Mydło Błotno Solne - White Flowers

Witak Kochani :)

Dzisiaj recenzja mydła błotno solnego które zwraca na siebie uwagę wykonaniem, kolorem i trochę zapachem. Jak u mnie się sprawdziło ?


OPAKOWANIE

Jak to mydła, kartonowe o dziwo dobre wykonanie. Przy zmoczeniu go nie zniszczył się.


INFORMACJE

kliknij by przybliżyć

KONSYSTENCJA

Mydło w kostce, nie jest za twarda ani za miękka dzięki czemu nie zużywa się szybko.


OPINIA

Ktoś może powiedzieć, że mydło to mydło myje wysusza i nie robi nic szczególnego - to jest mit w tym przypadku.

Jest to jedno z najbardziej oczyszczających mydeł które posiadałem, skóra po jego użyciu jest gładka ale bardzo dobrze oczyszczona - czuć to przy dotyku gdy palce jakby się zatrzymują na powierzchni skóry.

Bardzo dobrze się pieni co pozwala zużyć miej kosmetyku, trochę szybko zasycha dlaczego trzeba się pospieszyć i zmyć.

Co wazne nie brudzi wanny, jednak piana wytworzona przez mydło zostaje po spłukaniu w wannie co powoduje efekt kąpieli w takiej jakby spienionej błotnej wodzie - całkiem przyjemny efekt, na pewno inny niż w przypadku użycia żelu kolorowego.

Bardzo wielkim plusem jest jego wykonanie, ponieważ mydełko nie jest bardzo twarde ani miękkie w środku zanurzone są " drobinki " peelingujące - a więc mamy produkt dwa w jednym DOBREJ jakości.

Zapach nie należy do zbytnio relaksujących - jest błotno solny jak sama nazwa mydła wskazuje - jednak można się przyzwyczaić i spokojnie użytkować bez większych problemów.

Stosując mydełko około miesiąca prawie co dziennie zauważyłem, że skóra na klatce piersiowej czy plecach mniej się przetłuszcza a wypryski szybciej się goją, dlatego jak tylko skończę je zakupię ponownie.


YOUTUBE - subskrybuj !!


Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

60 komentarze :

  1. Prezentuje się bardzo interesująco!
    Lubię wszystko, co błotne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja swojego jeszcze nie otworzyłam, ale chyba zacznę używać soli do peelingów, bo wanny niestety nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała się za nim rozejrzeć, bo lubię takie mydełkowe cudaki. Dobre ma działanie, ciekawe czy sprawdziłoby się u mnie - mam małe krostki na ramionach i plecach i tylko balsamy z mocznikiem dają radę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawie wygląda to mydełko, z chęcią bym wypróbowała

    http://aneczkaa123.blogspot.com/2014/09/moje-propozycje-ze-sklepu-sheinside-i.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem czy by się u mnie sprawdziło bo np Aleppo się nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleppo a błotne to znaaaaaaaaczna różnica :)

      Usuń
  6. Przydałoby mi się takie mydełko, a drobinki peelingujące to już w ogóle super :) Ostatnio mnie trochę wysypało na dekolcie, więc mydełko miałoby pole do popisu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię to mydło i często używam go wieczorem, by dobrze oczyścić skórę twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do rąk lubimy mydełka w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś dla mnie , chętnie bym po wypróbowała na sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uważaj, żeby nie przesuszyć sobie skóry, bo to błędne koło i po chwilowej poprawie problem może się tylko nasilić! Miałam tak przy mydle marsylskim. Z początku używałam do ciała i do twarzy i było wszystko ok, bo wypryski się podsuszyły, a później skóra zaczęła produkować zwiększone ilości sebum i zrobiły mi się okropne stany zapalne, takie podskórne bolące gule :/. Nie życzę, żebyś doświadczył tego samego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się bałem .. ae łasnie nie wysusza całe szczescie :):)

      Usuń
  11. Chyba takim najbardziej osobliwym mydłem jakie miałam okazję stosować to Savon Noir ;) Przynajmniej wiedziałam, że jest naturalne bo cuchnęło nieźle oliwkami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz je widzę. Zastanowię się czy nie kupić chłopakowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jeśli się nie mylę to kiedyś w Rossmannie je oglądałam i zastanawiałam się czy kupić, ale ostatecznie odłozyłam bo stwierdziłam, że wolę coś sprawdzonego;p ale po Twojej recenzji skuszę się na nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znac jak zadziałałóo u ciebie koniecznie :)

      Usuń
    2. Ooo, to już wiem gdzie można go kupić;) Muszę się za nim rozejrzeć:)

      Usuń
  14. Wygląda zaskakująco :D Ale jestem ciekawa jak by sprawdziło się w moich rękach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Naturalne mydła mają bardzo dużo pielęgnujących wlaściwości :) Szkoda tylko, że tak mocno zaburzaja pH skóry... Kusi mnie mydlo Alepp, ale jeszcze się opieram :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można je wyrownac jakims balsamem/mleczkiem :)

      Usuń
  16. wygląda... przerażająco! Ale jak się sprawdza to czemu nie. Ja ostatnio używałam szamponu w podobnym kolorze, może tylko bardziej niebieskim kolorem zalatywało, ale był równie przerażający ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha a tam przerażający ^^ zamknij oczy !

      Usuń
  17. Może w końcu skuszę się na takie mydło ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda naprawdę bardzo ciekawie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie, że dobrze oczyszcza ciało! A próbowałeś go też do twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie, do twarzy mam niezmiennie od poand roku iwostin rehydrin :)

      Usuń
  20. Ja też jestem z niego zadowolona, wcale nie wysusza, wprost przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wygląda jak bryłka węgla ;)
    z tego co piszesz przyjemnie się sprawdza, czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystko co "błotne" jest godne polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pok ico wszystkie błotkam i sie dobrze sprawdziły :)

      Usuń
  23. A u mnie totalnie się nie sprawdziło :( Zmęczyłam kostkę do mycia rąk, bo inaczej nie dałam już rady ;) Ale bardzo mnie ciekawi to sypkie błoto od White Flowers - próbowałeś może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak próbowałem jako maska i jako "" sól "" do kąpieli ... całkiem ok :)

      Usuń
  24. Nie przypuszczałam że może być takie fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie wypróbuję jak skończę aleppo

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo lubię to mydełko, kupiłam kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !