5 zmian, które zmienią Twoje życie

Witam

5 zmian, które zmienią Twoje życie na zdrowsze, szczęśliwsze i rozsądniejsze. Każdy 
ma prawo wyboru o ile jest świadomy, jednak nie każdy zwraca uwagę na pewne ważne aspekty o których dzisiaj krótko napiszę. Zmiany, które znajdziecie w tym wpisie są moimi zmianami, do których dążyłem miesiącami.


Baton a owoc

Z mojego domu rodzinnego wyszedłem z siatą słodyczy, bo kto ich nie lubi, mamusia chce jak najlepiej ale czy na pewno ?
Spójrzmy na skład batona w czekoladzie, cukier, barwniki, konserwanty, E, syrop glukozowo-fruktozowy (jeszcze gorszy niż cukier), cyklaminian sodu, utwardzane tłuszcze roślinne i można by tutaj tak wymieniać bez końca. Oczywiście wszystko jest dla ludzi 

od czasu do czasu taka przekąska nas nie zabije ale gdy mamy wybór suszone owoce np. rodzynki pełne witamin, które są równie pyszne i słodkie warto wybrać opcję tę drugą 
a na pewno wyjdzie nam to na zdrowie. Często zdarza się ,że owoc jest tańszy niż baton 
w pięknym niebiańskim opakowaniu, które ląduje ... w koszu i tyle z tej wielkiej przyjemności.

Maseczka Z glinką a glinka

Masek na rynku jest mnóstwo, zaś na blogach królują własnoręcznie robione przepisy 
na jednorazową przyjemność.
Wszystko opiera się znów na składzie, najbardziej popularne są maski z glinką, dodatek glinki jak najbardziej przekonuje działa oczyszczająco, nawilżająca, wygładzająco, przeciwzmarszczkowo a i mieszkanie posprząta. Zagłębiając się bardziej w masce "z" glinką znajdziemy również barwniki, parabeny, silikony, substancje inne syntetyczne 
i konserwujące a więc glinka jest jedynie niewielkim dodatkiem do całej tablicy Mendelejewa. Mój wybór to czysta sproszkowana glinka, która zawiera jedynie glinkę, faktem jest, że trzeba trochę poświęcić czasu na jej zrobienie, jednak mam pewność, iż moja decyzja sprawdzi się bardziej skutecznie niż fikcja z propozycji numer jeden. 
Zachęcam również by odwiedzać blogi i podpatrywać przepisy na domowe maski (oczywiście sprawdzając czy nie jesteśmy uczuleni na dany składnik !)

Chleb z głębokiego mrożenia a chleb naturalny

Markety kuszą nas chrupkim, ciepłym pięknie pachnącym pieczywem, nie ukrywam 
mi też ślinka cieknie na samą myśl, kojarzy nam się to z domem i ciepłem czasem 
z poczuciem bezpieczeństwa. No własnie to tylko poczucie, zawsze na dole pieca lub 
za piecem
, które wzbudza zaufanie jest informacja " produkt z głębokiego mrożenia", głęboko zamrożone ciepło domowe odgrzewane w blaszanym piecyku już nie brzmi tak zachęcająco prawda ?
Prawdziwy chleb jest droższy, często mniejszy za to jego smak, aromat i data ważności 

nie wspominając już o zdrowotnych właściwościach są nie do przebicia innym produktom.

Poranna kawa a woda z cytryną

Kocham zapach kawy, uwielbiam kawę, dzień bez niej to dzień stracony. Dzień, jednak poranek jak najbardziej, kawa wypłukuje z nas to, z czego organizm jest zadowolony. Dowodem na to jest poranna toaleta po pysznej kawce, często objawia się biegunką 
i ściskami żołądka, pijąc rano ciepłą wodę z cytryną nie dość, że oczyści nas z toksyn 
to jeszcze zapewnimy porządną porcję witamin bez przykrości w toalecie (na początku mogą się one pojawić). 

Tanie a drogie

Nadal panuje przekonanie, że drogie jest lepsze. Spójrzmy na drogie np. kosmetyki często (nie zawsze) jest tak, iż płacimy za markę, transport, opakowanie, gwiazdę reklamującą dany produkt, opakowanie spektakularny patent gdzieś na końcu składu chemicznego 
(a okazuje się, że to np. zwykły "kwas" hialuronowy), miejsce na wyczyszczonej półce które jest w zasięgu naszego wzroku o tajnikach marketingu osobny post)  i wiele innych 
a te tańsze są strącane na niższy szczebel i nawet na nie nie spojrzymy. Każdy lubi ładne opakowania, uwierzcie ja też, ale mimo wszystko sprawdzam skład wyrobu 
i niejednokrotnie zwycięża choćby Rossmannowska Alterra, jest pod ręką a ceny są wręcz śmieszne a jakość wysoka. Bądźmy świadomi naszych wyborów, kierujmy się rozsądkiem.

Konkurs L'occitane wygrywają :
- nikol812@wp.pl
- fluffy.is.sweet@gmail.com
- secretaddiction86@gmail.com

Gratuluję Serdecznie :)
Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

171 komentarze :

  1. Kawę lubię i to bardzo. Zaciekawiłeś mnie tą wodą z cytryną jeszcze tego nie próbowałam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj a kawę odstaw na później :)

      Usuń
    2. Słyszałam o wodzie z cytryną, zalega w lodówce więc jutro rano wypróbuję ;)
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś :) Kawę piję zwykle po śniadaniu, nigdy na czczo bo nie jest to zdrowe. A chleb domowy, naturalny smakuje bez porównania lepiej, niż pieczywo z supermarketów, choć kusi zapachem i wyglądem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudno byłoby mi zrezygnować z kawy, więc piję obie rzeczy o poranku :P A z tymi tanimi rzeczami bardzo się zgadzam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz kawke wypić troszkę później :)

      Usuń
  4. Tak sobie czytam, czytam, a na końcu taka niespodzianka. Wow:) Mam napisać do Ciebie maila z danymi czy poczekać na kontakt? Co do samego wpisu to kiedyś codziennie jadłam batoniki. To było już niczym rytuał. Jestem bardzo szczupła więc teoretycznie mogę sobie na to pozwolić, ale w praktyce często kończyło się to złym samopoczuciem, dolegliwościami żołądkowymi etc więc batoniki musiałam ograniczyć :P Kawę bardzo lubię. Zwłaszcza z fajnymi dodatkami typu bita śmietana, orzechy i czekolada (haha), ale no właśnie... To niestety niemal zawsze kończy się biegunką następnego dnia więc kawy nie piję prawie wcale. Tylko jak mnie już ktoś mocno namówi. Ale prawie zawsze potem żałuję;) Co do kosmetyków ja nie ograniczam się do jednej pôłki cenowej. Używam zarówno tańszych jak i droższych. Niemalże z każdej oferty potrafię wybrać coś co ma szansę się u mnie sprawdzić i na ogół wybieram trafnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz do mnie napisać :)
      JA również kiedyś batoniki jadłem masowo dwa dziennie to obowiązek był :) !
      Co do kosmetyków dobrze robisz liczy się skład i działanie nie cena :)

      Usuń
    2. Oki, wysyłałam. Jakby nie dotarł daj znać bo gmail czasami nie przepuszcza moich wiadomości, ale nie wiem jak ten problem rozwiązać;) U mnie to nawet niekoniecznie skład. Tzn cieszę się kiedy dobry skład idzie w parze z dobrym działaniem bo wtedy to jest najlepsze połączenie, ale czasami kosmetyk o naturalnym składzie zrobi mi krzywdę. Podczas gdy ten bardziej chemiczny zadziała super. U mnie bardziej jest to kwestia umiejętności doboru, ale niekoniecznie pod względem składu:)

      Usuń
    3. Trzeba słuchać naszej skóry :)

      Usuń
    4. Otóż to, nie ma kosmetyków uniwersalnych dla każdego;) U jednych sprawdzi się tylko natura, a u innych może bywać różnie.

      Usuń
  5. Zdecydowanie zgadzam się z tym, żeby wymienić batoniki na owoce :) Niektóre kosmetyki sa tańsze, a lepsze ;D Świetny post :)
    #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  6. Poranną kawę odstawiłam bo miałam problem z umyciem zębów. Nie wiem dlaczego, ale mnie mdliło. Przez jakiś czas piłam wodę z cytryną i chyba znów spróbuję do tego wrócić. Z kawy oczywiście nie zrezygnowałam na dobre. Piję ją później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lub można zmienić na Inkę smak rownież świetny :)

      Usuń
    2. Do Inki też ostatnio wróciłam :D żeby z kawą nie przesadzać. A już ładnych parę lat jej nie piłam

      Usuń
  7. Sama prawda :)))
    Niestety z porannej kawy nie zrezygnuję... choć wiem, że to niezdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  8. oj porannej kawy to sobie chyba nigdy nie odmówię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz ją przesunąc w czasie trochę ;)

      Usuń
  9. wiele z tych punktów sama stosuję w swoim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozsądek to podstawa w dzisiejszych czasach. Ludzie zupełnie zatracili poczucie własnej intuicji i "łykają" praktycznie wszystko co zaserwują im media. Przykre :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego trzeba być bardzo rozważnym i myśleć :)

      Usuń
  11. a ja jakoś zbyt leniwa jestem na samodzielne kręcenie maseczek z glinką

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu się wziąć za siebie i pić tą wode z cytryną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Porady są świetne, ale brak kawy mnie zabija :D Moja skóra nie lubi glinek, Alterra mnie nie przekonała do siebie, jedynie chleb lubię prosto z piekarni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz kawę zastąpić inką :)

      Usuń
  14. na szczęście ja kawy rano pić nie mogę przez leki, ale kawa i tak ma na mnie odwrotne działanie, więc najchętniej to piję mrożoną popołudniu, a za to wodę z cytryną uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tanie a drogie - to fakt, nie zawsze to, co drogie, jest dobre. Gdzieś trzeba zmieścić gaże gwiazd, reklamę i płacenie za markę.

    OdpowiedzUsuń
  16. super wpis, bardzo motywujący :)
    z batonikami a suszonymi owocami mam podobnie - jak mam wybór zawsze wybieram suszone!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również od ponad meisiaca to wybieram i mi się udaje :)

      Usuń
  17. ahh te batoniki.. tak dobre a tak niezdrowe ;c

    OdpowiedzUsuń
  18. Z kawy chyba nigdy nie zrezygnuję, ale piję słabą i tylko jedną dziennie. A z tym, że drogie nie zawsze jest lepsze, zgadzam się w pełni, choć są wyjątki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze powtarzam kawa nie jest zła ale w odpowiedniej kolejności :)

      Usuń
  19. Z wszystkim się zgadzam :) batoniki w okresie letnim rzadko u mnie goszczą, bo mam owoców do wyboru i do koloru :) oczywiście czasami ulegam pokusie na batonika :P ale ograniczam je do minimum. Gorzej jest w zimie kiedy owoce są tak zdrowe jak o batoniki, nafaszerowane oprysksmi że nawet chemik nie zrobi dobrego wzoru na cały skład :P. Staram pić wodę z cytryną chodź nie zawsze mi to wychodzi szczególnie gdy wstaję po 4 rano i musze zbierać się do pracy... w dni kiedy godzina wstawania jest późniejsza to zawsze piję. Glinki uwielbiam mam aż 3 rodzaje i wolę poświęcić ciut więcej czasu na zrobienie własnej maseczki niż kupić gotowca :) ostTnio często robię czarną maskę z węgla i żelatyny :P, oczywiście też sięgam po gotowe maski ale już nie tak często jak kiedyś. Tanie vs drogie z tym też się zgodzę bo czasami o cenie np decyduje opakowanie.. które z czasem i tak ląduje w koszu, podobnie jak inne aspekty :) a chleb i bułki zazwyczaj sama robię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest dla ludzi, ja czasem się sksuze na batonika bo mam taki kaprys ale nie przesadzam z ilością :)
      Ja z tych gotowych to tylko używam koreańskich w płacie jak gdzieś jadę albo mam ochotę na taki rodzaj ;)

      Usuń
  20. Bardzo fajny, motywujący post :) Dobrze, że kawy nie pijam, za to słodkości u mnie co jakiś czas muszą być :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Brawo :) ja staram się zmienić tryb u styl życia na zdrowszy:) ciekawy wpis i kolejna motywacja dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiadomo, że zdrowsze są owoce suszone czy świeże ale czekolada czy baton są smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy kto co lubi ;) A jak już to wybierajmy te z upraw ekologicznych i dobrym składzie : ]

      Usuń
  23. Jeśli jesteśmy w temacie chleba, to w Anglii cholernie ciężko jest znaleść dobry chleb. Nawet te w polskich sklepach smakują jak styropian. Staram sie sama piec chleb, ale brak czasu zmusza mnie czasem do kupowania tego w marketach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ou to słąbo rzeczywiście samoczynne pieczenie jest długotrwałe i czasem trudno by wyszedł dobry chleb :(

      Usuń
  24. Bardzo przydatny artykuł, ja mam zawsze problem z czytaniem składu kosmetyków ponieważ nigdy nie jest po polsku a ja zwykle nie mam czasu na wnikliwe analizy, generalnie wybieram te z najkrótszą listą składników ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA właśnie tłumaczę składy kosmetyków na poniedzialkowy wpis :)

      Usuń
  25. Ciekawe :) W sumie teoretycznie proste rzeczy do zrobienia a jednak nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej proste trzeba tylko chcieć :)

      Usuń
  26. Kawę pijam zawsze koło południa, bo rano faktycznie lepiej na mnie działa zwykła woda :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Och.., bez kawy? Batona odpuszczę, ale kawe kocham:) i wstaje o 4 rano:(

    OdpowiedzUsuń
  28. 1. I właśnie dlatego bawią mnie pseudodietetycy, którzy eliminują z diety swoich podopiecznych owoce, a pozwalają im się zalewać coca-colą light i sosami typu "0 kcal" ;).

    2. Jak dobrze być świadomym człowiekiem! :D Jedno przelotne zerknięcie na składy i już połowa koszyka wylatuje ;p.

    3. Co do chleba, od dłuższego czasu przymierzam się do wypieku w domu :-D. Może wreszcie się zmobilizuję ;).

    4. Kawoszka ze mnie marna - piłam kawę raptem 1-2 razy w życiu i jedyne, co pamiętam z tej "cudownej" chwili to ból brzucha i przyspieszone bicie serducha :<. Uwielbiam za to wodę z cytryną ♥, ale ostatnio nieco o niej zapomniałam - wkurza mnie fakt, że cytryny, które kupuję w supermarkecie to prawdopodobnie jedna wielka (a aktualnie również dość droga) chemiczna bomba. Ale tak naprawdę jedyne produkty, których możemy być pewni to te wyhodowane we własnym ogródku :-P. Dlatego nie daję się zwariować i po prostu wybieram mniejsze moim zdaniem zło ;).

    5. Dokładnie tak, cena nie zawsze idzie w parze z jakością. I właśnie dlatego często sięgam po dość tanie i sprawdzone marki typu Ziaja, Alterra :-).

    Wow! :D Łukasz, dzięki serdeczne za wyróżnienie! (: To teraz zdradź, jaki jest Twój ulubiony produkt L'Occitane - ale wiesz, taki "top of the top" :-).

    Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam! (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. to straszne !
      Co do chleba czekam na przepis !!

      Mój ulubiony produkt L'occitane to zapachy wszystkie bez wyjątku .... wszystkie są w moim klimacie :))

      Usuń
    2. Jeśli się uda, to przepis masz jak w banku :-). Dzięki! :D Kurcze, perfum Ci u mnie dostatek ;d, więc rozkminiam jakiś krem do rąk/twarzy/coś do kąpieli :D.

      Usuń
  29. Ja wodę z cytryną oczywiście lubię, ale zawsze pijam ją pod wieczór, rano nie mogę odmówić sobie kawy. To już totalne uzależnienie, bez niej czegoś brak ;) No i również staram się wybierać jabłko czy inny owoc zamiast batonika, ale nie powiem czasem polegnę ;) A jeżeli chodzi o kosmetyki to nie zawsze jest właśnie tak że droższe to lepsze ;) Jest trochę tanich i dobrych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj może się sksusiz by rano pić tę wodę :)

      Usuń
  30. My taką gruntowną przemianę przeszłyśmy ponad 4 lata temu. Było ciężko ale pozytywne skutki odstawienia wszelkiej chemii w jedzeniu i kosmetykach zmotywowało nas jeszcze bardziej do działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja piję kawę bardzo rzadko, natomiast woda z cytryną- to już tradycja :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadzam się z tobą. Wodę z cytrynką uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo słuszne punkty :) Woda z cytryną to fajna sprawa :) w takie upały dodaję jeszcze kilka listków mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajny post, masz racje. Mama zawsze mi mówi, jak ma gdzieś batonika, że przecież nie będę od niego gruby. Ale nikt nie zaczynał od nadwagi tylko właśnie od takich batoników przy dobrej wadze. I uwielbiam wodę z cytryną. W sezonie na truskawki dodatkowo dodaję dwie lub trzy do cytryny - świetne połączenie według mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie zaczynamy od zera potem się tylko zbiera ;)

      Usuń
  35. gratulacje dla dziewczyn :) ja z wiekiem przestałam pochłaniać całą masę słodyczy, oczywiście nie odmawiam ich obie całkowicie, lubię np. kostkę ciemnej czekolady co jakiś czas, albo inne słodkości, poza tym nic nie słodzę więc uważam że od czasu do czasu mogę sobie pozwolić ;) jeśli zaś idzie o pozostałe punkty to bardzo lubię pić wodę z cytryną i uważam że droższe nie znaczy lepsze, ale na drogeryjne kosmetyki np. muszę bardzo uważać bo często są przyczyną problemow z cerą niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodycze to zło a jest tyle zamiennikow równie smacznych ^

      Usuń
  36. Odkąd w domu zaczęliśmy piec swój własny chleb, smak i aromat jest nie do porównania do tego sklepowego;) A co do maseczek z glinki to racja, takie są najlepsze, choć nieraz skuszę się na taką gotową, to jednak zawsze wracam do prawdziwej glinki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałbym mieć to urządzenie do pieczenia ....

      Usuń
    2. Ja też, ale i bez tego urządzenia jest to w miarę proste;)

      Usuń
  37. U mnie woda z cytryną działa aż nazbyt oczyszczająco, bo potem nie potrafię sobie poradzić z niedoskonałościami na twarzy. Poza tym od zawsze jestem zwolenniczką tańszych rzeczy i wśród nich staram się znajdywać perełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak ?? ... hmm to może ocś nie tak w środku ?

      Usuń
  38. Oj zgadzam się, bardzo trafne uwagi ale jak zrezygnować z czekolady i batonów?:(
    Robiłam detoks kilka razy i nie jadłam nawet przez miesiąc, ale zawsze wracam do tego podłego nałogu:(

    OdpowiedzUsuń
  39. woda z cytryną to rytuał na dzień dobry, ale kawa z mlekiem po śniadaniu obowiązkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie z wszystkim się zgodzę w 100% :) ale mas dużo racji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało wypowiedz się, to są moje zmiany :)

      Usuń
  41. Próbuję zastępować słodycze owocami, ale nie najlepiej mi to wychodzi póki co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rób sobie presji bo to na pewno na lepsze nie wyjdzie, powoli i do celu :)

      Usuń
  42. Nie no.. z tą kawą to teraz poleciałeś po całości :D Toż to nałóg! Ale masz rację - jeśli można zastąpić złe nawyki czymś zdrowszym to czemu by nie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Super wpis :) Sama miałam w planach zrobić coś podobnego ale w wersji bardziej kosmetycznej :) Zdecydowane podpiszę się pod każdym tekstem i zgadzam się w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ach mi tak strasznie trudno zrezygnować z porannej kawy i słodyczy :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie jestem w stanie odmówić sobie porannej kawy pitej bez pośpiechu na rzecz wody z cytryną, to odmieniłoby moje życie ale negatywnie. Dobrze zaczęty dzień z zapachem świeżej kawy pozytywnie mnie nastraja i budzi.


    OdpowiedzUsuń
  46. W ostatnim czasie udało mi się ograniczyć kawę, z czego jestem dumna, ale niezdrowe jedzenie to wciąż moja wielka zmora :D.

    Pozdrawiam,
    FUBSTER Cosmetics

    OdpowiedzUsuń
  47. Ze wszystkim się zgadzam oprócz kawy. Na mnie działa pobudzająco, żołądek nie szaleje. Co prawda nerki pracują jak szalone,ale tylko kawa potrafi mnie obudzić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze, że spory problem jest z kawą :) Zawsze możesz kupić ta bio :)

      Usuń
  48. Co do kawy to nie mam tego problemu, gdyż zbytnio za nią nie przepadam :P Wodę z cytryną z rana piję już dłuższy czas i weszło mi to w nawyk. Gorzej ze słodyczami. Kilka razy próbowałam je odstawić, ale to jest silniejsze ode mnie :D Chociaż jem ich znacznie mniej niż kiedyś. Może kiedyś uda mi się zerwać z nimi na dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj słodycze zastapić, na pewno Ci się uda ! :)

      Usuń
  49. Już tak długo zabieram się do pieczenia chleba, np: taki z żurawiną - mniam :) Ostatnio gdzieś już czytałam o wodzie z cytryną więc chyba wreszcie warto zacząć to praktykować.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja już od ponad pół roku staram się zdrowo odżywiać i wprowadzam nowe zasady, na które moja rodzina kręci nosem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokolenie rodziców trudno przekonać do zmian :)

      Usuń
  51. Bardzo ciekawy wpis:) też bardzo lubię Alterrę oraz Isanę,kosmetyki te są bardzo tanie a mają porządne składy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana ma mniej te składy dobre ale Alterra jak najbardziej ;)

      Usuń
  52. przez pewien czas odstawiłam kawę na rzecz wody z cytryną, ale znowu od jakiegoś czasu sięgam po kawę rozpuszczalną z mlekiem i tak sobie skacze etapami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nóż ją w ogole wyeliminujesz i zastąpisz tą z upraw ekologicznych lub inkę :)

      Usuń
  53. Ja codziennie rano piję wodę z sokiem z połówki cytryny, a do tego odrobina miodu :) pobudza lepiej niż kawa!

    OdpowiedzUsuń
  54. Ze wszystkim się zgadzam. Dla mnie najtrudniej zastąpić poranną kawę...

    OdpowiedzUsuń
  55. Woda z cytyną i miętą, czasami z niewielką ilością miodu - i żadne słodzone napoje się nie używają :) zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mój dzień staram się zaczynać ciepłą wodą nie z cytryną, ale z olejem. Kawa z kolei idzie w drugiej turze porannego rytuału ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. ciągle sobie planuję pić rano wodę z cytryną (i miodem) ale...zaczynam jak zawsze od kawy,ech...

    OdpowiedzUsuń
  58. Zgadzam się, że nie zawsze co drogie jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Racja bądźmy świadomi naszych wyborów. Ludzie często zapominają o zdrowym rozsądku, a to tylko dzięki niemu podejmują właściwe decyzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetny wpis!
    Udanego tygodnia dla Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Oj jak ja kocham glinki! Zecydowanie maseczka z jej dodatkiem to nie to samo. U mnie zawsze musi jakaś być, najlepsze maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawe zestawienie ;) Uwielbiam glinki!

    OdpowiedzUsuń
  63. 4 rzeczy również przestrzegam, ale... nie udaje mi się z tą cytryną rano zamiast kawy... ;-) Wiem, że to zdrowe, nieraz próbowałam wprowadzić wodę z sokiem zamiast kofeinowego trunku, jednak wytrzymam kilka dni - i znów wracam do kawy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ważne, że są jakieś kroki w przód :)

      Usuń
  64. Bardzo fajne rady. :) Z kawą nie będę mieć problemu bo jej po prostu nie lubie, ale wodę z cytryną postaram się dodać do mojej porannej rutyny. A co do tego, że tańsze produkty często mają lepsze składy i są zdrowsze dla naszego ciała to zgadzam się w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie ma lepszego chleba niż chleb od Poloczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dlatego ja zawsze staram się nie wydawać miliona monet na kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA czasem lubię wydać :) Ale na dobra jakosć

      Usuń
  67. Przez jakiś czas nie wyobrażałam sobie poranka bez wody z cytryną, ale w końcu kilka razy odpuściłam i znowu jest mi się ciężko do tego przyzwyczaić :D Ze słodyczy nie potrafię zrezygnować :( Przez co i bioderka mam większe niż rok temu :( Szarą glinkę uwielbiam, maseczki z glinką niekoniecznie :) Ja nie kieruję się tym, że zawsze tanie musi byc gorsze :) Producenci często rezygnują z ładnych opakowań i reklamy, dlatego cena jest niższa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślę ,że jak się zepniesz to wrócisz do wody :)
      Niech będzie niższa ale jakość dobra wtedy byłoby idealnie :)

      Usuń
  68. Zgadzam się ze wszystkim w 100%. A czysta glinkę tez odkryłam dopiero niedawno. Aktualnie próbuje na swojej cerze żółta, mieszam z tonikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Oj oj z porannej kawy to miałabym bardzo ciężko zrezygnować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ją przełożyć na inną godzinę :)

      Usuń
  70. Zgadzam się co do chleba, kupuję tylko prawdziwy, kosztuje 5 zł, a nie 1,50 zł, jest go mniej, ale co za smak:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Przypomniałeś mi o glinkach w czystej postaci. Bardzo dobrze się u mnie sprawdzały, ale po skończeniu jakoś o nich zapomniałam i teraz sięgam po różne raczej średnie maseczki. Czas na powrót. ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Takie zmiany zmieniły całe moje życie :D
    Ale co do maseczki z Glinką na szczęście jest idealne połączenie dla leniuchów - maseczki od Babuszki Agafii :P Już rozrobione i jakie fantastyczne składy ;) Tylko się maziać i maziać :D

    OdpowiedzUsuń
  73. oo muszę je w swoje życie jak najbardziej wprowadzić ;D

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja bym tu jeszcze dodała "jogurt naturalny zamiast mleka krowiego" ;) pozdrawiam! xo

    OdpowiedzUsuń
  75. Zazwyczaj w przypadku drogich rzeczy płacimy za markę. najważniejszy według mnie jest stosunek cena/jakość i wybieram takie rzeczy. Rzeczy które nie są przesadnie reklamowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dużo zależy od składu i filozofii marki na to też trzeba zwracac uwagę :)

      Usuń
  76. Bardzo fajny wpis :) Ja polecam zieloną herbatę rano zamiast kawy (tylko fusiastą, a nie z torebki ;)) Fakt, że człowiek docenia wprowadzenie zmian po czasie - kiedy cera odwdzięcza się ładniejszym kolorytem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !