15 października

15 października

Michael Kors Extreme Rush

Męskość można pokazywać na różne sposoby, ubiorem, zachowaniem, pracą czy właśnie zapachem. Michael Kors Extreme Rush to męskość w czerwonym energicznym flakonie, który jest masywny, ale wyważony.

Michael Kors Extreme Rush


Wyobraźcie sobie mężczyznę z skórzanej kurtce, który idzie przez park w którym drzewa pokryte są mchem, obsuszone liście dekorują chodniki a on siada na ławce nie mierząc czasu i nie przejmując się biegiem czasu cieszy się wolnością. Mężczyzna używający Michael Kors Extreme Rush to moim zdaniem silna osobowość ale i dusza towarzystwa z niezwykłą energią, potrafi rozśmieszyć towarzystwo, oddać się przyjaciołom a w pracy niekoniecznie potrafi się skupić na jednej sprawie. Skok z Bungee to dla niego pikuś, kocha adrenalinę i stąpać po cienkim lodzie, wtedy wie, że żyje.

Nutami, które zostają na skórze i ubraniach są piżmo, mąkla tarniowa i paczula ale mój nos czuje coś na styl lawendy z goździkami bez tej "dziadkowej" kwaśnej nuty, dlatego tę czerwoną zapachową propozycję kieruję dla mężczyzn w każdym wieku.
Podoba mi się ta różnorodność zamknięta w flakonie, myślę, że zapach nie jest na tyle oczywistym by mieć jego obraz za pierwszym powonieniem, u mnie rozwija się tak, jak go wyżej opisałem i pachnie kilka godzin bez uszczerbku na intensywności, później blaknie wyzbywając się cięższych nut.
Ponieważ jak już wspomniałem, iż zapach nie jest tak oczywisty jakby mogło się wydawać, myślę, ze to całkiem niezła niezobowiązująca propozycja na prezent w każdej okazji.

michael kors

perfumy na prezent dla mężczyzn


Michael Kors Extreme Rush jest dostępny w trzech pojemności w Perfumerii Douglas.

56 komentarzy:

  1. Muszę sprawdzić ten zapach podczas zakupów, może kupiłbym go swojemu chłopakowi. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja go trochę odbieram jako energiczny nawet :)

      Usuń
    2. Wiadomo randka i potem zapach robi swoje a resztę sobie pookładaj uruchom wyobraźnię

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia, brzmi zachęcająco ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. O bardzo fajna i ciekawa kompozycja od Korsa :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się zapowiada, chyba go kiedyś gdzieś wąchałam, o ile to ten sam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, czy mojemu mężowi spodobałby się zapach. Pewnie tak.

    OdpowiedzUsuń
  7. flakon pasuje wizualnie do jesiennej aury :D piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam piżmo, paczulę, lawendę i goździki i kręcą mnie te zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapachu tego nie znam, ale flakon zauroczył mnie. Jest przepiękny, prosty, minimalistyczny, bardzo męski i taki jesienny, na pierwszy rzut oka przywołuje tę porę roku :D
    Pozdrawiam, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem bardzo go ceiakwa! ;) zaniedługo święta a ten perfum mógłby być świetnym prezentem dla mojego chłopaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłeś mnie tą propozycją . Niestety moi faceci domowi sami kupują sobie , ale podpowiem im . Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapachu nie znam, ale piękną sesję mu zrobiłeś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. niestety zapachy korsa mnie nie ciągną. Walą spirytem;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że ten zapach może być naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam męża żołnierza, który wie co to adrenalina;)
    Podsunę mu ten zapach.. Może się skusi i nie odstrzeli ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny, romantyczny zapach !
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podsunąłeś mi pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Patrząc na nuty zapachowe, myślę że może spodobać się mojemu chłopakowi:) Sama lubię takie zapachy. Oczywiście u mężczyzn :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam wiele kobiet, które podkradają męskie zapachy :D

      Usuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!