15 kwietnia

Kosmetyki Pixi - sposób na promienną cerę

Gdy dostałem paczkę od Pixi byłem zaskoczony bo stało się to niespodziewanie. Dzięki temu, że mam możliwość przetestowania kosmetyków tej marki, mogę podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami i reakcją mojej skóry na produkty Pixi.

Kosmetyki Pixi - sposób na promienną cerę


Peeling enzymatyczny zawiera kwas mlekowy, ekstrakt z papai, ekstrakt z cukru trzcinowego, olej słonecznikowy. Ponieważ wysoko w składzie mamy składniki złuszczające efekt peelingu enzymatycznego Pixi faktycznie złuszcza martwy naskórek bez efektu podrażnienia czy zaczerwienień na skórze. Prócz złuszczania enzymatycznego w konsystencji zanurzone są małe drobinki, które peelingują skórę.  Efekt po tym produkcie jest zadowalający ze względu na gładką skórę przygotowaną na maskę czy inną pielęgnację. Plusem jest uczucie nawilżenia, zapewne jest to osiągalne dzięki oleju słonecznikowemu. Kremowa konsystencja łatwo się zmywa, tuba mieści w sobie 80ml kosmetyku i kosztuje około 145,-. Sephora, zalando.pl i internetowe sklepy.

peeling enzymatyczny


Pixi Glow Mud, maska rozświetlająca i oczyszczająca. Zawiera glinkę, sól morską i żeń-szeń. Przyznam, że jest to maska bardziej oczyszczająca niż rozświetlająca, ponieważ po zmyciu jej (trzymam ok 20 minut) skóra jest matowa, pory są zwężone. Nie powoduje ściągnięcia ani dyskomfortu na skórze, jednak cery suche koniecznie powinny sięgnąć po coś nawilżającego ze względu na glinkę. Maska ta sprawdzi się po długim dniu w makijażu ponieważ świetnie radzi sobie z oczyszczaniem, skóry tradzikowe moga być z niej również zadowolone bo efektownie działa matująco. Dobrze się zmywa, występuje w pojemności 45ml w cenie 99,-.

maseczka oczyszczająca


Maska w płachcie Pixi, to pierwszy kosmetyk po który złapałem i od razu ją nałożyłem. Zawiera kwas glikolowy, który słynie z działania rozświetlającego ale również złuszczania, można tę maskę potraktować jako delikatny peeling enzymatyczny (bardzo delikatny). Płachta dobrze przylega do skóry, nie powoduje podrażnień ani szczypania czy mrowienia. Po "zabiegu" maską skóra faktycznie jest rozświetlona, jednak ze względu na kwas ja przemywam skórę wodą i nakładam kolejne etapy pielęgnacji, które lepiej się wchłaniają. Maski tego typu nie dadzą nam spektakularnych efektów to prawda, ale wygładzenie i rozświetlenie jest warte spróbowania Pixi płachtę.


maska z kwasem glikolowym


Płatki pod oczy mnie osobiście najbardziej zaciekawiły. W opakowaniu znajdziemy aż 30 par, dołączona do zestawu plastikowa łyżeczka skutecznie pomoże nam wydobyć pojedyncze sztuki. Płatki pod oczu są żelowe a opakowanie wypełnione jest przeźroczystym żelem bezzapachowym. Położone pod oczami nie ześlizgują się i nie przemieszczają dlatego można oddać się porządkom domowym czy odpoczynku. Rezultat po około 20 minutach noszenia to zdjęcie opuchlizny ze względu na działanie ściągające, słyszałem od koleżanek, że mogą trochę przesuszyć jednak ja absolutnie tego u siebie nie zauważyłem. Rozjaśnienie i napięcie okolicy oczu to również dostajemy od płatków Pixi. Długo myślałem w jaką godzinę przypisać użycie tego produktu, ale postawiłem jednak na godziny poranne. To dobry kosmetyk, który sprawdzi się po słabej nocy, przy stresie lub gdy skóra w tej okolicy jest mało elastyczna i potrzebuje "liftingu".

płatki pod oczy pixi

pod oczy zmniejszające opuchliznę

W przesyłce pojawiła się również maska Peel-Off, której raczej nie użyję, ze względu na fakt, iż tego typu maski potrzebują wiele czasu posiedzieć na twarzy oraz ścierka, która jest niesamowicie przyjemna i miękka.


maska peel off

58 komentarzy:

  1. Bardzo. Ciekawe kosmetyki. Coraz częściej te kosmetyki widuje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygładzenie to na pewno efekt, jakiego oczekuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te płatki pod oczy koniecznie muszę zdobyć. Uwielbiam kosmetyki podane w takiej formie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tych kosmetykach, ale bardzo chętnie po nie sięgnę! Po zimie muszę w końcu zadbać o siebie ;)

    Super post, buziaki! Wiktoria z bloga BWR

    OdpowiedzUsuń
  5. O Pixi wiem co nieco z innych blogów, ciekawe, czy u mnie by się sprawdziły 🙂

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne kosmetyki i piękne opakowania, bardzo taką formę lubię :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna przesyłka, kosmetyki tej marki bardzo mnie ciekawią

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się że i Ty dostałeś paczkę, ja te wszystkie maski kocham. Nie rozumiem jak płatki mogą wysuszać, ja je trzymam do oporu i skóra jest tak nawilżona i wygładzona, źe nie uźywam już nic. Maskę T-Zone nakładam na strefę T, wyciąga wszystkie zanieczyszczenia, ściągam palcami, to typowa maska peel off :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam się zdziwiłem :)
      Dla nie te żelowe płatki są świetne :)

      Usuń
  9. Nie znam tej firmy, ale seria wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochote na te platki pod oczy, a jak na razie poznaje marke Pixi z ich Glow tonikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszymy o tej marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzialam już tę markę, coraz bardziej mnie kusi☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam ich, ale zaciekawiły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te kosmetyki są mi jeszcze nieznane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyki wyglądają bardzo ciekawie :) Płatki pod oczy muszą być bardzo fajne, szczególnie, że w opakwaniu jest ich tak dużo. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Od dawna bardzo ciekawią mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne kosmetyki i super linia opakowań.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tych kosmetykach, ale sama nie miałam okazji testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie miałam tych mazideł i jakoś mnie nie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  20. im więcej czytam o ich kosmetykach, tym większą mam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przyznaję, nie znam całej marki, ale glow tonic się u mnie nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam tylko wirtualnie, nie miałam okazji poznać osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam toniki, świetnie służy mi i glow i retinol :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też chcę być promienna :) Chcę te płatki pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe produkty, ja tę markę znam na razie tylko ze słyszenia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze nigdy nie mialam kosmetykow marki Pixi ale slyszalam bardzo dobre rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Sporo już o tych kosmetykach słyszałam, muszę wreszcie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznam że bardzo ciekawi mnie ta marka, podoba mi się ich kampania reklamowa ;) Podchodzą do wszystkiego mega profesjonalnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!