Wszystko o korektorach pod oczy

Witam Was Serdecznie

Jaki korektor pod oczy wybrać ? Rozświetlający, kryjący, matowy, płynny, gęsty ... jest wiele opcji wyboru jednak dzisiaj przedstawię Wam kilka porad na ich temat.


Okolica oczu jest bardzo cienka i wrażliwa, dlatego osobiście jestem przeciwnikiem korektorów, które zastygają na mat, a stawiam na e bardziej odżywcze i rozświetlające.

NA PODKŁAD CZY POD PODKŁAD ?

Kwestia sporna, ale od początku.
Podkładu używamy do wyrównania kolorytu cery a więc nie jest przystosowany 
do nakładania na okolice oczu, od tego jest korektor. Jednak sporo z nas podkład stosuje na całą powierzchnię twarzy wraz z oczami, w tym przypadku korektor kładziemy na podkład cienką warstwą, grubsza nie ma sensu ponieważ nadmiar 
i tak zbierze się w załamaniach.
Dlaczego ta technika jest najlepsza ? Ponieważ gdy stosujemy na odwrót krycie staje się jeszcze mniejsze ze względu na to, iż rozcieranie podkładu na produkcie pod oczy rozciera również ten kosmetyk powodując, że jest on praktycznie na całej twarzy.

RODZAJE I KONSYSTENCJA

Rozświetlające to te, które odbijają światło, są świeże i dają efekt minimum 8 godzin snu. Są lekkie, płynne i często występują w postaci pędzelka z syntetycznym włosiem.

Matowe zastygają po chwili na mat, zazwyczaj w postaci płynnej i lekkiej ale dobrze kryjącej, problem w nich jest taki, iż bardzo lubię po zastygnięciu przesuszyć okolice oczu ale i też zebrać się w załamaniach. Radą na ten rodzaj korektorów 
jest wcześniejsze nałożenie bardzo mocno nawilżającego kremu.

Anti Age bardzo podobne do tych rozświetlających, mają bardziej lekką formułę, jeszcze bardziej odbijające światło ( bezdrobinkowo ), bardzo mocno sylikonowe 
ze względu na efekt wygładzenia ( optycznego ) zmarszczek. Często z dodatkiem serum lub witamin.

Gęste zazwyczaj w postaci korektora do zmian skórnych, bardzo dobrze kryją, mają satynowe wykończenie. Przesadna ilość zroluje się ale przy cienkiej warstwie uzyskujemy dobre krycie, świeże spojrzenie i komfort noszenia.



JAKI KOLOR ??

Stojąc w drogerii możemy dostać oczopląsu od przeróżnych korektorów, najlepszym sposobem na ich dobranie jest nałożeniu np. trzech na nadgarstku i zobaczyć ich temperaturę oraz wykończenie, po chwili większość i tak ściemnieje. By zobaczyć ich faktyczne kolory nie ma innego sposobu niż wyjście z perfumerii do światła dziennego.

Gdy borykamy się z szarościami pod oczami na pomoc przychodzą korektory 
o zabarwieniu ciepłym brzoskwiniowym, który zneutralizuje niechciany kolor. Często spotykam się, iż kobiety nakładają odcień o podobnej temperaturze czyli chłodnym, co jest błędem ponieważ tylko pogłębiamy kolor. Brzoskwinia powinna wpadać 
w lekko morelowo pomarańczowy odcień. 

Jasne ciepłe beże sprawdzą się idealnie do rozjaśnienia okolic oczu tak zwane " trójkąty ", o ile nie mamy wyżej opisanego koloru.



Bez wątpienia najgorszym wyborem będą kolory w różu, lub w zimnych tonach 
z prostego względu osłabienia optycznego oka.




DLACZEGO KOREKTOR SIĘ ZBIERA W ZMARSZCZKACH ?

Niestety niema na to rady, nawet najdroższy korektor świata zbierze się chociaż odrobinę w załamaniach. To proste, przecież uśmiechamy się, złościmy, pracujemy w klimatyzacji lub idziemy przez słonce, nie ukrywajmy cudów nie ma a to tylko 
( i aż ) kosmetyk. Spójrzmy na to w ten sposób, gdy zrobimy sobie drzemkę 
w ubraniach wizytowych i obudzimy się w skulonej pozycji ... czy nasze ubranie będzie nadal tak gładko wyprasowane ? Nie ma takiej opcji.

Możemy zminimalizować ten problem nakładając bardzo cienką warstwę. Wklepując omijając dolną powiekę ( na dolną powiekę lepie nałożyć bazę, bo i tak położymy na nią cień ).

Wspomniałem o wklepywaniu, tak jest to najlepszy sposób aplikacji korektora pod oczy, pod wpływem ciepła kosmetyk jest lżejszy lecz nie traci swoich właściwości. Pędzle szczególnie języczkowe raczej używane są do nałożenia na okolice oczu produktu, jako pierwszy etap.
Jeśli jednak pędzel to konieczność, to polecam te " puchate " i miękkie z szeroko rozstawionym włosiem ( aplikacja na zasadzie robienia malutkich kółeczek by efekt był naturalny )


Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

183 komentarze :

  1. Kupiłam ostanio korektor MUFE ultra HD w takim żółtawym odcieniu Y31. Mam nadzieję, że to był dobry odcień na moje cienie:P w każdym razie wydaje mi się, że jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowałem na nim, myślę, żemimo ceny to dobry wybór :)

      Usuń
  2. Korektory zmorą są :-) Jak podkład uda mi się dobrać w miarę idealnie tak z korektorami zawsze miałam problem. A już z odcieniami to całkowicie inna bajka. Bardzo pomocny post. Teraz już będę więcej wiedziała odnośnie dobory kolorystycznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka prawda, że te drogeryjne często gęsto baaardzo ciemnieją ... bardzo :(

      Usuń
    2. Na mojej cerze wszystko oksyduje w dziwny sposób i z tym mam największy problem :-/

      Usuń
    3. u mnie tak samo i każdy podkład po paru godzinach trochę "" pęka "" ... ale taki urok cery baaardzo problematycznej :)

      Usuń
  3. Post dla mnie :) Uzyskałam wszystkie odpowiedzi na moje pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post! Podobają mi się podpisy przy konkretnych korektorach, uśmiałam się, ale sama w tym prawda. :D Ja zwykle mam problem z dobrem - zwykle korektor kupuję za jasny, a z kolei podkład za ciemny. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyslałem, że tak trochę na luzie to opiszę :) Wtedy też łatwiej nam przyswajać informacje :))

      Usuń
  5. Ciekawy post, przeczytałam z zainteresowaniem :) ja z korektorami mam mały problem - wszystkie są za ciemne ;) chyba do tej pory tylko lumi magique loreal i azjatyckie produkty mi odpowiadały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj w Sephorze czy Douglasie tam gamy kolorystyczne są znacznie obszerne :)

      Usuń
    2. Zastanawiam się szczególnie nad Mac i HR, to chyba już kultowe produkty :) jak dostanę się gdzieś do galerii, to muszę jeszcze na nie zerknąć. Na selektywne produkty też już właśnie zwracałam uwagę, ale jakoś nic nie wpadło mi w oko na tyle, żeby dokonać zakupu ;)

      Usuń
    3. Hmm z Mac'a lubię pro londwear całkiem dobre kolory od jasnego ciepłego beżu do pięknych moreli :)

      Usuń
  6. Czytałam wczoraj o tym, by pod dolną powiekę nałożyć najpierw bazę pod cienie, a potem korektor, to nie będzie wchodził w zmarszczki ;) Dziś to pierwszy raz testuję - pod jednym okiem mam sam korektor, a pod drugim bazę pod cienie + korektor- zobaczymy, co z tego wyniknie wieczorem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czy siak będzie wchodziłw zmarszczki bo na dolną powiekę nie powinno nakładac się korektora tylko cienie :) Ale na pewno baza z silikonem będzie to minimalizować :)

      Usuń
    2. Niestety, ale oko z bazą wyglądało tak jak te bez bazy, więc test oblany :P Stosowałam bazę pod cienie z KIKO jakby coś ;)

      Usuń
    3. U mnie kiko nie jest dostepne :(

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy post i bardzo przydatny ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Skusiłam się ostatnio na korektor Wibo ale i konsystencja jak i kolor mi nie podpasywały :/ Niestety bez korektora nie ruszam się z domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzaj następnym razem w śwetle dziennym :)

      Usuń
  9. Stosuję korektory tylko na wielkie wyjścia :D Najlepszy "nie wiadomo co" :D. Świetny post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czesto je stosuję.. praca w ostrym świetle potrafi dać popalić :)

      Usuń
  10. Ja nie nakładam podkładu pod oczy, dlatego wymagam aby korektor zakrył mi sińce. Ostatnio użyłam korektora z Kobo i ma różowe tony ;( Czekam na promocję w Rossie żeby jakiś zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat korektory z kobo dla mnie są słabe szybko zastygają i ciemnieją właśnie na różowo :(

      Usuń
  11. Dobór odpowiedniego korektora to naprawdę spory problem dlatego z wielkim zaciekawieniem przeczytałam Twój wpis. U mnie bez korektora pod oczy ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post, myślę ,że wyczerpałeś temat :) Ostatnio właśnie zamówiłam rozświetlający korektor pod oczy - ciekawa jestem jak się sprawdzi bo do tej pory używałam camuflage z catrice i okropnie przesuszył mi okolice pod oczami, po jednej stronie mam suchego placka, którego nie mogę się pozbyć ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli coś przesusz to zdecydowane u Ciebie się to nie przyjęło

      Usuń
  13. Bardzo przydatny post. Pod oczy nakładam tylko rozświetlacz i to jak najlżejszy, tam skóra jest najbardziej cienka i wszelkie podkłady by ją tylko obciążały. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaś rozświetlacz lubi wejśc w załamania i pokazać to czego nie chcemy :(

      Usuń
  14. Ja póki co nie sięgam po korektory, ale pewnie kiedyś przyjdzie na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy wpis;) Ja najchętniej wklepuję palcem korektor pod oczy na uprzednio nałożoną cienką warstwę podkładu, mam wrażenie, że wtedy się lepiej trzyma. Lubię te rozświetlające:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też zależy od budowy oka, od tego jaką się ma cerę w jakich warunkach się pracuje, jeśli ta technika Ci się sprawdza to jak najbardziej ją stosuj :)

      Usuń
  16. Korektor dobra rzecz, zwłaszcza dla osób, u których cienie są niemal zawsze ;) Ja nakładam niewielką ilość podkładu a potem korektor...

    OdpowiedzUsuń
  17. Przydatny post. Przyda mi się coś do zakrycia sińców

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie podstawą jest dobre kryjący korektor pod oczy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również ale w koncyctencji musi być lekki :)

      Usuń
  19. a myślałam , że tylko mi się zbiera korektor w zmarszczkach ...:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Cienie pod oczami to moja zmora... wydają się jeszcze większe przez doliny łez :( nie wiem czy kiedykolwiek znajdę idealny korektor na moje "koszmarki" :) narazie jedynie płynny Catrice daje radę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA poluję na ten płynny, ale cały czas jest wysprzedany

      Usuń
  21. Kiedyś pod oczy nakładałam podkład ale na szczęście się opamiętałam i już tego nie robię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy k oco lubi, ja raczej nie polecam :)

      Usuń
  22. Od czasu do czasu używam na jakieś większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo na większe wyjścia to podstawa :)

      Usuń
  23. Świetny post, bardzo przydatny mimo iż maluje się od dawna ale dobrych rad nigdy za wiele. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie cały czas człowiek uczy sie czegoś :))

      Usuń
  24. Ciekawy post :)
    Ja korektora nie używam - na szczęście nie mam takiej potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja obecnie mam marki Catrice

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie to opisałeś. Wszystko mi się (nomen omen) rozjaśniło;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. Metodą prób i błędów na pewno znajdziesz :)

      Usuń
  28. Pod oczy stosuję wyłącznie lekkie korektory płynne czy delikatnie kremowe, aby nie obciążać delikatnej skóry pod oczami. Obecnie mam korektor Volaire (o ile dobrze pamiętam) kupiony za kilka złotych w Biedronce. Dobrze się sprawdza. Aplikuję go gabeczką typu Beauty Blender a potem delikatnie przypudrowuję. Wytrzymuje w ten sposób cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę tę firmę, bardzo tania jest i super, że znalazłaś coś w takiej cenie co Ci się sprawdza :)

      Usuń
  29. Profesjonalnie :) Ja używam akurat korektora Clinique i chwalę go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja zawsze mamproblemz dobraniem odpowiedniego koloru. Jak uda mi się znaleźć fajny kolor to jest za ciężki. Ale dzięki za rady przydadzą się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może skorzystasz przy następnym podejściu :)

      Usuń
  31. Hihi, szaroburo i ponuro :D Muszę wymienić swój korektor, bo zbyt słabo kryje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że u mnie tą szarość rozświetla słonko :))

      Usuń
  32. Osobiście nie używam KOREKTORÓW POD OCZY,ale tych na NIEDOSKONAŁOŚCI - jak najbardziej - dlatego czaję się na PROMOCJĘ,która niebawem pojawi się w ROSSMANNIE.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak promo na rossmannie to będzie szał :)
      Ja pewnie za jakiś czas zrobię o tych na niedoskonałości :)

      Usuń
  33. Ja właśnie szukam czegoś pod oczy bo ostatnio bardzo mi widać dolinę łez ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zmęczenie ?? Dobre żelowe platki i dużo snu :)

      Usuń
  34. Z korektorem idealnym jest prawie tak samo ciężko jak z podkładem, szukam ich niczym świętego Grala. Każdy słyszał, nikt nie widział xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha dlatego trzeba wciąż nowe próbować ^.^

      Usuń
  35. Dowcipnie napisane, łatwo zapamiętać! Jak na razie nie uzywam korektorów, noszę okulary, które ładnie maskują cienie pod oczami i odwracają od nich uwagę, ale to kwestia czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli post mi wyszedł .. o to chodzi tak napisane posty chyba częściej zapadają w pamięć :)

      Usuń
  36. Ja najbardziej lubie korektory w kremie, maja chyba dla mnie najlepsza konsystencje i najlepsze wg mnie krycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie te kremowe są bardziej kryjące :)

      Usuń
  37. Świetny post :)
    czy używałeś kamuflaży z kryolanu ? Jeśli tak to czy mógłbyś coś o nich napisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mam kółko z Kryolana ale pod oczy absolutnie się nie nadają :)

      Usuń
  38. Ciekawy post nie wiedziałam kilku rzeczy mam właśnie chłodną tonacje i bardzo bladą cere więc brałam po prostu jak najjaśniejsze rozświetlające a teraz się dowiaduje, że żeby zakryć szare cienie powinnam kupić brzoskwiniowy :D polecasz jakiś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze co może być to tuszowanie chłodnego chłodnym ^^ ... wiesz co myślę, że nawet te drogeryjne są niezłe np. Loreal ma ładne odcienie i chociażby hean czy Catrice :) Lubię też te rozświetlające z Dr Ireny Eris ten " ciemniejszy "

      Usuń
    2. Sama bym na to nie wpadła hehe ;) dziękuje !

      Usuń
  39. Czekamy aż ktoś kiedyś wymyśli taki korektor, który nigdy nie zbierze się w załamaniach :D Ale to chyba faktycznie niemożliwe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha niestety to raczej nie możliwe aczkolwiek kto wie kto wie :)

      Usuń
  40. super opisane wszystkie aspekty, będę miała ten post w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetne porady, Łukaszu, ponieważ jeżeli chodzi o korektory to moja wiedza na ich temat jest naprawdę dość mała. A teraz zawsze łatwiej będzie mi coś wybrać, dzięki! :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo dla mnie przydatny post, tak ciężko mi znaleźć dobry korektor pod oczy, a teraz na pewno skorzystam z Twoich rad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę coś podpowiedzieć :)

      Usuń
  43. Odkąd wypuścili catrice liquid używam tylko tego :)wcześniej moim ulubionym był loreal touche magique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciągle jest brak na półkach :(

      Usuń
    2. płynny korektor z catrice można kupić ma stronie ekobieca.pl :) ostatnio kupowałam :)

      Usuń
    3. Ale wolę jednak stacjonarnie zobaczyć kolorki :)

      Usuń
  44. Gdy już się maluje na jakieś wyjście nie nakładam podkładu pod oczy. Tam powinien znaleźć się tylko korektor. :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zawsze kupuje albo z astora albo z l'oreal, podobno najlepiej nakładać pędzelkiem delikatnie - nie ma efektu maski przez co mniej się zbierze w załamaniu itd, ale czy to prawda - ciężko mi powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Astor ma trudne kolory, te korektory z gabką sa bardzo ciemne :(

      Usuń
    2. O dziwo jeden znalazłam, który jest w miarę jasny, ale to z 1-2 lata temu, teraz non stop wybieram L'oreal.

      Usuń
    3. o no ale ważne, że znalazłaś :)

      Usuń
  46. U mnie poszukiwanie odpowiedniego korektora to droga przez mękę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha uwierz, nie tylko dla Ciebie ale znajdziesz swojego ulubieńca :)

      Usuń
  47. bardzo rzetelny wpis! ja polecam podkłady z Oriflame :) dla mnie okazały się najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  48. Cieni nie ma, korektora nie ma i jestem totalnie głupia w odcieniach dla swojej bladej twarzy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybieraj w odcieniu jasno beżowym lekko łososiowym jasnym :) Tadam proste ^^

      Usuń
  49. Ja rzadko używam korektorów tzn kiedyś był to mój niezbędnik a ostatnio z każdym się kłócę czy pod podkład czy na podkreśla mi zmarszczki o których nie wiedziałam :P i ogólnie wysusza że czuje dyskomfort. Mam chyba z 7 korektorów i nie inwestuję dalej. Jestem z nimi w separacji :P i może wkrótce będzie rozejm lub rozwód ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zrezygnować z korektora lub poszukać takiego mocno nawilżającego :)

      Usuń
  50. Jakoś jeszcze nie natrafiłam na swój ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Łukasz, bardzo fajny wpis!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. rewelacyjny post, fajne dowiedziec sie czegos nowego

    OdpowiedzUsuń
  53. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  54. No teraz o korektorach wiem już wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha jak nie wszystko to większość ^.^

      Usuń
  55. myślę że korektorów nie potrzebuje pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Odkąd zmieniłam podkład na koreański krem BB korektory nie są mi potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby nie patrzeć te kremy bb to również rodzaj podkładu :)

      Usuń
  57. Moim ulubieńcem jest płynny kamuflaż od Catrice, zastanawiam się nad kupnem brzoskwiniowego korektora. Jestem ciekawa jaki będzie efekt, ostatnio cały czas słyszę o color correcting na YT :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha myślę, że możesz spróbować ^^

      Usuń
  58. Ja na razie nie daję, trochę za leniwa jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem możesz zaszaleć i iść na przekór lenistwu :)

      Usuń
  59. Bardzo fajnie się czytało, ja po kilku błędach przeszłam na korektory bardzo lekkie, rozświetlające

    OdpowiedzUsuń
  60. Odpowiedzi
    1. Ale to taki chyba na zmiany skórne ? ?

      Usuń
  61. Dobra lektura, dużo się dowiedziałam.
    Myślałam, że mój korektor jest kiepski skoro troszkę się zbiera w załamaniach ale uświadomiłeś mnie, że nie ma rady na to :)dzięki! :P

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no niestety pamiętajmy, że ruszamy mimiką więc chcac nie chcąc coś się na pewno zbierze :))

      Usuń
  62. U mnie podstawą są korektory rozświetlający ( okolice oczu ) oraz Camuflage - dla mnie niezawodny gdy wyskoczy coś niespodziewanego ;). Moja taktyka na dobranie koloru ? Sprawdzam odcienie w internecie ( blogi, YT ), wtedy kolory są bardziej wiarygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie w internecie dobierasz kolor ? :P ... ja bym sięnie odważył ^^

      Usuń
  63. Głównie stawiam na korektory rozświetlające pod oczy ale nie mam jeszcze swojego ulubieńca :-)

    OdpowiedzUsuń
  64. U mnie najlepiej sprawdza się korektor w sztyfcie z Benefit ;-) Próbowałam różnych płynnych, z pędzelkami, z aplikatorami, a jednak ten sztyft daje u mnie najlepszy efekt :-) Z zainteresowaniem przeczytałam twój bardzo ciekawy post :-)

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo ciekawe rady ;-) w koncu wiem jaki odcień wybrać ;-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  66. bardzo przydatny wpis , teraz na pewno znajdę odpowiedni dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Mam zawsze problem z dobraniem odpowiedniego korektora pod oczy. Przeważnie jest on albo za ciężki albo za jasny, zdarza mi się również kupić mało kryjący mimo iż zawsze próbuję go jeśli tylko można w drogerii. Tego typu kosmetyków muszę dość często używać bo mam problem z cieniami pod oczami nie są one zbyt mocne, ale przy zmęczeniu wychodzą. Ciekawe porady dotyczące jak nakładać korektor, na pewno spróbuję go wklepywać bo do tej pory rozsmarowywałam go co powodowało duże zbieranie się kosmetyków w zmarszczkach i nie wyglądało to estetycznie :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno na cienie znaleźc lekki korektor który będzie w idealnym odcieniu ale żeby dobrze krył ... jednak myslę, że mieszając korektory można uzysać rónież dobre efekty :)

      Usuń
  68. Nie mam doświadczenia z korektorami. Jak dla mnie bardzo przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Świetny post! Niedługo promocje w Rossmannie i czas na zakup nowego korektora ;d;d

    OdpowiedzUsuń
  70. Baaardzo przydatne informacje! :)
    P.S. Jak oryginalnie wyglądają swatche na męskiej ręce z włoskami :D

    OdpowiedzUsuń
  71. ja nakładam korektor na krem BB, i niestety mimo moich starań cienie są widoczne :-( początkowo kamuflaż Catrice dawał radę, teraz jakby moja skóra już się uodporniła na jego działanie

    OdpowiedzUsuń
  72. świetny post - wszystko ładnie usystematyzowane :))

    OdpowiedzUsuń
  73. Wspaniale to wszystko opisałeś, ja mam swojego ulubieńca i nakładam go gąbeczką typu jajko, jak dla mnie najlepszy efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również może bć dobry efekt ale znów więcej produkty zużywamy :(

      Usuń
  74. O, i takiego postu to mi brakowało, bo te korektory to do dzisiaj są dla mnie nie do ogarnięcia. Teraz przynajmniej cokolwiek mi się w głowie rozjaśniło, chociaz i tak nie wiem czy się skusić. Aż tak wielkich problemów z okolicami oczu to nie mam, no chyba że nastanie pełnia i nie będę mogła spać.
    Te opisy odcieni - świetne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super wielkie dzięki za docenienie mojej pracy :)

      Usuń
    2. Dobrą pracę zawsze doceniam :)

      Usuń
  75. Do tej pory nie używałam korektora, jednak czym więcej chodzę po blogach takich jak Twój, chcę próbować nowych rzeczy, więc planuję zakup Catrice, bo tani i podobno świetny. ;p

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja wolę korektory typowo w kremie - wtedy bez problemu można je wklepać paluchem i kontrolować warstwę, by nie była zbyt duża.

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja zawsze mam wrażenie, że moje korektory są za mało kryjące... mam problem z cieniami pod oczami (to rodzinne :)) no i zawsze mi się wydaje, że to wszystko prześwituje, może za małą warstwę nakładam? ... Mój kolejny problem to to jak daleko można się z ów korektorem posunąć po twarzy :) mam jasną cerę i zawsze kupuję najjaśniejsze możliwie odcienie... mam awersję do pomarańczowych odcieni :) Dzięki za wpis z pewnością skorzystam z porad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zagrać odcieniami, dobrze dobrany odcień potrafi załatwić sprawę bez potrzeby bardzo mocnego krycia :) !

      Usuń
  78. Świetny tekst! >:D ♥

    OdpowiedzUsuń
  79. Przydatny temat, ja bez korektora pod oczy ani rusz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor to w moim przypadku przyjaciel :)

      Usuń
  80. Bardzo przyjemnie opisałeś te kwestie ;) Lekko i ciekawie. nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  81. Bardzo ciekawie napisany post. Niby wszystko jasne ale przydało się "odświeżyć" informacje.
    Super opisane zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !