5 powodów dla których zacząłem ćwiczyć

Witajcie, chcę Wam dzisiaj przedstawić 5 powodów dla których zacząłem ćwiczyć.
Treningi, wysportowane ciało, zdjęcia z siłowni i zdjęcia zdrowego jedzenia są już prawie wszędzie. Za sałatą w lodówce, na instagramie, facebooku czy blogach. Dla jednej grupy 
jest to motywacja dla drugiej inspiracja, zdecydowanie należę do obu grup, ale dlaczego??

5 powodów dla których zacząłem ćwiczyć

1. Nie ważne jakie ćwiczenia wykonuję, czy jest to cardio lub bardziej siłowe wytwarza się we mnie dodatkowa energia, czuję się szczęśliwy i spełniony. Przychodzę z "etatowej pracy" zmęczony, czasem zestresowany i poddenerwowany, rozkładam matę włączam youtuby 
i działam.
Trening jest dla mnie czymś więcej niż praca nad wyrzeźbionym ciałem, to dla mnie pewnego rodzaju terapia odprężająca. W momencie ćwiczeń skupiamy się tylko na sobie 
i na wykonywanej czynności a to z kolei prowadzi do oderwania się od wszystkiego co dzieje się wokół nas.

2. Jem co chcę a i tak widzę efekty mojej pracy nad ciałem. Nie prowadzę diety ponieważ 
do tego się totalnie nie nadaję, lubię słodycze, ciasta, czipsy, frytki, hamburgera i nie mam zamiaru z tego rezygnować. Mimo wszystko co dziennie ćwiczę inną partię mięśni a po nich jestem głodny więc z radością biegnę do kuchni coś zjeść. Zapewne będą od Was pytania 
"to po co ćwiczysz skoro nie masz diety" - odpowiedź jest prosta: gdy ćwiczę 
i jem, ćwiczę i znów jem nie pozwalam tym samym mojej sylwetce "obrosnąć niezdrowym tłuszczem". Nikt nie powiedział, że chcę mieć budowę atletyczną. Reasumując, lepiej ćwiczyć i móc sobie na coś więcej pozwolić niż nie ćwiczyć a pozwolić sobie i na starsze lata mieć problemy ze np. stawami.

3. Nauka angielskiego. Często ćwiczę razem z zagranicznym youtubem, ponieważ przez gdy koncentrujemy się na osobie "nas trenującej" skupiamy bezpośrednio na jej przekazie więc przy okazji uczymy się słówek oraz budowania zdań.


ćwiczenia na mięśnie brzucha

4. Zdrowie ma się jedno i trzeba o nie dbać bez dwóch zdań. Ćwiczenia wzmacniają mięśnie, które są odpowiedzialne za naszą postawę, stawy, serce, dotleniają komórki 
i zwiększają odporność organizmu. Młodsze osoby mogą pomyśleć "jestem młody
a co mi tam" - jednak tak jak w pielęgnacji kosmetycznej to co robimy teraz będzie miało skutki (pozytywne lub też nie) później (dlatego uważam, że kremy pod oczy są wskazane).

5. Od kiedy ćwiczę, widzę jak zmienia się moja sylwetka i cała budowa ciała. 
Wraz ze zmianą sylwetki zmienia się podejście do samego siebie, zaczynamy być pewniejsi siebie, bardziej ufamy sobie, poznajemy swoje możliwości oraz dajemy sobie 
cel by być jeszcze lepszym. W świecie, gdzie większość ludzi pracujących jest zestresowana 
i bezsilna trening może zdziałać więcej niż najlepszy psycholog w mieście.

Nie chodzi o to by się spocić, napiąć mięśnie i wstawić zdjęcie na instagramie, lub wykupić karnet na siłowni by poznać męża/żonę i .... mieć wspólne zdjęcia na instagramie.
Własne samopoczucie jest jak czysta bielizna, gdy zakładamy czystą bieliznę czujemy 
się komfortowo prawda?
Podejście do treningów mam dośćluźne, ponieważ nie mam parcia by być muskularny natomiast mam parcie by czuć się szczęśliwym człowiekiem, i tego również Wam życzę.


Ćwiczycie, lub macie jakieś historie, którymi chcecie się podzielić?. 
Czekam na Wasze odpowiedzi!


jak prawidłowo biegać


Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

161 komentarze :

  1. Miałam się wziąć za ćwiczenia, ale ciąża pokrzyżowała moje plany :)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciąży są nawet bardziej zaawansowane ćwiczenia :)

      Usuń
  2. Twoj opis pasuje idealnie do moich cwiczen :) ja akurat smigam z kolezanka na fitness :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo! Ćwiczenie fizyczne, to najlepsza rzecz dla ciała i ducha:) Ja biegam z córką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w zeszłym roku dużo ćwiczyłam i biegałam. A w tym roku jakoś nie mogę się za to dalej zabrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniej się zabrać potem z górki :)

      Usuń
  5. Ja zapisałam się na siłownię aby schudnąć, później spodobał mi się fitness, piłki i trampoliny. Ćwiczenia dawały mi poczucie szczęścia. Od miesiąca mam nową pracę i zero wolnego czasu, zrezygnowałam z siłowni ale bardzo mi jej brakuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zmieniłem pracę... kwestia organizacji :)

      Usuń
  6. Stawiam na jazdę na rowerze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielkie brawa :) ja nie cierpię ćwiczyć, nigdy nie lubiłam i chociaż czasami stawiałam sobie taki cel to była to dla mnie męka psychiczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki są trudne potem jest szczęście :)

      Usuń
  8. W pełni się z tobą zgadzam, ćwiczenia uszczęśliwiają, dodają energii i pewności siebie. Mam do rzucenia trochę kilogramów, ale też nie dążę do szybkiej redukcji, kosztem wszystkiego - diety nie są dla mnie, nie cierpię żadnych ograniczeń, a więc stawiam na zdrowe, zbilansowane jedzenie i walczę ze swoim zamiłowaniem do słodyczy :) Ćwiczenia poprawiają nie tylko wygląd figury, ale też kondycję, fizyczną i psychiczną, oraz sprawność, no i tak jak mówisz - zapobiegają wielu problemom zdrowotnym obecnie i w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważny jest ruch jak jest ruch gubisz kilogramy ... i bez diety dasz radę :) (ważne też by nie jeść cały czas słodkiego to oczywiste) :)

      Usuń
  9. Ja tam ćwiczeń unikam jak tylko mogę :P

    OdpowiedzUsuń
  10. uh jak ja nie znoszę ćwiczyć :D już wolę dietę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wybieram ćwiczenia bo bez nich nie ukształtujesz sylwetki :)

      Usuń
  11. Kurcze, ja bnaredzo żałuję, że zaniedbałam u mnie sprawę z sportem. Ale może wrócę do jakiś cwiczeń :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlatego kocham trening i chodzenie na siłownię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja po treningach byłam pełna życia. A efekty były świetne i nie mowię tu tylko o tych widocznych gołym okiem ;-) jednak gdzieś po drodze, trochę przez prace zgubiłam ten rytm i ciagle próbuje się w niego od nowa wstrzelić. Mam nadzieje, ze się uda, bo aktywność fizyczna to na prawdę fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam ćwiczenia. Robię podobnie jak Ty- po dniu pracy rozwijam w domu matę i działam. Po całym dniu przy komputerze mam zwyczajnie taką potrzebę- rozruszania kości...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja cierpię na ,, słomiany zapał" Często mam napady że ćwiczę i sprawia mi to radość po czym nie widząc efektów, znów się poddaje. I tak w kółko. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się wytrwać w tym do końca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaw sobie cel bycia szczęśliwą osobą dzięki ćwiczeniom .. i zobaczysz efekty w swoim czasie :)

      Usuń
  16. Masz fajny styl pisania, dobrze się Ciebie czyta ;)
    Twój dzisiejszy post to dla mnie dodatkowa porcja motywacji bo trochę za bardzo się ostatnio obijam ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. nawet głupi spacer trochę energii dodaje

    OdpowiedzUsuń
  18. Ćwiczymy już od kilku lat (aż trudno uwierzyć, że w gimnazjum i liceum miałyśmy zwolnienie z wf xD). Sport daje nam właśnie te niesamowite endorfiny i radość z pokonywania włanych ograniczeń :) Każdy dodatkowy kilometr biegu i każdy dodatkowy kilogram ciężarów cieszy ogromnie :) Dzięki temu wejście na 5 piętro, na którym mieszkamy nie sprawia nam żadnego problemu a dźwiganie zakupów nie przysparza bólu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak do tego podchodzicie :)
      Przy takim obżarstwie ruch jest wskazany ^^

      Usuń
  19. Codziennie obiecuję sobie jazdę na rowerze albo basen...mało...oj mało u mnie tej motywacji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz prywatną wiadomość to Cie zmotywuję :P

      Usuń
  20. aktywność fizyczna jest najważniejsza, obojętnie jaka

    OdpowiedzUsuń
  21. Najtrudniej zacząć a potem motywacja sama się buduje i nas nakręca :) Sport świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikt nie mówił, że początki będą lekkie :)

      Usuń
  22. Tylko pogratulować postawy:)Ja kiedyś wyczynowo uprawiałam sport, potem musiałam zrezygnować ze względu na arytmię serca, ale z ruchu nie zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rezygnuj z ruchu bo nawet arytmia potrzebuje treningu :)

      Usuń
  23. brawo, ja jak wkręciłam się w bieganie i ćwiczenia w domu, to okazało się, że jestem w ciąży:) ale zamierzam wrócić jeszcze na tą zdrową drogę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ciąży można ćwiczyć równie intensywnie :)

      Usuń
  24. U mnie z ćwiczeniami bywa różnie, jeden miesiąc latam i ćwiczę jak oszalała, a potem mam miesiąc przerwy bo grafik napięty. Obecnie ćwiczę w domu i od razu czuję się lepiej. Od maja mam w planach powrót na siłownie i może wrócę do biegania :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracasz z racy bierzez pupę matę i ćwiczysz!

      Usuń
  25. Niestety pod względem ćwiczeń nie jestem systematyczna, ale w najbliższym czasie spróbuję to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja lubię jeździć na rowerze, jednak nie mam na nią wiele czasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kilka brzuszków w domu na nie na pewno znajdziesz czas :)

      Usuń
  27. Ja w tym tygodniu chcę wrócić na basen, bo bardzo mi brakuje ruchu. Zupełnie inaczej funkcjonowałam jak ćwiczyłam jakieś 3 - 4 razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet zwykłe, codzienne spacery już poprawiają nastrój;) Fajny sposób na ćwiczenia i uczenie się angielskiego z zagranicznymi yt-rami, może spróbuję tego sposobu;)

    OdpowiedzUsuń
  29. moze tez zaczne, kiedys lubilam skakanke

    OdpowiedzUsuń
  30. ćewiczę, ćwiczę... hiity, kardio, siłka, pilates... uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zaczęłam ćwiczyć i również nie prowadzę diety ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. mi niestety brak motywacji
    miałam kilka podejść,ale szybko zrezygnowalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracaj na matę, poćwicz kilka dni a potem stanie się to rutyną

      Usuń
  33. Masz rację, jest o wiele lepsze samopoczucie! Nie zrozum mnie tylko źle, ale jako mama dwóch dorosłych córek pozwolę sobie powiedzieć, że ale ciacho z Ciebie! ;))) PS. Moja córka już prześcignęła Chodakowską, ja od samego patrzenia na nią zadyszki dostaję :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo zdrowe podejście do ćwiczeń :) Nie lubię preparatów anatomicznych :p

    OdpowiedzUsuń
  35. Staram się ćwiczyć regularnie, a jeśli nie mam siły lub czasu to chociaż wychodzę na spacer ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak zaczynałam ćwiczyć, to robiłam to głównie po to, żeby dobrze wyglądać. Z czasem już ćwiczyłam tylko po to, bo lepiej się czułam - psychicznie. Prawda jest taka, że teraz jak ćwiczę, to się relaksuję tym.

    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja zawsze zaczynam na jakiś czas, ale mam słomiany zapał i szybko rezygnuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? ... spróbuj jeszcze raz nie poddawaj się!

      Usuń
  38. Ja nie znoszę wysiłku fizycznego. Nie ćwiczę więc.

    OdpowiedzUsuń
  39. Żebym ja miała takie chęci do ćwiczeń...

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja sobie kupiłam licznik rowerowy i mam zamiar ostro molestować swojego rumaka :D :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam dużo powodów dla których powinnam wziąć się za ćwiczenia i tak mi ciężko bo nie lubię ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz ćwiczenia, któe a nóż polubisz :)

      Usuń
  42. Ogladałam zdjęcia są piękne, dobra motywacja. Ja ćwiczę od zawsze i po wielu latach mogę ocenić. Ćwiczenia nie tylko pozwalaja zachować dobrą sylwetkę, ale jesteśmi dużo sprawniejsi niż nasi równolatkowie. Jest duża różnica w mojej wydolnosci niż moich znajomuch majacych tyle samo lat, a nie nie ćwiczących, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajne zdjęcia :)
    Dobre podejście, oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  44. Dzięki. Czuję motywację! :) Podoba mi się Twoje myślenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zaczniesz ćwiczyć ze mną :)!

      Usuń
  45. Szczerze mówiąc ja nie ćwiczę nie mam kiedy codziennie bez niedzieli pracuję po 11 godzin plus to że jeszcze dojazd zajmuje mi 2-3 godziny licząc obie strony i nie ukrywam że zwyczajnie nie mam ochoty na aktywność fizyczną bo jestem zmęczona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że po treningu poczujesz, że żyjesz :)

      Usuń
  46. fajna aktywność fizyczna jest dużo frajdy daje;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Super podejście, trzymam kciuki! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PRzyda się :)! Dzisiaj trening już zrobiony :)

      Usuń
  48. Ja biegałam przez kilka miesięcy co drugi dzień nawet zimą jak było -20 stopni. Teraz jakoś ostatnio nie mogę się za siebie wziąć ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomnij sobie jak było dobrze po bieganiu :)

      Usuń
  49. To ciekawe, bo to są niby tak oczywiste i tak korzystnie wpływające na nasze samopoczucie powody, ale jednocześnie jest codziennie tyle wymówek! Do mnie przemawia punkt z jedzeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. U mnie z ćwiczeniami jest różnie. Myślę, że gdy będę starsza zapisze się na siłownie, a teraz jak na razie jeżdżę na rolkach, rowerze, tańczę. Twój post jeszcze bardziej zmotywował mnie do działania.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś tańczyłem i czasem w domu potuptam :)

      Usuń
  51. Uwielbiam rożnego typu ćwiczenia ale ostatnio miałam przerwę i teraz ciężko jest mi zacząć regularne ćwiczenie .. Bardzo nad tym ubolewam :(
    Podziwiam i gratuluje " odkrycia " niby nic takiego a daje duża satysfakcję no i wiele korzyści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszystko siedzi w głowie i jeśli będziesz sama chciała to będziesz ćwiczyć :)

      Usuń
  52. Popieram ! Na wiosnę warto więcej się poruszać. A biegi przynoszą same korzyści.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  53. "Nie prowadzę diety ponieważ do tego się totalnie nie nadaję, lubię słodycze, ciasta, czipsy, frytki, hamburgera i nie mam zamiaru z tego rezygnować." - mam tak samo :D jednak musiałabym czasem wiecej poćwiczyć, przyznaje : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne, że od czasu do czasu ćwiczysz :)

      Usuń
  54. Ja chodzę na aquaerobik i zumbę i to jest coś niesamowitego, ileż dobrych emocji wyzwala takie przyjemne zmęczenie! Czasem też włączę sobie trening poszczególnych partii ciała z Mel B. (gdzie obsłuchuję się z angielskim :D) albo z Chodakowską i uwielbiam ten stan zgrzania się i przyjemnego prysznicu po treningu. Doskonale wiem o czym mówisz, zdrowie ma się tylko jedno. Trzymaj tak dalej!

    Pozdrawiam serdecznie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko brać z Ciebie przykład!!!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  55. Ja już z dekadę dzien zaczynam na siłowni 😀Fitness jest jak nałóg 😀

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja muszę wrócić do Ćwiczen :D dawały mi dużo radości ! Endorfinki ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu się przyda trochę szczęścia :)

      Usuń
  57. Bardzo dobrze podejście do ćwiczeń i zdrowia :) Sama mam podobne, choć przyzna, że ciężko jest mi się zmobilizować czasami do treningów. Ale jak już zacznę, to jest power!
    Udanej zbliżającej się majówki!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Brawo za postawę ! Po dalsze pomysły i motywację zapraszam do siebie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się odwiedzać czytelników ;)

      Usuń
    2. To bardzo miło. Powodzenia w dalszych działaniach ! ;)

      Usuń
  59. Każdy powód jest dobry. :)
    Miłego dnia,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja też biegam i ćwiczę! Życzę powodzenia i wytrwałości. Trzymam kciuki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo inspirujący wpis! Podoba mi się Twoje porównanie samopoczucia do czystej bielizny, coś w tym jest. Ja co prawda nie uprawiam jakiegoś konkretnego sportu ale dużo spaceruję i często chodzę po lesie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja ostatnio dygam w domu bo innej opcji póki co nie ma:).

    OdpowiedzUsuń
  63. Zgadzam się z Tobą w 100%. Gdy regularnie ćwiczę czuje się lepiej, mam więcej energii i lepszy humor :) Ruch to zdrowie !

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja zaczęłam ćwiczyć, bo po prostu chce zrobić coś dla lepszego samopoczucia i wyglądu. Również nie przestrzegam żadnej diety, a mimo to widzę efekty ćwiczeń i to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEstem ciekaw efektów i jak się będziesz czuła :)

      Usuń
  65. Ja ćwiczę, bo przede wszystkim chce i muszę schudnąć. odkąd zapisałam się na siłownie W grudniu ub roku) schudłam już ponad 10 kg.

    OdpowiedzUsuń
  66. Też myślę o tym aby zacząć ćwiczyć. Jednak od jakiegoś czasu zaczęłam jeździć na rowerze wraz z narzeczonym i myślę, że to będzie bardzo fajna forma sportu :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Osobiście nie cierpię większości form ćwiczeń. Rozumiem ludzi, którzy kochają ćwiczyć, a same ćwiczenia wpływają pozytywnie nie tylko na ich kondycję, ale także stan psychiczny, ja nigdy nie złapałam bakcyla, pomimo wielu podejść do tematu. Lubię basen, ale mój wewnętrzny leń jest silniejszy od chęci poprawienia kondycji czy formy fizycznej. Kiedyś uwielbiałam jazdę konną i łyżwy, świetnie czuje się w tańcu, ale nie mam z kim chodzić, bo mąż kompletnie nie słyszy muzyki. Lubię też jazdę na rowerze, ale, że nie mam roweru, to nie mam zbyt wielu okazji do tej formy ćwiczeń. Moja aktywność ogranicza się więc do spacerów, zwłaszcza latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj spacerować żywiej czasem podnieś ręce nogi .... to też jakaś forma aktywności :)

      Usuń
  68. Bardzo podoba mi się twoje luźne podejście ! Ja osobiście nie ćwiczę, kiedyś robiłam brzuszki itp, ale dużo chodzę na spacery, czasem grałam w tenisa i staram się w miarę zdrowo odżywiać.
    A szczerze mówiąc, nie podobają mi się ci panowie, tak zwane koksy! Powinno się ćwiczyć dla lepszego samopoczucia, zdrowia a nie tylko dla większej masy mięśniowej. Ale co ja tam wiem hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ja koksem nie zamierzam być haha ... do takich rzeczy trzeba mieć sporo czasu :) i namiot by spać na siłowni :P (nie licząc mocnego żołądka ;))

      Usuń
  69. Ja regularnie ćwiczę już 3 lata.I już nie wyobrażam sobie dnia bez ćwiczenia. Bardzo ciężko w ogóle zrobić mi sobie dzień wolny. To uzależnia :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Mogłabym powiedzieć, że ćwiczę z podobnych powodów.

    OdpowiedzUsuń
  71. Czasami ćwiczę (jakieś brzuszki i inne ćwiczenia na macie), a w maju zamierzam to robić o wiele częściej. Lubię też kręcić hula hopem. Mam właśnie takie samo podejście, jak Ty - dla zdrowotności, ale bez przesady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za Ciebie kciuki :) Kręć kręć!

      Usuń
  72. Zgadzam się z pierwszym punktem. Często ciężko mi się zmotywować do ćwiczeń, ale jak już to zrobię to czuję się o wiele lepiej! Z jedzeniem mam tak samo :D Ogólnie często spaceruje, w domu też coś tam poćwiczę, ale zdjęć swojego tyłka po ćwiczeniach nie mam zamiaru nigdzie wstawiać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobre samopoczucie powinno być motywacją :)

      Usuń
  73. Ćwiczyć zawsze warto, to ważne dla zdrowia i ducha :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Świetny pomysł z połączeniem ćwiczeń i angielskiego. ja tez nie nadaje się na diety ale staram się ćwiczyć regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja zaczęłam ćwiczyć, bo musiałam (problemy z kręgosłupem). Uznałam więc,że skoro muszę, to wybiorę sobie coś, co będzie mi sprawiało przyjemność,a nie będzie obowiązkiem. I znalazłam. Ćwiczę w domu, też z YT. Mam też troszkę sprzętów, typu piłka szwajcarska, hantle, kettlebell, itp i póki co na razie daje radę. Ale ciągle podnoszę poprzeczkę i nie wiem, czy kiedyś nie wyląduję na siłowni (choć zdecydowanie łatwiej mi się zmotywować do ćwiczeń w domu). Staram się ćwiczyć 5x w tygodniu, rozdzielam to na różne partie. I kiedy opuszczę trening, mam spore wyrzuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA powoli zbieram sprzety teraz zakupiłęm kółko ale muszę znó poćwiczyć plecy żeby mieć mocniejszy szkielet :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !