27 marca

27 marca

Shecell Dermatologic dermokosmetyki medycyny regeneracyjnej

Kto z nas się zastanawiał kiedykolwiek czy nakładanie pielęgnacji ma jakikolwiek sens?
Myślę, że wielu z nas, dzisiaj odpowiem na to pytanie wraz z kosmetykami marki Shecell Dermatologic.

Shecell dermokosmetyki medycyny regeneracyjnej


Dlaczego kremy mają wpływ na naszą skórę? Spójrzmy na to w ten sposób, co dziennie atakują nas czynniki zewnętrzne, słońce, wiatr, deszcz .... dodajmy do tego nasze stany emocjonalne i nie ukrywajmy - mało zdrowy tryb życia. Dzięki temu, że rynek kosmetyczny podsuwa nam co chwila coś nowego, mamy możliwość wyboru i testowania różnych produktów i wybranie tych, które nam się sprawdzą i zostaną z nami przez długi okres czasu. Nie ma w tej chwili lekarstwa na całe zło, nie ma kosmetyku, który zrobi wszystko, ale dzięki temu, że możemy obserwować naszą skórę możemy dobrać odpowiednią pielęgnację dla siebie w danym dniu i chwili - jeśli wstanę i mam skórę suchą - sięgam po nawilżanie jeśli zaś mam zaczerwienioną sięgam po kremy łagodzące. Czy warto iść w minimalizm tak jak jeden krem jeden żel i jedno serum? Moim zdaniem nie, warto słuchać skóry i jej potrzeb.

Shecell dermokosmetyki


Skóra naczynkowa czyli skóra maksymalnie wrażliwa z tendencją do trądziku różowatego, podrażnień, rumienia czy uderzeń gorąca to skóra, które wymaga szczególnej dbałości o to, by nie była wystawiana na różnego rodzaju próby. Z zaczerwienieniami, naczynkami nie ma żartów, na początku nie musi to wyglądać groźnie, ale zadbanie o ten typ skóry jak najwcześniej pomoże z pewnością z konsekwencjami później.

Shecell Dermatologic skóra naczynkowa to krem o dosyć bogatej konsystencji, która nie maże się i nie obciąża skóry, mimo tego raczej sprawdzi się u cer naczynkowych suchych, dojrzałych i mieszanych - nie tłustych. W składzie znajdziemy biopolimer, który tworzy pewnego rodzaju okluzję, która chroni nasza skórę przed czynnikami zewnętrznymi, kompleks ekstraktów z ruszczyka, kasztanowca, lukrecji, wąkroty azjatyckiej i nagietka - działanie łagodzace, uszczelniające naczynia krwionośne oraz trokserutynę wspomagającą mikrokrążenie. Prócz licznych składników w kremie jest również filtr 15 - pozwoli to na wyjście z domu i dojazd do miejsca np. pracy, jednak warto mieć przy sobie dodatkową ochronę o większym faktorze by ponowić aplikację już NA krem.

Przy używaniu kremu doraźnie zauważam poprawę w zaczerwienieniu skóry, nie jest ona aż tak reaktywna, jest to efekt ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Ze względu na "otulająca konsystencję, skóra staje się gładsza i zdecydowanie bardziej miękka. Mimo swej konsystencji nadaje się pod cięższe i lżejsze podkłady - nie wpływa ona na negatywne utrzymywanie się kolorówki.

krem do skóry naczynkowej



Shecell Dermatologic skóra odwodniona. Zacznę od tego, że skóra odwodniona to stan, który może towarzyszyć każdemu typowi skóry nawet tłustej - to stan przejściowy. Często jest mylona ze skórą suchą, jednak to jest to - o czym pisałem na początku, warto obserwować swoją skórę i jej słuchać. Skóra odwodniona cechuje się chropowatą teksturą, podrażnieniami, mocnym ściągnięciem, łuszczy się a nawet powoduje dyskomfort w postaci swędzenia czy pieczenia.

Krem podobnie jak opisany wyżej ma gęsta konsystencję, która nie oblepia skóry i nie powoduje uczucia "pocenia się skóry". Prócz składnika okluzyjnego mamy również alantoinę i pantenol odpowiednie za łagodzenie i kojenie oraz olej szafirowy odpowiedzialny za wyciszenie skóry. Moim zdaniem kluczowym składnikiem jest tu mocznik, który regeneruje i zmiękcza. Faktycznie po kilku dniach używania można zauważyć, że szorstkości są zniwelowane a skóra bardziej nawilżona ale nie natłuszczona co sprawia, że można go użyć pod makijaż. Jest to pielęgnacja, którą raczej stosowałbym doraźnie, świetnie się również sprawdzi gdy skażenie naszego powietrza jest wysokie - warto chronić skórę i dać jej barierę.

krem nawilżający

46 komentarzy:

  1. To prawda, trzeba wyczuć naszą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. JEśli lubisz demrokosmetyki to coś dla Ciebie :)

      Usuń
  3. Takie łagodzące kremy sprawdzają się u mnie w sytuacjach kryzysowych. Zgadzam się z tym, że jeden krem to za mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety dopadło AZS :(

      Usuń
    2. Hej! A możesz coś więcej powiedzieć, jak wygląda AZS na Twojej twarzy? Ja się zmagam z czymś azsopodobnym, dermatolodzy rozkładają ręce czy to AZS, trądzik różowaty czy Łzs...

      Usuń
    3. Zapraszam na youtuba i vloga "co się stało z moją skórą" :)

      Usuń
  4. Nie słyszałam o tych kosmetykach. Z pewnością wybrałabym ten dla skóry odwodnionej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łukasz, chciałabym zapytac o to po jakim czasie od odłożenia izoteku zacząłeś stosować kremy dla utrzymania rezulatu i jakie to były? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nawilżające używam do teraz jak widać a potrzymujące efekty po pół roku od zakończenia kuracji :)

      Usuń
  6. Zaciekawił mnie ten do skóry naczynkowej. Ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobra recenzja. Myślę, że w przyszłości przetestuję ten dla skóry naczynkowej.

    Carrrolina Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli sięgniesz po ten krem to czekam na opinię :)

      Usuń
  8. noo ja czekam na swoją przeysłkę do testowania ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa aczkolwiek zupenie nie znama mi seria :(

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam owej serii mazideł:)

    OdpowiedzUsuń
  11. A good cream always helps :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawa seria, warto wypróbować.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogólnie nie wyobrażam sobie pielęgnacji skóry bez kosmetyków. Zdaję sobie jednak sprawę, iż jej stan jest skutkiem głownie tego jak żyję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do tej pory nie miałam okazji używać tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam jeszcze o tej marce, dlatego chętnie przeczytałam post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że u mnie trochę poznałaś te produkty :)

      Usuń
  16. Nie słyszałam wcześniej o tej marce, ciekawa seria:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem ciekawa ich składów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawe duo, chetnie poznalabym ich dzialanie na swojej skorze, moze tez je u tutaj znajde, ostatnio z poczta mam na bakier ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!