13 lutego

13 lutego

Eveline Cosmetics I'm Bio pianki oczyszczające

Wegańska kremowa pianka do mycia twarzy od marki Eveline z linii I'm Bio. Naturalne produkty Eveline są stworzone z 89% składników, które czerpane są z natury, bez testów na zwierzętach i bez SLS. Zapraszam na moją opinię.


Eveline Cosmetics I'm Bio pianki oczyszczające

Eveline Cosmetics I'm Bio pianka arbuzowa do skóry wrażliwej występuje w pojemności 150ml. Opakowanie z pompką, która się nie zacina i po miesiącu użytkowania nie płata figli. Design opakowania jest bardzo przyjemny dla oka i jak widać róż i zieleń współgrają ze sobą bardzo dobrze (z tego typu opakowań można czerpać sporo inspiracji do makijaży czy doboru outfitów!). 

Składniki, które spotkamy w tej wersji pianki do ekstrakt z arbuza, ekstrakt z banana, bio olejek z pestek malin a rozświetlenie uzyskamy dzięki śliwce kakdu, aceroli, jagód goi, granatu.

Zapach jest delikatny, trochę owocowy i wyczuwalny jest arbuz. Pianka, którą dozujemy na dłonie jest faktycznie kremowa, ale po roztarciu w czasie mycia robi się trochę bardziej wodnista. Pamiętajmy o tym, że więcej piany nie uczyni lepszego mycia - sam fakt, że mamy produkt myjący + robimy delikatny masaż nim na skórze przez minimum 30 sekund sprawia, że oczyszczamy skórę. 

Zdecydowałem się dać tę wersję do skóry wrażliwej jako pierwszą, bo taki typ skóry posiadam i mimo aceroli, która zawiera w sobie również witaminę C (skóry wrażliwie różnie na ten składnik reagują) to nie zauważyłem żadnego podrażnienia czy też wzmożonego zaczerwienienia. 
Skóra jest doczyszczona, nie czuję ściągnięcia a i nie jest zaogniona. Wystarczą dwie dozy pianki by umyć nimi skórę twarzy jak i szyi (warto o tym pamiętać by szyję również myć produktami do skóry twarzy). 


bio pianka do oczyszczania skóry

Wegańska, kremowa, oczyszczająca pianka do mycia twarzy


Eveline Cosmetics I'm Bio  limonkowa do każdego typu skóry to ta sama historia odnośnie opakowania, pompki i konsystencji więc ten aspekt pominę przy tej wersji. 

W składzie znajdziemy matcha (herbata), bio olejek z pestek malin, ekstrakt z limonki, ekstrakt z śliwki kakadu, jagody goji i granat.

Zapach również nienachalny, ale zupełnie inna nuta - bardziej zielona, herbaciana i trochę limonkowa. 
 tą pianką mam bardzo różnie, gdy czuję, że skóra jest bardziej zanieczyszczona np. po 12 godzinach pracy sięgałem po nią by mocniej oczyścić ją i zauważyłem ,że troszkę bardziej skóra jest zarumieniona niż przy codziennym myciu - możliwe, że to zasługa limonki, która niekoniecznie polecana jest do skóry wrażliwej. Nadal uważam, że jak na piankę dobrze oczyszcza, ale tę wersję zdecydowanie poleciłbym skórze młodszej, trądzikowej, mieszanej lub skórze z tendencją do wyprysków i która nosi na co dzień makijaż by na ostatnim etapie oczyścić skórę. 


eveline cosmetics bio pianka

bio pianka do twarzy

 Niestety świeca sojowa Eveline nie jest dostępna w sprzedaży.

48 komentarzy:

  1. pianek troche mam wiec moze kiedy indziej ale swieca urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolę jednak inne pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki pielęgnacyjne eveline nie kuszą mnie jakoś mocno. Niedługo jednak będę musiała kupić nową piankę do mycia twarzy. Możliwe, że się zastanowię nad arbuzową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna jeszcze jej nie widziałam w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio bardzo polubiłam się z piankami do twarzy. Jak natrafię to kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brak testów na zwierzętach bardzo mocno mnie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo super :D Bielenda ostatnio wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię kosmetyki o konsystencji pianki, lubię też tą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię czasami zamienić żel na piankę, zwłaszcza przy porannym oczyszczaniu. Są delikatniejsze dla mojej skóry. Może kiedyś wypróbuję Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Twoja skóra lubi pianki to masz co testować :)

      Usuń
  10. Nie widziałam jeszcze tych produktów Eveline. JAkiś czas temu polubilam się z piankami ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dość dobrze znam markę Eveline, ale z tymi produktami jeszcze się nie spotkałam. Chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Delikatna wersja kusi mnie o wiele bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kosmetyki Eveline. Chętnie zapoznam się z przedstawionymi produktami:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny skład, ciekawa jestem jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe sa te pianki, ale swieca mnie kusi, szkoda ze nie ma jej w sprzedazy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie bym się zapoznała z tym przyjemniaczkiem:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Limonkowa pewnie byłaby dla mnie lepsza, ale arbuzowa też mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! chęcią wypróbuję! :) Lubię kosmetyki Eveline! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta limonkowa wersja dla mojej mieszanej skóry pewnie też byłaby dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przez długi czas wydawało mi się, że pianki są zbyt delikatne do mycia twarz. Aż w końcu skusiłam się na pierwszy tego typu produkt, czyli piankę Soraya Plante. Jest super. kończę właśnie drugie opakowanie i chętnie wypróbuje inne pianki do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteś! Instagram: lukaszmakeup