Breathable Foundation

Witam Kochani :)

Dostaje dużo wiadomości z pytaniami jaki podkład polecam PO zabiegach np. klinik medycyny estetycznej. Dzisiaj podpowiem Wam nieco.

Podkład Breathable Foundation.

Dokładny opis znajdziemy tu >> KLIKAM <<

OPAKOWANIE

Z pompką która się nie zacina, opakowanie w miejscu wypełnienia jest przeźroczyste więc można zobaczyć ile produktu zostało co jest wielkim plusem.




KONSYSTENCJA

Lekka, delikatnie kremowa.
Przyjemnie się nakłada, nie tworzy smug.
jeśli chodzi o kolory myślę, że bladzioszki się ucieszą ponieważ jasny jest na prawdę jasny a mieszając go z ciemniejszym uzyskujemy kolor pod siebie.

Więcej kolorów TU >> www.revisage.pl/proderma

SKŁAD/INFORMACJE

kliknij by przybliżyć



MOJA OPINIA

Zacznę od tego, że takiego typu podkłady zazwyczaj dobrze kryją, skóra po zabiegach zazwyczaj jest podrażniona, zaczerwieniona, lub po prostu są jakieś blizny itp. i w przypadku tych kosmetyków to się również sprawdziło - krycie jest świetne.

Wykończenie podkładu jest satynowe, nie błyszczy się mocno ale też nie jest to typowy mat.
Przyznam, że ta satyna to dobry pomysł ponieważ odbija światło przez co twarz wygląda jeszcze bardziej wygładzoną a kolor jest świetnie ujednolicony.

Nakładając gąbką czy palcami efekt jest bardzo dobry, podkład dobrze wtapia się w skórę nie tworząc żadnych plam, nie podkreśla suchych skórek a i pory nie są uwidocznione.

Jeśli chodzi o dobry wpływ na skórę to na pewno zauważalnie jest ona bardziej nawilżona i wygładzona, do plusów zaliczam to, że nie zapycha co powoduje swobodne użytkowaniu kolorowego kosmetyku bez ryzyka dodatkowych podrażnień.

NA skórze tłustej wytrzymuje z jedną poprawką cały dzień natomiast na pozostałych wytrzymuje cały - więc i trwałość jest bardzo dobra.

Podkład jest wydajny ponieważ wystarczy kapka produktu by pokryć twarz a miejsca które chcemy dodatkowo zatuszować można pokryć drugą cienką warstwą - ponieważ tym kosmetykiem można budować krycie. 

Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

63 komentarze :

  1. z chęcią bym go przygarnęła!:) zapowiada się na całkiem fajny produkt.

    OdpowiedzUsuń
  2. ten jasny kolor wydaję się być idealny dla mojej karnacji!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ciekawie! Bardzo spodobal mi sie jego jasny odcien, który pewnie by do mnie pasowal: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy lecz ja ostatnio stawiam na lekkość, czyli albo się maluję kremem BB albo wgl się nie maluję ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze mozna cieńszą warstwe nalozyć gabka :)

      Usuń
  5. Fajnie, że mają naprawdę jasny odcień, bo o takie ciężko, a mamy jednak dużo Polek o porcelanowych karnacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne odcienie faktycznie, opakowania też super

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten jasny odcień przyda mi się na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam ale juz mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się być bardzo ciekawy.
    Od kiedy mam jajo ebelin to jestem zadowolona z większości posiadanych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kocham te gabki - akurat moim faworytem jest gabka deni carte :)

      Usuń
    2. Deni Carte nie miałam. Mam z SYIS ale jeszcze nie używałam.

      Usuń
  10. Alez ja lubię oglądać swatche na tych Twoich kudłatych łapkach ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi się :) nie znam produktu, ale chętnie bym wypróbowała :) lubię wydajne podkłady

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam te podkłady, już czytałam gdzieś ich recenzje, ale osobiście nie potrzebuję takich produktów, bo medycyna estetyczna jest mi obca. A Revlon ColorStay daje mi wszystko, czego potrzebuję (w zakresie makijażu twarzy oczywiście ;), żeby nie było wątpliwości).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak revlon to dosyć spora dawka alkoholu :(

      Usuń
  13. brzmi jak podkład idealny niemalże :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa jak by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachęcająca opinia :) Ciekawe tylko czy znalazłby się odcień odpowiedni dla mnie, mam jasną karnację i zazwyczaj decyduję się na najjaśniejsze odcienie ale ten ze zdjęcia mógłby być wyjątkowo zbyt jasny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można zmieszać z ciut ciemniejszym kolorem :)

      Usuń
    2. Pełna paleta barw na stronie www.revisage.pl/proderma

      Usuń
  16. bardzo podoba mi się jego krycie i konsystencja:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz je widzę. Dobrze, że są jasne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy post na ten temat widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mysle, ze są bardzo fajne.. widac po konsystencji...miłego popołudnia, pa:):):)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam,a le warto wiedzieć, że się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubie takie satynowe wykonczenie, wiec pewnie podklad by mi podpasowal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ktoś cche mat można trochę przypudrować i włala :)

      Usuń
  22. Łooo jaki jasny :) U mnie sprawdziłoby się coś pośredniego między tymi dwoma odcieniami.

    OdpowiedzUsuń
  23. Widać na zdjęciach, że konsystencja fajna i bardzo pielęgnacyjny skład. Jeśli ma się bardzo problemy ze skórą to rzeczywiście przydaje się wówczas coś co będzie nam pomagało łagodzić taki stan. A także jeśli jest się wizażystą to dobrze mieć taki podkład w swoim kufrze, gdy trafiają się klientki wrażliwe na kosmetyki, bądź po zabiegach. Osobiście na ten moment nie narzekam na swoją skórę więc jeśli inne podkłady tańsze u mnie się sprawdzają to na razie ze względu na cenę 240 zł, nie skuszę się go kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam takie klientki ktore przychodza własnie po zabiegach i zastanawiają sie co wybrać :)

      Usuń
  24. Nie znałam tych podkładów, ale warto wiedzieć, że są :) Od początku moja obawa to to, że pewnie będzie za ciemny, ale jasny odcień nie wygląda tak źle :) Jednak cena mnie zabija trochę.

    OdpowiedzUsuń
  25. podklad idealny dla mnie pod wzgledem koloru i krycia,ale cena-kosmos :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Używam już długi czas podkładu z lirene, citty matt. Miałam problem aby dopasować kolor podkładu do cery i jakoś żaden poprzedniejszy mi nie pasował. Trzymam się narazie tego, ale jak dla mnie ma niewystarczające krycie. z dugiej strony bałabym się, że coś z dużym kryciem może zapychać pory, ale chyba ten Breathable foundation nie powinien zapychać, skoro jest polecany po zabiegach. W ogóle jego nazwa musi o czymś świadczyć. Jestem ciekawa jego działania, ale pewnie jest zbyt drogi jak na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tani nie jest ale z pewnoscią NIER zacha porów i nic złego nie zrobi skórze

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !