13 października

Jak podtrzymać efekty po kuracji izotekiem - skóra trądzikowa

Po kuracji izotekiem czyli izotretynoiną ważna jest pielęgnacja skóry. Izotretynoina utrzymuje się w krwi około pół roku po kuracji, wtedy ważne jest nawilżanie, jednak po tym okresie jest szansa na powrót trądziku, aby do tego nie dopuścić warto zaopatrzyć się w kosmetyki, które pomogą podtrzymać efekt tej kuracji przeciwtrądzikowej.


Jak podtrzymać efekty po kuracji izotekiem - skóra trądzikowa

Oczyszczanie to podstawa podstaw. Demakijaż jest niesamowicie ważny, ale skupiłem się tutaj na oczyszczaniu skóry już tym ostatecznym. Pianki z reguły są delikatne, gdy moja skóra nie potrzebuje mocnego oczyszczania sięgam właśnie po tego typu kosmetyki oczyszczające. Szukajmy w nich składników nawilżających tutaj propozycja z filtratem z śluzu ślimaka od Element Cosmetics. Jestem miłośnikiem złuszczania naskórka nawet tego mechanicznego, peeling Lirene zawiera delikatne drobinki oraz miętę - świetnie odświeża, oczyszcza i złuszcza. Warto mieć kilka kosmetyków do oczyszczania i dać skórze to, czego w danej chwili  potrzebuje - dokładnie tak samo jest z pielęgnacją. 


żel do twarzy z peelingiem


Akcja regeneracja, czyli kosmetyki, które zregenerują nasza skórę. Nawilżanie, wygładzenie i odżywienie to bardzo ważny temat szczególnie w okresie grzewczym, jesiennym i zimowym. Nasza skóra jest w stanie sama się obronić jednak nie zawsze w takim stopniu by w pełni mogła się sama regenerować. Na noc lubię bogatsze konsystencje i takie możemy znaleźć właśnie w marce Mixa krem-maska na noc oraz Lierac Premium. Na dzień wybieram nieco lżejsze ale nadal spełniające swoje zadanie regenerujące, Mixa Tolerance wersja lekka i serum Element Cosmetics ślimaczkowe. Oczywiście to niewielka część mojej pielęgnacji, ponieważ jestem jedną z tych osób, które co dziennie rano wstaje, patrzy na skórę i daje jej tego, czego aktualnie chce. 


regenerujące kremy na zimę


Do zadań specjalnych, czyli wyprysków, rozszerzonych porów czy w walce z skóra tłustą są kosmetyki o trochę drażniącym działaniu. Kocham Acne Derm i wszystko co ma kwas azelainowy, od kiedy pokazałem Wam moje ulubione kosmetyki azelainowe <- dostaje masę pochwał za nie bo działają! Acne Derm, preparat (nocny)  z mocnym stężeniem kwasu zmniejsza pory, wygładza, działa silnie przeciwzapalnie ale też trochę obsusza skórę, na dzień miejscowo jeśli coś mi wyskoczy atakuję dziada La Roche Posay Effaclar a kuracyjnie na noc kładę kwas glikolowy marki Sesderma w ampułkach.



skinorem efekty


Pielęgnacja dodatkowa, czyli relaks przez prewencję przeciwtrądzikową. Proszki peelingujące swego czasu były na językach jeden z moich ulubionych to ten z marki Galenic - zawiera kwasy, jest dość drobno zmielony i niesamowicie wydajny. Murad Blemish Control to jedna z moich ulubionych masek, która w bardzo szybki sposób zmniejsza małe wypryski, matuje i oczyszcza, Glam Glow świetnie radzi sobie z wygładzeniem skóry i zmniejsza rumień na skórze zaś maski z węglem aktywnym są "hardkorem" - to składnik ,który porządnie oczyszcza (Czyste Piękno - można ją zakupić w sklepie jokasklep.pl)
Maseczek używam raz na dwa dni, są one różne jednak najczęściej sięgam po oczyszczające oraz nawilżające.


maseczki oczyszczające

We wszystkim warto znaleźć umiar i polecam znaleźć trochę spokoju. Wiele problemów trądzikowych są na tle nerwowym, niesamowicie ważne jest znalezienie dla siebie chwili spokojnego czasu. Usiądź, nie myśl o problemach, pracy czy obowiązkach niech to będzie Twoja chwila - skóra na pewno się odwdzięczy. Nie nakładaj wszystkiego na raz - nie jesteśmy w Korei, nie mamy też takiej skóry, znajdź odpowiednią pielęgnację i produkty dla siebie, to Twoje życie, Twoje ciało i Twoja skóra.


54 komentarze:

  1. Fajnie, ze zapanowałeś nad problemem, zainteresował mnie żel miętowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj :) Nadal sporo pytań w tym temacie więc rozwiązuje pewne problemy :)

      Usuń
  2. Dużo chorób spowodowanych jest kumulującymi się w nas nerwami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że udaje mi się póki co utrzymać swoją kurację w ryzach bez izoteku, choćby właśnie dlatego, że ma wiele skutków ubocznych, a może nawrócić, warto zwrócić uwagę na wskazówki o których piszesz i zaopatrzyć się w potrzebne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lek ma skutki ubocznych ... tylko nie każdy czyta ulotki :)

      Usuń
    2. To jest strasznie mądre zdanie Łukaszu! Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Żel miętowy bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam okazji przetestować tych produktów :D
    Pozdrawiam ;)
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nie musiałam ratować się izotekiem, ale fajnie, że podajesz sposoby jak ten efekt utrzymać. Poza kremem La Roche Posay nic nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u mnie możesz je choć trochę poznać :)

      Usuń
  7. Żel miętowy ? To coś nowego? Nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam problemów z trądzikiem, moja skóra nie jest wymagająca. Wystarczy jej dobry tonik rozświetlający, krem nawilżający i peeling enzymatyczny :) Często sięgam po domowej roboty maski algowe i glinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieję, że pielęgnacja przyniesie zamierzone efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na żel miętowy chętnie się skuszę. Na razie jednak muszę wykończyć część zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie miałam problemów trądzikowych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymamy kciuki aby trądzik już do Ciebie nigdy nie wrócił :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczęście od dłuższego czasu nie mam większego problemu z trądzikiem, ale i tak kilka produktów mnie zainteresowało, bo może pomogłoby na moje comiesięczne niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na szczęście nie mam problemów z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo osob nie ma a jak pisałem o trądziku to wiele miało no proszę ;p

      Usuń
  15. Nie znam tych kosmetyków, ale ja nie mam problemów z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miętowy żel przetestowałabym tak z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z całego serca współczuję wszystkich problemów ze skórą. Ja oprócz przebarwień nie mam na co narzekać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze że już lepiej z Twoją cerą :)Oby tak dalej:)Ja mam kaszkę na czole i borykam się z nią niestety .I co mc małe niespodzianki,ale nie mam ich dużo:)

    OdpowiedzUsuń
  19. pielęgnacja jest bardzo ważna, ja nadal biorę jedną tabletkę axotretu co 7-10 dni.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja przez całe dojrzewanie nie miałam problemów z trądzikiem. teraz w związku z hormonami mam nieco prbolemów, ale licze,że samo przejdzie :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna pielegnacja, ciekawi mnie ten mietowy zel od Lieren :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lierac mnie kusi - takie małe cudo. Oj z kuracjami zawsze po jest strach jak to będzie, ja muszę znowu sobie peptydami zrobić kuracje, żeby cerę trochę podleczyć.

    OdpowiedzUsuń
  23. Interesujące produkty, nie znałam wcześniej żadnego

    OdpowiedzUsuń
  24. Od czasów gdy byłam nastolatką zmagałam się z trądzikiem... Leczyłam skórę u dermatologa, marne rezultaty. Tylko straciłam pieniądze na maści i inne specyfiki... A na kuracje izotekiem nie chce się zgodzić...Teraz zdecydowałam się na kurację kwasami u kosmetyczki. Zobaczymy czy to coś pomoże...
    Krem Effeclar Duo znam i stosuje już od dawna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jakie kwasy przeszłaś i czy widać poprawę :)

      Usuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!