05 grudnia

Foot Works - Avon

Witam Kochani


Wiecie co to znaczy mieć założone buty przez dosłownie 14 godzin .... to właśnie jest wstęp. Czy ten produkt da uczucie komfortu ?

OPAKOWANIE

Poręczna butelka z atomizerem.



SKŁAD

kliknij by przybliżyć

MOJA OPINIA

Zacznę od zapachu który jest nie do zniesienia - alkoholowy. Nie wyczuwam zbytnio lawendy którą widzicie na zdjęciach. Wącham kosmetyk wącham lawendę .... niestety nie widzę podobieństwa.

Po tylu godzinach pracy ( patrz wstęp ) chciałbym się zrelaksować a stopom dałbym troszkę odetchnąć, więc psikam się Avonem - na drugi dzień widzę wysuszony naskórek który woła o nawilżenie.

Plusem który dostrzegam w tym sprayu to na pewno ulga w momencie gdy płyn rozpyla się na stopach - takie ukojenie które trwa chwilę.

Wracając do zapachu rozpylając go czuć wszędzie dziwną substancją bliżej nie potrafię określić.

Butelka z atomizerem dobry patent, który wyparzę i na pewno opakowanie zachowam.

Produkt nie uczula, nie powoduje podrażnień prócz przesuszenia naskórka, którego pozbyć możemy się skarpetkami złuszczającymi czy pumeksem lub tarkami.

YOUTUBE - subskrybuj !!

54 komentarze:

  1. miałam ten spray ale w wersji mohito (jakaś letnia limitka) i był jak najbardziej ok ;) no i bosko pachniał ;)
    szkoda, że z tego taki bubelek...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kocham mohito ^^ .... a nóż będzie znó na wiosne/lato :)

      Usuń
  2. Nie znam jakoś kosmetyków Avon i widzę, że tego raczej osobiście nie poznam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go wygrałem węc nie żąłuję bo nic nei wydałem :P

      Usuń
  3. Nie miałam i na pewno nie kupię. Szkoda. :(
    Na te strony również wchodzę i klikam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to się ciesze, że klikamy i pomagamy :)

      Usuń
  4. Kiedyś często używałam produktów do stóp z Avonu i z tego, co pamiętam były raczej przeciętne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mi niestety też nie posłużyły :)

      Usuń
  5. Bubelek, raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem zdarza się, że nawet ja trafiam na bublencje ;p

      Usuń
    2. życie byłoby zbyt piękne gdyby nie bylo bulbi ;p

      Usuń
  6. ja latem używałam wersji cytrusowej,chłodzącej, fajnie się spisywał i nie wysuszał
    szkoda,że ten to bubel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak jeszcze jedna osoba napsize o cytrusie to sie skusze jak wejdzie ponownie :)

      Usuń
  7. W lecie fajnie chłodzą i odświeżają ale poza tym nic....

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i podzielam w całości twoją opinie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dłuższego czasu nie kupuję produktów Avonu, jedynie to czasami wygram je w jakimś rozdaniu :) Szkoda, że ten spray nie spisał się jak powinien...

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama miała kiedyś produkt z tej serii Avonu, ale też jakoś się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w komentarzach od pozostałych czytelniczek też nie widzę zachwytu :(

      Usuń
  11. Ja z Avonu to lubię kulki pod pachę, i to chyba wsio:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię blokery z ziaji jeśli chodzi o paszencje :D

      Usuń
  12. nie miałam akurat tego produktu z avonu ale dobrze wiedzieć ;) bardzo fajna aranżacja stołu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ziemi ^^ jakoś dziwnie mieć panele na stole haha. Ale dziękuję będe się starał :)

      Usuń
  13. Rowniez kiedys mialam bo przy zakupie za iles tam byl za pol darmo. I szczerze? Wogole nie pamietam jak mi sie sprawdzil... aa to chyba znak ze szalu nie bylo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no jeśli czegoś zbytnio nie pamietamy to znak, że nie zwrócił na nas uwagi :)

      Usuń
  14. Nie lubię zapachu alkoholu w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ojeny taki beznadziejny zapach na stopy? chyba ich powalilo ;o

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś nie jestem przekonany do kosmetyków Avonu.
    Mówi się, że: "jak ktoś robi wszystko, to robi wszystko źle" ;) Jak już ktoś zauważył, już ten zapach - lawendowy, trochę mnie odrzuca ;)
    Ja do stóp zawsze stosuję kosmetyki Scholl'a i nie narzekam. Uważam, że znają się na rzeczy, nigdy nie narzekałem na ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam wystarczy żeby jak ktoś już robi wszystko to do każdej poszczególnej rzeczy się przykładał :). Ps reklama felg na blogu kosmetycznym chyba nie bardzo się opłaci ? :)

      Usuń
  17. Niektóre kosmetyki z avonu są naprawdę fajne!!!
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam wersję z wiśnią. Nawet ładnie pachnie no ale też czuć alkohol. Mi na szczęście nie wysuszył stóp.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś unikam produktów do ciała z avonu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo rzadk ocoś mam z tej firmy :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. hehe no paru jest w światku blogowym :)

      Usuń
  21. Miałam kiedyś jakąś wersję tego spray i szczerze mówiąc miałam podobne odczucia :( Jeśli chodzi o serię do stóp z avonu- głównie kremy to one wszystkie pachną albo mentolowo albo alkoholowo także tym mnie nie zaskoczyłeś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego szukam dalej, słyszałem, że lirene 50% urea jest dobry :)

      Usuń
  22. Już dawno nie miałam żadnych produktów Avon, szczerze mówiąc nie mam pojęcia jakie kosmetyki mają teraz w katalogu. :o

    OdpowiedzUsuń
  23. Też wykorzystuje takie buteleczki :)
    Kosmetyk by mnie skusił, raz, że lawendowy, a dwa... moje stopy uwielbiają wszelkiego typu bajery ;)
    Dobrze wiedzieć, że byłaby to kasa wyrzucona w błoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje właśnie niekoniecznie szybko łapią jakieś zarazy :(

      Usuń
  24. Kurczę jestem pod wrażeniem, fajnie znaleźć stronę gdzie można się dowiedzieć z perspektywy faceta co mu się sprawdza w kosmetykach a co nie :) Zaraz wyślę tu mojego mężczyznę:) Jeszcze z Katowic po sąsiedzku ;) A co do samego kosmetyku miałam ale z papayi, również się nie sprawdził i wylądował w koszu :) Zapach mnie prawie zabił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wbijaj do mnei na kawusie :):) I faceta zapraszam się trochę dowie haha :):)

      Usuń
  25. Nie ciągnie mnie w stronę kosmetyków do stóp w atomizerach.... wolę tabletki do kąpieli, są rewelacyjne, szybko dają ulgę pielęgnują i nie wysuszają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !