03 czerwca

03 czerwca

Jedz masło a urosną Ci włosy

Wypadanie włosów, ciągła walka z tym, by rosły zdrowe, silne i najlepiej szybko. Bez wątpienia wcierki, szampony, odżywki, maski czy płukanki to ogromny krok do dobrej pielęgnacji włosów, ale dieta bogata w tłuszcz to skok w kierunku dłuższych włosów.


witaminy na włosy



Wypadanie włosów, łysienie, łysienie plackowate, łysienie telogenowe - przyczyn jest wiele. Nadmierna produkcja łoju (upośledzenie gruczołów łojowych), hormony, stres, warunki atmosferyczne, uszkodzenia mechaniczne, uroda (uwarunkowane genetycznie), używki ... mógłbym długo jeszcze wymieniać. Chciałbym się jednak skupić na produktach żywnościowych i witaminach, które zapewne pomogą w walce o zdrowe włosy.

Zdaje sobie sprawę, że czynniki, które wymieniłem wyżej (a przynajmniej niektóre z nich) trudno w pełni wyeliminować i mógłbym ten temat pociągnąć by tekst był dłuższy, ale myślę, że taki skrót da wiele do myślenia i zostawimy sobie to na osobny wpis... tym czasem przejdźmy do tego, co lubimy najbardziej - jedzenie!


Łysienie plackowate nie lubi się z witaminą A a ją znajdziemy w jarmużu, marchwi, dyni, tranie, maśle, mleku, szpinaku, pomidorach.
Wypadanie przez nadaktywność gruczołów łojowych możemy zwalczyć dzięki witaminie B (1, 2, 7) - drożdże, mleko, rośliny strączkowe, kalafior, ser, kefir, maślanka, łosoś, żółtka jaj, wołowina, owoce, migdały, cielęcina, jagnięcina, pstrąg, makrela.
Wspomagać się można żywnością cechująca się sporą dawką witaminy C (acerola, truskawka, cytryna, brukselka) oraz D (sardynki, śledzie i tłuste ryby)

dieta na porost włosów


Tyle w teorii, w praktyce trochę gorzej. Kto z nas lubi stać całe dnie przy garach i planować co dziennie posiłki tak, by były one w pełni pożywne dla włosów? Ja na pewno nie, suplementacja u mnie od czasu do czasu to podstawa. Jednak muszę wspomnieć, że teoria brzmi smakowicie, ale warto być ostrożnym bo jedząc spore ilości np. orzechów, roślin strączkowych czy surowych posiłków jesteśmy narażeni na alergie. Tak było i jest w moim wypadku, każdy mówi JEDZ ZDROWO, kolorowo, zielono, rób smootchie, jedz ryby, jedz warzywa... jadłem, jadłem i początkowo brakowało mi sił, później przyszły wzdęcia a na koniec ogromna alergia na skórze (co dokumentowałem na IS i youtubie).
Dążę do tego, że we wszystkim trzeba znać umiar, iść swoją drogą i nie podążać ślepo za tym, co powiedzą nam znawcy w internecie. Mam wrażenie, że w internecie znawców i profesorów w każdej dziedzinie jest nadmiar i usilnie próbują nam wmówić, że to ich teoria jest idealna a tymczasem mogą nam zaszkodzić.
Dbajmy o włosy, żyjmy w zgodzie ze sobą a na pewno efekty się pojawią.


Czas na Wasze popisowe dania bogate w witaminy, macie swoje ulubione? Napiszcie i zainspirujcie mnie i czytelników!
Kanał na youtube - lukaszmakeup youtube

82 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą. Mnie też wypadają włosy, w tamtym roku miałam ten sam problem, pomogły mi wcierki i zioła. Muszę do tego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post. U mnie odpukać spokój, pewnie zacznę linieć na jesień jak moje koty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze swojej strony polecam pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie poleciały paznokcie, kiedy zaczęłam bawić się w jedzenie samych roślin. I jeszcze inne skutki uboczne. Kiedy wróciłam do jajek, jogurtów i sera, od razu lepiej. I włosy urosły jak szalone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy kochają tłuszcze dlatego rosną po ich spożyciu ... ja się zraziłem do wegańskiego jedzenia i ""zdrowe"" ... ile ludzi tyle opinii - mi to totalnie nie wypaliło :)

      Usuń
  5. U mnie dawno temu na wypadanie włosów pomogła rzeżucha, sporo jej dodawałam do posiłków ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Lukaszu wyeliminowalam mieso, ale nabial jak najbardziej wcinam ;) Ostatnio palam miloscia do pomidorow z sola i pieprzem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wydaje mi się, że przy obecnej diecie keto, tłuszczów nie brak mi ani trochę:D natomiast włosy i tak lecą i lecą.. wcierki, odpowiednie szampony, maski.. ciekawe ile czasu trzeba czekać na jakiś efekt..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak powinnaś niedługo zauważyć efekty :D ... co do czasu raczej kwestia indywidualna :)

      Usuń
  8. Też mam problem z wypadającymi włosami. Nie jestem w stanie sobie z tym poradzić. Wcierpi, odżywki i odpowiednio dobrane szampony nic nie dają. Właśnie eksperymentuję z dietą... Zobaczymy, może to przyniesie jakieś efekty

    OdpowiedzUsuń
  9. We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek. Nie ma co przesadzać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja staram się jeść zdrowo, ale bardziej w kontekście mojego ciała, a nie włosów :P Tak zeby ciało głównie zyskało. Tłuszczów mi napewno nie brakuje, ale czy jem DOBRE tłuszcze o już inna sprawa xD

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha myślę, że w tych czasach nikomu tłuszczu nie brakuje ;p

      Usuń
  11. Masełko uwielbiam, problemów z włosami jak na razie nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie na szczęście takie problemy typu wypadanie włosów czy łamliwosc paznokci omijają ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od jakieś czasu mam spokój z wypadaniem włosów, może dlatego, że codziennie piję pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dietę naprawdę trzeba dopasować do siebie. Żadne porady z internetu na nic się zdadzą.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie najgorszy był stres i to on sprawia wypadanie włosów. Teraz jest lepiej a masła nie kupowałam już dobre 10 lat, minimum nabiału u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to ... ja jestem dość emocjonalną osobą :)

      Usuń
  16. To prawda, ze dieta dużo daje. Ja masła nie cierpię ! :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawda jest taka, że zbilansowana, zdrowa dla całego organizmu, indywidalna dieta dobrze wpłynie również na nasze włosy :) Za to jedyne co ja bym dodała, to warto suplementować dobrej jakości biotynę - bo jej organizm sam nie wytwarza :) Jak zapuszczałam włosy to bardzo szybko rosły mi po herbatkach ze skrzypem polnym i pokrzywą. Tylko odradzam picie ich latem - od skrzypu polnego bardzo łatwo o oparzenia słoneczne lub przebarwienia skórne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi też strasznie wypadają włosy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety, geny robią swoje - mój facet je w miarę zdrowo i różnorodnie (np. tłuste ryby, mleko, rośliny strączkowe), a włosy i tak mu wypadają. Ja nie mogę narzekać, mam dosyć gęstą czuprynę, ale ostatnio chyba stres daje się we znaki, bo na szczotce widzę ich coraz więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas jest inny :) Brał biotynę?

      Usuń
    2. Próbowałam wcielić w życie, ale nie mógł zmobilizować się do regularnego brania ;-)

      Usuń
  20. Łukasz niestety każdy radzi,może i ma dobre intencje. Ja po sobie wiem, że ciągle się uczę, odkrywam nowe smaki. Chcę się zdrowo odżywać i smacznie jeść, ale nie za wszelką cenę. Jeśli czasem wpadnie coś nie zdrowego, nie ma co rozpaczać. Alergie niestety też mogą się zdarzyć przy zdrowych dietach. U mnie akurat w problemach włosowych świetnie działają wcierki do włosów. Teraz mam jak nigdy gęste i grube :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem NIE ma zdrowego jedzenia... jak widać nie każdy może spożywać rośliny :)

      Usuń
  21. Trzeba obserwować swój organizm i sprawdzać co mu służy, specjalistów w necie wielu, niektórzy z nich są w stanie zrujnować człowiekowi zdrowie.
    Ja jem dużo warzyw, orzechów i serów, jakiś wielkich problemów z wypadaniem włosów nie mam (czasem na początku lata wypadają bardziej przez dwa tygodnie i doprowadza mnie do szału;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo o to mi chodziło, niektórymi poradami możemy komuś maksymalnie zaszkodzić

      Usuń
  22. Great post! 👏👏👏 Thanks for sharing! 🌈🌈🌈

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na szczęście nie mam takich problemów- tak jak wspomniałeś ja też nie lubię stać i przygotowywać takich wymyślnych posiłków i specjalnie nie zwracam uwagi na to czy to co jem ma jakieś witaminy, mikroelementy...
    Wiem źle robię, ale nie chce mi się tego pilnować...
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko tego pilnować jeśli nie jest to "powołanie"...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Jej... aż takie problemy zdrowotne? Naprawdę trzeba uważać i znaleźć zdrową równowagę we wszystkim. A moje ulubione dania bogate w witaminy to zdecydowanie sałatki owocowe i warzywne, koktajle owocowe, ostatnio eksperymentuję z zapiekankami warzywnymi. Uwielbiam też warzywa z woka. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA nie mam tego problemu :)
      Mniam zapiekanke bym zjadł z serem ;p

      Usuń
    2. Chodziło mi bardziej o to, co działo się z Twoim organizmem, po tym, jak zacząłeś jeść naprawdę mega zdrowo - wzdęcia itp. Pewnie nieprecyzyjnie się wyraziłam.
      A zapiekanki serowe to moje ulubione! :)

      Usuń
  25. Zazwyczaj wybieram suplementy, dieta nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja obecnie sobie siemię lniane pijam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. To prawda. na każdego działa zupełnie coś innego. Mi pomaga kolagen, olej lniany i skrzyp.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie przede wszystkim pomogły wcierki, gdy zaczęły mi wypadać włosy, piłam też ziółka. Jeśli chodzi ogólnie o jedzenie, to nigdy nie skupiam się na tym co powinnam jeść na jakąś dolegliwość (choć lubię być tego świadoma, więc chętnie czytam takie ciekawostki). Osobiście po prostu staram się sięgać po wszystko co jakiś czas, np. dziś była zupa warzywna, to może jutro ryba, a później makaron itp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję, że wyrzuciłem opakowania po wcierkach :(

      Usuń
  29. Dieta jest bardzo ważna! Wręcz fundamentalna. Szczególnie jeżeli często towarzyszy nam stres.Ja wspieram się jeszcze suplementami. Po ciąży włosy wypadały mi garściami, ale na szczęście to przejściowe.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajny wpis. Włosy mi też wypadają, na razie mam zamiar wypróbować wcierki :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie zawsze jesien i zima, to wypadanie lekkie, ja funduję im płukanki ze skrzypu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czyli nie każda dieta jest dla Nas dobra. Ja jem normalnie tylko staram się ograniczać ;) włosy mi nie wypadają ale za to od czasu do czasu dostaję alergii na skórze :(

    OdpowiedzUsuń
  33. mi na włosy njabardziej pomaga aloes ;) a ostatnio stosuję suplementację dodatkową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że aloesowi trochę za wiele się przypisuje ;p

      Usuń
  34. Bardzo fajny i pomocny post ! U mnie po lecie zaczyna się większe wypadanie włosów.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuje ci za ten wpis. Bardzo ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. To prawda, wiedzę z internetu trzeba brać z pewną rezerwą. Dieta ma duży wpływ nie tylko na włosy ale nie można się dać zwariować ;) nie analizuję swoich dań pod względem tego, czy działają na moje włosy, więc Ci nic nie polecę :P ale lubię makaron z pesto z rukoli, parmezanu, czosnku i pestek słonecznika :D super smaczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko trzeba brać z rezerwą... warto jednak też słuchać siebie :)

      Usuń
  37. Ciekawy artykuł, mi strasznie włosy wypadają a są długie i często rozpuszczone...

    OdpowiedzUsuń
  38. Moim zdaniem dieta to podstawa!! Warto zadbać o to, co ląduje na talerzu. Odkąd zaczęłam zdrowiej się odżywiać kondycja moich włosów czy skóry uległa zdecydowanej poprawie. Oczywiście, pamiętam też o pielęgnacji i regularnych badaniach - wiele przypadłości może skutkować wzmożoną utratą włosów, chociażby niedoczynność tarczycy czy hashimoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jdnak jak dobieramy dietę najpierw sobie zróbmy badania alergiczne ;)
      Co do braweranu - mi staje (to dla pozycjonerów, którzy napisali ten kkomentarz)

      Usuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!