13 listopada

13 listopada

Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up

 Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up to nowa linia kosmetyków marki Bell, która dostępna jest w Hebe. Podkład Great Cover ma mieć bardzo dobre krycie, chronić przed słońcem i dać nieskazitelny efekt... czy tak jest? Zapraszam na test nowego podkładu drogeryjnego. 

Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up

Bell Hypoallergenic Great Cover otrzymujemy w opakowaniu z pompką, która czasem potrafi zrobić psikusa i zamiast dawkować podkład to go rozpryskuje na wszystkie strony świata, pojemność podkładu to tylko 20g a samo opakowanie jest małe i poręczne. 

hebe Great Cover Make Up

Gama kolorystyczna to 4 odcienie z czego żaden nie jest bardzo jasny. Wielkim plusem jest tonacja, bo lekko ciepłe beże będą pasować do większości karnacji w Polsce. Tak wyważone kolory bardzo ładnie wtapiają się ze skórą i dobrze dopasowany może dać efekt niewidocznego podkładu (co wizualnie wygląda bardzo naturalnie). 

Konsystencja Bell Hypoallergenic Grat Cover jest zbita, ale nie gęsta, określiłbym ją jako kremową. Bardzo dobrze rozkłada się za pomocą zwilżonej gąbki zaś pędzel typu flat top lub inny bardziej zbity może zrobić smugi, przez co podkład będzie rozkładał się nierównomiernie. 


Bell Hypoallergenic Great Cover Make Up kolory
Zdjęcie ciemne ze względu na dobre odwzorowanie kolorów. 

Great Cover ma faktycznie bardzo dobre krycie, zakryje przebarwienia, pokryje niedoskonałości większe lub mniejsze, tatuaże raczej przebijają, ale nie od tego jest podkład. Jak wcześniej wspomniałem - lepiej nakładać zwilżoną gąbką by uniknąć nierówności koloru, trzeba to jednak robić dość szybko, bo podkład mimo kremowej formuły zastyga i nie jest plastyczny.
Wykończenie przez bardzo krótką chwilę jest satynowe, ale zaraz ukazuje nam się mat. Matowe wykończenie w moim odczuciu jest trochę suche (co widać też na zdjęciu niżej) i bez nawilżającej bazy lub bazy olejowej (tego typu podkłady świetnie wyglądają właśnie na tym typie baz!) nie będzie dobrze wyglądał. 
Na plus musze dodać, że produkt ten jest trwały, wytrzymuje cały dzień, nie podkreśla też porów. 

Do jakiej skóry mogę zarekomendować ten podkład? Tłusta, mieszana, normalna (bez szczególnych problemów) i trądzikowej.

recenzja podkładu bell great cover

Zdaję sobie sprawy z tego, że coś mi się porobiło w ustawieniach barwy w aparacie, ale myślę, że różnica jak i efekt są widoczne (szczególnie w zbliżeniu). Zdjęcia są bez obróbki w niedokończonym makijażu. (na podkładzie jest puder i bronzer). 


73 komentarze:

  1. Ostatnio ciągle stosuję jeden podkład i na razie nie próbuję innych. Tych od Bell jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię do Ciebie zaglądać, bo zawsze pokazujesz jakieś ciekawe nowości. Podkład na zdjęciu na modelce wygląda bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli masz laptopa przechyl trochę do tyłu ekran... widać suchości :)

      Usuń
  3. Jakoś nie podoba mi się efekt na modelce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkład ten raczej nie przypałby mi do gustu. Miałam też już kiedyś podkład Bell z serii dla alergików i mialam po nim czerwone plamki i skóra była wysuszona ;o Podkłady tej marki jakoś do mnie nie przemawiają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mają jeden skłądnik wspólny, który nie tolerujesz i warto zobaczyć byś wiedziała :)

      Usuń
  5. Dla mnie byłby za ciemny. Ja muszę mieć podkład w jasnym i chłodnym odcieniu z różowymi tonami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowałeś mnie tym podkładem. Nie przeszkadza mi taka mała pojemność, bo ja często zmieniam produkty do makijażu. A kolorystyka bardzo fajna, akurat moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi trochę tak bo jeśli by okazał się dobry to bym chciał go mieć chociaż trochę więcej :)

      Usuń
  7. Jeszcze nigdy nie miałam podkkładu Bell. Plus za dobre krycie

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę kiedyś wypróbować ten podkład, skoro ma dobre krycie:) efekt na modelce nienajgorszy, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie widać różnicę, ale dla mnie trochę za ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dl mnie te kolory byłyby zbyt ciemne. Zwłaszcza jesienią i zimą. Ale sama tonacja mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego się zdziiwłem ,że jaśniejszego nie zrobili na ten okres

      Usuń
  11. Kolorki dla mnie za ciemne, a szkoda, bo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jestem fanką matowego wykończenia podkładu. Zdecydowanie bardziej lubię i podoba mi się wykończenie satynowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można rozświetlić się rozświetlaczem bazą itp :)

      Usuń
  13. Nie próbowałam... Ciekawe jakby się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt jest super i bardzo naturalny. CHyba się skuszę na ten podkład.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem. Chociaż Bell podkładów dawno nie używałam, ale jeśli jest to nowość to warto wypróbować.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubie te nowosci u ciebie :D chyba sie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ładny naturalny efekt, nie znam tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiło mnie to , że chroni przed słońcem . Świetna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa recenzja :) chyba też go przetestuję, choć nie wiem czy poradzi sobie z moją cerą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie przez niedoskonałości i to, że mam cerę wrażliwą. Trudno mi czasami znaleźć odpowiedni kosmetyk.

      Usuń
  20. Nie wiedziałam, że Bell ma takie kosmetyki. Bardzo fajna recenzja, dobrze że napisałeś, że szybko zastyga to teraz wiemy czego się spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Plus za dobre krycie, a minus za tak małą paletę kolorów, przydałby się jakiś jasny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt na drugim zdjęciu nawet mi się podoba :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Widać różnice :) Niestety dla mnie troszkę za ciemny

    Pozdrawiamy 🙂
    www.twinslife.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. nigdy nie słyszałam o takim podkładzie. Szkoda, że ma tylko 4 kolory, dla mnie powinien być o wiele jaśniejszy ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam o nim, ale jakoś mnie nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. modelka piekna ale nie podoba mi sie efekt za pomaranczowy

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja w ogóle nie używam podkładów, moja cera ich po prostu nie lubi :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zbyt wiele razy sparzyłam się na podkładach Bell by zaufać im ponownie. Na razie jedynym podkładem, który chcę poznać jest nowość od Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już dawno nie stosowałam podkładów. Lubię kremy bb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię i niedługo napsizę o kremach tonujących :)

      Usuń
  30. Lubię kosmetyki tej marki!!! Z chęcią wypróbuję ten podkład! Efekt całkiem, całkiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Może kiedyś przetestuję, na razie mam jeden ulubiony i sprawdzony podkład:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Odcienie wyglądają na mega ciemne - latem jeszcze można by coś dopasować, ale w sezonie jesienno-zimowym już gorzej :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!