24 kwietnia

24 kwietnia

Bielenda Supremelab Barrier Renew linia z ceramidami

Bielenda Supremelab Barrier Renew linia z ceramidami, która ma regenerować, nawilżać i chronić skórę. Dzięki składnikom aktywnym, skóra nawet wrażliwa ma być skutecznie broniona przed czynnikami zewnętrznymi i być mniej reaktywna. Czy tak na prawdę jest?

Bielenda Supremelab Barrier Renew


Tonik Bielenda Supremelab Barrier Renew 

Głównymi składnikami toniku są aloes o działaniu łagodzącym i nawilżającm, kurkuma, która ma działać antyoksydacyjnie i wzmacniający barierę naskórkową niacynamid.

Lekka, wodnista formuła wchłania się bardzo szybko i przygotowuje skórę do dalszych kroków pielęgnacyjnych. Cała linia Bielenda Supremelab Barrier Renew ma zapach delikatny, lekko słodki i trochę kosmetyczny, nie jest sztuczny i nie drażni.
Tego typu kosmetyki traktuję jako wstęp do dalszych etapów, ale na pewno muszę przyznać, że ściągnięta skóra odzyskuje komfort, ze względu, że tonik ten nie posiada alkoholu i składników drażniących nie zauważyłem skutku ubocznego.

Ze względu na skład spróbowałem go na włosach jako wodniste "serum" - to może być dobry sposób na to, by trochę ujarzmić i zmiękczyć włosy - spróbujcie!

Tonik Bielenda Supremelab Barrier Renew


Barierowy eliksir Bielenda Supremelab Barrier Renew

Przyznam ,że to mój ulubiony kosmetyk z linii barierowej Bielenda, lubię go za lekką konsystencję, która szybko się wchłania zostawiając leciutki film na skórze. Jest idealny pod makijaż, mimo, że nie zawiera filtru. Nie lepi się, nie przetłuszcza skóry i jest komfortowy na twarzy i szyi, żadne pyłki się nie przyklejają do niego.

Nawilża i regeneruje, trochę koi skórę dzięki czemu rumień jest delikatnie mniejszy. To trochę tak, jakby nałożyć plaster na zranioną skórę. Idealny dla skóry tłustej, mieszanej (i każdego typu cery) ze względu na lekkość i działanie nawilżające.

Zawiera NMF czyli naturalny czynnik nawilżający, który chroni przed utratą wody (dobry sygnał dla skór suchych i odwodnionych), ceramidy (odbudowują cement), squalen (nawilża, zmiękcza), niacynamid, mocznik (zmiękcza).
Skład linii Barrier Renew ma świetny skład, każdy kosmetyk jest dopieszczony i nawet dla wielbicieli składów jedynie naturalnych myślę, że może przypaść do gustu.

Eliksir Bielenda Supremelab Barrier Renew

krem z ceramidami


Odżywczy krem na noc Bielenda Supremelab Barrier Renew

O zapachu już nie będę wspominał, bo jest identyczny jak cała linia.
Krem odżywczy na noc z ceramidami ma bogatszą konsystencję, tworzy na skórze film ochronny trochę lepki lecz nie na tyle, żeby materiał poduszki przykleił się do twarzy. Dla osób o mocno suchej skórze lub odwodnionej może sprawdzić się i jako krem na dzień, ponieważ od razu po jego użyciu można odczuć ulgę a i ściągnięcie jej jest natychmiast zminimalizowane lub zredukowane do zera.

Ze względu na bogatsze składniki takie jak skwalan, kwasy tłuszczowe (nie są złuszczające) i ceramidy też działanie jest bardziej zmiękczające i nawilżające.

Podsumowując to nie kolejny produkt, który wygładzi zmarszczki (chociaż patrząc na skład może do tego dojść), ale linia ukierunkowana jest na łagodzenie, nawilżenie i zmiękczanie skóry - czyli jest to podstawa podstaw, która może odbudować skórę, która używała często kosmetyków wysuszających czy po prostu nieodpowiednich. Świetna linia dla każdego typu skóry pod kątem składowym i konsystencji.
W linii znajduję się również peeling, jednak ja jestem zwolennikiem enzymatycznych dlatego nie zdecydowałem się go przetestować (drobnoziarnisty).

krem na noc bielenda

Kanał na youtube ->  lukaszmakeup youtube

62 komentarze:

  1. Bardzo lubię tę firmę od pewnego czasu ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi naprawdę ciekawie 🙂
    Markę Bielenda lubię, choć trafiało mi się też od nich parę bubli...
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę tę profesionalną linię, znacznie lepsze składy :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Moja cera potrzebuje dużo nawilżenia, więc ta linia to chyba coś dla mnie ;)

    -------------------------
    http://fashionelja.pl
    https://www.instagram.com/fashionelja/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przypadły mi do gustu, jedynie peelingu jeszcze nie otwierałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się przyjrzeć serii :) Uwielbiam Bielendę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Warto wypróbować bo czasy dla skóry nieprzyjazne się zrobiły.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawilżenie to dla mnie podstawa, więc jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię tę markę, miałam kilka razy okazję przetestować ich produkty i nie przypominam sobie bym kiedykolwiek trafiła na bubla :) Świetna recenzja!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię linię Supremelab mam wrażenie, że są takie dopieszczone :)

      Usuń
  9. Bardzo chetnie poznalabym ta linie, moze nie wysuszam skory i ostatnio rzadziej sie maluje, ale taka kuracja naprawcza bardzo by mi sie przydala :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że taka kuracja dla każdej skóry się nada :)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł, aby użyć tego toniku na włosach. Chętnie sięgnę po te produkty, nigdy nie zwiodłam się przy kosmetykach nawilżających z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie? Patrząc na składniki aktywne nawet na ciało można :D

      Usuń
  11. Ale kusisz ! Bardzo ciekawa seria :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna seria, choć najbardziej zaciekawił mnie ten eliksir:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię tej marki w pielęgnacji twarzy. Do ciała też mi zbyt długo nie służyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś tę linię Supremelab? Zupełne inne składy :)

      Usuń
  14. ja teraz od jakiegoś czasu zainwestowałam w kremik z dermaquest, bo niestety ale zwykłe drogeryjne kremy się u mnie nie sprawdzają. moja pielegnacja to jedynie żel do mycia twarzy i krem :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej kusi mnie krem na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dawno już nic nie miałam od nich:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie używam już żadnych produktów Bielendy bo ich składy pozostawiały wiele do życzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź linię Supremelab ;) (o ile znasz się tak bardzo na składach :P)

      Usuń
  18. Firmę znam i od czasu do czasu sięgam po ich kosmetyki. Tej linii nie miałam jeszcze okazji wypróbować.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Noooo i tak i nie... niby spróbowałabym, ale czasami ich składy mi szkodzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta linia ma dobry skłąd dlatego też znalazła się na blogu :)

      Usuń
  20. Lubię tę markę. Ostatnio zamówiłam z niej maski algowe - zobaczymy jak się sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze, kocham tą markę, ale dla mnie tych nowości jest o wiele za dużo nie zdążę wypróbować jednej interesującej już pojawia się kolejna, a tamta jest wycofywana, słabe to trochę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to niestety jest, wszystko zależy od sprzedaży produktu :)

      Usuń
  22. Firmę lubię, ale tej serii jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. wow kompletnie nie widziałam tej serii! a musze przyznac, że wygląda tak bardzo profesjonalnie i drogo ;D ale nieźle, brawa dla Bielendy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Markę Bielenda bardzo lubie ale ostatnio jestem w tyle z ich nowościami. Czas nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam produkty Bielendy. Fajnie, że co chwilę wprowadzają nowości, które trzymają wysoką jakość. Niektóre marki stawiają na ilość a nie na jakość. Tę serię muszę mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak inne, ale ta jakośc jest na poziomie :)

      Usuń
  26. Mówią, że im krótszy skład tym lepszy. W tym przypadku jest on całkiem korzystny. Niestety produkty zawierają za dużo olei czego moja cera nie lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tego produktu nie znam ale firmę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dawno nie miałam nic z Bielendy. Zaciekawiłeś mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!