04 kwietnia

04 kwietnia

Cameleo keratynowe maski do włosów zniszczonych

 Keratyna (białko) to główny budulec skóry włosów i paznokci. Keratyna wpływa na zdrowie włosa, ale też na jego elastyczność, sprężystość i blask. Dziś o dwóch maskach z keratyną w składzie od marki Cameleo. 

Cameleo keratynowe maski do włosów zniszczonych


Cameleo keratynowa maska Anti Damage 

Maski mają pojemność 200ml, obie wyglądają tak samo jedyne co ich wyróżnia wizualnie to etykieta, jedna czarna druga zielona. Odkręcane i wygodne opakowanie mieści w sobie maskę o konsystencji kremowego żelu o perłowej poświecie. Ich zapach jest dokładnie taki sam - jakbyście weszły do fryzjera i akurat wszystkie panie/panowie robili jakąś przyjemną pielęgnację. 

Co odróżnia te dwie maski? Maska w zielonej szacie graficznej jest wzbogacona o "botanical complex" (ekstrakty naturalne z rozmarynu , jagód goji i czerwonej koniczyny), zaś w czarnej szacie jest Softil (wygładza). 
Prócz różnic w składzie znajdziemy główny składnik masek czyli keratynę.

cameleo maska do włosów

maska z keratyną


Maski nakładam co około 3/4 dni regularnie. Przyznam, że lubię włosy tuż po zmyciu masek, są tak jak producent pisze gładkie i elastyczne, ale na pewno nie oklapnięte czy obciążone. W czarnej zauważyłem (wraz z mamą), że włosy są bardziej wygładzone zaś w zielonej wersji trochę bardziej lepiej się układają.
Prócz plusów opisanych wyżej da się zauważyć, że włos pod światło jest rozświetlony i błyszczy - a to przy włosach mega zniszczonych (mojej mamy) spory plus, dlatego też ja jako dobry syn podzieliłem się i jedna powędrowała w prezencie, szczególnie, że mamcia często farbuje włosy. 
Ogólnie myślę, że to niedroga maska, która daje efekt bankietowy, ale też na drugi dzień dla osób, które myją co drugi, może pomóc w ich stylizacji po nocy gdzie tworzą się np, kołtuny - dzięki wygładzeniu pomaga rozczesać. Efekty długofalowe myślę, że możliwe by były do osiągnięcia, ale wraz z np. boosterem tej marki i ograniczeniem suszenia i farbowania włosów.
Rozmawiając z fryzjerką powiedziała mi, że poleca tę maskę po keratynowym prostowaniu włosów. 


maska po keratynowym prostowaniu


41 komentarzy:

  1. Wybrałabym tą zieloną.
    Zdrowych, spokojnych, radosnych Świąt, Łukaszu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Projekt opakowania jest piękny, łatwo jest przyciągnąć chęć ludzi do jego używania. Myślę, że formuła jest również świetna dla zdrowia włosów. Pozdrowienia z Indonezji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie mialam produktów tej marki, chyba bede musiala to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że takie maski mogłyby mi posłuzyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Keratyna to mój najlepszy przyjaciel, więc na pewno wypróbuję czarną.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem po keratynowym prostowaniu, więc to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda zachęcająco, myślę, że pomogłaby moim kłaczkom ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapiszę sobie te maski, zawsze mogą się przydać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubie ich produkty:) maski tez

    OdpowiedzUsuń
  10. Klasyczną wersję miałam i bardzo lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejne świetne Maski do wypróbowania. Dzięki za opinię.

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamo jak ja dawno nie kupowałam produktów z Delia :)
    Jedynie mam jeszcze stary szampon do włosów rozjaśnianych, niebieski ;)Używam od czasu do czasu, ale masek i odżywek to już lata nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon moja mam uwielbiała jak rozjaśniałą włosy :)

      Usuń
  13. keratyna niestety nie służy moim włosom, robi z nich puch:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej dociążające produkty może typu jedwab ładnie wygładza :)

      Usuń
  14. Ta maska Anti-damage mogłaby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po taką dobrą maseczkę do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię maski, które nie obciążają moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe te maski :) chętnie je wypróbuję skoro nie obciążają włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też bym wypróbowała zwłaszcza, że nie obciążają włosów.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteś! Instagram: lukaszmakeup