25 października

Lorigine mineralne kosmetyki

"Lorigine to marka kosmetyków stworzonych z myślą o wymagających i nowoczesnych kobietach, które poszukują połączenia innowacji technologicznych z dobroczynnym działaniem składników naturalnych, bezpieczeństwem ich stosowania oraz kobiecym i sensualnym efektem wykonanego makijażu. Najwyższa gwarantowana jakość składników mineralnych oraz łatwość aplikacji w połączeniu z podkreślającą naturalne piękno, ale i podążającą za trendami kolorystyką sprawią, że z przyjemnością zanurzysz się w doznaniach Rytuału Makijażu."


Lorigine mineralne kosmetyki


Podkład Lorigine Magnificent kryjąco-wygładzający to zdecydowanie mój hit mineralnych podkładów. Gdy skończyłem jedno opakowanie, pokazałem drugie kupione na promocji w Rossmann a następnie otrzymałem trzecie, które z pewnością się u mnie nie zmarnuje. Podkład ten występuje w kilku odcieniach, ja jestem w tonacji ukierunkowanej w ciepłe tony i taki jest kolor 02. Sypką formułę aplikuję pędzlem typu kabuki, jego krycie określam na średnie do dobrego średniego, na co dzień aplikuję jedną cienką warstwę kolistymi ruchami co w pełni mi wystarczy - wyrównuję koloryt, wygładzam fakturę skóry i przykrywam mniejsze przebarwienia. Wykończenie podkładu Lorigine jest satynowe - przy mojej mieszanej (w stronę suchą) skórze nie potrzebuję dodatkowego zmatowienia pudrem. Efekt zdrowej, wygładzonej i "zretuszowanej skóry" utrzymuje się około 10 godzin, to wynik, który pozytywnie mnie zaskoczył za pierwszym razem kilka miesięcy temu przy testowaniu tego produktu...
Bardzo dobrze scala się ze skórą a jego krycie możemy budować, na każdej skórze wygląda świetnie i tylko zmienia się jego trwałość (w przypadku skóry tłustej jego trwałość jest krótsza).


mineralny podkład test


 Lorigine Ray De Soleil - puder brązujący z efektem "golden bronze". To puder brązujący o lekkiej sypkiej konsystencji z pół matowym wykończeniem, nie jest to do końca mat ze względu na delikatne złote drobinki, które nie odznaczają się na skórze. Jego kolor jest w tonacji neutralnej a dzięki drobinkom kieruje się w stronę ciepłą. Intensywność brązowej barwy również możemy stopniować, trudno tu zrobić plamy czy trudne do roztarcia smugi. Nabierając niewielką ilość bronzera na pędzel, mamy pełną kontrolę nad konturowaniem. Sam kosmetyk, rozciera, blenduje i nakłada się praktycznie sam, łatwa aplikacja i piękne miękkie naturalne wykończenie. 


bronzer mineralny

Glamour Charm - Puder rozświetlający. Patrząc na jego miliony drobinek pomyślałem, że będzie to bardzo mocna tafla odbicia światła, nie myliłem się jednak by taki efekt osiągnąć można go nałożyć zwilżonym syntetycznym pędzlem. Efekt bardziej subtelny osiągniemy nakładając puder na sucho, nada się zarówno na całą twarz jak i na partiach twarzy, które chcemy uwydatnić (rozpromienić).
Zauważcie jak wiele produktu gramowo mają kosmetyki Lorigine, te kosmetyki są na prawdę wydajne co przekłada się na funkcjonalność.

Kosmetyki marki Lorigine odkryte dzięki poszukiwaniom dobrego, drogeryjnego, dostępnego dla każdej osoby podkładu mineralnego okazały się dobrej jakości produktami. 



lorigine minerały

Podkład Lorigine wygładzająco-kryjący
Bronzer Ray De Soleil 
Rozświetlacz Glamour Charm 


makijaż męski

80 komentarzy:

  1. Ostatnie zdjęcie jest niezłe. Nie słyszałam wcześniej o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  2. makijaż robi wrażenie, kocham minerały ale z tą marką nie miałam jeszcze styczności osobiście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA mam świetny odzew na instagramie, sporo osób kupiło ten podkład :)

      Usuń
  3. Interesujące są te podkłady, pudry mineralne i jak piszesz- wydajne, co ma niemałe znaczenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku mineralnego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym je poznać, kocham mineralki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam minerały, ale z tą marką się jeszcze nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe kosmetyki, nie miałam tej marki, pewnie przy okazji się skuszę, bo makijaż nimi zrobiony wygląda pięknie, skóra jak aksamit :D
    Pozdrawiam, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Namówiłes mnie, sprawdze go przy następnej wizycie w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz lepiej niż ja, kiedy się maluję :D Żadne cienie nie chcą mi się trzymać i nic mi nie pomaga :/

    OdpowiedzUsuń
  10. W efekcie twarz na zdjęciu wygląda pięknie! Ach i te kolory na powiekach - wow !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Testowałam kilka produktów Lorigine na spotkaniu z marką,w swojej kosmetyczce mam puder HD i bodajże błyszczyk Aquarelle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz widzę, ale makijaż świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny makijaż ale lepiej wyglądasz bez :)

    OdpowiedzUsuń
  14. coś mnie do tej marki w ogóle nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. widziałam je w Rossmannie ale jeszcze nie miałam przyjemności ich poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam pudrów mineralnych ale bardzo mnie kusi żeby w końcu wypróbować. Myślisz, że wersja kryjąco-wygładzająca będzie dobra też dla cery 40+ ? Czy polecisz coś innego ?

    OdpowiedzUsuń
  17. jakoś mnie ten produkt nie przekonu jak widzę pana pomalowanego ale życze powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  18. Tych minerałów nie znam. To znaczy słyszałam już te nazwę i widziałam ich opakowania, ale niewiele o nich czytałam. Mam zamiar w dni wole od pracy przerzucić się na minerały, więc fajnie się czytało. Nie wiedziałam, że te cudeńka można kupić w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ten podkład... on świetnie kryje i wygląda bardzo naturalnie :)

      Usuń
  19. Nie znam marki, ale podoba mi się makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kosmetyki mineralne. Markę kojarzę jedynie z blogów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Swoją przygodę z minerałami zaczęłam całkiem niedawno i muszę przyznać, że pokochałam je :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Not too serious blog27 października 2018 16:26

    Miałam rozświetlacz z tej marki, ale poszedł dalej w świat, bo składał się z samego brokatu. Zostawiłam sobie natomiast podkład mineralny, bo wyglądał całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam markę. Chciałam sobie kiedyś kupić podkład tej marki, ale odechciało mi się, po tym, jak na swatchu na mojej ręce podkład podkreślił mi każdego pora, każde załamanie... Nigdy się z czymś takim jeszcze nie spotkałam. A miałam i testowałam naprawdę dużo podkładów... Natomiast podkład mineralny mnie zaciekawił. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo ciekawe produkty, nie miałam jeszcze okazji ich używać

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mnie zaciekawiłeś tym podkładem. Ciekawe jak poradziłby sobie z moimi przebarwieniami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Taki puder brązujący właśnie muszę sobie zakupić, bo też brakuje mi takiego pudru rozświetlającego a jeszcze taki brązujący to o wiele lepszy będzie dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  27. Powiem Ci kolego, że tej firmy nie znam o.o

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdecydowanie podklad mnie zaciekawil, swietny makijaz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniały makijaż jak zawsze podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie polubiłam się z tą marką, miałam chyba z 8 rzeczy i prawie wszystko mnie rozczarowało...

    OdpowiedzUsuń
  31. Kosmetyki mineralne, to już brzmi cudnie, a na żywo wygląda na pewno znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jaki piękny makijaż! Z Lorigine mam teraz ten puder HD, fajny jest, daje efekt takiej gładkiej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja właśnie się przesiadłam się na takie mineralne kosmetyki ale z firmy loriginie nie korzystałam muszę sprawdzić sobie tą firmę, bo widzę że bardzo dużo pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten podkład chętnie wypróbuję. Płynnych fluidów nie stosuję, co innego podkłady mineralne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!