12 stycznia

12 stycznia

Photoworks płatny prosty program do edycji zdjęć

 Czasy są jakie są, większość z nas obrabia zdjęcia, retuszuje je i ogólnie poprawia. Nie ma nic w tym złego, powstaje wiele programów do obróbki zdjęć na telefon i komputer, dziś o programie Photoworks, za który musicie zapłacić, ale czy warto? 

Photoworks płatny prosty program do edycji zdjęć

Photoworks to program bardzo intuicyjny, nie trzeba znać się na profesjonalnej obróbce zdjęć, bo prócz tego, że możemy sami przejąć nad wieloma sprawami kontrolę to jest też opcja automatycznego retuszu, poprawiania jakości, oświetlenia, ostrości zdjęć.


W programie znajdziemy:

Korekta - możemy tu poprawić odcienie, kolory, ostrość, nasycenie, barwę, jasność, kontrast, cienie. Standardowe ustawienia ogólne.  Autokorekta działa tu bardzo słabo i praktycznie jest bezużyteczna. 

photoworks korekta

Narzędzia -  kadrowanie, które działa dobrze, geometria to raczej 10-20% poprawek by naturalnie wyglądało zdjęcie, zmiana tła (w wersji najdroższej), nakładanie obrazu, winietowanie sprawdza się dobrze jeśli lubimy ściemnienie obramowań, korekcja 3D mało użyteczna opcja (trochę można to porównać do filtrów), redukcja szumów świetnie sprawdzi się przy wysokim iso, krzywe czyli linie, które są bardzo ważne odnośnie oświetlenia czy kontrastu (trzeba się po prostu samemu tym pobawić). 

photoworks narzedzia

photoworks kadrowanie


Retusz - masa możliwości, bo tu masa ustawień automatycznych to coś co dla leniwych będzie tym najlepszym rozwiązaniem. Mimo automatu możemy również go poprawić jeśli coś nam się nie spodoba, możemy również wybrać różne tryby automatu (coś w stylu filtrów). 
Retusz daje nam możliwość kształtu twarzy, sylwetki i totalnie wszystkiego (nie korzystam z tego, bo trochę to przegięcie). 


photoworks retusz

photoworks automatyczny retusz


Najmniej użytecznym retuszem jest słabo działający "stempel" i "łatka" - mało intuicyjne i po ich użyciu trzeba sięgnąć po inne narzędzia wyrównujące np. kolor. 


Efekty - po prostu zabawa filtrami, które nachodzą na zdjęcie

photoworks efekty


Teksty i ramki - tu mamy sporo do wyboru jeśli chodzi o czcionkę zaś ramki są bardzo "tanie", ale można również załadować własne czcionki czy właśnie ramki. 

photoworks tekst i ramki

Szybkie efekty, przykładowe przed i po w programie Photoworks

photoworks-przed i po
Swoją drogą teraz widać jak bardzo aparat i obiektyw zjadają kolory.


photoworks krajobraz


Jeśli chcesz zakupić program Photoworks to radzę przeczytać dokładnie (wśród 3 opcji do wyboru) i wybrać najbardziej odpowiednią dla nas. Ja posiadam wersję środkową czyli Deluxe, bo nie potrzebuje opcji zmiany tła a gotowe filtry mam na telefonie w programie Lightroom. 
Cena, którą widzicie w poszczególnych pakietach to cena bez podatku o czym dowiecie się dopiero robiąc zakupy - szkoda, że nie widzieliście mojej miny gdy płaciłem dziwiąc się ZA CO... dodatkowa opłata to podatek ;). 

Photoworks to program dla cierpliwych - zacina się i trzeba czasem dłużej poczekać na załadowanie efektu, na przejście pomiędzy różnymi narzędziami co bywa bardzo irytujące szczególnie dla mnie. 

Czym różni się ten program od np. Facetune czy AirBrush - tym, że macie wersję na komputer i płacąc płacicie tylko raz a nie co miesiąc. Drugą najważniejszą sprawą jest fakt, że Photoworks NIE niszczy jakości zdjęć a mam wrażenie, że ją odświeża przez co zdjęcia są bardziej wyraźne i to w bardzo dużej rozdzielczości (bez utraty na jakości!!). 

Krótko podsumowując, program jest ciekawy i przyznam, że korzystam z niego przy obróbce zdjęć, brakuje mi opcji chociaż takiej by precyzyjnie wyrównać kontur pomadki, usunąć np. jakiś obiekt bez uszczerbku na tle czy kolorze. MYślę, że dla amatorów fotografii sprawdzi się dobrze, przy retuszu makijażu również nie narzekam, bo mogę punktowo (jeśli zaznaczę dany obszar) poprawić kolory, kontrast ostrość danej rzeczy i to mi się najbardziej podoba. Zauważyłem również, że dzięki dobrej jakości zdjęcia instagram nie pixeluje zdjęcia np. modelki a oczy są nadal ostre co sprawia dobre wrażenie. 

Opłaca się? I tak i nie, zależy czego oczekujemy. Moim zdaniem program ma potencjał i nie żałuję zakupu.

47 komentarzy:

  1. Dla mnie i tak wygląda na zbyt skomplikowany :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie ze sa takie programy obecnie korzystam z kilku i w sumie nie szukam nowego bo te funkcje juz mam, ale dobrze o nim wiedziec :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć i dobrze, że płaci się tylko raz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam, że jeśli się używa takich programów to warto szukać tego który najbardziej nam będzie odpowiadać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię się czasem pobawić w edycję zdjęć, ale głównie korzystam z darmowych programów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie naszło na ten ... a sam sobie prezent sprawiłem :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tym programie. Dobrze wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam podobnego programu, ale najlepszy był picmonkey.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Picmonkey też raczej więcej platnych funkcji ma i nie wiem czy można ustalać jakość zdjęcia :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Nie słyszałam o tym programie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy program, nie słyszałam o nim wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda by mi było kasy ;D Jakoś mocno przy zdjęciach nie kombinuje, więc korzystam tylko z bezpłatnych - PhotoScape na komputerze i Snapseed na telefonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam te programy, ja lubię fotografię dla mnie to pasja więc mi szkoda nie jest ;p

      Usuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tym programie ale z tą cena to faktycznie słabo. Nie podobają mi się takie zagrywki z cenami :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście masz rację- czasem robię zdjęcie i mam "przekłamania" kolorów, nie wychodzą takie jak w naturze. Ale praca z tym programem, to coś dla profesjonalistów- takich jak Ty. Ja nie miałabym do tego cierpliwości.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto podkręcać kontarst i nasycenie barw - aparat sporo zjada :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Ja przerabiam w najprostszym i darmowym Gimpie :D
    Na telefonie mam Facetune, Snapseed i Lightroom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie programy są fajne, jak ktoś lubi się pobawić i interesuje się fotografią. Ja używam prostego i darmowego PhotoScape.
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Photoscape jest ok do kontrastu całego zdjecia, kadrowania ostrzenia ... ale więcej tam nie podziałasz zbytnio ;p
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. nie znam tego programu. Może kiedyś;)

    OdpowiedzUsuń
  16. W sumie dlaczego nie? :) Może się skusze, choć nie wiem czy ogarne heheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogarnąć na pewno ogarniesz to bardzo prosty program pisany w naszym języku :)

      Usuń
  17. Nie słyszałam nigdy o tym programie. Mam wykupioną licencję na photoshopa, w tym także lightrooma i wiele innych w pakiecie, wiec nie potrzebuję nic więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja totalnie nie umiem takiej edycji :D w życiu bym nie ogarnęłą co i jak zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka kliknięć i jest, przy makijażach nie mogę sobie pozwolić żeby aparat tak zjadał kolory :)

      Usuń
  19. Ciekawy program, fajnie, że płaci się tylko raz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam jakiś darmowy program.
    Przeważnie stosuję rozjaśnianie. Wszak w fotoszopie na ulicę nie wyjdę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no nie wyjdziesz, jednak jeśli chodzi o kontarst, jasność, ciemność ostrość lekki retusz to czemu nie :)

      Usuń
  21. Z pewnością atutem jest to ,że płącisz raz, a nie masz miesięczneh subskrypcji ( tak zdecydowanie wolę)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak na razie korzystam z darmowego PhotoScape i fajnie mi się z nim współpracuje. Ale dobrze wiedzieć o innych programach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy program, który ściągnąłem chyba ;p

      Usuń

Dziękuję, że ze mną jesteś! Instagram: lukaszmakeup