29 września

PILOMAX - Serum przeciw wypadaniu włosów

Ahoj !

Moi drodzy dzisiaj recenzja o serum do włosów firmy PILOMAX dla mężczyzn, ale jak wiecie - ja nie selekcjonuje kosmetyków dla mężczyzn czy dla kobiet więc nie bierzcie do siebie informacji, że kosmetyk jest do takiej grupy przypisany ponieważ używała to serum ze mną kobieta, jednak będę pisał w moim imieniu ponieważ produkt dokładnie tak samo się w obu przypadkach sprawdził.

OPAKOWANIE

Plastikowa butelka z pompką która nie jest zbyt wygodna ponieważ gdy naciśnie się za mocno " wypryska " się produkt na całą dłoń.




KONSYSTENCJA

Trochę wodnista, szybko się wchłania i schnie.
Zapach jest dla mnie nie przyjemny... dziwnie to zabrzmi ale pachnie mi to odpadkami higienicznymi ;)


INFORMACJE/SKŁAD

kliknij by przybliżyć


MOJA OPINIA

Serum stosowałem ( stosowaliśmy - informacja na początku posta ) przez ok miesiąc i na tej podstawie piszę recenzję - na tyle tez starczył przy użytkowaniu dwóch osób ( co około dwa dni )

Samo stosowanie produktu jest troszkę problematyczne bo trzeba go trochę wylać, szybko schnie na dłoniach i na skórze głowy więc jest nie wydajny.

Zauważyłem, że po stosowaniu produktu na noc włosy po umyciu rano lepiej się układały, były miękkie i bardziej lśniące.
Co do ubytku włosów uważam, że produkt w 40% zadziałał ponieważ włosy mniej wypadają - fakt faktem bo wypadają nadal jednak nie w dużej ilości.

Największa zaletą tego produktu jest nawilżenie skalpu, ostatnio mam trochę sesji zdjęciowych a fryzjerzy potrafią szarpać włosy na prawdę mocno nie wspominając o tym, że lakieru, past do stylizacji idzie na tym sporo co powoduje przesuszenie a nawet łupież - ten produkt to zminimalizował a w efekcie końcowym pozbył niechcianych dolegliwości.
Mimo wszystko wracam do bioxsine.

YOUTUBE - subskrybuj !!

59 komentarzy:

  1. Fajnie, że na kobiety też działa :) Nigdy go nie miałam, ale mi włosy także trochę wypadają, więc jestem ciekawa jakby się sprawdził u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli będę miała potrzebę, z pewnością go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie na jesień też włosy lecą, ale jakbym systematycznie wcierała w skalp coś to by tak nie było. Tyle, że mam słomiany zapał do tego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że jest mało wydajny, to opakowanie i zapach przez który nie sięgnę po niego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam strasznie dużo włosów i chętnie komuś oddam trochę. Jednak produkt z recenzji do mnie nie przemawia a jego konsystencja sprośnie mi się kojarzy. Lecz jak ma komuś pomóc to nic tylko się cieszyć :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahha uff to cale szczescie ze nie tlyko m isie tak kojarzy konsystencja ^^

      Usuń
  6. Konsystencja jest dość dziwna ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie się prezentuje. Mój mąż walczy z zakolami, ale brak du determinacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiedziałam, że pilomax ma produkty dla mężczyzn:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też nie dzielę kosmetyki na męskie i żeńskie (i nijakie). Właśnie ostatnio pisze o perfumach, które są "unisex" i własnie w perfumeriach nie ograniczam się do "damskich" półek. :-)

    Jeśli chodzi o środki przeciwko wypadaniu włosów polecam kozieradkę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawilżenie skalpu to jest coś o co moja skóra głowy bardzo prosi, więc dla mnie to byłby plus :))

    OdpowiedzUsuń
  11. O mamo! Może w końcu coś dobrego na wypadanie włosów...

    OdpowiedzUsuń
  12. naprawdę pachnie odpadkami ? o_o bleee

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam. Ciekawe czy u mnie cokolwiek by zrobiło to serum. Ogólnie nie mam dużego problemu z wypadaniem ale wybrednym też być nie można :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no nie można ;p tak to trzeba tlumaczyc haha

      Usuń
  14. Fajnie, że są takie kosmetyki...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam kilka preparatów zapobiegających wypadaniu włosów w zapasie, więc raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego produktu. Z tego, co zauważyłam, najlepiej spisują się wcierki i działanie od wewnątrz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od wewnątrz nie stosuje nic bo mam juz inne tabletki :(

      Usuń
  17. Hmm, dobrze wiedzieć, że jest coś takiego i dla mężczyzn ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedziałam o tym serum :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To nabędę dla mojego A , a bioxisine dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha tak najlepiej ;d. Bioxsine to złoto ^^

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Kartonik to tylko opakowanie ktore i tak wyrzucasz ; ]

      Usuń
  21. Mój facet używa serii przeciw wypadaniu. W mojej ocenie jest znaczna poprawa. On też sobie chwali produkty Pilomaxu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zauważyłem różnicę. Używam go dopiero miesiąc i poprawa jest. Mam w planach stosować to serum przez kilka miesięcy i zobaczymy. Kamil

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupiłam je mężowi, i ja widzę mega różnicę. Polecam.Magda

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłem, moim zdaniem działa. Krzysiek

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam wersję dla kobiet. Nawilża, i ogranicza wypadanie pięknie. Jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja to mężowi jeszcze szampon dokupiłam i jest bardzo zadowolony

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !