Eveline CC cream

Witam Kochani 

Na wstępie napiszę coś mało optymistycznego - niestety firmy rzuciły się na marketing kremy bb, cc ... nie ukrywam, że dostępne u nas w drogerii tego typu kosmetyki nie mają szans z tymi koreańskimi.

Przedstawiam wam krem CC od Eveline.

OPAKOWANIE

Miękka tubka - wygodna i poręczna.
Otworek z którego można wydobyć krem jest dobrze " skrojony " więc nic się nie wylewa - ewentualnie może trochę pobrudzić białe opakowanie ( ale to raczej żaden problem )




KONSYSTENCJA/ZAPACH

kosmetyk jest dosyć kremowy przez co całkiem przyjemnie się go aplikuje, mimo wszystko trochę trzeba się nim natrudzić by równomiernie go rozprowadzić.
Jak widać na zdjęciu kolor jest biały, przy nakładaniu zmienia się w barwiony krem tonujący który jest jasny - blady.

Zapach delikatnie kwiatowy trochę chemiczny.



INFORMACJE

kliknij by przybliżyć


MOJA OPINIA

Eveline jak to Eveline lubi dużo obiecywać, dlatego mam też dystans i przyznaje się, że nie przeczytałem do końca tego co napisał producent.

Krem jest kremowy i czasem lubi robić smugi.
Jeśli chodzi o krycie jest ono delikatne - nie można nim budować stopnia krycia.
Efekt tego ,że krem jest biały a nagle się robi kolorowy nie robi wrażenia ponieważ trzeba się trochę natrudzić po za tym to kolejne nie potrzebne składniki zawarte w składzie.

Posiada silikony i nawet je dobrze czuć po nałożeniu na twarz mamy wrażenie, że dobrze się wtopił i skóra jest bardzo gładziutka, jednak do godziny od nałożenia produktu mamy poczucie, że wysmarowaliśmy się czymś bardzo tłustym - może to własnie rozświetlenie ? ...

W połowie dnia lubi się też zważyć i podkreślić pory, dotykając twarz mamy i dotkniętą rękę produktem - więc nie jest zbytnio trwały.

Do plusów zaliczam to, że nie podkreśla suchych skórek oraz zmarszczek. Dlatego wydaje mi się, że po prostu na dzień na parę godzin dla cer dojrzałych jest całkiem ok.

Kolor jasny jest bardzo bardzo jasny... a mamy lato więc dla większości będzie zbyt " trupi ".

Tak wygląda po 5 minutach od aplikacji - więc nie jest źle. Tak jak pisałem, może być jak jest się w domu a np. sąsiadka ma przyjść której nie bardzo lubimy ;)


YOUTUBE - subskrybuj !!

Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

63 komentarze :

  1. Właśnie go dostałam do testów i tak sobie myślę że to bardzo dziwny kosmetyk:) No ale zobaczymy jak sprawdzi się u mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pwoodzenia... może u Ciebie się inaczej sprawdzi :)

      Usuń
  2. Nie przepadam za Eveline ;) Ich balsam nie robił nic, peeling był jednym wielkim glutem bez drobinek a płyn micelarny mało co mi nie wypalił twarzy ;) Podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio bardzo dużo kosmetykó idzie do produkcji za czym też biegnie brak dobrej jakosci ... a wystarczylo by trochę zmniejszyć tempo i przemyśleć dokładniej idee ;)

      Usuń
  3. Efekt mi się nie podoba, wybiela zamiast rozświetlać... Nie mogę się przekonać do innych kremów BB niż te prosto z Azjii ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam jeden ich CC, który okazał sie być straszną pomarańczą.. Ten jest rzeczywiście jaśniutki i pewnie by do mnie pasował, ale co z tego jak jest krótkotrwały i podkreśla pory..

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro jest trupi to dla mnie może być akurat ;) nie przepadam za kosmetykami eveline, jedyne kremy bb, które lubię to te ze wschodniej półkuli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro lubi podkreślać pory to zdecydowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kolor byłby dobry dla mojej jasnej cery, ale jeśli waży się i podkreśla pory, to raczej się na niego nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. przyznam szczerze że chyba nigdy nie sięgne po tego typu produkt, nie ufam im, wole podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubie podkładów/kremów bb/cc od eveline. Jakoś nigdy mnie nie zaskoczyly pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam inną wersje tez od eveline i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. hehe :) dopiero co napisałam że mnie kusi ... ale chyba jednak nie, skoro pory uwidacznia, a to mój słaby punkt :p

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię bb kremy:) Muszę sobie zakupić tej firmy:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jakoś nie bardzo do mnie przemawia...

    OdpowiedzUsuń
  14. jeśli podkreśla skórki to odpada :-( nie mogę używać takich produktów.
    Fajna recenzja pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. moja koleżanka jest nim zawiedziona na całego. Ja z eveline lubie tylko i wyłącznie jeden tusz do rzęs i korektor do brwi:)
    Ps. masz bardzo kochaną mamę, że Ci tak pozuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no musi w końcu czasem testuje ze mną^^

      Usuń
  16. Chetnie kiedys wyprobowalabym jakis koreanski produkt ;) Ogolnie nie uzywam tego typu kremow, ale wiadomo, nowosci kusza. Zapamietam, zeby nie czytac obietnic producenta Eveline :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Na mojej suchej skórze sprawdza się idealnie. I kolor jest dla mnie również idealny. Bardzo polubiłam się z tym kremem, który na pewno niebawem doczeka się mojej recenzji :) Ma bardzo delikatne krycie, utrzymuje się przypudrowany cały dzień, ładnie wygląda i u mnie nie zamienia się w nic tłustego. Jak wspomniałam, może kwestia rodzaju cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja testowałem na różnych ... może masz jakaś magiczną twarz :D

      Usuń
  18. z kremów CC dorobiłam się na razie tylko Olay, dla mnie doskonale spełnia swoje zadanie,
    rozwiń kiedyś proszę temat jakości kremów BB i CC koreańskich, ciekawa jestem różnic :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok postaram się :jak dostanę przesyłkę kolejnych kremów z korei :)

      Usuń
  19. Jakoś nie przepadam za Eveline zraziłam się przez jeden z kremów BB ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. haha ;p dla mnie chyba byłby za jasny :) ostatnio polubiłam krem BB z Maybelline

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam inny krem CC Eveline i lubiłam go. Ten jest bardzo jasny..:/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie zabrałam się za ten krem, bo trochę szkoda mi mojej cery. Od 4 miesięcy odpoczywa od wszelkich podkładów i pudrów i nie chcę jej zaaplikować takiej bomby. Może zimą spróbuję, chociaż wszelkie kremy BB, CC i DD to dla mnie pic na wodę. AA już brzmi jakoś bardziej swojsko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za kremami CC, bo mam same złe doświadczenia z nimi związane.. A takiego z Eveline to chyba bym się bała.

    OdpowiedzUsuń
  24. BB używałam, ale CC jeszcze nie miałam okazji wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli masz cere tlusta i meiszana to nie masz co sięsmucić haha

      Usuń
  25. BB tylko miałam, po CC nie sięgałam jeszcze, ale kto wie, może kiedyś......??

    OdpowiedzUsuń
  26. Szału nie ma, ale też nie ma się co zbyt wiele spodziewać, tak jak powiedziałeś :/

    OdpowiedzUsuń
  27. po tej recenzji już wiem, że to nie krem dla mnie:) a sąsiadom można po prostu nie otwierać drzwi:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten krem nie jest dla mnie, mam cerę mieszaną, która lubi się błyszczeć, pory- wstrętne, przebarwienia.. Musi być dobry podkład.
    Z kolorówki Eveline'a lubię mascary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie mają kolorowkę na rzesy taką hmm mało spektakularną

      Usuń
  29. Czekałam na recenzję tego kremu-zawiodłam się BB z Eveline,pisałam o tym u nas, i własnie zastanawiałam się jakie będą CC-obiecanki cacanki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no u mnei się niestety tak sprawdził :(

      Usuń
  30. Bardzo fajnie kryje i kolor jak dla mnie odpowiedni
    http://aneczkaa123.blogspot.com/2014/09/moje-propozycje-ze-sklepu-sheinside-i.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja wchodze na każdego bloga, nie trzeba linków

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !