26 lipca

Pędzle LA ROSA

Hey Kochani :)

Zapraszam na recenzję pędzli, coś nowego na moim blogu.

Pędzle la Rosa można nabyć na stronie >> KLIKAM <<



Pędzel bardzo uniwersalny, mimo wszystko nie używam go do różu a do pudrowania wybranych partii twarzy, do tego celu sprawdza się idealnie poprzez jego kształt.
Włosie na prawdę bardzo mięciutkie, mimo częstego mycia nie rozczapierzył się i nic się z nim nie dzieje.
Polecam do róży mineralnych, nakładania rozświetlaczy, pudrowania wybranych części twarzy .




Jeden z moich hiciorów. Mój ulubieniec którego często widzicie na filmikach np. > TU <
Pędzel jest wykonany z włosia syntetycznego, ale ten syntetyk wydaje mi się, że jest na prawdę z bardzo dobrej jakości robiony.
Włosie jest trochę sztywne przez co mamy kontrolę nad konturowaniem.
Najpiękniejszy jest kształt taki jakby stożek idealnie nabiera produkt, i dzięki ruchom okrężnych uzyskamy idealnie wykonturowaną twarz, na prawdę GENIALNY pędzel !




Że co ? 12zł ?!
Jeden z moich najukochańszych pędzli do rozcierania w śmiesznie niskiej cenie .
Włosie jest długie, dobrze skupione w metalowej części.
Sprężysty, u góry miękkie na dole dobrze zwarty i to jest własnie IDEAŁ jeśli chodzi o precyzyjne rozcieranie granicy.
Mowa o rozcieraniu a i nawet świetnie sprawdza się jako pędzel już do nakładania cienia i od razu rozcierania go.
Na prawdę genialny pędzel, które zapewne jeszcze zamówię niebawem ponieważ za tą cenę to można brać nawet w ciemno uwierzcie mi .



Ja go używam w szczególności do nakładania różnego rodzaju korektorów ponieważ jest dosyć gruby idealnie wpasowuje się w okolice po okiem lub po prostu na miejscowe mankamenty.
Co mnie najbardziej zadowoliło to, że świetnie nabiera mineralne korektory i dobrze się nim na nich pracuje.



Podsumowując, cena bardzo niska, jakość WYSOKIEJ KLASY, wykonanie bardzo bardzo porządne i solidne. 
Dla mnie to na prawdę genialne pędzle, szkoda, że nie możecie ze mną teraz siedzieć i macać tych pędzli bo myślę, że od razu byście się poddali i zakupili wszystkie z oferty i ja zapewne to zrobię, ponieważ te pędzle to zdecydowanie hicior, szkoda tylko, że tak mało popularne co mnie dziwi.

POLECAM Z CAŁEGO BLOGOWEGO SERDUCHA !

YOUTUBE - subskrybuj !!

52 komentarze:

  1. Bardzo fajne pędzelki :) ja muszę nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pędzel do różu mi się podoba :D Jeszcze się nie dorobiłam... :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam ani tej firmy, ani tych pędzli... ciekawe są :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam w ogóle tych pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. la rosa znam tylko z blogów w swojej kolekcji brak, ale pedzelek 4 bardzo mi się spodobał nie powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakbyś porównał je do Hakuro ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie porównałbym bo i te i te są dobre, ale La Rosa jest tansza z tego co zauwazylem :D

      Usuń
  7. 12 zł za ten pędzel do rozcierania?! muszę się rozejrzeć za nim :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmeiszna ale genialna cena za taką jakość :D

      Usuń
  8. ja ostatnio zakupiłam sobie zestaw pędzli i na razie nic nie będę dokupywać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio zastanawiam się nad zakupem pędzli, te bardzo mnie zaciekawiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. o widzisz. Ja mam np. już rok pędzle z lancrone. Kupiłam je z myślą, że nauczę się nimi malować;D bałam się inwestować w hakuro, czy maestro, bo nie wiedziałam, czy to i tak nie wylądują zakurzone na szafce:D Jaki z tego wniosek? Że tanie nie znaczy złe:D W sumie po roku użytkowania tylko 2 pędzle mam do wymiany, no i brakuje mi właśnie pędzla do korektora. Dzięki za ten post, bo na pewno sie zaopatrzę w ten do rozcierania i korektora;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam z lancrone ... ale już mi się niszczą i jednak czuje roznice po miedzy dobra jakoscia a gorsza ;p

      Usuń
  11. Świetnie się prezentują te pędzle, zastanawiam się nad zakupem kilku i jeszcze cieni mineralnych z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli są faktycznie takie dobre, to polecaj! :) Może też kiedyś się skuszę, na razie u mnie kompletny basic - podkład, tusz i ewentualnie trochę matującego pudru czy podkreślenie brwi. Lato, lato...

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze sie z tymi pedzlami nie spotkalam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znałam tej firmy :) A widzę, że warto przyjrzeć się jej bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Będę o nich pamiętać jak będę chciała kupić jakieś nowe pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam moze 2 pedzelki, muszę kupic kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się na nie spojrzeć jak będę kolejne pędzle kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny wpis Łukasz:) z resztą JAK ZWYKLE!!!
    słonecznej niedzieli :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze wiedzieć, bardzo precyzyjny i konkretny post, dla mnie przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie kuszą pędzle GlamBrush. Miałeś może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety mnie nie przekonały widząc, że mało kto je używa regularnie prócz Hani :)

      Usuń
  21. Muszę sobie kupić takie porządne pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  22. całkiem fajnie się prezentują, muszę się im przyjrzeć bliżej, bo ciągle uzupełniam swoją kolekcję pędzli:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestes moze w stanie porównać je jakos do Hakuro czy Zoevy? Bo wlasnie czeks mnie zakup kilku pedzli i zaciekawiles mnie ta recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm każda jakośc jest inna, te pędzle sa bardzo dobrej jakości

      Usuń
  24. Mam większość pędzli z tej firmy i potwierdzam- są MEGA! :) Co prawda pomarańczowa wersja jest słabsza, ale za to czarna jest warta każdej złotówki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię i ta i ta ale fakt czarna jest dla mnie mega max

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !