17 maja

Organique Enzimatic Peeling & Herbal

Witam Kochani

Wiosna nastała a więc jak zwierzęta gubią swą sierść tak my szukamy kosmetyków delikatnych ale dobrze złuszczających i oczyszczających. Tym razem u mnie padło na Enzymatyczny Peeling Organique, czy się sprawdził ? Sami przeczytajcie.



OPAKOWANIE

Mieści 100ml. Plastikowe, moim zdaniem mało higieniczne, trzeba na każdym kroku uważać by nie naleciała woda do produktu co nie jest łatwe.



KONSYSTENCJA

Przyjemna kremowa lekko gęsta. 



SKŁAD



MOJA OPINIA

Peeling zakupiłem na allegro za 49zł do tego dostałem sporo próbek tej samej firmy, jednak większość kosmetyków organicznych są na składniku " shea " więc dla mojej cery tłustej z trądzikiem różowatych po prostu się nie sprawdzą.

Opakowanie tego kosmetyku jak wspomniałem bardzo nie praktyczne, ja mam nadzieję, że firmy kosmetyczne nie wpadną na pomysł robienia peelingu enzymatycznego w tej firmie to na prawdę jest uciążliwe, mimo, że całkiem ładnie się prezentuje.


Zapach jest dosyć kwaskowaty bliżej nie określony - kosmetyczny da się przyzwyczaić, szczególnie, że peelingu enzymatycznego nie trzymamy długo.

Samo działanie jest zadowalające, jednak efekt widzimy dopiero rano skóra jest na prawdę ładnie rozjaśniona ( widać to gołym okiem ) pory lekko zwężone a wypryski przy regularnym stosowaniu ( u mnie to 2 razy w tygodniu ) zmniejszone, mniej zaczerwienione. Traktuję to jako oczyszczenie skóry pozbycie się suchych skórek i dla własnego lepszego samopoczucia tutaj produkt sprawdza się świetnie.
Zmycie peelingu jest proste i szybkie, co cieszy bo czasem jesteśmy zmęczeni i chcemy to zrobić sprawnie.


Odczucia przy zabiegu są różne, gdy nasza skóra ma gorszy dzień potrafi zapiec ale lekko i krótkotrwale, jednak z reguły nie odczuwam żadnego mrowienia lub skutków ubocznych.

Na plus muszę przyznać wydajność, tego typu kosmetyki nakładamy cienką warstwę i na pewno starczy na minimum 2-3 miesiące regularnego stosowania.

125 komentarzy:

  1. Ja nie wiem co z moją twarzą jest nie tak, ale peelingi enzymatyczne kompletnie na mnie nie działają. Echhh, chyba czas przerzucić się na kwasy ... może solny hihi ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lepiej nie solny !! .... masakra haha ^^

      Usuń
  2. Ja wolę peelingi z drobinkami, enzymatyczne się u mnie nie sprawdzają ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie mogę ; /

      Usuń
    2. u mnie enzymatyczne peelingi też się nie sprawdzają:/

      Usuń
    3. to chyba na prawdę dla mocno tłustych i trądzikowych cer sa przeznaczone :)

      Usuń
  3. Kusi mnie organique, ale mam za dużo zapasów;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet jakbym mial zapas to ten będzie zawsze gościł

      Usuń
  4. Bardzo lubiłam ten peeling, fajnie sobie u mnie radził. Ale jedno mnie wkurzało, zbyt duża wydajność. Produkt jest ważny 12mies od otwarcia, a mi przez ten czas udało sie zużyć może polowe opakowania:/ więc pól poszło do kosza. Wolałabym mniejsze opakowanie. Teraz mam korundowy z tej samej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię jak kosmetyk jest wydajny, szczególnie, ze jest świetny więc mim owszystko oszczędzam ;)

      Usuń
  5. Mam złe doświadczenia z tym peelingiem bo pechowo trafiłam na wadliwą serię, która zafundowała mi straszny rumień..przeszło samo ale sam rozumiesz..uraz został..Niemniej przed tym zdarzeniem miałam próbki tego peelingu i na mojej wrażliwej cerze sprawdzał się dobrze- ładnie oczyszczał a nie wysuszał.

    OdpowiedzUsuń
  6. tez go mam, czasami mrowi ale jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie czasami ale nie zawsze :)

      Usuń
  7. Uwielbiam peelingi enzymatyczne :) Z tym opakowaniem masz rację - jest mało higieniczne, ale trzeba przyznać, że ładnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tego nei ukryję, że ładne ejst ^^

      Usuń
  8. Do tej pory jeszcze nie trafiłam na peeling enzymatyczny, który mnie przekonuje. Ale się nie poddaję ;-) Chętnie wypróbuję ten peeling Organique, gdy będę miała możliwość zakupu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niepoddawaj się a nóż w końcu trafisz na taki który Cię urzeknie :)

      Usuń
  9. Qrcze fajna opcja dla mnie gdyż ja mam bardzo wrażliwą skórę :) Nie moge uzywać mechanicznych a ten mógłby się świetnie sprawdzić! Chyba sobie zakupię, szczególnie, że nie miałam już kilka rzeczy z organique i byłam z nich mega zadowolona :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazwyczaj sięgam po peelingi mechaniczne ale markę Organique bardzo lubię więc pewnie i tego enzymka wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam peeling do ciała Organique z serii Eternal Gold ;) Za zapach, zdzieranie, tłusty film i oldskulowe puszkowe opakowanie ;) Niestety właśnie go zdenkowałam, a trochę kosztuje :( Jest z wyglądu podobny do tego, który prezentujesz, poza małym szczegółem - nie jest enzymatyczny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mam probki z tej serii :)
      sprobuj peeling do ciałą z rossmanna są genialne : ]

      Usuń
  12. Dużo dobrego słyszałam o tym peelingu. Może się kiedys skuszę, chociaż z reguły źle reaguję na enzymatyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a cos ei dzieje ? W tym peelingu jest kwas mlekowy i glikolowy iędzy innymi : ]

      Usuń
    2. Moja skóra źle reaguje na bromelainę i papainę.

      Usuń
    3. w większości peelingach sa własnie te składniki :P

      Usuń
  13. hmmm kusi, ale nie mam przekonania do firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się, masło Shea potrafi zapychać cery podatne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z Organique mam piankę peelingującą i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Może będziesz miała taką możliwośc kiedyś :)

      Usuń
  17. Dziwne połączenie w peelingu enzymatycznym - enzymy + kwas glikolowy. Ale takie połączenie chyba byłoby dobre dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam, ale po przeczytani Twojej recenzji, z chęcią poznałabym go ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubimy peelingi enzymatyczne, ostatnio z Eris mieliśmy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy kosmetyk, dobrze wiedzieć, że się sprawdza. Nie każdy peeling enzymatyczny na mnie działa, ale nie powinnam używać innych.

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że to bardzo wydajny kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ciekawy produkt. faktycznie takie opakowanie jest mniej praktyczne i higieniczne od tubek - ja zawsze nabieram takie produkty szpatułkami, bo nie mogę znieść myśli, że mi się tam potem w pudełeczku mnożą bakterie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiałam starą wersję. Mam teraz nową i jakoś to chyba nie to.

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście peeling prezentuje się świetnie, choć trochę martwi mnie opakowanie plastikowe, już parę takich miałam i niestety się dobrze nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego też napisałem, że nie praktyczne :)

      Usuń
  25. Ja lubię takie estetyczne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też musimy szczególnie ostrożnie podchodzić do peelingów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja to po peelingach mam jeszcze gorszą cerę niż przed...
    miłego tygodnia dla ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhmmm poczekaj na kolejny post to zobaczysz hardcor : ]

      Usuń
  28. Bardzo ciekawią mnie peelingi od Organique - póki co miałam mydło i balsam do ust czekoladowy :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. wszystko zależy od rodzaju skóry - u mnie (suchelec :P) enzymatyczne się nie sprawdzają - są za słabe :( natomiast drobnoziarniste uwielbiam i bardzo mi służą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaś lubię czesciej enzymatyczny niż zdzierak :)

      Usuń
  30. Dopisany do listy. ;) Używałam kiedyś z Lirene- i przy regularnym stosowaniu dawał sobie radę z martwym naskórkiem. A teraz postawiłam na Avon- i nie robi kompletnie nic, równie dobrze można sobie taki "peeling" żelem do mycia wykonać. ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomimo początkowego dyskomfortu podczas użytkowania polubiłam się z nim :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Może ten peeling nie dla mnie, ale uwielbiam tę markę.

    OdpowiedzUsuń
  33. Po ostatniej wizycie u kosmetyczki wiem,że powinnam zacząć używać peelingów enzymatycznych .

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajnie, że się sprawdził, pewnie sprawdził by się i u mnie, ale póki co zapasy zużywam ;) ale będę o nim pamiętać

    OdpowiedzUsuń
  35. kusi mnie ten peeling... i ten drugi ze zlotem też kusi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego drugiego nie miałem ale co do składnika złota niejestem przekonany

      Usuń
    2. dostałam próbkę, jeszcze nie używałam.

      Usuń
  36. Wolę nie używać takich cudów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego ?? To dobry kosmetyk składowo i efektywnie :)

      Usuń
  37. Uwielbiam peelingi, enzymatyczne też :) Faktycznie, ten słoiczek wygląda pięknie, ale bardziej higieniczna byłaby tubka lub opakowanie z pompką (o ile produkt jest leisty).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wole tuby w takich ksometykach

      Usuń
  38. Jeszcze nie miałam przyjemności ale Peeling bardzo zachęcający :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Raz go miałam, ale po akcji z uczuleniami się go pozbyłam, teraz myślę nad ponownym zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o matko on ma na prawdę skrajne opinie a u mnei rewelka :)

      Usuń
  40. mam go i lubie :) wydajny pieron jest tez mnie raczej nic po nim nie piecze

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja jednak wolę delikatniejsze kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie on jest delikatny ale działą intensywnie :)

      Usuń
  42. Produkt ten szalenie mnie kusi, ale cena niestety skutecznie odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupilem na allegro i tam poluj bo nie opłaca się kupować go stacjonarnie :)

      Usuń
  43. Cena nie jest tak wysoka jak spojrzymy na wydajność:)

    OdpowiedzUsuń
  44. chętnie bym go wypróbowała... uwielbiam balsamy tej firmy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie iałem doczynienia z balsamami jeszcze :(

      Usuń
  45. Ja stosuję peeling enzymatyczny Ziaja Nuno i jest bardzo przyjemny oraz skuteczny...nie piecze nawet gdy skóra ma gorsze dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale sadząc po składzie to hmmm chyba nie dla mnie

      Usuń
  46. aha widzę, że coś nowego do wpisania na moją listę. Może ten mi pomoże..

    OdpowiedzUsuń
  47. Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem kosmetyków Organique. Jednak wiem, że nie skusiłabym się tylko na jedną rzecz, a to oznaczałoby zbyt duży wydatek jak dla mnie na chwilę obecną ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na spokojnie one nie uciekaja... najpierw lepiej z probekskorzystać jak ja to mam w zwyczaju robi :)

      Usuń
  48. Miałam wielką ochotę na ten peeling i nadal mam tylko podobno zrobił się słabo dostępny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno to ni sprawdzalas ? :P ... zawsze mozna znaleźc przez internet ;)

      Usuń
  49. No tak, wygodniejsza jest jednak tubka.
    Pojemniczek jest ładny i zachęcający, ale cena nie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam go i uwielbiam! ;) Jest to jedyny peeling, z którym moje cera zechciała współgrać i bardzo się polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. uwielbiam kosmetyki z masłem shea, tym bardziej że mam sucha skórę. tego kosmetyku jeszcze nie widziałam, a jak daję rade z zaskórnikami to trzeba go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tego skladnika mam dyystans mimo wszystko :)

      Usuń
  52. Peelingu to najlepsze co może być, to uczucie lekkości nawilżenia po jest cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja używam peelingu enzymatycznego z Ziaji i jest bardzo fajny. Może niekoniecznie ładnie pachnie, ale wydaje mi się, że spełnia swoje zadanie w 100%.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach gra najmniejsza rolę ważne, że sę sprawdza

      Usuń
  54. Ja wolę peelingi drobnoziarniste niż enzymatyczne :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie mogę drobnoziarnistych

      Usuń
  55. Mam i bardzo lubię. Pierwszy post na moim blogu był właśnie o nim :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !