09 marca

09 marca

Origins Improvement Charcoal Honey Mask

Misją marki Origins  jest tworzenie wysoce skutecznych, naturalnych kosmetyków do pielęgnacji, których siła pochodzi z natury, a jej działanie jest udowodnione naukowo. Origins używa roślin silnym działaniu, organicznych składników oraz 100% naturalnych olejów eterycznych. Ambasadorką marki jest Martyna Wojciechowska.


Origins Improvement Charcoal Honey Mask


Origins Improvement Charcoal Honey Mask to maska do twarzy i ciała, która w swoim składzie zawiera węgiel, miód, kwas cytrynowy, olej z jojoba, olejek lawendowy. Jej kolor khaki i drobinki zanurzone w zastygającej konsystencji kuszą do częstego sięgania po tę pielęgnację.
Zapach maski jest miodowy, trochę słodki, ale też drzewny, dla mnie jest on relaksujący i nienachalny.

Przez dosłownie minutę po nałożeniu maski można mieć wrażenie, że skóra piecze, jednak jest to chwilowe i nie nosi za sobą żadnych skutków ubocznych w postaci czerwonych plam czy przesuszenia.

Po zmyciu maski letnią wodą (usuwanie jej jest proste) mamy oczyszczoną skórę z naciskiem na jej wygładzenie i nawilżenie. Nie jest to bardzo mocna maska oczyszczająca, która matuje i ściąga skórę, dlatego można polecić ją do skóry nawet wrażliwej. 


origins maska miodowa

maska węglowa



Clear Improvement Active Charcoal Mask To Clear Pores, nie bez powodu wyżej opisałem maskę, która nie jest bardzo mocno oczyszczająca ponieważ, tutaj mamy propozycję dla tłustej skóry (mieszanej lub zanieczyszczonej). Maska konsystencji pasty również zastyga i jej zmywanie jest lekkie i przyjemne. 

Tę maskę nazywam ratunkiem w gorsze dni, ponieważ jej właściwości oczyszczające są naprawdę konkretne i warto użyć po tym zabiegu kremu nawilżającego (marka Origins ma świetną linię z witaminą C). Mimo właściwości silnie oczyszczających nie przesusza i nie podrażnia skóry.
W składzie znajdziemy węgiel drzewny, glinkę białą i lecytynę.
Przy skórze mieszanej można nałożyć maskę To Clear Pores wybiórczo np. na strefę T by zwęzić pory, oczyścić i wyrównać strukturę skóry.


Kosmetyki Origins są dostępne na wyłączność w perfumerii Sephora.


maska z glinką

64 komentarze:

  1. Znam markę, ale tej maski jeszcze nie miałam na swojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie moja skóra chyba potrzebuje takiego produktu. Więc się za nią rozejrzę

    OdpowiedzUsuń
  3. Markę lubię, być może maskę też bym polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej maski, ale produkty z węglem bardzo lubie. Jaka jest jej cena?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze w Sephorze je oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to teraz się skuś! NAwet niektóre maski są w mniejszych pojemnościach :)

      Usuń
  6. Myślę, że ta maska by mi się przydała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam maski z węglem, także ta mnie kusi 😉

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi by się przydały na gorsze dni, czyli przed babskimi dniami ;/ Albo przed jaimś wyjściem :) Wygląda na to, że super są :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ich maskę całonocną Drink Up Intensive, niedługo biorę się za serię GinZing ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tę mocniejszą maskę z chęcią byśmy wypróbowały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię nawilżającą maseczkę z Origins, muszę koniecznie wypróbować inne:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Origins ale jeszcze nie mialam tej maseczki, mysle ze nadrobie jak zuzyje zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię mocno oczyszczające produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę spróbować tej lżejszej opcji na swojej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam tej maski ale może się skuszę !
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. mi maseczki węglowe jakoś specjalnie nie służą :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Po zimie mojej skórze przydałby się taki detox :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zadbaj również o nawilżenie skóry czyli ta z miodem! :)

      Usuń
  18. lubie ich maski obecnie mam chyba 2 inne

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie wypróbowałabym tę mocniejszą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twój wpis przekonał mnie do tej marki. XD

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy produkt :) Uwielbiam takie maski i chetnie sprobuje

    OdpowiedzUsuń
  22. No i teraz mam ochotę na tę drugą maskę, bo ja lubię konkretne oczyszczenie.

    OdpowiedzUsuń
  23. znam markę ale nic od nich nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie wygląda zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię dobrze oczyszczające maski.

    OdpowiedzUsuń
  26. Markę kojarzę, ale jeszcze nic z niej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio rozglądam się za kosmetykami z węglem, więc przyda mi się info o tej masce.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetnie wyglądają te produkty! :)

    MERI WILD BLOG

    OdpowiedzUsuń
  29. ooo fajnie! może bym kupiła ;!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!