Początek kuracji izotekiem

Witam, początek kuracji izotekiem jest u mnie wielkim krokiem na przód. Przez wiele lat chodziłem do dermatologów, którzy przepisywali bezmyślnie antybiotyki słabsze 
lub mocniejsze, maści, kremy i polecali produkt do pielęgnacji te, z którymi mieli podpisaną umowę. Często niestety byłem ofiarą totalnej niewiedzy nawet pokuszę się 
o stwierdzenie, iż Panie nie powinny być na tym stanowisku - mam na myśli brak 
w gabinecie jakichkolwiek urządzeń do oglądania skóry takich jak lampa lupa, po wyjściu 
od takiego dermatologa recepta lądowała w koszu ponieważ uważam, że było to zbywanie mnie.

Stan skóry na dzień 27.11.16r
Początek kuracji izotekiem
Nie zgadzam się na wykorzystywanie zdjęć bez mojej zgody.

W końcu po około sześciu latach męki poznałem specjalistę Karinę Kozak Gawron, 
jej gabinet mieści się w Dąbrowie Górniczej na ulicy Konopnickiej 30, więcej możecie przeczytać tu : > dobry dermatolog śląsk <. Prócz chorób skórnych Karina zajmuje 
się również medycyną estetyczną.

Początek leczenia zaczęliśmy od badań krwi, tutaj warto zwrócić uwagę na :

  • Biochemię (aspat, alat, billirubina, cholesterol, trójglicerydy)
  • Morfologia krwi pełnej
  • Mocz
Gdy otrzymałem wyniki umówiłem się z Kariną w gabinecie po zapoznaniu się z nimi nastąpił czas na dokładne obejrzenie mojego stanu skóry (zwracam uwagę 
na to by do specjalisty przyjść bez jakiekolwiek makijażu!) nie tylko na twarzy ale też 
na plecach i całym ciele, przed tym wszystkim oczywiście został przeprowadzony ze mną wywiad jak żyję, 
co jem czy choruję - nie warto kłamać dla waszego zdrowia.
Zaproponowano mi izotek w dawce 20mg jedna kapsułka dziennie przez dwa miesiące, kolejną wizytę mam po około miesiącu zażywania tego leku.

Izotek i jego skutki uboczne :

  • Zagrożenie ciąży
  • Mocne wysuszenie skóry
  • Ból w stawach i mięśniach
  • Suchość oka
  • Depresja
  • Uszkodzenie płodu
  • Zaburzenia widzenia nocnego
  • Silny rumień
  • Podwyższone ciśnienie wewnątrzczaszkowe
izotek efekty

Powinniśmy wypisać oświadczenie o zapoznaniu się z tymi skutkami oraz zaleceniami 
do pielęgnacji oraz ochrony w trakcie brania leku, dermatolog jest w obowiązku również danie nam broszur informacyjnych w których znajdziemy informacje jak dalej postąpić odnoście dbania nie tylko o skórę ale komfort psychiczny.
Ja posiadam zamiennik znanego izoteku jednak skład zostaje bez zmian. 
W następnych wpisach poświęcę uwagę na pielęgnacji w okresie brania leku, jak zachować ostrożność przed słońcem i innymi czynnikami zewnętrznymi oraz jak połykać tabletki 
by składniki wchłonęły się w odpowiedniej dawce.

Koniecznie zaobserwuj bloga by być na czasie !

Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

207 komentarze :

  1. Życzę powodzenia w kuracji. Ja nie używałam, miałam tylko kuracje antybiotykami. Moja siostra przeszła kurację Izotekiem i niestety po kilku latach problem wrócił. Prawdopodobnie dlatego, że ma policystyczne jajniki i jest to wina hormonów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak hormony robią swoje ... nikt nie daje 100% pewnosci że nie wroci :))
      Co do antybiotykó już sporo za mną

      Usuń
  2. Nie brałam nigdy Izoteku ani innych leków doustnych na trądzik. Używałam jedynie maści, kremy na trądzik, dużo pomogły, chociaż nie jest idealnie jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że ja nigdy nie potrzebowałam takiej kuracji. Życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! Ja na szczęście nie mam trądziku i innych zmian skórnych. Ale z ciekawością wrócę sprawdzić jak u Ciebie zadziałał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za około dwa tygodnie będzie kolejna relacja :)

      Usuń
    2. Na pewno wpadnę poczytać :)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa efektów :) i życzę by były w pełni satysfakcjonujące :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety to, co piszesz o dermatologach jest prawdą. Wielu jest takich lekarzy (i to niestety nie jedynie dermatologów), którzy przepisują medykamenty zupełnie niedobrane dla pacjenta. Kuracja jest nieskuteczna, my nadal chorujemy- tracimy czas, nerwy i pieniądze. Przerażają mnie nieco skutki uboczne tego leku. Jestem ciekawa natomiast wyników tej kuracji. Mam nadzieję, że będziesz zadowolony :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego skusiłęm się na izotek, miałęm dosyć w siebie pakowania co chwile innych tavbletek nie ukrywam, że w tym leku pokładam wszystkie nadzieje

      Usuń
  7. Mój mąż również walczył z trądzikiem długie lata. Od dermatologa wiecznie wychodził z pękiem recept, leki działały jedynie miejscowo. Jak poprosiliśmy o wymaz, żeby stwierdzić co to dokładnie i może wtedy podjąć odpowiednie kroki, usłyszeliśmy że niema takiej potrzeby. Mąż wyszedł z gabinetu pozostawiając Panią "doktor" wraz z jej receptami. Zaczęliśmy szukać przyczyn na własną rękę. Wyszło szydło z worka ... czekolada :)Od kiedy została ograniczona buzia czyściutka bez żadnych niedoskonałości, czasem jakiś nieprzyjaciel wyskoczy, ale to jak każdemu. Także warto też zastanowić się nad dietą bo może w niej tkwi problem. Powodzenia w walce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm jest wiele badań, które mówią, że jedzenie nie wpływa na cerę. JEdnak wszystko można zaliczyć do przyczyn i choćby zbyt długie spędzanie czasu przed komputerem ... to nadal wielka niewiadoma

      Usuń
    2. Może i badania są, nie zagłębiałam się zbytnio nad tym. Ale z doświadczenia wiem, że różne potrawy wpływają na stan skóry, poza tym ... jakoś czekolada na hormon szczęścia wpływa :D A hormony z kolei to również stan naszej skóry ;)

      Usuń
    3. Oczywiscie ze jedzenie wplywa na cere, czesto tradzik jest odzwierciedleniem stanu naszych jelit. jakie badania mowia inaczej? :)

      Usuń
  8. Oby się sprawdził :) Sama nigdy nie miałam problemów z trądzikiem, więc sposoby jego leczenia to dla mnie czarna magia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oby kuracja przyniosła oczekiwane rezultaty:) Pamiętam swoją walkę, wieloletnią walkę z trądzikiem. Osoby z boku najczęściej myślą, że wizyta u dermatologa załatwi ten nieestetyczny problem. Niestety, tak jak piszesz dermatolodzy odklepuja swoją pracą przypisując coraz to droższe leki. Mi udało się wyleczyć trądzik jak przestalam chodzić do dermatologów i dostałam recepte na płyn robiony w aptece od lekarza rodzinnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA tych plynow też rzeszedłęm mnostwo .. wszystko tylko paliło mi twarz :(

      Usuń
  11. sporo skutków ubocznych... ale życzę powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam problemów z trądzikiem ale ciekawa jestem efektów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlatego właśnie nie lubię lekarzy, podchodzą do każdego lekką ręką i większości przepisują to samo....bez wyjścia nawet zza biurka...
    Jestem ciekawa jak u Ciebie się sprawdzi ten izotek, chociaż jak czytam te skutki uboczne są przerażające.:o

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przerażające dlatego wiedza dermatologa o podaniu dawki jest niesamowicie ważna :)

      Usuń
  14. Oby efekty były satysfakcjonujące! Ja stosowałam wile różnych maści, ale nigdy nie brałam leków, ponieważ miałam pewne obawy. Czekam na kolejne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście ja nie mam problemu z trądzikiem, ale trzymam kciuki żeby efekty były zadowalające :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja przyjaciółka boryka się z trądzikiem i tak jak Ty często trafiała na niekompetentnych dermatologów ( niestety tak jak Ty :( ) i faszerowano ją antybiotykami, lekami, bez skutku. Podeślę jej Twojego bloga niech Cię śledzi ;) Może znajdzie lek na tą niekwestionując - uciążliwość :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja już przeszłam tą kuracje kilka lat temu niesyty trądzik szybko wrócił i dermatolog chce go powtórzyć, ale ja się znowu boje. Skutki uboczne w moim przypadku były i na dodatek do tej pory mam problem z wysuszeniem gardła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto pomyśleć o zmianie dermatologa ? lub zapytać jaka dawka tym razem ? Porozmawiaj z dermatologiem

      Usuń
  18. Łukasz trzymam kciuki za kurację. Sama miałam przyjemność spotkać niekompetentnego dermatologa, który zamiast pomóc, przekierowywał pacjentów do swojej prywatnej kliniki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Totalnie się zgadzam, można spotkać niekompetentnych lekarzy i to często. Ostatnio trafiłam na takiego otolaryngologa. Powodzenia życzę i jak najmniej efektów ubocznych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że kuracja przyniesie oczekiwane efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam takich problemów ze skórą, zycze powodzenia, może akurat że zadziała

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę,że trafiłeś na porządnego lekarza. Ja raz byłam u dermatologa ale tak się zraziłam, że już nie chodzę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że kuracja przyniesie oczekiwane rezultaty :D Trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzymam kciuki, by dobrze działał :*

    OdpowiedzUsuń
  25. wow depresja to naprawdę poważny skutek uboczny

    OdpowiedzUsuń
  26. Życzymy powodzenia, bo bardzo Ci się to przyda :( Niestety jesteśmy po kuracji Izotekiem i bardzo żałujemy, że się na niego zdecydowałyśmy. Oczywiście wszystkie badania też miałyśmy robione i to co miesiąc. Wyniki były rewelacyjne, a wątroba czysta jak łza. Skutki uboczne okropne. Tak jak wymieniłeś:
    - Mocne wysuszenie skóry - akurat nie było aż tak to uciążliwe, bo dało się z tym walczyć dobrymi kosmetykami. Jednak usta są tak popękane, że pomimo stosowania balsamów pokrywają się grubą skorupą i łatwo o infekcję w kącikach ust.
    -Ból w stawach i mięśniach - pójście na przykład na 2 godzinne zakupy stało się męczarnią, gdyż bardzo szybko bolały nas stawy biodrowe a szczególnie odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Wszelkie sporty na ten czas są wykluczone, bo kondycja mocno siada a ból mięśni szczególnie w nocy nie pozwala spać.
    - Suchość oka - bez kropli ani rusz z domu. Tak mniej więcej w 3/4 czasu kuracji musiałyśmy zakrapiać sobie oczy co dwie godziny.
    - Zaburzenia widzenia nocnego - zdecydowanie nie polecamy prowadzić samochodu nocą. Wszystko się zlewa a dodatkowa suchość oczu tym bardziej zaburza ostrość widzenia.
    -Dodałybyśmy jeszcze do tego powolne gojenie się ran i bardzo szybkie łapanie infekcji w miejscach naruszenia powierzchni skóry.

    No dobra ale ten rok jakoś wytrzymałyśmy cały czas myśląc o tym jakie piękne mamy twarzyczki bez trądziku (naprawdę nie było nawet wągrów). Po zakończonej kuracji (wyniki krwi nadal były idealne) jednej z nas trądzik wrócił już po 2-3 miesiącach ze zdwojoną siłą atakując nawet szyję czego wcześniej nie było. Drugiej z nas wrócił po 6-7 miesiącach :( Przy czym minął już ponad rok od zakończonej kuracji a suchość oczu i zaburzenia ostrości widzenia nadal się utrzymują.

    Nie chcemy Cię tutaj przestraszyć ale tylko przygotować na to co może Cię czekać. Miejmy nadzieję, że masz silniejszy organizm i lepiej poradzi sobie z tym "syfem" i warto będzie przeżyć ten czas nie mając nawrotu trądziku. My aktualnie jesteśmy załamane i w naszym przypadku zdecydowanie nie było warto tego brać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tę informację .... każdy inaczej reaguje niektóym bardzo pomogl ten lek niektorzy wręcz właśnie żałują .. na pewno będę co jakiś czas aktualizował i opisywałco się ze mną dzieje :)

      Usuń
  27. Powodzenia w kuracji, mam nadzieję, że izotek Ci pomoże, sama szukam teraz czegoś sprawdzonego na wągry i coś co zwęzi pory, delikatnie pojawia mi się też trądzik, szczególnie przed okresem, ale można sobie z tym poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat w sumie normalne zjawisko ... zdjecie ktore dodalem jest w okresie gdy moja skora jest w lepszym stanie :)

      Usuń
  28. Wczoraj właśnie byłam u dermatologa, która obejrzala, a w zasadzie rzuciła okiem na moją buzię i wypisala antybiotyk. Cała wizyta trwała może 3-4 minuty, śmiech na sali ;) jestem ciekawa efektów Twojej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA zaś u KAriny spędziłęm z 30 min :)

      Usuń
  29. Powodzenia,trzymam kciuki aby się udało:).Ja na szczęście takiego problemu nie miałam i nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. powodzenia :)
    jestem bardzo ciekawa efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mój koszmar z trądzikiem trwał od 11 roku życia aż do 17/18. Przeszłam przez całą masę antybiotyków, maści. Czytałam godziny różne fora internetowe. Dermatolog trochę mi pomógł, ale nie chciałam więcej stosować tak silnych leków, które wysuszały moją skórę. Znalazłam informacje o nawilżaniu takiej skóry. Wbrew pozorom jej wysuszanie wpływa tylko na wzrost ilości sebum, więc kolo się zatacza. Sebum powodowało kolejne wysypy. Zaczęłam nawilżać moją skórę Cetaphilem, jest to produkt bezzapachowy. Bardzo koi skórę. Do zmywania makijażu i oczyszczania cery używałam wyłącznie wód micelarnych na prostych składach, bez grama czystej wody z kranu. Zmienialam częściej poduszki i zaczęłam czyścić telefon. Efekt? Czysta skóra, zero ropnych wykwitow chyba, że dawka stresu sięga szczyt i do tego miesiączka. I unikam bardzo pikantnych i sztucznych dań. To wszystko, a moja skóra wyglądała o wiele gorzej niż Twoja. Czułam się jak potwór. Pozdrawiam i powodzenia w walce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko Kochana za mną niestey zmiana poduszek zmiana recznikow reczniki papierowe madci kremy itp itp ... jedynie nadzieja w izoteku

      Usuń
  32. Trafiłeś na naprawdę dobrego specjalistę w tej dziedzinie. Niestety ciężko w dzisiejszych czasach spotkać dermatologa, który leczenie trądziku rozpoczyna od wykonywania dogłębnych badań m.in właśnie badania krwi. Sama długo szukałam dobrego dermatologa, aż w końcu trafiłam na idealnego. Profesjonalne podejście było u mnie podstawą do pełnego zaufania specjaliście i poddania się kuracji. Dziś cieszę się z pozytywnych efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejście Kariny wzbudza zaufanie i ufam jej :)

      Usuń
  33. ja miałam wielki wysyp jak zaczęłam jeść jogurty/serki itp. bardzo często (codziennie lub co 2 dzień), wyglądałam tragicznie... odstawiłam i wystarczył tydzień a moja buzia o wiele lepiej wyglądała, teraz nie ma tragedii, ale pozostały ślady ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Łukaszu, mój syn miał podobny problem z trądzikiem (były momenty, że o wiele gorzej wyglądał niż Ty na zdjęciu). Z obawy przed skutkami ubocznymi Izoteku, długo wstrzymywaliśmy się z decyzją o podjęciu kuracji i leczeniu tym lekiem. W międzyczasie po konsultacjach z dermatologiem próbowaliśmy różnych antybiotyków, maści itd. Kiedy nic nie pomagało, a trądzik wciąż mocno się utrzymywał zdecydowaliśmy się na Izotek. Byłam pełna obaw (przerażały mnie skutki oboczne). Na szczęście kuracja przebiegała bezproblemowo, a trądzik znikał z twarzy. Dzisiaj mijają 3 lata od zakończenia kuracji. Po trądziku pozostało jedynie niemiłe wspomnienie i lekki żal, że zwlekaliśmy z decyzją odnośnie leczenia tak długo (okres trądziku przypadł na czas gimnazjum, syn często był obiektem niewybrednych żartów ze strony rówieśników. Problem trądziku zrozumie tylko ten, kto się z nim zetknął…). Trzymam kciuki za powodzenie w leczeniu i życzę Ci, abyś szybko cieszył się gładką i przyjemną skórą na buzi.
    Pozdrawiam serdecznie - Twoja stała czytelniczka Dorota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. dorotko cieszę się ,że u Ciebie kuracja powiodłą się trzymaj za mnie kciuki by było wszystko dobrze :) Póki co sypie się jeśli chodzi o wysuszenie ale tak miało być i jestem na to gotowy :)

      Usuń
  35. Kurczę, przydałby mi się jakiś porządny dermatolog. Też mam problemy z wyglądem twarzy.
    Ciekawa jestem, czy pomoże. Czekam na relacje! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś ze śląska koniecznie odwiedź KArinę (link w poście )

      Usuń
  36. Ja na szczęście nigdy problemów z cerą nie miałam, ale ze skórą głowy czasami tak, więc wiem, jak bardzo można się zawieść na dermatologach.

    OdpowiedzUsuń
  37. Życzę powodzenia Łukaszu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Życzę powodzenia w kuracji.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Trzymam kciuki aby walka z trądzikiem była Twoją wygraną :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja rozwniez bralam izotek, po kuracji tradzik juz nigdy nie wrocil, jedyny skutek uboczny to byly suche usta (oraz brak tłustej skory i puszyste wlosy poniewaz przetalo wydzielac sie sebum i to akurat bylo mega na plus)

    OdpowiedzUsuń
  41. Brawo Łukasz za podjęcie takiej decyzji. Oboje wiemy, że to nie są cukierki i sama męczę się z trądzikiem w mniejszej lub większej formie od 6 lat. Też przeglądałam profil Dr Kariny i rozważałam, czy nie spróbować jeszcze raz. Również jestem po kuracjach antybiotykami, retinoidami w maściach i cudownymi kuracjami naturalnymi. Wszystko na nic. Trzymam kciuki i z miłą chęcią dalej będę się przyglądać Twoim postom. Życzę Ci, aby trądzik zniknął na zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za słowa wsparcie, jestem pod dobrymi rękoma :)

      Usuń
  42. Trzymam kciuki, żeby kuracja pomogła :) Powodzenia i odwagi! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ryzykowna ta kuracja patrząc na skutki uboczne, mam nadzieję, że po dwóch miesiącach nadejdzie czas na mniej inwazyjne ale skuteczne kontynuowanie kuracji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Powodzenia z kuracj ą, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Powodzenia :) Słyszałam od dwójki znajomych, że Izotek pomógł im całkowicie usunąć problemy skórne i na szczeście nie wystąpiły u nich żadne skutki uboczne. Mam nadzieje, że tak też będzie i u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj obudziłęm się z pękniętą skóą w kąciku ust .... niestety nie uniknę tego chyba :P
      Dziękuję :*

      Usuń
  46. Trzymam kciuki i z niecierpliwością czekam na wpisy z dobrymi efektami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAm nadzieję, że takie będę pisał dla Was :)

      Usuń
  47. Przede wszystkim powodzenia! Fajnie, że wreszcie trafiłeś na dobrego specjalistę :)
    Taki brak profesjonalizmu dotyka niestety innych dziedzin począwszy od lekarzy, optyków, fryzjerów... wszyscy kasują pieniądze za fuszerkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA się przeraząm jak idzie rynek kosmetyczny ... kolezanka majac 23 lata zaklada gabinet gdzie robi medycynę estetyczną... masakra jakaś.

      Usuń
  48. życzę powodzenia w kuracji. fajnie, że poruszyłeś ten temat, na pewno wielu osobom się przyda!

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam nadzieję że kuracja przyniesie ci wymarzony efekt :) ja troszkę bym się bała efektów ubocznych...
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się bardzo boje ale co zrobić :)

      Usuń
  50. Życzę Ci aby kuracja się udała ! Ja od roku staram się uporać z trądzikiem różowatym i pękniętymi naczynkami. WYgląda to okropnie, cała twarz czerwona :( Wszystko było okej z moją cerą, ale miałam uszkodzony paznokieć, wdała się infekcja i do zwalczenia infekcjii potrzebne były silne leki. Pech chciał, że skutek uboczny tego tradziku trafiło na mnie a statystycznie trafiał się jedna na 10tys osób :( Jeszcze raz powodzenia i nie mogę się doczekać efektów u CIebie ! :*

    OdpowiedzUsuń
  51. Powodzenia w kuracji! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  52. A ja za miesiąc kończę walkę z Izotekiem - trzymam kciuki za Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  53. Łukasz, życzę powodzenia w stosowanej kuracji i jak najlepszych rezultatów.
    Pozdrawiam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Łukaszu! Osobiście problemów z trądzikiem nigdy nie miałam nie licząc pojedynczych nieproszonych gości. Jednak mocno kibicuje Tobie i leczeniu. Nie wiem czy był byś zainteresowany, ale pomyślałam, że wspomnę. Jeśli dopadna Cię skutki uboczne w postaci suchej skóry czy oczu polecam Ci emolienty do pielęgnacji tej pierwszej firmy np. Atoperal i krople do oczu koniecznie z kwasem hialuronowym. Świetnie sprawdzają się też minimsy z kroplami borówkowymi. Jeszcze raz życzę powodzenia, trzymam kciuki i będę śledzić zarówno bloga jak i Twoje dalsze leczenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah wiadomo emolienty już stosuje mimo że te skutki jeszcze są niewielkie :))

      Usuń
  55. Ja na szczeście nigdy nie potrzebowałam takiej kuracji, ale mam nadzieję, że Tobie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  56. Trzymam kciuki, ja również mam złe doświadczenia z dermatologami. Teraz stan mojej skóy jest owiele lepszy, ale bywały bardzo złe dni. Czekam jak u Ciebie przebiegnie kuracja!

    OdpowiedzUsuń
  57. Hym... ciekawe skutki uboczne... Ja osobiście miałam całe życie problem z cerą, a jak tylko zaszłam w ciążę mam wręcz idealną :) Przy okazji chciałam Cię zaprosić na bloga, na konkurs, w którym do wygrania wyjątkowy prezent mianowicie pufa firmy Wajnert Meble.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje znajomeby w ciąży niestety jak urodziły to tak wrocil problem :)

      Usuń
  58. naszczęscie moja cera nie potrzebowała nigdy takiego wsparcia

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam. Właśnie też jest w trakcie tej kuracji. Po dwóch miesiącach spora poprawa, a zostały mi jeszcze kolejne dwa miesiące z izotekiem. U mnie sie sprawdza. Powodzenia, trzymam kciuki ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za Ciebie również trzymam kciuki :) !

      Usuń
  60. Powodzenia w kuracji. Cieszę się, że nie mam większych problemów ze swoją cerą. Jednak miałam problemy w innych miejscach na skórze, ale stosuję głównie kremy i balsamy z mocznikiem i to mi najbardziej pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubięmocnzik teraz tym bardziej jak jestem suchy :P

      Usuń
  61. Powodzenia :* No i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  62. też brałam axotret, efekty będą super, zobaczysz

    OdpowiedzUsuń
  63. OJ dla mnie sama nazwa brzmi nieznajomo, ale Tobie zyczę udanych efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. POWODZENIA! TRZYMAM KCIUKI!

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. Jestem ciekawa przebiegu całej kuracji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam jestem ciekaw jak będzie w kolejnych dniach :)

      Usuń
  66. Powodzenia! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  67. I tak powinna wyglądać każda wizyta u dermatologa. Pełen pakiet badań, wywiad i lek dobrany do danej osoby. Mam nadzieję, że znajdziesz się w gronie osób, którym Izotek pomógł na stałe uporać się z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu opniesą podzielone ale jak nie sprobuje to nie zobaczę:)

      Usuń
  68. Oby kuracja zadziałała, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  69. ło matko, ale ma skutki uboczne :o
    Mam nadzieję, że kuracja się powiedzie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja już trądzik mam dawno za sobą :) Z tego co pamiętam to stosowałam wyłącznie maści. Liczy się też dobry dermatolog. Tobie życzę powodzenia w kuracji :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA już tony maści przeszedłem :)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  71. Mam nadzieję, że pomoże. WIelu moich znajomych lecząc trądzik nabawilo sie innych schorzeń, więc wiem jaką walkę trzeba stoczyć ze sobą nim podejmie sie decyzje

    OdpowiedzUsuń
  72. Życzę powodzenia,mam nadzieję że się uda pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  73. Mój chłopak używał Izotek i faktycznie pomagało bo zmiany skórne przestały być tak mocne na jego twarzy, za to miał strasznie wysuszone usta wręcz pękajace, a smarowanie ich pomagało na maks 30 minut. Dodatkowo po kuracji tym lekiem zmiany skórne i tak nawróciły się, co prawda w mniejszym stopniu ale jednak są .

    Życzę ci powodzenia i wytrwałości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli wróci to znów pójdę do KAriny :))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  74. Jako nastolatka miałam kuracje tym lekiem. Efektem ubocznym w moim przypadku było mocne wysuszenie skóry oraz włosów. Mimo to byłam bardzo zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Bardzo cenny wpis. Będę czekać na kolejne posty, bo chcę się dowiedzieć jak idzie ta kuracja :) Mam nadzieję, że efekty będą pomyślne! Ja nie mam aż takich problemów skórnych jak Ty, no ale jednak je mam. Co do dermatologów to masz rację - trudno znaleźć dobrego :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie ma cery idealnej do tego też trzeba dojrzeć :) C odo mojego stanu patrząc na inne cery myślę ,że nie jest aż tak źle ;)

      Usuń
  76. Ja mam odmienny problem- sucha skóra i atopowe zapalenie skóry równie męczące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah to jest jeszcze trudniejsze do wyleczenia

      Usuń
  77. Wiem o czym mówisz, pisząc, że niektórzy dermatolodzy nie mają pojęcia co robią...miałam i w sumie nadal mam) problem z wypryskami. Nie jest to jakiś mocno nasilony trądzik, ot, takie tam krosty. Głównie na czole. Poszłam kiedyś do dermatolog żeby obejrzała moje znamiona (mam ich mnóstwo), a przy okazji obejrzała te moje krosty i ewentualnie coś mi poradziła...przepisała mi ot tak maść z antybiotykiem (!), bez żadnych badań...wyupiłam na próbę dużo mniejsze opakowanie niż mi przepisała. Po tygodniu dostałam tak niesamowicie silnej reakcji alergicznej, że miałam spuchniętą czerwoną twarz, pełną małych, chropowatych krostek. A wypryski jak były, tak są dalej. Od tej pory sama pielęgnuje swoją skórę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wolno się poddawać :) JA zawsze sprawdzam skłąd jak działa itp a potem ... no cóż szukam do skutku dermatologa no i trafiłęm na świetnego :)

      Usuń
  78. powodzenia! ja wyleczyłam sie wodą utlenioną + zabiegi kwasami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie woda utleniona pomagała na pojedyncze cudó nie robiła :) Teraz mam tylko i wyłącznie izotek :)

      Usuń
  79. Ja także chodze do dermatologa juz prawie 3 lata i widzę postępy, jednak ja jak na razie nie używałam tabletek, ale chyba zacznę używać, podobno sa bardziej skuteczniejsze. ;) Powodzenia w kuracji. ;)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. Słyszałam o nim bardzo wiele, ale skutki uboczne mnie blokują :( Słyszałam też wersje, że nie jest to lek dla kobiet, a z drugiej strony wiem, że dużo dziewczyn z tego korzystało. Mnie jednak niepokoją te efekty uboczne, ale czekam na Twoją relacje ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEst to lek również dla kobiet jednak nie w ciazy i nie karmiacych oraz nie chorych :)

      Usuń
  81. Powodzenia :) Kuzynowi wczoraj przepisali kurację, dosłownie wszyscy w domu mu odradziliśmy ze względu na obciążenia jakie za sobą niesie kuracja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie doradzajmy czegos jeśli nie jesteśmy specjalistami :) Nie każdego dotykają skutki uboczne :) Jeśli jest to dobry dermatolog to dobrze wie co robi

      Usuń
  82. Sama jestem po kuracji Izotekiem. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty bardzo dobre. Moja skóra była w o wiele gorszym stanie niż Twoja. Po kuracji cera wyglądała znacznie lepiej. Teraz jestem ok 6 lat po zakończeniu brania tabletek. Nadal mam problemy z cerą, ale to jest ok. 20 % tego co było wcześniej. Jestem zadowolona i cieszę się, że się zdecydowałam. Ze skutków ubocznych miałam problem z przesuszoną skórą na twarzy i ustach, nic poważniejszego mi nie dolegało.

      Usuń
  83. Słyszałam o tym, podobno dobrze działa na cerę. Powodzenia! ;)
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  84. Na szczęście ja nie musiałam brać doustnych leków na trądzik, wystarczyły te do stosowania zewnętrznego i zmiana diety. Powodzenia życzę i satysfakcjonujących rezultatów :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Powodzenia w kuracji :)
    Ja nawet nie mam odwagi iść do dermatologa i mecze się na własna rękę, czekając aż wynajde "magiczny " lek na wszystkie potworki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko zachęca Cię by pójść... chociaż zrób badania i idż je skonsultować :)

      Usuń
  86. Po izoteku fajnie jest zrobić mezo buzi osoczem bogatopłytkowym pod blizny które zostaną. Spłyci je i buzka szybciej dojdzie do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze sporo czasu na pewno cos wiecej podziałam :)

      Usuń
  87. Pomimo wszystko bałabym się Izoteku. Mój chłopak stosował i wyglądał jak pupcia niemowlaka, ale jednak skutki uboczne nie były przyjemne. Mi zabronił myśleć o kuracji izotekiem, ale na pewno jest to ratunek dla osób ogarniętych dużym trądzikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  88. Hej. Przez przypadek tu trafiłam. Też zaczęłam dopiero leczenie axotretem (9 dzień), życzę Tobie i sobie powodzenia. Póki co mam bardzo suchą skórę i usta, i w 3 dniu dostałam zawrotów głowy, które w 5 dniu minęły. Biorę od razu 40mg, duża dawka, ale znoszę ją w miarę dobrze na razie. Powiem Ci tak, bo czytałam opinie o bólach mięśni. Ćwiczę na siłowni od kilku miesięcy, wszystkie bóle jakie miałam mi minęły (szczególnie pleców). Obawiałam się, że muszę rezygnować z siłowni jednak moja dermatolog powiedziała, że nie ma takiej konieczności, ponieważ leczy izotretynoinami nawet sportowców siłowych, ale należy obserwować swoje ciało i jego reakcje. Wciąż chodzę na siłownię, nie bolą mnie stawy ani mięśnie. Czytałam opinie ludzi, że już w 3, 4 dniu leczenia zaczynały ich boleć. Myślę, podkreślam, to MOJA OPINIA, że bardziej narażeni są na te bóle ludzie, którzy przed podjęciem leczenia mieli bardzo niską bądź żadną aktywność fizyczną. Dodaje swoje 5 groszy do tej ponad setki komentarzy :) Wnioski są takie(pozbierane z opinii dermatolog, znajomych, którzy są po leczeniu, własnych obserwacji): dobre odżywianie się, mycie twarzy wodą mineralną, NORMALNE życie jak dotychczas z wzmożoną obserwacją swojego ciała i POZYTYWNE nastawienie do leczenia. Ja ciągle wyobrażam sobie, jak cudownie gładką i jasną twarz będę mieć po zakończeniu leczenia ;) Pozdrawiam,
    Marta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz dopiero poczatek tak jak ja w tej chwili miesiąc mija :))
      Nie chciałem tak sporej dawki bo jestem dosyć wrazliwy na takie rzeczy :)
      Powodzenia !

      Usuń
  89. Na szczęście należę do osób, które nigdy nie zmagały się z problemem trądziku, nawet w okresie dorastania, ale i teraz, pojawiają się u mnie pojedyncze zmiany, średnio raz w miesiącu. Także nie wiem niestety co przechodzisz, ale życzę Ci powodzenia i będę na bieżąco śledzić postępy kuracji.

    OdpowiedzUsuń
  90. To prawda, dermatolodzy tylko potrafią wypisywać recepty nie oglądając zbytnio skóry. Sama mam nie za dobre z nimi wspomnienia. Życzę powodzenia w kuracji:)

    OdpowiedzUsuń
  91. Trzymam kciuki za satysfkacjonujące efekty! Oby to było to, co w końcu pomoże z tym problemem ;)

    OdpowiedzUsuń
  92. Hej:)Z reguły słyszałam o 6-8 miesięcznych kuracjach tym lekiem. Możesz napisać z jakiego powodu zaproponowali Ci tak krótką kurację ? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  93. Życzę powodzenia w kuracji, aby była owocna : )
    Może skusisz sie na jakiś film na swoim kanale, dawno Cię tam nie było : ) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  94. Jestem po kuracji Axotretem. Jedyny skutek uboczny z jakim miałam do czynienia do wysuszona skóra oraz wargi. Od czasu leczenia minęły 3 lata i nadal mam idealną cerę. W trakcie kuracji polecam krem kojąco-nawilżajączy Pharmacerisa z filtrem 30 SPF (tani i dobry, lepszy od Biodermy) - krem tak boski, że do tej pory nie mogę się z nim rozstać. :) Usta na noc GRUBO Neutrogeną balsamem do ust w tubce i na to wazelina. Wygląda to ohydnie, ale działa.

    OdpowiedzUsuń
  95. Ostatnio dużo słyszę o tym Izoteku. Na dodatek same dobre opinie. Zaznaczyć trzeba, że nie każdy klasyfikuje się do leczenia tym środkiem, gdyż jest on bardzo bardzo mocny. trzeba być stale pod kontrolą lekarza i robić co jakieś dwa miesiące badania z próbki krwi. Wracając do początku, słyszałam, że dla wielu osób Izotek był wybawieniem. Owszem swoje trzeba przejść, skutki uboczne typu mega sucha skóra, suche usta, łuszcząca się skóra czy nawet pękająca i bolesna. Jednak wytrzymanie tego wydaje mi się warte późniejszych rezultatów. Ludzie są zachwyceni i wreszcie szczęśliwi, mówią o czymś w rodzaju wyzwolenia :) .

    Z ciekawości pytanie: jaką dzienną dawkę obecnie przyjmujesz?

    Pozdrawiam i trzymam kciuki za dobry przebieg leczenia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !