14 września

Naciągnij się Azjatycko

Witajcie

Bycie fit, ćwiczenia na mięśnie brzucha i inne tego rodzaju posty,vlogi są bardzo popularne i zrewolucjonizowały ludzi.
Jednak często zapominamy o mięśniach twarzy, które też potrzebują odpowiednich ćwiczeń, to one są odpowiedzialne za tak zwane " rusztowanie ".

ZMARSZCZKA NOSOWO USTNA

Tak to ta zmarszczka, która najbardziej widoczna jest gdy się uśmiechamy i w momencie uśmiechu nie wygląda ona źle wręcz przeciwnie... jednak w przypadku swobodnego np. spacery bez użycia mimiki jest widoczna to znaczy, że twarz migruje w dół. ( spowodowane brakiem tłuszczu w policzkach, genetyka, wiek ) 

Te ćwiczenie można wykonywać parę razy w tygodniu, najlepiej zacząć od mniejszej ilości powtórzeń powoli ją zwiększając.
Pamiętajcie by umyć ręce bardzo dokładnie.

Dwoma palcami rozciągnij lekko kąciki ust do zewnątrz


Kącikami ust ( mięśniami, które zaznaczyłem na poniższym zdjęciu ) próbujemy pokonać opór palców przyciągając je do wewnątrz. Jak w przypadku ilości powtórzeń - tutaj opór warto stopniować.

Wygląda to dziwnie, jednak uwierzcie, że mięśnie muszą się nieźle napocić.


UWYDATNIONA KOŚĆ POLICZKOWA

" Jakie ty masz piękne kości policzkowe " często spotykam się z takim stwierdzeniem przechodząc przez ulicę przez koleżanki rozmawiające ze sobą.
Ja bym powiedział inaczej " masz piękne kości policzkowe, chciałbym nie mieć tyle tłuszczu ".

Kości policzkowe ma każdy, nawet osoba o okrągłej twarzy i u tych, którzy nie wyczuwają ich pod palcami.

Zewnętrzne części dłoni ( umyte ) dociskamy pod kośćmi policzkowymi ( ucisk lekki ) delikatnie ciągnąc ku górze do uszu.

To ćwiczenie Azjatki uwielbiają, w szybkim czasie można uzyskać wspaniałe efekty, jednak by były one długotrwałe trzeba wyuczyć u siebie systematyczności, która jest kluczem nie tylko w pielęgnacji.


DROBNA TRÓJKĄTNA TWARZ

Azjatki kochają geometrię nie tylko w modzie. Chcą być trójkątem - im bardziej trójkątna, zgrabna, kształtna twarz tym lepiej.
Nie da się ukryć, iż europejska uroda charakteryzuje się większymi gabarytami.
Spokojnie i na to można zaradzić, w tym przypadku znów uczulam na systematyczność.

To ćwiczenie jest kontrowersyjne, zbyt mocny ucisk może spowodować za mocne naciągnięcie skóry co prowadzi to przyspieszenia pojawienia się zmarszczek, a więc spokojnie, delikatnie i bez pośpiechu.

Dwa palce umieszczamy pod żuchwą i trochę wyżej nad nią ( pokazane na zdjęciach ) 


Nie odrywając palców przeciągamy je do uszu - w tym miejscu przytrzymujemy  około pięć sekund i delikatnie puszczamy.
Ilość powtórzeń dowolna, jednak ja polecam robić je stopniowo zwiększając ilość.

Efekt, znacznie bardziej zarysowane rysy twarzy. Nasz przyjaciel - systematyczność.


Jeśli ktoś z Was zacznie treningi proszę o podzielenie się w komentarzach wrażeniami.
Wszystkie ćwiczenia można wykonywać na olejach/tłustych kremach.

Podkład na twarzy : Dr. Irena Eris Mat 220
Rozświetlacz : Dr. Irena Eris Provoke

132 komentarze:

  1. Świetnie to wszystko pokazałeś na zdjęciach :) Inaczej trudno byłoby zrozumieć, co robić z twarzą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Konieczne jest do wszelkiego rodzaju "przejazdow" palcami po skorze i naciskow, aby twarz byla odpowiednio naolejona. Inaczej jakakolwiek manipulacja przyniesie wiecej szkody niz pozytku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to robię na sucho i nie ucierpiałem :)

      Usuń
    2. Poczekaj za kilka lat :-) wtedy zobaczysz jak zniszczyles sobie skore ;-)

      Usuń
    3. Moim zdaniem jeśli robimy coś bardzo delikatnie nic nie ma prawa się stać. Grunt w tym by mieć nad tym kontrolę :) Nie wszystko trzeba sprowadzać do natłuszczania, nawilżania i poślizgu :)
      Fakt wiadomo jeśli chcemy coś intensywniej wtedy takie natłuszczenie jest wskazane

      Usuń
    4. Nawet delikatne naciaganie czy nacisk powtarzany regularnie uszkadza skore. Tak samo jak jedna kropla wody w kamien.
      Dlatego tez profesjonalni masazysci, czy kosmetolodzy z porzadnym wyksztalceni czy doswiadczeniem, zawsze uzywaja substancji poslizgowej. To nie tylko kosmetologia, ale rowniez fizyka.
      No ale, co kto lubi.
      Najsmutniejsze jednak ze taka niedopowiedzialna porade moga wziac na serious Twoi czytelnicy.
      Szkoda.

      Usuń
  3. Uwielbiam masaż Tanaka i Face Yoga Method - moja buzia jest coraz ładniejsza i m więcej staram się ćwiczyć i masować :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze:). Fajne:). Ale mnie to juz pewnie nic nie pomoze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. to mnie zainspirowales :D sprobuje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie .. ta systematyczność :) mnie to gubi najczęściej !:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No mój drogi - post fantastyczny i bardzo dobrze zobrazowane na zdjęciach :) duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że pokazałeś na zdjęciach jak to zrobić ;) O twarzy zapominamy,skupiając się głównie na brzuchu, udach i pośladkach ;) Będę musiała spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja się bardziej skupian na twarzy :)

      Usuń
  9. Świetnie to pokazałeś :D Jestem pewna, że wielu z nas ułatwi to wykonywanie tych ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Post bardzo ciekawy, ale następnym razem przeczytaj proszę tekst dwa razy i popraw błędy stylistyczne, bo mimo ciekawej treści post ten napisany jest bardzo niedbale niestety

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie wszystko opisałeś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny artykuł, ja wykonuję ćwiczenia twarzy już zdaję się od ponad roku- podczas wieczornej pielęgnacji twarzy. Wyglądają podobnie do Twoich- przynosząc taki sam efekt. Wypróbuję i te techniki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEśli masz skuteczne ćwiczenia zachęcam by zrobić taki post :)

      Usuń
  13. Super sprawa,i jak świetnie pokazane.Palę papierosy i chyba od tego(albo od wieku)mam zmarszczki wokół ust,a te ćwiczenia wydają się genialne na takie właśnie mankamenty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie coś potraktowałabym raczej jako relaks.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie to wygląda, musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  16. O tak! Czas chyba zacząć ćwiczyć mięśnie twarzy; świetne zdjęcia poglądowe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ćwiczenie mięśni twarzy to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś masowałam twarz i naprawdę bardzo mnie to relaksowało :D Świetnie wszystko pokazałeś, strzałeczki okazały się być naprawdę pomocne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne ćwiczenia, nigdy nie stosowałam takiego masażu :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Musze spróbować :D Coś czuję,że na początku będę miała z tego niezły ubaw :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie wykonywałam takich ćwiczeń, są interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam już kilka podejść do ćwiczeń mięśni twarzy i masażu twarzy, ale mój zapał znikał zawsze tak samo szybko, jak się pojawiał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki by zapał znów powrócił :)

      Usuń
  23. Kiedyś próbowałyśmy codziennie robić sobie podobne ćwiczenia ale systematyczność nie jest naszą dobrą stroną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie nawyk wyrobić nie ma, że boli :))

      Usuń
  24. A dziś wieczorkiem wypróbuję te ruchy :) OCM wykonuję zarówno rano i wieczorem, więc jak już mam olej na twarzy, to warto wzbogacić masaż o te kilka kroków.

    Swoją drogą uwielbiam azjatyckie metody na piękną skórę. Z chęcią przeczytam więcej postów o podobnej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale to super opisałeś! aż chce się ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam ćwiczyłem robiąc zdjęcia i posta :)

      Usuń
  26. chyba jestem zbyt okrągła, by się naciągnąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałem NAWET okragłe twarze zobaczą efekty : ]

      Usuń
  27. Będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Systematyczność zdecydowanie nie jest moją mocną stroną. Na pewni by się opłaciło, ale bałabym się też że sobie zaszkodze zamiast pomóc..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA u siebie nawyk wprowadziłem i mam to we krwi :)

      Usuń
  29. hihiih ależ poczułam powiew Azjatyckich (MOICH) klimatów - świetne są Twoje zdjęcia ! Super że zaznaczyłeś strzałkami o co mniej więcej chodzi bo zwykle tego brakuje :)) - Fumiko Takatsu i jej Face Joga Method byłyby z Ciebie dumne :D

    OdpowiedzUsuń
  30. przy okazji wklepywania olejów funduję twarzy kilka minut masażu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. fajnie, że oznaczyłeś strzałkami w jakim kierunku wykonywać ćwiczenia, to duże ułatwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny pomysł z tymi ćwiczeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba zaprzyjaźnię się z propozycją numer dwa.;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ciekawe!
    udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  35. zdjęcia idealne na profilowe na FB ;p

    OdpowiedzUsuń
  36. Początkowo myślałam, że to tutorial Kyle Jenner :)
    Widzę ruchu masażu uciskowego w szczególności. Zmarszczka fachowo nazywa się fałd nosowo - wargowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem fachowcem jeszcze :) Będę dopiero za rok wtedy będę mógł pisać profesjonalniej :)

      Usuń
  37. Przygotowałeś świetny instruktarz! Z chęcią skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. haha jakie świetne figury szczękowe:D

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajny pomysl :-) musze wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajnie wszystko pokazałeś na zdjęciach. Czasem tylko czytając o masażu twarzy, ciężko sobie wyobrazić niektóre ruchy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. kiedyś na pewno się na to skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Super ćwiczenia, na pewno skorzystam :) Bardzo fajnie pokazane

    OdpowiedzUsuń
  43. ale fajny post, jeszcze u nikogo takiego nie widziałam.. brawo! :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetna instrukcja i rewelacyjny pomysł na post...

    OdpowiedzUsuń
  45. A co na hm... Tzn drugi podbródek?
    Po ciąży nie mogę się tego pozbyć. Jakies cwiczonko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj na bloga :) W przyszłym miesiącu będzie i coś na podbródek :)

      Usuń
  46. Nie wiedziałam, że można sobie "wyćiwiczyć" kości policzkowe. No to od dziś zaczynam ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie wykonuję takich ćwiczeń, jakoś ciężko mi się zmobilizować, bo mnie śmieszą i średnio wierzę w ich skuteczność :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA wierzę, bo widzę jak mięśnie pracują :)

      Usuń
  48. Próbowałam kiedyś takich ćwiczeń, ale brak mi systematyczności.

    OdpowiedzUsuń
  49. To jest bardzo ciekawe... nigdy nie próbowałam :)
    wpadnij na nowy post i zrób klik w "KLIK" jeśli możesz :)?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. fajny ciekawy post o naciaganiu twarzy, musze to wypróbowac w domu. U mnie nowy post o śniadaniowych inspiracjach, zapraszam na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Wierzę, że to przynosi oczekiwane efekty, ja niestety jestem strasznym leniem jeśli chodzi o masaż twarzy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam pare minut dziennie mozna psowiecic :)

      Usuń
    2. No muszę się w końcu zmotywować, bez dwóch zdań;)

      Usuń
  52. U mnie z systematycznością różnie, pierwszy raz słyszę o takich ćwiczeniach i wydają się całkiem ciekawe. Moze kiedyś wypróbuję i dam znać o efektach :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Au.. a tak na poważnie, to pierwszy raz czytam o takich ćwiczeniach. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coś nowego doznałaś hehe :)

      Usuń
  54. Alicja Szpunar-Chyćko:) Świetnie napisany post z dokładnym instruktażem. Będę musiała to wypróbować za wyjątkiem tego ostatniego ćwiczenia' zpodciąganiem' - najzwyczajniej obawiam się, żeby sobie "nie narobić" dodatkowych zmarszczek.:) Bo nie wiem czy potrafię to wykonać odpowiednio. Ale bardzo mi się to podoba - super, że napisałeś o takich ćwiczeniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im delikatniej tym lepiej, stosuj się do instrukcji i będzie dobrze :)

      Usuń
  55. Ciekawe ćwiczenia, ale ja i systematyczność... no ciężko nam się razem żyje jak nie czuję jakieś większej wewnętrznej potrzeby :D
    Niemniej jednak fajna ciekawostka ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo zmęczenia po pracy się zmuszam :)

      Usuń
  56. Chyba kiedyś wypróbuję takich ćwiczeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wow! Muszę koniecznie spróbować, koniecznie tego ćwiczenia na zmarszczki nosowo- wargowe :) Będę ćwiczyła :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Masaż twarzy zazwyczaj wykonuję podczas demakijażu naturalnym olejkiem, mam wtedy pewność że za bardzo nie naciągnę skóry ;) Od siebie mogę polecić książkę Face Yoga Method. Są tam różne, fajne techniki, polecane przez wiele osób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję na pewno spojrzę na ćwiczenia w książce :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !