06 listopada

Etude House - Precious Mineral BB cream - www.azjatyckizakatek.pl

Ahoj Kochani

JAk wiecie kocham kremy BB ale te koreańskie prawdziwe. Wiemy już, że to wielka ilośc silikonów, dobre krycie jasne kolory i walka z różnymi mankamentami i co ważne ochrona przeciw słoneczna.
Czy Etude House - Precious Mineral BB cream da radę i mnie nie zawiedzie ? Czy pójdzie na " pięty " ...

Można go kupić na azjatyckim zakątku : KLIKAM 

OPAKOWANIE

Bardzo praktyczny kształt, pompka to coś co bardzo lubimy.




KONSYSTENCJA/ZAPACH

Konsystencja jak w prawie każdym prawdziwym bb kremie jest gęsta i szybko się wchłania w skórę.
Zapach jest wyczuwalny ale nie jest nachalny, kwiatowy - nie słodki


INFORMACJE/SKŁAD

kliknij by przybliżyć


MOJA OPINIA

Lubię bb kremy dlatego, że działają szybko, jednak mimo wszystko trudno się je zmywa i tu przychodzą z pomocą olejki, które jeszcze szybciej dogłębnie krem zmywają.

Co miałem na myśli pisząc, że działają szybko - od razu po nałożeniu skóra jest pełna blasku, wygładzona i nie czujemy praktycznie na twarzy kosmetyk kolorowy co bardzo cenię ponieważ w pracy czy w szkole jest troche biegania a nie lubię się pocić i czuć, że coś spływa.

Kolejnym plusem jest nie ważenie się, nie wchodzenie kremu w załamania i zagłębienia na twarzy - odbija się to również na komforcie noszenia kosmetyku, po prostu nie musimy sprawdzać co chwile się w lusterku co też dziwnie wygląda ( przynajmniej w moim rzypadku .... )

Osoby które nie lubię takich wynalazków powinny sięgnąć po to cudo chociażby dlatego, że to absolutnie genialny korektor pod oczy. Świetnie kryje cienie i worku a blask rozświetla zmęczone spojrzenie.

Kolor jest jasny jednak stara się dopasować do odcienia naszej skóry a ja mam dosyć ciemną z licznymi przebarwieniami żyłkami i wszystkim co jest złe  - ładnie to kamufluje bez uczucia ciężkości.

Dobrze zmyty nie zapycha, nie uczula. Jego Koszt również nie jest wysoki bo ta kropka pokazana w sekcji " konsystencja " wysarczy na pokrycie całej twarzy.
YOUTUBE - subskrybuj !!

41 komentarzy:

  1. kolor wygląda na idealny dla bladolicych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dlatego też bladzioszki będa mega zadowolone

      Usuń
  2. Mam ten krem BB i go uwielbiam, jest moim numerem dwa w codziennym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wiele:
      Praktycznie wszystkie (z wyjątkiem pomarańczowego i brązowego) ze Skin79, dwa ze Skin Food (aloesowy i grzybowy), dwa z Misshy (ale mnie oba uczuliły :(, It's Skin (BB z marchewką i CC) i trzy z BRTC (błękitny, niebieski i fioletowy)... Tyle z azjatyckich :)
      Jednak Skin79 jest moim numerem jeden :) Kocham krem BB ze ślimaka :)

      Usuń
    2. wooow faktycznie duzo :D ja mam z 4 jeszcze ;p
      Ślimaczkowy tez jest na azjatyckim zakatku hehe :)
      Z Skin79 jakos mnei zaden nie przekonał są takie hmm ... tłuste

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się ta pompeczka w tubce, jeszcze takiej nie widziałam. A tak poza tym to bardzo lubię kremy BB :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne opakowanie! ja juz od dawna mam zamiar kupić jakiś porządny krem bb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przejrzyj mojego bloga na pewno znajdziesz odpowiedni dla siebie :)

      Usuń
  5. Co prawda to prawda, że blogów kosmetycznych prowadzonych przez mężczyzn jest mało i w końcu udało mi się na takiego trafić. Szczerze to nie próbowałem żadnego produktu który opisujesz, ale sprawdzam je po kolei i będę opisywać efekty. Ciekawe czy będą zbliżone do Twoich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podeslij mi linka Kamilu do Twojego bloga :)

      Usuń
  6. Lubię kremiki BB:) pozostałam już przy swoim faworycie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja mam tylko polskie kremy bb, ale jakbym jeszcze trafiła na taki z pompką, to byłabym w raju:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj takiego " nie Polskiego " zobaczysz jaki to cud :)

      Usuń
  8. Łukasz i musisz tak kusić ? musisz? ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam go, ale krem bb dzisiaj kupiłam na próbe od Ziajki z tej nowej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem z ziaji bb to nie BB jehe ... dla mnie ten z ziaji jest strasznie pomaranczowy i nietrwały

      Usuń
  10. Ostatnio dostałam krem BB marki AA :D. Ale jakoś nie pałam miłością do takich wynalazków. Ten widzę po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bb od aa .. haha :D ciekawy jaki jest ... chcoiaz te oryginalne są bez dwoch zdań rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie próbowałam żadnego prawdziwego kremu BB :) Natomiast zaczynają mnie intrygować podkłady mineralne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osatnio w azji jest bom na kosmetyki bio wiec pewnie niebawem cos u mnie bedzie w tym rodzaju :)

      Usuń
  13. Ja po początkowym zachwycie "koreańczykami" wróciłam do klasycznych podkładów i kremów tonujących. Chyba jednak wolę subtelniejszy efekt na skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bb kremy dają porcelanowe wykonczenie :) To co w polsce na półkach mamy nie daje takiego :(

      Usuń
  14. Uwielbiam kremy BB!!! Tym mnie bardzo zaciekawiłeś:)
    pozdrawiam cię i życzę miłego długiego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mój odcień bo ja z tych "ciemnoskórych", ale jeśli się dopasowuje, to kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli jesteś mocno ciemnej karnacji to lepiej wybrac ciemniejszy odcień :)

      Usuń
  16. nie znam w ogóle tej marki... ciekawy ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uu jaśniutki :) hmm moje miceralki dają radę z BB D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie olejem zmywac :P albo celanserem egg pore z azjatyckiego zakatku < 3

      Usuń
  18. ja go uwielbiam, została mi jeszcze cała nowa tubka ale nie mogę znaleźć już go, nawet na ebay uk.potrzebuję kolor W 24 jeśli ktoś ma i nie chce to ratujcie! chętnie kupię :) to mój najlepszy bb na świecie

    OdpowiedzUsuń
  19. Spróbuj napisać do dziewczyn z azjatyckiego moż egdzieś mają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !