Lefrosch pilarix krem

Hey Kochani :)

Niestety moja skóra do najmniej wymagających nie należy niestety .... a zawartość aż 20% mocznika mnie baaardzo ucieszyła sądząc, że na pewno pomoże ( również widziałem o tym kosmetyku bardzo dobre opinie na YT )

Opakowanie : 

Przyjemnie wykonana tubka nie śliska, taka troszkę chropowata dobrze leży w dłoni .




Konsystencja : 

Baardzo gęsta, nie jest tłusty ale trzeba troszkę poczekać aż się wchłonie .

Otworek przez który dozuje się produkt jest duży, ale adekwatny do konsystencji dlatego jest świetny



informacje/skład



Po paru zastosowaniach zapytałem się Michała dlaczego mój krem po nałożeniu i wcieraniu lubi się wałkować i po prostu odpadać - nie trzyma się skóry, doradził bym używał  mniej produktu więc i zacząłem nie nakładać grubej warstwy .... niestety nic to nie dało :( .

Najpierw nakładałem na całe ciało, ale ( znów )  niestety faceci mają się gorzej - mamy znacznie bardziej owłosione ciało :P ! I po prostu kosmetyk się nie wchłaniał tak dobrze i osadzał się na włosach .

Kolejne podejścia to zastosowanie w mniejszej ilości na kolanach,piętach,łokciach i dłoniach .
I tu kosmetyk sprawdził się bardzo dobrze, świetnie nawilżył i zredukował do minimum spierzchnięcia, zadrapania, wysuszoną skórę itp. więc za to na prawdę duży pozytyw .

Dostałem od pani dermatolog pewien preparat na trądzik który tak wysuszył mi skórę, że wolę o tym nie wpsominać, bo z bólu i pęknięć na skórze nie raz musiałem zaciskać zęby żeby nie uronić łzy to było okropne cieleśnie jak i wizualnie ( dlatego jak ktoś mi powie, że ma suche skórki i będzie nad tym ubolewał .. to zacznę się śmiać, bo mieć suche skórki i czerwone plamy wysuszone na wiór które zaczynają pękać to jest dopiero BÓL ! )
Dzięki temu preparatowi miałem wysuszoną skorupę na twarzy i na rękach ( bo oblałem przypadkowo tym rękę )
Zdjęcie ręki to pikuś z porównaniem tego co miałem na twarzy ;)

( wybaczcie, za zdjęcie z telefonu )

Postanowiłem użyć więc kremu licząc na cuda, po pierwszy zastosowaniu długo wcierałem krem i powtórzyła się historia że się zwałkował i w małych częściach odczepiał się od skóry, więc drugie podejście mniejsza ilość i nie wcierałem już go tak intensywnie, i to był dobry pomysł. Po około 3 dniach stosowania krem ukoił moją skórę na dłoniach w 60% więc nie jest źle  :))
YOUTUBE - subskrybuj !!
Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

46 komentarze :

  1. Czyli ten krem nie jest wprawdzie rewelacyjny, ale nie jest też do niczego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go lubię,miałam go jeszcze w starej wersji i jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, to współczuję. Ja kiedyś dostałam uczulenia po kremie i z połowy twarzy mi tak skóra schodziła ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, dziwny krem, ale dobrze że chociaż pomóg na co innego. Co ta dermetolog Ci dała że aż tak wysuszyło skórę? Mnie regularnie wysuszał interferon z rybawiryną, pół roku. Brrrr. Na końcu wyglądałam już jak poparzona, skóra złaziła płatami z okolic oczu, a ja nie mogłam nawet płakać bo to pogarszało sprawę. Ból był jak nie wiem co. Na szczęście pomogło mnie wyleczyć, mam nadzieję że na zawsze. :) Wesołych Świąt. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo mam ... poparzona, złazi płatami ale wole nie pokazywac twarzy ;)
      A ból dokłądnie .. e nie da sie opisac; /
      Wesołych :*

      Usuń
  5. czyli jest dobry, ale szału nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie go dostałam niedawno, aż dwa opakowania. Mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi. Kurczę, co to za dziadostwo dała Ci dermatolog, że Ci tak złazi skóra..Pewnie coś na bazie kwasu.. ja mam szczególnie w zimie takie popękania na przegubie dłoni, kiedy nasila mi się AZS i czasami mi pęknie do krwi, to też jest wtedy ból..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam ból :((... AZS zapewne jest mega dręczącą " chorobą " : /

      Usuń
  7. Ja także otrzymałam ten krem i zacznę testowanie, więc uwagi się przydadzą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawy jestem jak się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  8. Co do za dermatolog ze przypisal ci takie cos?! Co do kremy to nie znam marki jak i samego komsetyku ale skoro pomogl to nei jest zle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. źle nie jest ale też nie jest jakiś " wow "

      Usuń
    2. jeżeli w 3 dni poradził sobie w naprawieniu 60% tego co ci zrobił dermatologiczny specyfik, to hhhhhhhm chyba taki przeciętny nie jest :) poza tym piszesz, że dobrze się sprawdził na kolana, stopy, dłonie itd :) więc tam gdzie zaleca go producent :)

      Usuń
    3. Michał dobrze nie znaczy rewelacyjnie ;)

      Usuń
    4. :) to w takim razie jak powinien zadziałać żeby był bardzo dobry lub dobrze żeby nie być przeciętnym? efekt w jeden dzień? ;)

      żarcik :D

      Usuń
  9. Boże, co też ta dermatolożka Ci zrobiła! Przerażające ;/ dlatego nie lubię dermatologów... A kremy z mocznikiem tak niestety mają - im go więcej, tym bardziej potrafią się albo wałkować, albo zostawiają paskudną warstwę :D dlatego mocznika nie lubię ;) a próbowałeś maseł TBS? Ja na całe ciało z wyjątkiem twarzy używam i dają radę ;p z TBS też mi kobieta dała próbkę kremu z witaminą E - jakiś intensywnie nawilżający. Elegancko poradził sobie z przesuszonymi plackami na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś mnei nie rpzekonują produkty TBS .. zbyt bardzo naperfumowane

      Usuń
  10. hmm... aż takich problemów a suchością skóry nie mam, współczuję, mogę sobie tylko wyobrazić co to za ból :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam skórę atopową na dłoniach (czerwone, suche placki które paskudnie swędzą, szczypią i co tylko się da) teraz na szczęście nad tym lepiej panuje ale jakiekolwiek zmiany skórę są okropne dlatego tak samo śmieszą mnie te "suche skórki" na które tak wszyscy narzekają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że trafiłeś na wyjątkowo mocny preparat antytrądzikowy. Potrafię sobie wyobrazić, jaki towarzyszył Ci ból, ponieważ w zeszłym roku pani kosmetolog zafundowała mi peeling, po którym lewa część podbródka wręcz krwawiła...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten krem w "starym" opakoaniu i zastanawiałam się czy skład w nowym się zmienił i widzę że także uległ zmianie głównie w nie potrzebne komponenty zapachowe. Możesz u mnie przeanalizować http://daruniunia.blogspot.com/2014/03/pilarix-w-walce-z-rogowaceniem.html może komuś się też to przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używam tylko kremów takich, które mają bardzo gęstą konsystencję!
    Łukasz, spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia świąteczne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. nie widziałam go nigdy,nie znam firmy,ale raczej mnie nie skusił:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niebawem będzie wysyp jego na blogach ;)

      Usuń
  16. Efekt na Twojej dłoni mnie przeraził :( Współczuję Ci, że przydarzyło Ci się coś tak przykrego :( Oby skóra szybko wróciła do normy.

    OdpowiedzUsuń
  17. a u mnie działa super ;)
    bardzo dobrze działa na piętkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ręka to nic :) jakbyś zobaczył moją nogę na której wylądował gorący kisiel... plamy zostały i już się nich nie pozbędę... ;/ na szczęście nie mam bardzo suchej skóry, więc nie potrzebuję takiego kremu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Boroczek! Wyzdrowiej już, bądź piękny bez skaz, żebyś już mógł te cholerne tabsy odstawić!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ok., czyli kremu najpierw nalezy nauczyc sie stosowac ;)?
    Reka faktycznie mocno "reprezentacyjna", nie chce nawet myslec, co bylo na twarzy! Mam nadzieje, ze juz jest ok.!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj no, niestety, nie wszystkie produkty każdemu spasują. Dobrze przynajmniej, że nie jest do niczego :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !