Bornprettystore Curly Thick Mascara

Witam Ciepło

Tanie sklepy z kosmetyki to już sława, zainteresowany jakością, opakowaniami, cenami w sklepie produktów kosmetycznych postanowiłem więc sprawdzić o co taki rozgłos.
Do recenzji wybrałem Maskarę oraz BB Krem. Dziś przed obiektywem goszczę maskarę, jak się spisuje ? Zapraszam na recenzję.

Na stronie Bornprettystore : > Mascara <

OPAKOWANIE

Przychodzi w plastikowej osłonie, samo opakowanie tuszu jest tradycyjne. Plusem jest to, że nie brudzi się otwór gdzie umieszczona jest szczotka.



SZCZOTKA

Kształt stożka to mój ulubiony aplikator, jest idealnie wyprofilowana w stosunku do kształtu oka, jednak włosie nie łapie rzęs tak jakbyśmy tego chcieli.


MOJA OPINIA

Zawsze zachwycam się tego typu szczotkami, ich kształt bardzo ułatwia tuszowanie rzęs, jak już wcześniej wspomniałem, włosie nie łapie dokładnie rzęs - trzeba po prostu nabrać wprawy.

Producent pisze, że maskara ma być wodoodporna - zgadzam się jednak tusz na rzęsach musi się przyjąć i trzeba odczekać aż wyschnie. Ten proces trwa do 10 minut. Sam tusz zmywa się szybko, bez rozcierania go wokół oczu.
Czerń tuszu również zadowala, jest czarna a nie szara lub grafitowa.
Przy pierwszej warstwie uzyskujemy efekt bardzo naturalny, przy dwóch warstwach ( efekt niżej ) zauważamy wydłużenie i lekkie podkręcenie - tutaj trzeba dokładnie rozczesać rzęsy ( nie zrobiłem tego ) czystą szczoteczką bo jak widać włosy się trochę posklejały.

Co spodoba się większości z Was, tusz nie odbija się i nie brudzi, przy na prawdę długich rzęsach może odbić się na łuku brwiowym - tak jak napisałem musimy odczekać aż wyschnie.

W ciągu dnia nie osypuje się, pod koniec dnia wygląda tak jak nałożymy go świeżo.

EFEKT

Na lewo - bez tuszu
Na prawo - z tuszem

Cena : około 14zł ( $ 4,16 )

Można też skorzystać z kodu rabatowego 10% : 


Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

154 komentarze :

  1. hoho w takich kosmetykach nie gustuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. ta szczoteczka wygląda super! uwielbiam taki kształt!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Za słaby efekt jak dla mnie no i skleja... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego jest potrzebna druga czysta szczotka by je rozczesać :)

      Usuń
  4. Nie znam, oryginalne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wypasione opakowanie - nie znam :]

    OdpowiedzUsuń
  6. B.ładne opakowanie :) ciekawe czy by mi podrasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. B.ładne opakowanie :) ciekawe czy by mi podrasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no to ja już wolę kupić inną i się nie męczyć z rozczesywaniem :p i w sumie wolę silikonowe szczoteczki ;) czyli produkt nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaś do tych siikonowych podchodzę ostrżnie ^.^

      Usuń
  9. hehe czytając początek myślałam ze wstawiłeś zdjęcia błyszczyka ....na "chinski" tusz do rzes jednak bym sie nie skusiła balabym się że mnie uczuli albo zrobi coś gorszego z oczami :P
    poza tym ten nie daje nawet ladnego efektu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niekeidy sam się dziwię ,że moje ulubione firmy mają mad ein china :P

      Usuń
  10. efekt na rzęsach mi się nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm, to tusz nie dla mnie. Moje rzęsy muszą być rozdzielone plus nie lubię takich szczoteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczoteczka raczej nie dla mnie i za słaby efekt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu chyba chodzi bardziej o konsystencje tuszu bo szczotki tego tyupu są świetne :)

      Usuń
  13. Szczoteczka ma rzeczywiście bardzo fajny kształt, ale jak dla mnie rzęsy są za mało rozdzielone :< Raczej nie jest to produkt dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego napisałem, że warto przeczesać czystą szczotką :)

      Usuń
  14. trochę za mocno dla mnie skleja, nie lubię bawić się w rozczesywanie, ale opakowanie ma piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba nie dla mnie, wolę inne szczoteczki :P.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda tandetnie ;/ a i szału nie robi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wole silikonowe szczoteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny tusz choć dla takiego niecierpliwca jak ja, lepiej jakby trochę zgęstniał :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No on jest świeży ... może jak potrzymam z 2 tygodnei jeszcze to będzie lepiej ...

      Usuń
  19. Nie dla mnie, pozostanę wierna mojej starej maskarze.

    OdpowiedzUsuń
  20. No no niczego sobie, szkoda że długo wysycha :-?

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem sama co sądzić na ten temat. w sumie efekt jakiś jest, ale nie powala ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda ok, choć akurat maskary z chińskiego sklepu bym się bała nałożyć, bo to jednak oczy, wrażliwa część :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niebawem będzie recka bb kremu... a to twarz ^^

      Usuń
  23. Nie widzę jakiegoś spektakularnego efektu...

    OdpowiedzUsuń
  24. ten tusz totalnie do mnie nie przemawia..

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy w życiu takiej szczoteczki

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakoś mnie oferta tego sklepu nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyznam, ze jakoś nie widać super efektu... szkoda.
    słonecznego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  28. Szczerze mówiąc boję się ich kosmetyków, że uczulą, czy coś w tym rodzaju ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czerń jest bardzo ładna, tusz nawet fajnie się prezentuje :) Tylko jak napisałeś trzeba rozczesac :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Po takiej szczoteczce spodziewałam się ciekawszych efektów prawdę mówiąc... Lepszy efekt osiągnę nakładając jedną warstwę Max Factor 2000 Calorie. A szkoda,bo opakowanie wygląda bajkowo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałem myślę, że to wina samej konsystencji :)

      Usuń
  31. Po takiej szczoteczce spodziewałam się ciekawszych efektów prawdę mówiąc... Lepszy efekt osiągnę nakładając jedną warstwę Max Factor 2000 Calorie. A szkoda,bo opakowanie wygląda bajkowo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nic nie zamawiałam z BPS, jakoś na razie nie czuję takiej potrzeby, a ten tusz niestety skleja :-/

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak dla mnie to trochę za długo wysycha ale plus za kształt szczoteczki.

    OdpowiedzUsuń
  34. No krótko mówiąc - nie urywa ;). A masz dla odmiany jakąś maskarę godną polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam hean xxl na prawdę dobra maskara no i maybelline ten żółty tradycyjny :)

      Usuń
  35. za te pieniądze można już dostać coś o wiele lepszego :) no i lepiej polować na promocje i kupić coś lepszego ale taniej. Efekt na rzęsach dramat :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no dramatu nie ma po wyczesaniu :)

      Usuń
  36. ja raczej innego efektu oczekuję. Miałam dwa razy różne takie "chinskie" maskary i dwie nie za bardzo się spisywały

    OdpowiedzUsuń
  37. Kiedyś pokusiłyśmy się na dość tanią maskarę i już sam zapach odrzucał... A po tygodniu wyschła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu akurat zapach nie rzuca się ... w nos :P Gorzej z bb kremem

      Usuń
  38. Nie lubię tuszy, po których trzeba rozczesywać rzęsy. To takie męczące ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Szczotka fajna, efekt też całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja uważa, że zły nie jest ale rewelacji też nie ma : ]

      Usuń
  40. Dość ciekawa szczoteczka. Ja ostatnimi czasy używam mascary z Rimmela wodoodpornej bo jakoś ciężko miałam cokolwiek dobrać. Też m.in z powodu alergii.

    OdpowiedzUsuń
  41. Szkoda, że długo wysycha i trzeba rozczesać rzęsy po jego nałożeniu

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie podoba mi się efekt... Strasznie skleja rzęsy, a szczoteczka wydaje się być dosyć fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno ją wyczyszczę i zostawie sobie ją :)

      Usuń
  43. Nie dla mnie jak tak skleja, można rozczesać, ale często brak mi czasu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam swoje ulubione tusze :) eveline i oriflame jest dla mnie nie do pobicia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeśli chcesz próbować - polecam w sumie większość kosmetyków z chińskiej firmy Me Now. Mam skórę, której praktycznie nic nie pasuje a podkład z ich firmy działa idealnie, ładnie kryje, daje naturalny efekt, matuje no i jest długotrwały. Niestety ostatnio nie mogę go odnaleźć :( Mają też błyszczyko-lakiery, napisane jest "long lasting" i.. naprawde nie kłamali, jeśli chcemy to zmyć po zrobieniu testu, jest to.. ciężkie (zwłaszcza jeśli zaschnie) mogłabym nawet porównać to do słynnych rouge edition velvet. Także serdecznie i z całego serca CI polecam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, muszę posprawdzać co t oza firma bo pierwsze słyszę :)

      Usuń
  46. Nie znam, ale bardzo ładnie wygląda na rzesach :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Takie szczoteczki bardzo lubię, sprawdzają się na moich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TYlko żeby konsystencja tuszu była dobra jeszcze: ]

      Usuń
  48. ooo fajna z niej mascara bym brała i testowała:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie lubię takiego efektu na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ładne opakowanie lecz ciekawe jakby wyglądały rzęsy przy większym wyszczotkowaniu rzęs o ile ten tusz by je wydłużył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po wyszczotkowaniu znacznie lepiej - jednak pokazuję tu efekt tuszu a nie wspomagaczy ^^

      Usuń
  51. Nie znałam, nie widziałam, ale zainteresował mnie. Efekt, jaki daje, jest całkiem ciekawy, nie powiem :D

    OdpowiedzUsuń
  52. nie lubię jak tusz skleja rzęsy,a ten jakos nie wygląda zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego potrzebne jest dodatkowe rozczesanie : ]

      Usuń
  53. Takie sklejanie by u mnie nie przeszło, bo mam bardzo gęste rzęsy :D No i ta szczota, nie moja bajka :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to w takim razie lepiej nie kombinować : ]

      Usuń
  54. A ja nadal będę wierna mojemu Colossalowi <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie lubię takich szczoteczek :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak ale jak tusz jest innej konsystencji

      Usuń
  56. Chyba nie dla mnie bo nie zawsze ma się pod ręką drugą czystą szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Chyba nie dla mnie bo nie zawsze ma się pod ręką drugą czystą szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Właśnie ja też zauważyłam szał na rzeczy z tego sklepu, ale widzę, że ja bym ich nie polubiła. Sklejanie rzęs to tragedia, nie cierpię tego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre rzeczy nie sa złe na sesje zdjęciowe ujdą :)

      Usuń
  59. Jak dla mnie za dużo roboty z tym rozczesywaniem. Ja muszę mieć tusz, który "na szybko" da mi dobry efekt ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie samo zdanie, brak mi cierpliwości do dodatkowego rozczesywania.

      Usuń
    2. no jeśli ktoś ma czas ... ;)

      Usuń
  60. Nie słyszłam o tym produkcie, i jakos nie preferuje kupowania tanich produktów. Mam bardzo wrażliwe oczy i muszę uważac co wybieram.


    Zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com, u mnie nowy post o butach Adidas Orginals Superstar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze kolejny raz. Moj blog nie jest do reklamy innych blogów. JA zawsze odwiedzam komentujących ;)

      Usuń
  61. Nie dla mnie niestety, nie cierpię sklejonych rzęs :))

    OdpowiedzUsuń
  62. Jakoś wolę silikonowe szczoteczki od tych "standardowych" ;)

    I chyba wolę jak tusz od razu ładnie rozczesuje rzęsy. Nie mam dodatkowej, czystej szczoteczki by rozdzielać je tuż po ich tuszowaniu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ten tusz dla cieprliwych :)

      Usuń
  63. Strasznie skleja rzęsy. Tusz powinien mieć szczoteczkę, która potrafi sobie poradzić z ich dokładnym rozczesaniem, ten ewidentnie sobie z tym nie radzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyczyszcze szczotę i przełoże do innego :)

      Usuń
  64. Wle jak kazda rzesa jest widoczna. Nie lubię gdy są posklejane. Aktualnie używam Bell. Nie uczula i nie podrażnia. A to dla mnie dość istotne.
    Pozdrowki

    OdpowiedzUsuń
  65. Chętnie spróbuję się pobawić z takim kształtem szczoteczki, zwykle spotykałam się raczej z klasycznymi formami :) A co będziesz porabiał w Warszawie w marcu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę na targach kosmetycznych wraz z PIXIE COSMETICS :)

      Usuń
  66. Zawsze warto spróbować:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  67. Zawsze warto spróbować:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  68. Boję się stosować przypadkowych tuszy do rzęs, bo oczy to jednak cenny organ :D Poza tym na moich cienkich rzęsach źle wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nikomu jeszcze nie stało złego hehe ^.^

      Usuń
  69. Efekt mi się nie podoba, ale zaciekawiła mnie szczoteczka. Nigdy takiej nie używałam, przeważnie stawiam na silikonowe, bo wygodnie mi się nimi maluje. O ile nie są dużych rozmiarów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat lubię takie bardzo duże .... w sumie to kwestia wprawy :))

      Usuń
  70. Efekt nie powala. Za taką cenę wolę kupić tusz z Eveline który się dobrze spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  71. Tusz zdecydowanie nie dla mnie :P Nie takiego efektu oczekuje. Wolę maybelline colossal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go miałem i bardzo sobie chwaliłem był to moj jeden z ulubionych ^^

      Usuń
  72. Witam muszę powiedzieć, że jakoś by mnie nie przekonały te kosmetyki. Nawet wtedy, kiedy bym w nich gustował. Ogólnie to wolę firmy, które znam już od wielu lat, czyli Cube, Adidas, czy Bruno Banani, ponieważ tylko w nich gustuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !