Czym są wolne rodniki i jak z nimi walczyć

Witam Serdecznie

Wolne rodniki to cząsteczki, które są niesamowicie walecznymi wojownikami, niszczą wszystko co napotkają na swojej drodze. Nasz organizm ma zdolność walki z nimi, jednak z czasem słabnie i ta obrona jest niewystarczająca.
Działanie wolnych rodników nie tyczy się tylko zmarszczek ale także chorób skóry, nowotworów, chorób serca i ogólnie pisząc starzenia się całego organizmu co prowadzi do jego znacznego osłabnięcia.

Nie panikuj, już dziś zacznij walczyć z wolnymi rodnikami. Nie odkładaj tego na później mówiąc, że " jeszcze jestem młoda " bo to nie ma znaczenia, jeśli teraz nie zadbasz o siebie to uwierz, że później nie będzie to łatwiejsze.

Jak rozmnażają się wolne rodniki ?
  • palenie papierosów
  • promieniowanie słoneczne
  • picie alkoholu
  • jedzenie bogate w tłuszcz ( tak fast food też )
  • niektóre leki
  • zbyt duża dawka sportu
  • stres
  • dziura ozonowa

Antyoksydanty ( anty utleniacz  anty wolny rodnik ) to nasza straż, jednak bez naszego wsparcia, jak już wspomniałem wcześniej możemy ulec porażce.

Więc jak z tym walczyć ?!
Pozwól, że rozrysuję moją wypowiedź krótko i na temat, miej na uwadze, że to bardzo rozległy temat dlatego ja go streszczę, by odpowiedzieć na to najważniejsze pytanie.


czym są wolne rodniki i jak z nimi walczyć

Dam Ci przykład prócz wieku kiedy nasz organizm nie jest wstanie pokonać przeciwnika.
Jesteś chora zatem spada odporność co się wówczas dzieje ? Jesteś słaba, wyskoczy jakiś pryszcz ... pomyśl teraz o zasadzie " lepiej zapobiegać niż leczyć ". Tutaj sprawdzą się również suplementy, które należy skonsultować z lekarzem, żaden blog czy poradnik nie da Ci pewności co do tabletek.

Zapobieganie to dobro, które powinno wejść nam w nawyk. To nic innego niż dbanie o siebie ( spójrz na grafikę ).
A jakie są Twoje sposoby ? Podziel się w komentarzu.



Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

132 komentarze :

  1. U mnie ostatnio pewnie się namnożyły, za dużo stresu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że nie jednej osobie ten post się bardzo przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny wpis ! Krótko i na temat :) Więcej takich ! Moim sposobem który stosuje ostatnio jest picie wody z cytryną rano :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry sposób ja nie zawsze rano mam czas na to by nałożyć podkład co dopiero pić wode hehe .. ale fakt faktem jak już ten czas jest to sobie zafunduję taki napój :)

      Usuń
    2. Też właśnie kilka dni temu zaczęłam pić wodę z cytryną :)

      Usuń
  4. Wolne rodniki to temat powszedni na moich wcześniejszych studiach, tylko w trochę innym kontekscie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha, ja z jednej strony zapobiegam z drugiej robię sobie na złość :)
    Niestety z palenia jest mi bardzo ciężko zrezygnować, ale uparcie smaruję buźkę serum z witaminą C zamiennie z kwasami AHA i BHA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzuciłęm palenie całe szczęście :) Mam nadzieję, że i Tobie sie uda :)

      Usuń
  6. Podoba mi się, że w prosty sposób i krótki przedstawiłeś temat - dzięki temu łatwiej trafia do odbiorcy i jest w stanie coś z tekstu wynieść. Super! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że cel został osiągnięty :)

      Usuń
  7. Świetny taki schemat, zapada w pamięć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech, żeby można było całkowicie powstrzymać starzenie... pomarzyć można ;)Ale trochę sobie pomóc też można. Ciekawy wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie można... czas leci nieubłaganie :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  9. Chyba muszę trochę stres odłożyć na bok! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej chociaż to nie jest łatwe :)

      Usuń
  10. Zdrowa dieta, zielona herbatka, wszystko jest tylko z tym stresem trudno wygrać :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam, że nadmierna aktywność też...:/

    OdpowiedzUsuń
  12. suplementu zaliczane są do żywności, mają w odróżnieniu od leków nieudokumentowane działanie - na opakowaniu każdego z nich jest napisane z enie może być stosowany jako zamiennik zróżnicowanej diety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jednak suplementu nie łącze z żywnością absolutnie

      Usuń
    2. chodziło mi o to że suplement to nie jest lek.... tylko uzupełnienie żywności

      Usuń
  13. Jedynym moim grzeszkiem są fast foody, chociaż walczę z tym, ale na szczęście nie palę papierosów, do tego unikam alkoholu, także chyba nie jest źle ;) tylko z tym stresem trochę gorzej.
    Grafika bardzo na plus, najlepszy jest prosty przekaz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie jem tego jedzenia... ale to z braku czasu szczeście w nieszczesciu :)

      Dziekuję :)

      Usuń
  14. Warto wiedzieć, jakoś nigdy nie zwracałam na to uwagi

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie przewagę biorą warzywa i owoce. W okresie letnim wiem że żyję większość mam swoje, tzn
    Warzywa takie jak: marchew, pietruszka, ogórki, ziemniaki, salata, pomidory, kila warzyw z rodziny strąkowatych, jakieś zieleniki itp
    Owoce:jablka, maliny, poziomki, rabRbar, borówka amerykańska i truskawki :)
    Wszystko mamy nie pryskane i na naturalnym nawozie czyli klasycznej"gnojówce" mięso i jajka też mam swoje :)
    Wiosna- lato i wiem że żyje bo wiem co jem. Tylko bardzo to dużo czasu i pracy wymaga ale coś za coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NAwet nie wiesz jakbym chciał mieć własne owoce i warzywa ahh :)

      Usuń
    2. Zapraszam na grande do mnie :D

      Usuń
  16. Nigdy nie przywiązywałam do tego dużej wagi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu śledzę ten temat bacznie

      Usuń
    2. No to troszkę liznęłyście tematu :)

      Usuń
  17. Ja bardzo wierzę we wspaniałą moc warzyw i owoców:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przydatne streszczenie z tego wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny wpis! Jestem ogromną fanką zapobiegania zamiast leczenia. Jeśli chodzi o walkę z wolnymi rodnikami to stosuję kosmetyki z retinolem, kwasy owocowe, wysoką ochronę przeciwsłoneczną, a wewnętrznie stosuję co dzień zieloną herbatę, napar z czystka :)

    Miłego weekendu!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra dziewczynka tak trzymaj :*

      Pozdrowionka :)

      Usuń
  20. Kilka dobrych rad, które trzeba wdrożyć w życie! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam wszystkich tych sposobów, mój ulubiony to zielona herbata, którą piję codziennie oraz witaminy w kosmetykach wraz z kwasem hialuronowym :) Zawsze szukam tych składników w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dobrze, że trafiłam na ten blog, poruszasz naprawdę bardzo ważne tematy, a nie coś, co nic nie wnosi to życia innych. Na pewno będę częściej wpadać :)

    M V R C E L I A (click) zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Krótko, zwięźle i na temat :) Ty to potrafisz ugryźć trudny temat w męski sposób :)
    Ja walczę z wolnymi rodnikami poprzez zdrowe odżywianie (staram się i coraz bardziej mi to wychodzi :D), picie dużej ilości wody, zielonej herbaty oraz poprzez smarowanie się codziennie wysokim filtrem a także serum z antyoksydantami :) Poza tym piję mało alkoholu, nie palę i uprawiam sport (nie za dużo ;]).
    Ciężkie jest życie takiej baby xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuch kobieta i oby tak dalej trzymam kciuki :*

      Usuń
  24. chciałabym aby jedynym czynnikiem namnażającym u mnie wolne rodniki była zbyt duża dawka sportu:) dobrze, że rzuciłam palenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah dokładnie też bym chciał bo bym się nie zestarzał :P

      Usuń
  25. Jak zwykle wyczerpujący i bardzo ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio dużo się o nich mówi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam alergie na pylki rok w rok kwiecień maj umieralam z powodu kataru a lekarze mówili angina.
    Okazalo sie ze alergia.
    Po wielu pomyslach. Spadlam na pomyśl bo trzeba schudnac przeciez po ciąży odstawiamy mięso. Strzał w 10. W tym roku praktycznie nic mi nie jest. Tylko lekkie osłabienie ale kataru nie ma. Pije mleko i jem ryby. Tylko odstawilam mięso zeby nie bylo.
    Buziaki Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też mam alergię i właśnie się męczę :((
      Mięso jem bardzo rzadko jak widzę ile substancji jest wstrzykiwanych w nie to głowa boli, a jeśli chciłbym kupić jakie eco bio itp to bym musiał zarabiać 5 z przodu ; /

      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    2. Wiecej warzyw i owoców kasz ryzow najlepiej nie oczyszczonych. Naprawde polecam bo jest duza roznica. I problemy z cera poszly w zapomnienie.
      Cieplutko to juz na szczęście jest ��

      Pozdrawiam Cie i nie dlugo zapraszam do siebie na przepisy na miesne
      Ewa

      Usuń
    3. Ewa ale gdzie Cię szukać ? :)

      Usuń
  28. Trafiłeś z tym postem w punkt! Jestem właśnie na takim etapie życia, gdzie postanowiłam zawalczyć o siebie, choć głównie o cerę, która nie jest już cerą młodej dziewczyny i coraz częściej widzę w lustrze oznaki, których widzieć nie chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. prosto i przejrzyście napisane. super :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dużo informacji zawarłeś w swoim wpisie. O niektórych nie miałam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  31. powiem Ci że fanie to napisałeś:) dużo się dowiedziałam

    OdpowiedzUsuń
  32. już jakiś czas temu odstawiłam czarną herbatę w kąt i zamieniłam ją na zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajny pomysł na notkę, a szczególnie ten wykresik ;)
    Mam dużo stresu, ale w sumie witaminę C i magnez biorę codziennie, więc niby jakoś się bronię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej obronę masz świetną :)

      Usuń
  34. Bardzo fajny post, podoba mi się jak przedstawiłeś ten temat. Ja już rzuciłam palenie, piję zieloną herbatę i dużo dużo wody . Teraz muszę zmniejszyć stres do minimum ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ciekawy wpis!
    Udanego nowego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo przydatny post - dobrze jest wiedzieć takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przydatny post... u mnie głównym winowajcą jest stres i leki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z leków raczej nie zrezygnujesz ...

      Usuń
  38. Stosuję kosmetyki z witaminą C oraz kwasy AHA.

    OdpowiedzUsuń
  39. Na szczęście piję dużo zielonej herbaty, ale o tym zbyt aktywnie uprawianym sporcie to nie miałam pojęcia, że to też wpływa ;/

    OdpowiedzUsuń
  40. Dla mnie dieta to taka podstawowa metoda walki z wolnymi rodnikami. W tym przypadku w szczególności uwagę zwracam na warzywa i owoce ( w szczególności te bogate w witaminy A, E i beta-karoten), dodatkowo potężna dawka selenu, likopenu i flawonoidów. W kosmetykach natomiast główna rola to koenzym Q10 (w pożywieniu oczywiście także odnajdziemy jego źródła) :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny post. Jakoś nie zwracałam nigdy uwagi, ale chyba jestem na dobrej drodze, bo zielona herbata i ryby to moja podstawa żywienia :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dość powierzchownie potraktowany temat, ale dostatecznie, by uświadomić na czym polega problem i jak mu zapobiegać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałem powielać tematu i kopiować tekstów, ma być krótko i na temat :) Myślę ,że nie każdemu informacja o elektronach ;)

      Usuń
  43. Zdecydowanie się zgadzam! Podpisuję się.

    OdpowiedzUsuń
  44. Temat od strony molekularnej znam bardzo dobrze, bo pisałam o nim inżynierkę :D
    Ogólnie fajnie, że poruszyłeś ten temat. Twój blog czyta sporo osób.
    Ja piję herbatki ziołowe :) Wykazałam z koleżankami, że napary z ziół (kasztanowiec, pokrzywa i inne) świetnie wyłapują wolne rodniki, neutralizując je :) poza tym ziółka są smaczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałbym by to miejsce wnosiło też wiedze a nie tylko recenzje :)
      JAk poszła inżynierka ? :)

      Usuń
  45. Zgadzam sie w zupełności z Tobą. Lepiej zapobiegać niż leczyć ;) Bardzo fajny wis:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zaskoczyła mnie zbyt duża dawka ruchu. Wiedziałam, że leniwy tryb życia jest zdrowszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie zaskoczyła :) BArdzo dlugo rozmawiałem na ten temat z kosmetologiem :)

      Usuń
  47. fajnie napisany post zwięźle, prosto i na temat

    OdpowiedzUsuń
  48. Praktyczny i pożyteczny post. I przyznaję, muszę się z tym zgodzić. te wytyczne powinny wejść każdemu w nawyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. farmaceuci nie zdradzaja swoich sztuczek:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dobrze , że uświadamiasz ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  51. od kiedy jem zdrowo możliwe że trochę wykluczyłam ten problem :)
    Jakich pomadek z NYX używasz i jakie polecasz w takim razie? :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Na pewno zapadnie mi w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  53. ciekawy post ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Szczerze nigdy o nich nie myslalam :)
    To nie tak ze nie dbam o siebie, bo dbam - jem zdrowe zbilansowane posilki (aby jeszcze udoskonalic swoj jadlospis wybieram sie do psychodietetyka na dniach), tluszcze szczegolnie te niezdrowe ograniczam do minimum, dbam o to by dostarczac organizmowi wszystkich waznych mikro i makro -skladnikow, dbam o cere (maseczki, kremy, peelingi itd) takze staram sie jak moge :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo przydatny post. Często choruję czy się stresuje, przez co miewam gorsze dni twarzy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety tak jest trzeba czasem się zatrzymać i wziąć oddech :)

      Usuń
  56. Ja inwestuję w sport i zdrowe odżywianie. Nie palę papierosów, okazjonalnie piję alkohol. W mojej kuchni to czystek dyktuje pory dnia (rano i wieczór szklaneczka napoju działa jak eliksir młodości. Jedyne, na co nie mam wpływu to stres, który czasami dopada mnie. Zapobiegać, a nie leczyć - to jedna z moich dewiz życiowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko brać z Ciebie przykład :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !