22 grudnia

Miesiąc kuracji izotekiem - efekty

Witajcie, za mną już miesiąc kuracji izotekiem pora na podsumowanie tego czasu. Większość z Was ma wielkie obawy przed skutkami ubocznymi, są one na prawdę poważne i zgodzę się z tym, że trzeba to dokładnie przemyśleć (o tych skutkach pisałem
w poprzednim poście serii trądzikowej).

efekty w kuracji izotekiem

Połykam jedną tabletkę dziennie 20mg, najpierw jem śniadanie a następnie biorę tabletkę 
i popijam ją zbożową kawą z mlekiem (wysokotłuszczowym) - kanapka zawsze jest 
z plastrem tłuszczu czyli np. serem. Taka kombinacja nie jest przypadkowa ponieważ 
ta forma leku rozpuszcza się właśnie w tłuszczach gdyby nie on wchłanialność tabletki wynosiła by maksymalnie 30%.

Skutki uboczne, które do tego czasu mnie spotkały :
Wysypka na rękach, są to malutkie pęcherze, które swędzą. Zaczerwieniają się 
i rozprzestrzeniają gdy nie mam rękawiczek i zapominam o kremie mocno regenerującym. Nie jest to groźne jednak uciążliwe przez świąd i wyraz estetyczny - zadbanie o mocne nawilżenie, chronienie przed zimnem lub nadmiernym ciepłem.

Łuszczenie w całej okolicy twarzy oraz na narzędziu płciowym. Najbardziej ucierpiały okolice uszu gdzie wręcz na czarnej koszuli zauważam białe płaty złuszczonego naskórka. Okolica intymna póki co dzięki natłuszczaniu jest delikatnie przesuszona bez efektu łuszczenia czy "sypania". Ucierpiały również policzki i okolice brwi, skóra w tym miejscu jest ściągnięta i przesuszona - mocno nawilżająca pielęgnacja (emolientowa), wyeliminowanie agresywnych kosmetyków dodatkowo złuszczających.

Mocne zaczerwienienie na twarzy zawsze mi towarzyszyło, wygląda to jak rumień trądziku różowatego. Bez obaw jest to normalna reakcja, która rzekłbym powinna się pojawić 
przy tej kuracji - chronienie twarzy przed mrozem i ostrym słońcem.

Łupież, tu mam niewielki problem ponieważ nigdy się z nim nie borykałem. Występuje 
on tylko w okolicy czoła a włosy nie są przetłuszczone - stosowanie nawilżających szamponów oraz odżywek.

Ból głowy i rozdrażnienie, jestem z natury osobą impulsywną jednak mogę stwierdzić, 
iż moja irytacja troszkę się wzmocniła na sprawy, które dotychczas nie miały wpływu 
na moje samopoczucie. Ból głowy jest krótki jednak bardzo intensywny, promieniuje 
do oczu 
przez co czasem zatrzymuje mnie kilka razy na dzień - pamięć o tym, że tabletki działają 
i uspokojenie się wewnętrznie.

Spierzchnięte usta oraz zajady, to również normalna reakcja - zajady traktuję tribiotikiem 
a usta nawilżam pomadkami ochronnymi.


wysypka na rękach po izoteku


Pozytywne efekt kuracji.
Zwężenie porów i gładkość skóry twarzy, jest zauważalne gołym okiem a pod rękoma czuję niesamowicie gładką skórę. Nawet po dwunastu godzinach noszenia podkładu moja twarz nie wygląda źle a podkład się nie waży - brak wyprysków (jest jednak wiele przebarwień)

Redukcja pracy gruczołów łojowych i nadmiernego wytwarzania sebum, co tu dużo pisać, po prostu moja skóra nie zalewa się łojem przez co zmian skórne nie występują często 
(po dwóch tygodniach wyskoczyło kilka nieprzyjaciół i szybko się zagoili).

Brak świądu twarzy, dzięki temu odzyskałem swobodę w co dziennym funkcjonowaniu 
i nie myślę tak często o twarzy - komfort psychiczny.

odzyskałem pewność siebie

Czy kuracja jest warta skutków ubocznych w tak szybkim czasie ? Myślę, że jest. 
Moje samopoczucie mimo wszystko wzrosło oraz komfort psychiczny patrzenia w lustro jest znacznie na wyższym poziomie niż w poprzednim wcieleniu. Przede mną jeszcze minimum pół roku do jedenastu miesięcy leczenia oraz kolejne badania kontrolne krwi, efekty 
są znaczne i szybkie co nie oznacza, iż będzie tak cały czas. Dziękuję Wam za wsparcie, wiadomości prywatne i komentarze.

163 komentarze:

  1. Nie miałam nigdy problemów z trądzikiem ale wpis przydatny dla osób właśnie z tym problemem.
    Gratuluje udanej kuracji ;).
    Pozdrawiam ;).

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEszcze przede mną sporo kuracji to dopiero początek :))
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Eh skutki uboczne dają popalić, trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za dalsze efekty kuracji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dosyć sporo masz skutków ubocznych i są one dość drastyczne, u mnie było to głównie przesuszenie twarzy i ust oraz popękane kąciki. Zero bąbli na dłoniach, łupieżu czy przesuszenia skóry na ciele (pomijając twarz oczywiście).

    OdpowiedzUsuń
  5. Skutki uboczne troszkę przerażają :) Ale ważne, że widać poprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam za Ciebie kciuki, żebyś wytrwał, bo pół roku dla mnie to bardzo dużo jak na takie efekty uboczne, ale jakk ktoś jest zdeterminowany i naprawde chce to myśle, że warto :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Łukasz trzymam kciuki żeby efekty były tak samo zadowalające albo i jeszcze bardziej !! Skutki uboczne faktycznie trochę uciążliwe, ale dasz radę !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ja właśnie zaczęłam kuracje tzn od dwoch tyg. Pierwsze objawy sucha skora i spekane usta, ale to nic w stosunku do swedzacej skory. Aczkolwiek dzis wzielam jedna tabletkę leku przeciwuczuleniowemu i da sie wutrzymsc. Chciałam zapytać czy efekty uboczne sie zmniejszsja czy wrecz przeciwnie?!

      Usuń
    2. Hej ja właśnie zaczęłam kuracje tzn od dwoch tyg. Pierwsze objawy sucha skora i spekane usta, ale to nic w stosunku do swedzacej skory. Aczkolwiek dzis wzielam jedna tabletkę leku przeciwuczuleniowemu i da sie wutrzymsc. Chciałam zapytać czy efekty uboczne sie zmniejszsja czy wrecz przeciwnie?!

      Usuń
    3. U mnie się nie zmniejszają ... raz jest tak a raz jest tak :) Trzeba swoje przecierpieć :)) Dasz radę!

      Usuń
  8. Powiem ci szczerze: te skutki uboczne mi się nie podobają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pfff, właśnie dlatego nazywają się skutkami ubocznymi :)

      Usuń
    2. Zwał jak zwał nie mają się podobać wkrótce miną :)

      Usuń
  9. Skutki uboczne dość poważne, ale przez wszystko da się przejść :) Ważne, by efekt końcowy był zadowalający :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam zatem kciuki za dalsze powodzenie w kuracji.

    OdpowiedzUsuń
  11. tak to prawda, komfort psychiczny jest najważniejszy!!
    Powodzenia w dalszej kuracji.

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę że do kuracji warto suplementować witaminę B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie rzeczy zawsze konsultuję z Kariną moją dermatolog :)

      Usuń
  13. U mnie na zajady tribiotik nie zdawał egzaminu w zeszłym roku, dopiero pomadka z kolagenem pomogła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze daje radę całe szczescie ^^

      Usuń
  14. Super, że widać poprawę, trzymam kciuki za dalszą kurację :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam podobne objawy u mnie do nawilżania ust pomógł ten zwykły carmex w sztyfcie. Do twarzy używałam cetaphil i musisz ciągle nawilżać skórę. Ja pod koniec kuracji miałam okropny problem z wysuszoną śluzówką nosa i gardła. Do tej pory jak zaczyna okres grzewczy problem z gardłem wraca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm póki co nie mam z tym problemu :) Ale będę pamiętał :)

      Usuń
  16. Skutki uboczne faktycznie nie są miłe, ale myślę, że warto :) W sumie, to też zależy od człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy mogę zapytać ile ważysz? Pytam bo podobno dawkę dostosowuje się do wagi pacjenta....

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytając o skutkach ubocznych...zrezygnowałabym z tej kuracji. Ratowałabym się zmianą diety pod kierunkiem odpowiedniego lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeżeli uważasz że warto to pewnie tak jest :) Ja nigdy nie miałam aż takich problemów żeby brać takie leki, a ostatnio dzięki zmianie diety mój trądzik po ponad 10 latach ustąpił praktycznie całkowicie:) Jeśli kogoś to interesuje to jestem 'prawie' weganką, prawie bo dobra pizza jest z serem :D a poza tym nie jem odzwierzęcych w ogóle. Ale wiem też że nie na każdego działa to samo i nie każdy jest gotów rzucić jedzenie mięsa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAhah dobra pizza jest tylk oz serem nie ma innej opcji !

      Usuń
  20. Ojej... efekty uboczne wyglądają dokuczliwie. Oby zniknęły jak najszybciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. życzę powodzenia w dalszej kuracji. Oby było lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te skutki uboczne mogą być irytujące, ale chyba warto przeboleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. też miałam przejść kurację izotekiem, ale skutki uboczne były u mnie zbyt uciążliwe i musiałam zrezygnować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA sięnie poddaję, walczę dzielnie :)

      Usuń
  24. cóż, mam nadzieję, że uzyskasz wymarzone efekty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te przebarwienia dokuczają najbardziej ... ale na nie też przyjdzie pora :)

      Usuń
  25. Zdecydowanie widać, że coś się dzieje, to znaczy, że dziala :) Więc życzę Ci lagodniejszego przebiegu w kolejnych miesiacach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czuję, że gdybym brała tabletkę w towarzystwie mleka i kanapki z serem, to mogłoby mnie wysypać, bo takich produktów nie jem. Problemów ze skórą nie mam, ale o izoteku trochę dobrego słyszałam. Życzę Ci pozytywnego zakończenia kuracji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA też nie jadłęm jednak przy tej tabletce nie ma mocnych żadne mleko jej nie straszne :)

      Usuń
  27. Skutki uboczne bardzo poważne.

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  28. Skutki uboczne dość spore. Nie wiem czy bym się odważyła zacząć taką przygodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo dorastałęm do tej przygody :)

      Usuń
  29. Choć te skutki uboczne mogą brzmieć strasznie to jednak podczas kuracji człowieka się jakoś tak przyzwyczaja i jest w stanie więcej znieść :-) Grunt, że jesteś zadowolony ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Skutki uboczne dosyć dotkliwe ;( Ale trzymam kciuki za ich zmiejszenie i bardziej komfortowe przechodzenie kuracji, oby końcowe efekty były zadowalające ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. super post!! <3
    na pewno będę tu zaglądać!

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Troszkę się nazbierało tych skutków ubocznych, ale wierzę, że dalej będzie już tylko lepiej :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi niestety dermatolog powiedział, że nie mogę przyjąć kuracji Izotekiem, bo mam za słaby organizm. Niestety mam problemy jeśli chodzi o trądzik, a nic co zapisuje mi lekarz, nie sprawia żeby było tego wszystkiego mniej. Albo każe mi nawilżać skórę, albo daje coś co ją wysusza na wiór i trafić nie możemy w samo sedno. Niestety jest to też bardzo uporczywe. Zazdroszczę Ci tego, że Ty możesz się poddać leczeniu, współczuję efektów ubocznych, ale wierzę (bo wiem jak wyglądają ludzie po kuracji), że efekt Cię w pełni zadowoli i poczujesz się wolny od tak wyglądowo istotnego problemu.

    Dzięki za odwiedziny. Wesołych Świąt :)

    Karolina ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zrobiłaś badania krwi, że tak stwierdził ??

      Usuń
  34. Trochę przerażające te skutki uboczne... Szczególnie te bóle głowy, z którymi i tak mam problem.
    Powodzenia w kuracji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się to wytrzymać :))
      Dziękuję :)

      Usuń
  35. Trzymam kciuki za dalsze powodzenie w tej kuracji! Przerażające są te skutki uboczne.
    Łukaszu, zdrowych i radosnych świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki :)
      Wesołych świąt Kochana :)

      Usuń
  36. Trochę dużo ttych skutków ubocznych, ale najważniejsze że są już efekty i czujesz się lepiej. Powodzenia w dalszej kuracji i życzę jeszcze lepszych efektów :) Wesołych Świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Trochę poważne te skutki uboczne, ale dobrze, że napisałeś, że jednak Twoje samopoczucie się polepszyło :) Pewnie dostrzegasz w tym więcej pozytywów, niż negatywów. Mam nadzieję, że skutki uboczne szybko znikną, a kuracja przyniesie najlepsze efekty :)
    Też borykam się z trądzikiem... Ciągle mi coś wyskakuje i jest to uciążliwe. Niby było w porządku, a nagle znowu "zaatakowało".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostrzegam same plusy :))
      Też tak miałęm jednego dnia było całkiem dobrze a wieczorem tego samego dnia wysyp "bo tak"

      Usuń
  38. Jak patrzę na krostki na ręku to aż mnie swędzi! a To dlatego że mam skłonności do alergii ;( Są negatywne skutki uboczne, ale jest to w większości kuracjii. Strasznie się cieszę, że mimo tego są tak wielkie poztywy! Cieszę się razem z Tobą i kibicuję dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj trochę więcej jest bąbli na zdjęciu i tak to łagodnie wygląda :))
      Dziękuję :)

      Usuń
  39. Miałam podobne skutki po leczeniu interferonem z rybawiryną. Tzn. Interferon co tydzień w skórę na brzuchu, rybawiryna 4 tabletki dziennie. Anemia, rozdrażnienie i cała litania z ulotki była moja, a po pół roku groziło już odklejenie siatkówki. A w okolicy oczu i szyi tak mi schodziła skóra, że wyglądałam na poparzoną. Na szczęście po leczeniu wszystko wraca do normy, a choroba (odpukać) nie wraca już 5 lat. Warto być cierpliwym, to się zawsze zwraca :) Życzę udanych efektów, no i wspaniałych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to miałąś ostro ... !
      Wesołych i zdrowych świąt :*

      Usuń
  40. jejku nie wiedziałam że może być aż tyle uciążliwych skutków ubocznych, ale skoro efekty są widoczne gołym okiem a Twój komfort psychiczny jest wyższy niż przez rozpoczęciem kuracji to warto się jej trzymać. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEst to wszystko tego warte :))
      Dziękuję :)

      Usuń
  41. Jeśli faktycznie pomaga, to dobrze, chociaż taj długa lista skutków ubocznych mnie by odstraszyła.

    OdpowiedzUsuń
  42. będzie dobrze :) moja koleżanka się tak leczyła i u mnie dało efekty super

    OdpowiedzUsuń
  43. Jestem ciekawa czy ta kuracja jest możliwa przy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skonsultuj to z dobrym dermatologiem :) !

      Usuń
    2. Antykoncepcja hormonalna jest konieczna i wymagana przy kuracji izotretynoinami :)

      Usuń
  44. Cieszę się, że kuracja przynosi rezultaty, a efekty uboczne są do zniesienia, zwłaszcza w realcji do efektów. Sama nie znam tego preparatu, przed Woimi postami nie miałam nawet świadomości, że coś takiego istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie miałam takich negatywnych skutków ubocznych, jedynie skóra na twarzy była lekko przesuszona, ale odpowiednimi kosmetykami poradziłam sobie z tym i usta, usta były bardzo spierzchnięte. Ogólnie dobrze się czułam, ale często byłam senna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to przeżyłaś to dobrze :) JA jestem delikutaśny hehe :))

      Usuń
  46. Trochę dużo tych skutków ubocznych, ale najważniejsze że są efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mnie chyba odstraszyłyby aż takie sjutki uboczne, ale skoro widzisz też pozytywne efekty... Świetna stylówka na ostatnim zdjęciu!
    Wesołych Świąt, Łukaszu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))
      Wesołych i spokojnych świąt :)

      Usuń
  48. Mimo efektów ubocznych jesteś zadowolony i o to chodzi! Trzymam kciuki za dalsze powodzenie kuracji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEstem zadowolony chociaż dzisiaj doskwiera mi świąd dłoni i wysypka .. dam radę:)

      Usuń
  49. Najważniejsze że ty jesteś zadowolony z efektów mam nadzieję że cała kuracja przebiegnie pomyślnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Trzymam kciuki za dalszą kurację!

    OdpowiedzUsuń
  51. Dawniej zmagałam się z trądzikiem, ale udało mi się go pokonać. Najważniejsze, że kuracja działa, choć skutki uboczne jednak są.
    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAm nadzieję, że mimo wszystko miną :)
      Wesołych świąt ! :)

      Usuń
  52. Nie chcę zapeszać, ale ja problemów z trądzikiem nie mam więc się cieszę. Szkoda, że takie efekty uboczne nie przyjemne, ja bym ciągle się drapała.

    OdpowiedzUsuń
  53. Super, że są pozytywne efekty :) Dzięki nim pewnie lepiej Ci jakoś przymknąć oko na skutki uboczne ;) Mam nadzieję, że te ostatnie się zmniejszą i będzie absolutnie zadowolony z kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Na nawilżenie skóry głowy polecam emulsję do skóry głowy Emolium. Fajna jest. Możesz ją dać przed myciem albo po myciu, wcale nie przetłuszcza włosów a stosowana wraz z Cerkogel 10 (taki bardziej nawilżający). Skalp super wyglądał u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Mój chłopak też miał kurację Izotekiem, chyba najgorsze były wahania nastrojów no i łuszczenie o którym pisałeś- bez pomadki nawilżającej, kremu (u niego sprawdzał się Alantan Dermoline lekki krem) ani rusz!
    Ale efekty są fenomenalne i trzymają się bez problemu (w tym momencie) ponad półtora roku i nie zapowiada się żeby był nawrót ;).
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  56. Halo, halo, dzielnie się trzymasz, a ja trzymam kciuki! Też przez to przechodziłam :) Będzie dobrze, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  57. Również wesołych, podrzucę Twojego blogaska Dziewusze, która ostatnio na poważnie zajęła się tematyką i zaczęła chodzić nawet do szkoły wizażu. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Jestem zaskoczona, że pomimo takich efektów ubocznych jesteś zadowolony z kuracji. Cóż zatem życzę powodzenia aby efekty pozytywne były jak najlepsze :)
    Magicznych Świąt <3

    OdpowiedzUsuń
  59. Na szczęście nie muszę przechodzić tak radykalnej kuracji. Jesteś bardzo odważny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już statni ratunek ... muszę być :)

      Usuń
  60. Efekty uboczne faktycznie moga przerazic. Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Zewnętrzne retinoidy Ci nie pomagały?
    Rzeczywiście, miałeś te zmiany nasilone, ale nic?
    Nic a nic?
    Mnie w tym roku ryj uratowało epiduo, właściwie jedyny problem teraz to przebarwienia (które i tak znikają, a te które zniknąć nie chcą epiduo wypala), na które zasadzam się w styczniu z dermapenem.

    Kurde, też we mnie chciano wmusić Izotek, ale zasłaniam się tym, że musiałabym znów zacząć brać antykoncepcję, po której odstawieniu tak naprawdę zaczął mi się trądzik.
    No i planuję ciążę.

    Trzymam kciuki, żebyś wytrwał w kuracji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nestety nie
      Zobacz sobie w zakłądce trądzik tam są zdjęcia :))
      nic a nic :P
      Epiduo już za mną poprawa doslownie na jeden dzień :(

      Jak planujesz ciążę, to fakt izotek nie wchodzi w grę !

      Usuń
    2. Kurczę, naprawdę u mnie zdziałało cuda - ale nie od razu, po dwóch miesiącach największy progres widoczny.

      Mam nadzieję, że ciągle się trzymasz!

      Walcz, bo jest o co!

      Usuń
    3. Walczę walczę jak lew :P

      Usuń
    4. Szczerze? Zazdroszczę, że u Was Epiduo działało, choćby jeden dzień.. ;p
      U mnie nie było poprawy, niezależnie jak długo go używała i teraz zaczęłam leczenie Izotekiem.
      Trzymajcie kciuki. 😢

      I powodzenia Łukasz! ✊

      Usuń
    5. Mi Epiduo nie zadziałało ... :))
      Dziękuę :)

      Usuń
  62. Myślę, że ja już po pierwszych skutkach ubocznych, byle jakiej wysypce rzuciłabym to w cholerę. Chyba trzeba Ci życzyć przede wszystkim cierpliwości i wytrwałości. Jeżeli uważasz że warto, to warto:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrwałośc to najważniejsza cecha w tym przypadku :) Dziękuję

      Usuń
  63. Ciekawy wpis, ja bym chyba się tak nie poświęciła, choć nigdy z trądzikiem się nie musiałam mierzyć, więc mogę tylko gdybać ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Przechodzilam kuracje izo,u mnie było dosyć spokojnie ze skutkami ubocznymi 😃

    OdpowiedzUsuń
  65. Tez biore 20 mg od od ponad 3 miesiacy chociaz nie mialam nigdy problemu z krostami ale zaczely pojawiac sie rozszerzone pory:( i dostałam ten sam lek na wygladzenie cery i jestem w szoku bo nie mialam zadnych do tej pory efektow ubocznych które opisujesz poza brakiem przetluszczania cery co akurat jest na plus, z ustami odkad pamietam mialam problem a teraz sa mniej przesuszone niz zwykle(polecam przed myciem zebow smarowac wazelina). W ogóle nie widze jak na razie poprawy ale podobno mam tendencje do wyolbrzymiania inni nie widza tego problemu tak bardzo a ja przez to wpadlam w depresje zamknęłam sie w domu:/ i rowniez izo nie wplynelo na moje samopoczucie, chociaz pory na czole naprawde sie wygladzily tylko z tymi obok nosa kiepsko ale dermtolog mowi ze jest lepiej;). Ja mam poczatki tradziku różowtego tzn rumien i robie sie czerwona a terwz faktycznie wrecz bordowa ale nie jest dużo gorzej przy tym leku, rumien pojawia sie kiedy sie zdenerwuje badz jest mi goraco. Jest gorzej kiedy biore curacne wtedy w nocy bylam nawet czerwona przy axotrecie w nocy znow jestem blada i spie spokojnie hehe. W ogole mi dermatolog nie kaze mocno nawilzac skory tylko kiedy czuje ze jest wysuszona/ściągnięta a tak na dzien la roche posay toleriane ultra fluide a na noc rozex. Zycze powodzenia i trzymam kciuki zeby bylo dobrze:).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, każdy reaguje inaczej :)
      Przy izoteku Twoja twarz będzie wręcz sina więc spokojnie to norma ;))

      Usuń
    2. Trochę zadziwia mnie łatwość, z jaką obecnie dermatolodzy przepisują preparaty na izotretynoinie niemal na wszystko - rozszerzone pory to chyba nie jest powód, dla którego warto truć się tak silnym lekiem.
      Zwłaszcza jeśli masz już początki trądziku różowatego, bo izo przebudowuje skórę i trwale ją uwrażliwia.

      Jeśli znosisz kurację dobrze i nie narzekasz, to bywaj w zdrowiu i ciesz się poprawą stanu cery.
      Ale szczerze Cię podziwiam.

      Usuń
    3. Nie ma czego podziwiać, mój dermatolog dobrze wie co robi :) Od tego ma badania, widzi mnie chodzę grzecznie na kontrolę :)
      Nic nie dzieje się bez przyczyny :)

      Usuń
  66. Trzymam kciuki za Twoją kurację. Mam nadzieję, że końcowy efekt będzie wspaniały! A samo leczenie przejdziesz bez większych problemów :) Ja brałam izotek przez miesiąc, musiałam niestety zaprzestać przyjmowania go ze względu na łuszczycę. Jednak latem zaczynam od nowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LAtem to na prawdę niedobry pomysł ....

      Usuń
  67. Już niedługo na pewno będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ciekawa jestem jak to sie u Ciebie potoczy i czy nie będzie nawrotów. Oczywiście kibicuję:)
    Ja sama już mam na razie dosyć tych wszystkich wyniszczających kuracji. Dałam sobie spokój i po prostu zmieniłam pielęgnację na naturalną i o dziwo po kilku miesiącach praktycznie nie mam problemu. Jednak zanim trafiłam na te odpowiednie dla mnie kosmetyki to trochę potrwało, ale było warto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli będzie nawrót, to znów rozpocznę kuracji po dwóch miesiącach :))

      Usuń
  69. Również zauważyleś zaczerwienienie/ łatwiejsze czerwienieni skóry po izo ? Ja jestem po 2 kuracji po ktorej tradzik powrocil po 1,5 msc :< po pierwszej po roku. Nie wiem czy babrać sie w trzecią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczerwienienie to jak najbardziej normalna reakcja :)
      Co do trzeciej kuracji ... skonsultuj to z lekarzem, o ile dwie są do przejscia to trzecia powinna być w sporej odległości czasowej

      Usuń
  70. Tak sobie czytam komentarze i się śmieję, że większość osób przesuszenie uważa za "poważny skutek uboczny". Poważnym skutkiem ubocznym są problemy z krwią, cholesterolem i trójglicerydami, bóle w kościach czy pogorszenie widzenia. Ja już wolę mieć przesuszoną skórę, aniżeli czuć ból od wyrastających coraz to nowych pryszczy i płakać widząc swoją twarz w lustrze. Wczoraj zaczęłam kurację Izotekiem i modlę się, żeby moimi jedynymi skutkami ubocznymi były suche oczy, usta i skóra - i nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz... jeśli ktoś miał dobrze nawilżoną skórę i nagle zaczyna wiotczeć, piec, swędzieć i się łuszczyć to dla kogoś może być to przykrym skutkiem ubocznym. Ja się na to przygotowałem wiec mnie nic nie zaskoczyło :)
      Powodzenia w kuracji!

      Usuń
  71. Czy podczas kuracji przeszedłeś "wysypy" ? Ja biorę leki już 1,5 msc i to już mój trzeci wysyp pryszczami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli mam być szczery nie miałem żadnego wysypu :)

      Usuń
  72. Witam
    Syn zażywa tą samą dawkę ma 15 lat i ma straszny trądzik...ma przesuszoną skórę i bóle mięśni i kręgosłupa i uczulenie na rękach z którym nie możemy sobie poradzić bo piecze czym tylko posmarujemy.Smaruje Pan te ręce jakimś balsamem??Proszę o odpowiedz i życzę szybkiego wyleczenia !!Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (odpisałem na fanpagu)
      Witam,
      nie wiem dlaczego lekarze w takim wieku przepisują tak silny lek... bóle mięśni w takim wieku to normalne przy Izoteku ... sporo musi wypoczywać, nie garbić się i mniej ćwiczyć.
      Na dłoni pojawiają się wypustki z płynem czasem są to po prostu pęknięcia mimo wszystko warto udać się do dermatologa i smarować dłonie i inne miejsca na ciele emolientami. Pomaga mi Atoderm Preventiv marki Bioderma - to dla mnie cudo.

      Usuń
  73. Trafiłam tu szukając informacji o leczeniu izotekiem. Mój bratanek, ma właśnie zacząć nim kurację, a ma on dopiero 16 lat. Trochę te skutki uboczne przerażają. A z drugiej strony, da się przeżyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest młody ... było już inne leczenie czy od razu lekarz przepisał ten lek?

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !