01 lutego

01 lutego

Pixi Glow Mist i swatche palety

Pixi Beauty to firma rodzinna, skradła serce blogosfery oraz społeczności na Instagramie. Ogromne paczki PR docierają do tysięcy twórców, i Ci zaufani rzetelnie testują kosmetyki firmy zaś wiele od razu po dostaniu wysyłki wrzucają zdjęcie zachwycając się... no właśnie nie wiadomo czym. Dzisiaj i mgiełce Pixi Glow Mist.

Pixi Glow Mist


W plastikowej butelce z atomizerem, który dozuje przyjemną sporą mgiełkę mieści się 80ml kosmetyku. Mgiełka składa się z dwóch warstw olejowej oraz wodnej, obowiązkowo te dwie warstwy powinno się wymieszać, dlatego przed każdy użyciem trzeba opakowaniem wstrząsnąć a następnie psiknąć w powietrze pozostałości mgiełki z ogonka atomizera - wtedy mamy pewność, że "ogonek" zaciągnie zmieszany płyn.

Zapach jest dosyć świeży nie jest duszący i przytłaczający, szybko wietrzeje i nie przenosi żadnego smaku do ust, nie zauważyłem ani ja ani modelki by podrażniał oczy (nawet u osób, które noszą soczewki).

pixi beauty


W skłądzie znajdziemy między innymi oliwkę, ekstrakty owocowe, olej arganowy, niacynamid, propolis, aloes, olej słonecznikowy, awokado, jojoba i lawendę. Patrząc na skład i czytając informacje na stronie Sephora - mgiełka utrwalająca makijaż trochę się dziwię jak coś co jest tłuste może utrwalać makijaż... oczywiście przetestowałem to i nie myliłem się, brak tu jakiegokolwiek utrwalenia kosmetyków kolorowych, ale bardzo dobrze sobie radzi z zdjęciem pudrowości co szczególnie ucieszy te z Was, które nadużywają pudru lub pudrowych kosmetyków.

Bardziej pielęgnacja niż utrwalenie, jak pisałem wyżej skład jest odżywczy. Nie byłbym sobą, gdybym nie użył jej na swojej czystej skórze bez makijażu. Okazuje się, że mgiełka zostawia cienką warstwę ochronną, która trochę zachowuje się jak po użyciu lekkiego serum. Lekka, ochronna, ale bez przetłuszczającego się filmu stanowi wstępną pielęgnację przygotowującą do kolejnych kroków typu krem. Podsumowując, świetna mgiełka z składnikami odżywczymi do skór normalnych, suchych czy mieszanych bez tendencji do zapychania się i wyprysków.

mgiełka utrwalająca


Paleta Pixi Beauty to cały ja, brązy, odcienie trochę ziemi i trochę neutralne. Piękne zestawienie brązów, którymi zrobimy makijaż zarówno na dzień, wieczór czy wyjście, połączenie matów i metalicznych cieni z delikatną drobinką na pierwszy rzut oka mogłyby się wydawać niczym specjalnym, ale dla miłośników takiej kolorystyki z pewnością ta paleta skradnie im serce. Zawsze powtarzam, że brązów nigdy zbyt wiele a każdy jest inny.
Maty mają miękką, nie suchą konsystencję dzięki czemu dobrze się łącz i nie tworzą prześwitów zaś metaliki z lekką drobinką ładnie odbijają światło, ale nie jest to coś co może zrobić spore wrażenie na tle innych cieni np. Glam Shop czy Mexmo.

paleta w naturalnych kolorach

pixi paleta

swatche palety pixi

Mam również kanał na youtubie -> Subskrybuj

86 komentarzy:

  1. Paleta barw jak najbardziej w moim guście, choć maluję się naprawdę sporadycznie... :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam wiele dobrego na temat kosmetyków tej marki, jednak jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko jest takie dobre przynajmniej u mnie, ale wynajduję perełki :)

      Usuń
  3. Z tej marki jeszcze nic nie wypróbowałam, ale mam to w planach :)
    Piękne kolorki palety, takie jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny jest ten zestaw. Z palety i mgiełki cieszy się córka. Mgiełka nadaje się również do rozplątywania włosów, co przyda się też wnuczce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam takiej mgiełki, cieni jak dla mnie za wiele ;)) Lubię czytać takie rzetelne recenzje kosmetyków . Często kupuję kosmetyki w prezencie córce informacja ,że kosmetyk nie drażni oczu osób noszących soczewki jet dla mnie bardzo istotna. Nie ma nic gorszego niż prezent , który szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nietrafione prezenty to zło :)
      Im więcej cieni tym lepiej płacimy stosunkowo niewiele jak za tyle :)

      Usuń
  6. Piękna kolorystyka cieni! Mnie niestety trafłiła się paleta ciepła, która nie do końca odpowieda mojemu typowi urody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo już tych ciepłych palet w 2019 był tego wysyp ;p

      Usuń
  7. Piękna jest ta paleta, podoba mi się. Lubię tą mgiełkę do zdejmowania pudrowości. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kolory ma ta paleta - takie moje, bezpieczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne kolory, ale wg mnie typowe dzienniaki. Kolory raczej jasne, spodziewałam się mocniejszych barw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten najciemniejszy można budować do bardzo ciemnego :)

      Usuń
  10. Bardzo ładne kolory. Super paleta.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odcienie cieni do powiek piękne i choć nie przepadam za brązami, to myślę, że coś sobie bym tutaj znalazła. Co do samej mgiełki, to myślę, że ona jednak nie ma służyć do utrwalania makijażu, bo tego typu kosmetyki są raczej na bazie alkoholu. Glow Mist tłumaczę sobie jako mgiełkę dodającą blasku, która np. świetnie sprawdzi się na opalonej twarzy podczas wakacji, gdy nie chcemy obciążać twarzy makijażem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sephora pisze, że ma utrwalać makijaż ;p
      Myslę, że dobrze sobie tłumaczysz :))

      Usuń
  12. Myślę że jak dla mnie, osoby ciągle nie wprawionej w makijażu ta paletka będzie idealna :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna paleta barw dla tych co lubią brązy i pochodne tego koloru . Udanego weekendu 🙂🙂🙂

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna paletka, kolorki w moim stylu. Mgiełka sprawdziłaby się na moich włosach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam oba produkty w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie że napisałeś o tych kosmetykach, rzeczywiście marka non stop przewija się mi na Instagramie ale nie czytałam jeszcze żadnej opinii 🙂
    Paletke to chętnie bym przygarnęła - lubię takie kolorki 🙂
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ta marka jest mocno widoczna na Insta :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  17. mnie ten psikacz ciekawi czy mozna go rozebrac;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Odcienie palety rzeczywiście ciekawe ;) Osobiście nie miałam jeszcze niczego z tej firmy. Przydatna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nic tej marki nie mialam ale na blogach mnie strasznie kuszą produkty tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Paleta cieni bardzo mi się podoba, lubię taką game kolorystyczną i myślę, że pasowałaby do mojego typu urody. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne kolorki ma ta paletka, idealna do dziennych makijaży

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad tymi cieniami a nad cieniami z glam shopu Przyznam, ze bardziej ciągnęlo mnie wlaśnie do pixi bo bardziej podoba mi się zestaw kolorów, jednak trochę zawiedziona jestem , ze nie ma tutaj takiego blasku a na blasku mi zależy. Tak wiec pewnnie zainwestuję włąśnie w palete od Glam shop :)

    Kiedyś nie przepadałam za brązami, obecnie bardzo je lubię. Sa praktyczne oraz mozna z nich wyczarować zarówno makijaż dzienny jak i wieczorowy.

    OdpowiedzUsuń
  23. W sumie zaciekawila mnie ta mgielka, ale dokladnie tak jak napisales lepiej jako pielegnacja :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tą mgiełkę ale jeszcze jej nie używałam. W sumie to zaginęła gdzieś w czeluściach kosmetycznych zapasów. Za to paletkę mam już chyba od prawie roku i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Paletka ma ładne kolory, choć nie powiem bo ja już przesiąknęłam Glam Shopem oraz paletami z Affect, więc ciężko żeby jakieś inne cienie mi się bardziej spodobały :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolorystyka palety totalniew moich klimatach :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam tę paletę - jakość i kolorystyka cieni bardzo mi się podoba. Świetny pomysł z tą mgiełką.

    OdpowiedzUsuń
  28. kolory tez bardzo w moim guscie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne kolory cieni, chociaż nie do końca moje, ale naprawdę świetnie skomponowane :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam tą paletkę ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze nie próbowałam tej marki, ale paletka skradła moje serducho! Piękne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładna jest ta paletka, to prawda! Bardzo użytkowa dla fanek neutralnych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  33. nie mialam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki choć kuszą bardzo. paleta to również moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Przemawia do mnie paleta. najlepiej się czuję w takich właśnie kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Taka mgiełka mogłaby fajnie spisywać się na mojej suchej skórze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!