28 września

Lirene LAB ekskluzywna maska i serum odmładzające

"Stosowanie kosmetyków, które zawierają gabinetowe substancje czynne i gabinetowe ich stężenia to skuteczny i wygodny sposób na młody wygląd. W zabieganych czasach laboratoria kosmetyczne wyszły naprzeciw potrzebom zajętych kobiet i stworzyły domową alternatywę dla zabiegów w gabinetach kosmetycznych."

"Lab Therapy to linia kosmetyków zainspirowana profesjonalnymi zabiegami, oparta na kwasach i peptydach stosowanych w gabinetach kosmetycznych."


Lirene LAB ekskluzywna maska i serum odmładzające

Lirene Lab Honey-linoleioue ekskluzywna maska do masażu twarzy. W swoim skłądzie ma kwas cytrynowy, ekstrakt z miodu oraz opatentowany składnik "kompleks linoleque exclusive". Co zaskakuje na samym początku kosmetyk jest nie na bazie wody a na bazie oleju sojowego, który ma działanie odżywcze, przeciwłojotokowe i emolientowe. Dzięki dość odżywczemu składowi mamy do czynienia z dość gęstą jednak płynną konsystencją w której zanurzone zostały mini drobinki (zmywają się razem z całą maską). Maska przeznaczona do masażu twarzy, jednak Lirene zamieszcza na opakowaniu instrukcję podstawowego w zupełności wystarczającego masażu, pamiętajmy jednak o tym, by robić to delikatnie dopóki wyczujemy mięśnie i zobaczymy jak skóra zareaguje. Przyznam, że nie za każdym razem wykonuję masaż a nakładam maskę na około 20 minut, gdy skóra jest przesuszona przez kurację kwasem azelainowym, po tym czasie ukazuje się moim oczom nawilżona, odżywiona i elastyczna skóra. Zaprzyjaźniłem się z tą maską ponieważ widzę efekt a skóra jest ukojona bez suchych, łuszczących się suchych skórek.
Kosmetyk myślę, że sprawdzi się w wypadku każdego typu skóry, nawet bardzo tłustej a szczególnie u dojrzałych czy przesuszonych skór. 




lirene lab honey mask

lirene lab

Lirene Lab Radical Repair Night Terapy 10%. W składzie znajdziemy, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, algi, algi czerwone oraz opatentowany skłądnik FastLift Complex. Ten składnik o dość śmiesznej nazwie "fastlift" jest odpowiedzialny za natychmiastowy lifting, nakładając lekkiej konsystencji serum na skórę zostaje on na jej powierzchni tworząc niewyczuwalny film, który napina ale nie przesusza skóry. Nakładając na noc serum można poczuć, że skóra jest napięta ale też nawilżona, nie jest to efekt długotrwały (mówię tu kilkudniowym efekcie używania bez regularnego stosowania serum). Kosmetyk typu "bankietowy", tak mógłbym określić to serum, z racji, że działa dość szybko bardzo dobrze sprawdza się przed wyjściem lub wtedy, kiedy wiemy, że mamy cały dzień dobrze wyglądać. Sprawdzi się raczej do każdego typu skóry, szczególnie u dojrzałych gdzie są już widoczne zmarszczki. 


Lirene Lab Radical Repair Night Terapy 10%

lirene serum

Świece Aroma Home

Razem z Klaudią Cukier Puder nagraliśmy film w którym stawiamy się za twórcami i mówimy głośno NIE oszustom na instagramie koniecznie zobaczcie -> oszuści na instagramie

62 komentarze:

  1. Skład tego produktu wcale nie odbiega od podobnych produktów innych marek. Niby taka innowacyjna a jednak szału nie robi. Może po za ceną, ciężko mi stwierdzić czy warto na to wydać kasę. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy czego Twoja skóra oczekuje :) Czasami skłąd może być prosty wypchany samymi składnikami aktywnymi a nam nie posłuży - to nie reguła :)

      Usuń
  2. No tego serum to jestem bardzo ciekawa. Zobaczymy jak się sprawdzi jego działanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki bankietowy kosmetyk na pewno się przydaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie jeśli musimy się ogarnąć w ciągu jednej nocy :)

      Usuń
  4. Bardzo cenię sobie maski i z chęcią używam ich w swojej pielęgnacji :)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne produkty. Mam cerę ze skłonnością do przetłuszczania, no i zmarszczek troszkę już się też pojawiło. Myślę, że u mnie by się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niedawno kupiłam sobie korund kosmetyczny i polecam wypróbować to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm tutaj działanie jest napinające i nawilżające do peelingu temu daleko ;p

      Usuń
  7. Ciekawie się zapowiadają, ale nie kuszą mnie jakoś szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam obydwa, serum OK, maska przyjemna w użyciu i w efektach, ale nie wiem, czy to ona mnie nie zapycha...

    OdpowiedzUsuń
  9. w paczce od LIRENE otrzymałam kosmetyki z serii LAB i z przyjemnością niebawem przystąpię do ich przetestowania

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi zachecajaco i intrygujaco, zawsze przed waznym wyjsciem warto siegnoc po cos extra ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś używałam sporo kosmetyków tej firmy ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. ta maska mnie intrygowała odkąd ją dostałam, chyba niebawem pójdzie w ruch :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro to serum działa krótkotrwale to jaki jest sens aplikacji na noc? Nie lepiej nakładać je na dzień, robić makijaż i wyglądać lepiej? Przynajmniej dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ono po prostu też nawilża rano skóra jest przygotowana na makijaż i wyjście :)

      Usuń
  14. Nie widziałam tych kosmetyków. W ogóle jakoś nie sięgam po Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bankietowy! Pierwszy raz widzę takie określenie, podoba mi się :D Fajne te kosmetyki, zwłaszcza serum obiecujące :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przywiozłam tą maskę z See bloggers. Trochę poleżała, ale teraz zaczęłam ją używać. Na razie okej, ale zobaczymy po dłuższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta firma jest na mojej czarnej liście ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzą :) Mam nadzieję,że będę zadowolona z ich działania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawe produkty, chętnie przyjrzę się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękne zdjęcia opakowania produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Po pierwsze Twoje makijaże na blogu są prześliczne!.Masz ogromny talent a jeśli chodzi o Lirene to niestety mam ten problem z ich kosmetykami,że w większości przypadków działają na mnie niekorzystnie:(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ty wiesz, że na maseczkę mnie dwa razy namawiać nie mówisz - nic co miodowe nie jest mi obce :D A co do filmu - widziałam i dobrze, że temat został poruszony, ale szkoda, że niektórzy ludzie nie traktują tego problemu na serio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie traktują.. ale cieszę się, że jest poruszony :)

      Usuń
  23. O nie znam tej linii kosmetyków Lirene. Może kupię coś dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam nadzieję, że będe za nich zadowlona. Maska wydaje mi się interesująca

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie serum ciekawi :) ja mam powiedzmy dojrzałą cerę ale i mieszaną i trądzikową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj :) Trądziku nie zmniejszy ale też nie powinien pogorszyć stanu skóry :)

      Usuń
  26. Czuję, że to może być coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. cóż, nie mam zaufania do pielęgnacji marki, bo zbyt wiele razy się rozczarowałam, ale super, że Tobie służy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy odzew i odwiedziny!