczka domowej roboty mnie wspiera! Maseczka z kurkumy, sproszkowanej wit.C, kwasem hialuronowym, olejkiem kokosowym i jogurtem dodaję blasku :) nie zapominam także o peelingu, ponieważ niektóre składniki kremów mogą zapychać pory. Kolejnym ''wzmacniaczem'' twarzy jest jej delikatny masaż w połączeniu z dowolnym olejkiem. Poprawi to krążenie krwi, ujędrni i z czasem pogrubi cerę. A jak tonizuję cerę? Zaparzam zieloną herbatę (czasem dodaję trochę octu jabłkowego) i tak oto powstaje mój 'tonik' ;) jeśli chodzi o gotowe produkty lubię sięgać po tę z drożdżami i dużą dawką witamin. Nie zapominajmy o serum! Genialnie sprawdzają się te z wyciągiem z lukrecji- zmniejszają zaczerwienienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh.. zapomniałam napisać o bardzo istotnym kroku w jesiennej pielęgnacji! Masło KARITE- utrzymuję naszą skórę w odpowiednim nawilżeniu przez długi czas. Łagodzi podrażnienia i jest świetne także do cery tłustej. W zimniejsze dni ochroni nasz naskórek, ale i świetnie ''uspokoi'' skórę zaraz po złuszczaniu i użyciu kwasów :)

      Usuń
  11. Życzę wszystkim powodzenia ! ;)
    Ja również obserwuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę wszystkim powodzenia, ja na razie muszę wykorzystać swoje maseczkowe zapasy, bo trochę mi się uzbierało, ale konkurs bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. JAK DBASZ O SKÓRĘ TWARZY JESIENIĄ?
    Jest to bardzo dobre pytanie... Odkąd wróciłam z Londynu mam problemy z cerą, ze względu na pojawiające się wypryski, z którymi wcześniej nie miałam do czynienia. W związku z tym zmuszona byłam zmienić moją codzienną pielęgnację. Jesień i zima to czas, w którym szczególnie należy dbać o skórę. Mam cerę mieszaną i dbam o nią w sposób następujący:
    1. Codziennie rano dokładnie oczyszczam skórę za pomocą wody, następnie ją tonizuję i nakładam krem. Po kilkunastu minutach cera gotowa jest do nałożenia kosmetyków kolorowych.
    2. Po powrocie do domu punktem obowiązkowym jest dokładny demakijaż.
    3. Po jego wykonaniu nakładam tonik na twarz, ponieważ na kursie makijażu uczono mnie, że żaden krem nie wchłonie się dobrze i nie dostarczy skórze tego co powinien bez wcześniejszej aplikacji toniku.
    4. Nakładam krem na twarz bądź pozostawiam ją bez niczego.
    5. Raz na 3-4 dni wykonuję peeling twarzy, po czym aplikuję maseczkę tutaj już według uznania np. nawilżającą czy regenerującą.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno nie brałam udziału w rozdaniach aczkolwiek kuszący jest ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  15. fantastyczna maseczka, powodzenia wszystkim ;)

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaka super nagroda:) Jesienią często stosuję naturalne oleje zamiast kremu na noc :)
    Obserwuję bloga jako Helen G. oraz na fb jako Pani Helen.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dbam o skórę twarzy jesienią? Mam kilka sprawdzonych sposobów które sprawiają że moja skóra zawsze kusi swym naturalnym blaskiem i pięknem. Przede wszystkim nie zapominam o odpowiednim nawilżeniu. Przesuszonej skóry nie zamaskuje żaden nawet najlepszy podkład. Krem nawilżający to podstawa w mojej kosmetyczce. Dwa razy w tygodniu stosuję peeling , wybrałam ten enzymatyczny ponieważ mam wrażliwą cerę. Złuszczenie to skuteczna metoda na wygładzenie i rozświetlenie skóry. Pod oczy stosuję kremy nawilżająco-odżywcze które zapewniają mi promienne spojrzenie, redukują cienie i sińce pod oczami. Staram się dobrze odżywiać i wysypiać. To najlepszy sposób na zdjęcie z twarzy zmęczenia, niestety najbardziej czasochłonny;-) Staram się jednak spać nie krócej niż 7 -8 godzin dziennie. Jem dużo warzyw i owoców, dbam o zrównoważoną i zbilansowaną dietę.Raz na jakiś czas pozwalam sobie na maseczki i zabiegi rozświetlające. W sklepach i drogeriach mamy obecnie szeroki wybór kosmetyków, warto poszukać tych najbardziej odpowiednich dla naszego typu cery. Kremy z filtrami SPF stosuję nie tylko latem. Słońce przyspiesza procesy starzenia się skóry, nadużywane może być przyczyną powstania czerniaka. Staram się pamiętać o codziennej aktywności fizycznej, zamiast auta często wybieram rower a gdy mam trochę więcej czasu chętnie idę na basen lub jogging. Jogging koniecznie z moim kochanym psem:) Nie palę papierosów. To sprawdzone, naturalne metody które zapewniają mi zdrowo wyglądającą, promienną skórę jesienią. Do tego zawsze obowiązkowo uśmiech na usta i pozytywne nastawienie. Jesień też ma swoje zalety i ja o tym pamietam. Często myślę o pięknych kolorowych liściach i o tym jak ładnie wyglądają oszronione drzewa po pierwszych przymrozkach. Narzekanie nie odpędzi gorszej pogody, lecz skutecznie wprowadzi mnie w zły nastrój. Uśmiech i optymizm to podstawa. Wtedy każdy dzień będzie dla mnie udany. Nie tylko jesienią:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jako osoba mająca problem z cerą tradzikowa co roku jesienią udaje się do dermatologa i wykonuje kwas TCA, skóra jest bardzo wysuszona i maska byłaby cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat mam tą maseczkę,więc życzę wszystkim powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia wszystkim ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesień to czas, by moją suchą skórę przykryć nawilżającym kocykiem i pozwolić jej na chwilę relaksu. Nie zaskoczę Cię tu nie wiadomo jakimi produktami - dobry krem nawilżający, dobra książka i chwila tylko dla siebie działają na nią lepiej niż nie jedno SPA ;)

    Obserwuję jako: Niepoważnie o kosmetykach
    Na FB lubię jako: Niepoważnie o kosmetykach

    Ps. Dodaję banner u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łukaszu, będę szczera. Jestem dość zabiegana, dość zajęta, by pieczołowicie i odpowiednio dbać o swą skórę. Boli mnie ten fakt, zwłaszcza że jest on wypisany na mojej twarzy. Jestem kobietą, tym bardziej podziwiam mężczyzn takich jak Ty, którzy znają się na takich rzeczach lepiej niż ja ;-) O swą cerę dbam bardzo podstawowo- kiedy rano umyję ją odpowiednim żelem oczyszczającym i zwilżę tonikiem aby wyrównać PH, nakładam krem. Ten krem na jesień i zimę zawsze jest trochę inny niż ten wiosenno- letni. Stawiam tu na trochę tłustsze warianty bo mam cerę wrażliwą, więc jesienny wiatr i pierwsze mrozy zawsze dają mi się we znaki- kremowa otulinka jest zatem niezbędna, by choć trochę uchronić skórę narażoną na szkodliwe czynniki zewnętrzne. Chociaż utrudnia to trochę nałożenie makijażu, zawsze sobie jakoś z tym radzę ;-) bazy, podkładu i pudru nakładam troszkę więcej, ale to tylko zwiększa powierzchnię kołderki jaką chronię swą buzię. Pewnie z racji tego, że jesteś wizażystą, łapiesz się teraz za głowę, wyobrażając sobie, że mam szpachlę większą niż ta, która jest na Twojej ścianie w pokoju ;-) nie, nie jest tak źle bo staram się to wszystko odpowiednio wyważyć i zadbać by cera wyglądała bardzo naturalnie. I tak sobie mija cały dzień... Przed pójściem spać po prostu zmywam makijaż mleczkiem do demakijażu, myję twarz, znów tonikuję i nakładam krem na noc. W tym wszystkim stosuję jedyna dwa szaleństwa, no, może trzy! Co kilka dni robię sobie peeling enzymatyczny, a potem maseczkę kojącą, by dać skórze się zrelaksować. Powtarzam to dwa razy w tygodniu. Stosuję się również do zasady, którą sama sobie ustanowiłam, że jesień to najlepsza pora na powakacyjne sprzątanie plamek i przebarwień, które zostawiło mi słońce, a że nie lubię takich pamiątek, chodzę na zabiegi kwasowe do kosmetyczki :-) W jesiennej porze łykam również Rutinoscorbin- prewencyjnie by wspomagać organizm i po to by uszczelniać moje kruche naczynka, ale wiem, że Cię tym nie zagięłam ;-) W ten sposób dbam o swoją skórę jesienią. Może nie jest to idealny harmonogram, ale powiem Ci, że przynosi efekty i to jest dla mnie najważniejsze! :-)

    Pozdrawiam, Natalia.

    Obserwuję bloga jako Natalia Kasprzyk
    Lubię fanpage na FB jako Natalia Kspr

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Aby twarz jesienią nie byla szara potrzebuję:
    - szczyptę glebokiego snu, bo na niewyspanej twarzy bardziej widać zmarszczki, wory pod oczami i cera jest smutna i szara,
    - dwie łyżki dobrego humoru, bo nic tak nie ożywia twarzy jak radość, a szeroki uśmiech pozytywnie wpływa nie tylko na samopoczucie, ale i na wygląd twarzy,
    - kilka gram maseczki do twarzy robionej raz w tygodniu, która dobrze oczysci i nawilży skórę i sprawi, że cera rozpromienieje w jesiennych szarosciach,
    Oczywiście bardzo przydatna jest maseczka Clinique, której nie da się zastąpić żadną inną,
    - kremy nawilżające codziennie i serum do twarzy (kuracja co jakiś czas) - odmładzają i codziennie widzę jak pięknieję w oczach,
    - wiele litrów mleczka do demakijażu, stosowanego codziennie do jego zmywania, bo gdy makijaż źle zmyty, efekty na twarzy widać od razu,
    - a późną jesienią, gdy na dworze już zimno, oczywiście dużo dużo kremu ochronnego, chroniącego twarz przed niekorzystną pogodą.

    Bloga obserwuję jako: Joanna Mikołajczak
    Na fb lubie jako: Joanna Mikołajczak

    OdpowiedzUsuń
  25. Podstawa jesiennej pielęgnacji?
    Cóż, naprawienie błędów z wakacji!
    Urlop, choć dla każdego przyjemnym wspomnieniem,
    dla skóry wcale nie był miłym doświadczeniem,
    co jesień w mej łazience organizowana akcja,
    a nosi ona tytuł "Mega regeneracja" :-)
    Słoneczko pięknie grzało,
    przez trzy-cztery miesiące,
    priorytetem są teraz kremy nawilżające,
    cera tego lata wiele straciła wody,
    a woda to niezbędny składnik urody :)
    Krem z witaminami i olejkiem naturalnym
    przyniesie fantastyczny efekt finalny,
    Sprzymierzeńcem młodej i zadbanej skóry
    jest też stosowanie filtru UV, który
    skutecznie ochroni ją przed złotym słońcem,
    co działa wciąż na cerę, choć nie jest tak gorące.
    Dwa razy w tygodniu maska nawilżająca,
    napinająca skórę, pory zamykająca,
    Bezalkoholowy tonik jesienią skórze służy
    oczyści z sebum i równowagi lipidowej nie zaburzy.
    Jesiennie nawilżanie podstawą pielęgnacji,
    wspomoże naturalny proces regeneracji,
    Zabiegi tu wspomniane przygotują też skórę
    na nadchodzące chłody i śnieżną wichurę :-)

    Obserwuję blog jako Kasia Kot
    Lubię fp jako Kasia Kot

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesienią biorę się za intensywną pielęgnację mojej cery. Po pierwsze tej jesieni zaczęłam stosować dermaroller. Za pomocą setek igiełek zmuszam moją skórę do porządnej regeneracji i lepszego przyjmowania składników aktywnych z kosmetyków.
    Po drugie stosuję zabiegi z kwasami. Moja skóra najbardziej lubi kwasy AHA.
    Z kolei na noc nakładam maskę z kwasami PHA (np. kwas laktobionowy).
    Po trzecie cały czas stosuję kremy z filtrem. Jedyna różnica to ta, że teraz SPF jest trochę niższy niż latem ;)
    Dzięki temu wszystkiemu moja cera jest promienna i gładka, a ja jestem zadowolona ze swojego odbicia w lustrze :)

    Obserwuję jako: Violinist
    Lubię na fb jako: Ola Kubicka

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ze wszystkich pór roku najbardziej lubię jesień. I nawet nie przeszkadza mi w niej to, co robi z moją cerą ;) W tym okresie muszę bardziej dbać o swoją skórę. Regularnie robię peeling enzymatyczny, by nie mieć nieestetycznych przesuszonych skórek, które lubią się jesienią pokazywać. Lekki krem zmieniam na dogłębnie nawilżający. Nawilżam także pokój, bo wiadomo co ogrzewanie robi ze skórą. Także albo często wietrzę pokoje, albo załączam nawilżacz powietrza. Krem który stosuję na dzień, ma zielony koloryt, by zakryć widoczne naczynka. By wzmocnić cerę od wewnątrz, codziennie przyjmuję witaminę C. W standardzie jest u mnie używanie delikatnych żeli i płynów micelarnych oraz maseczek, no i nie trę skóry, tylko pielęgnuję ją delikatnymi ruchami. Świetnym "kosmetykiem" jest także odpowiednia ilość snu :) Cera jest wtedy ładniejsza i bardziej promienna :)

    Obserwuję jako Aingeal Maith
    Profil na fb lubię jako Natalia Chuchla

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. O co ja znalazłam, to się jeszcze załapię ;)
    Lubie jako Justyna Wiśniewska
    na fb jako Justyna Wiśniewska / Mysiakowa

    Powiem Ci, że moja pielęgancja ( niezaleznie od pory roku) zawsze wyglądała tak samo, ten sam krem, ten sam zel nic się nie zmieniało, Dopiero moment stworzenia bloga poznania innych ludzi otworzył mnie na inne perspektywy także mogę powiedzieć, ze jeśli w zeszłym roku uzywałam tylko kremu i żelu ( ciągle tego samego) to teraz moja pielęgancja wyglada tak ( na dzien dzisiejszy)
    - zaczęłąm stosować serię MK Botanical Effect czyli żel, tonik, emulsję i maskę : emulsję stosuję rano ale niestety bywa kapryśna i potrafi się pod niektórymi podkadami rolować ;/
    - jeszcze 3 tygodnie temu stosowałam serum z Dermedic ( wykończyłam pół buteleczki) jednak uznałam że ten czas jest idealną porą na to by na chwilę obecną aprzestać jego używania
    - 2 x 3 razy w tygodniu stosuję maseczki: jedną od MK drugą oczyszczającą z Avonu ( miałam epizod z próbkami białej GG ale to była porażka)
    - na noc mam krem DErmedic na buźkę ( czy on się w ogóle kończy?) a pod oczy krem Biodermy :)
    - demaikjaż tylko mleczkiem ;)

    Tak patrzę na to ( przepraszam za błędy!) to zrobiłam milowy krok w swojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !