28 listopada

Test Smashbox Studio Skin. Nowe odcienie słynnego podkładu Smashbox

Smashbox Studio Skin to podkład, który wywołał absolutne zachwyty wśród amatorów i profesjonalistów w dziedzinie makijażu. Wychodząc z pomocną dłonią, Smashbox poszerza game kolorystyczną kultowych podkładów Studio Skin!.
Na końcu posta link do filmu.


Test Smashbox Studio Skin



Podkład występuje w aż czterdziestu kolorach co czyni go idealnie dopasowanym do każdej karnacji o różnej tonacji. Koniec narzekania, że podkład jest za jasny, ciemny, różowy, szary lub żółty, dzięki tak obszernej gamie kolorystycznej mamy pewność, że znajdziemy odcień dla siebie. 
To dobra informacja również dla profesjonalistów!


podkład smashbox studio skin

nowe odcienie smashbox



Za co cenię Smashbox Studio Skin?
Trwałość to jego drugie imię, faktycznie nie ściera się w ciągu dnia, zastyga co czyni go długotrwałym. Idealny do makijażu ślubnych, sesji zdjęciowych a nawet na co dzień (nie ma "flashbacku").

Kryje co ma kryć przy jednej cienkiej warstwie pokona czerwoności, żyłki czy mniejsze lub średnie wypryski zaś przy dwóch warstwach osiągniemy pełne krycie.
Mat czy satyna? Powiedziałbym, że matowa satyna, wcześniej napisałem, że zastyga to prawda ale nie na suchy mat, według producenta ma być nawilżający a więc mamy tu zdrowe nie wybłyszczające się wykończenie. 
Podkład idealny? Dla skór tłustych, mieszanych, suchych w kierunku mieszanej - myślę, że może być i tak.


baza pod makijaż glow


Wyłączność dla Sephora, czyli podkład Smashbox Studio Skin jest dostępny tylko w tej sieci perfumeryjnej.
W szklanej butelce z pompką mieści się 30ml produktu w cenie 159,-

By nie być gołosłownym zapraszam do obejrzenia filmiku a zarazem testu krycia na moim instagramie -> Test podkładu Smashbox



61 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie pokazać mojej siostrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię bazę Primerizer ze Smashboxa. Świetnie nawilża moją cerę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kiedyś wypróbować pokład smashbox *-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Duża paleta kolorów,więc rzeczywiście można dopasować idealny podkład dla siebie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że odcienie mają dośc ciemne

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, ciemne są te podkłady. Ciężko byłoby dobrać coś dla mnie, mam okropnie bladą karnację.. Albo tylko tak na zdjęciu wyglądają :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałbym pokazać wszystkie 40 :) Nie posiadam aż tylu :P

      Usuń
  7. Nie miałam okazji wypróbować, ale fajnie, że poszerzają gamę kolorystyczną bo znaleźć swój idealny odcień jest czasami ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super :-) idealny na ważne wyjście. Fajnie że jest taki wybór w palecie odcieni.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy wcześniej nie miałam z nimi styczności,nie mniej jednak ciekawią mnie i chętnie poznałabym je bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubie ten podklad i musze koniecznie znow do niego wrocic ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie poznałabym bliżej ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeden z moich ulubionych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam, że z podkładów Smashboxa mam tylko ten w sticku i jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam najjasniejszy z tej gamy i jest idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Sądzimy, że znalazłybyśmy coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze przyjemności ze Smashbox :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle odcieni to wielki plus. Mi jest ciężko dobrać ten idealny kolor i zawsze jestem zła, że jest tak mały wybór. Podoba mi się także informacja o kryciu. To świetna wiadomość dla ludzi z niedoskonałościami..Czyli dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam do czynienia tylko z bazami pod makijaż tej firmy i mogę powiedzieć jedno - sztos!

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam baaaardzo dużo dobrego o tym podkładzie, ale sama jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja musiałabym mieć najjaśniejszy, ale wydaje mi się, że ten i tak byłby dla mnie za ciemny...

    OdpowiedzUsuń
  21. cena nie jest nawet taka zła, jak na taki dobry produkt o jakim piszesz. Może kiedyś wybpróbuję, kto wie, najlepiej aktualnie mi się sprawdza mój podkład z Rimmela :)

    chciałbyś odwiedzić bloga, żeby przeczytać relację z pokazu mody na którym byłam ostatnio? zapraszam!

    https://beautifulspacesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli coś jest dobre to warto zainwestować, szczególnie, że to twarz :)

      Usuń
  22. Aż 40 kolorów? To może w końcu znajdę odcień dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapiszę go sobie, czasami przydaje się taki długotrwały podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam o nim troche ale nie miałam okazji używać :) zerknę na filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jesteś którąś osobą z rzedu, ktora poleca te podkłady, jeśli zdenkuję moje podkładowe zapasy to w końcu po niego sięgnę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podkłady, które istnieją od lat i teraz weszło mnóstwo odcieni :))

      Usuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!