Rozświetlacz Technic

Hey !

Tym razem będzie błyszcząco, ponieważ dzisiaj recenzja rozświetlacza " technic - high lights "

Kochani bo dużo osób pyta  zdjęcia robię : canon 400D obiektyw 50
( czasem robię zdjęcia z lampami )


FILMIK - pamiętaj by włączyć full hd !
http://www.youtube.com/watch?v=wfTaMD3bAK0


Opakowanie 

Szklane, okrągłe z zakrętką pod którą znajdziemy pędzelek .






Informacje


Pędzelek

To dosyć poważny minus tego produktu, jest rozczapierzony i niestabilny, nakładanie tym aplikatorem produktu jest wielkim wyczynem, dlatego najlepiej pędzelkiem nałożyć na palec i dopiero z palca nakładać produkt.


Efekt na ręku



Moim zdaniem

Produkt porównywalny do benefitu hmm ... czy ja wiem ;)
Jego konsystencja jest delikatna łatwo go rozprowadzić - ja polecam wklepywać a nie rozmazywać .
Nazwał bym ten produkt masą perłową - ponieważ w produkcie zatopionych  jest  miliony malusieńkich drobinek odbijających światło - gdy źle go rozprowadzimy ktoś może powiedzieć " masz brokat na twarzy " .

Kolor na zdjęciach to takie delikatne srebro, gdy przypatrzyłem się bliżej produktowi, ma on różnokolorowe drobinki - przeważają srebrne oraz różowe ( edit : niebieskie, zielone również zauważalne ) .
Mimo wszystko efekt jest na prawdę genialny, uwielbiam go używać na sesjach zdjęciowych ( co widać niżej ) przy sztucznym świetle w kamerze/ aparacie wygląda bardzo naturalnie dając efekt delikatnego " glow " i świetnego rozświetlenia .

Niestety ale nie jest wodoodporny, nie wytrzyma mocnego deszczu, łez, sesji podwodnej .

Ja osobiście polecam produkt, ale nie cerom z niedoskonałościami ( mogą zostać uwydatnione )  i dojrzałym z licznymi zmarszczkami ( drobinki mogą wejść w zagłębienia skóry i nie potrzebnie uwypuklić niechciane miejsca ).

Na pewno zakupię go ponownie bo za cenę kilku złoty warto, efekt jest dobry, a na sesjach spisuje się fantastycznie :) .

Makijaż, włosy, stylizacja, zdjęcie : Ja
Modelka : Aleksandra Mazur


Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

87 komentarze :

  1. no proszę,czyli nie jest on na daremno wychwalany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niby nie. Ale zdecydowanie jest przechwalny ;p

      Usuń
  2. Uwielbiam rozswielacze, ale miałam kiedyś high beam i mi nie pasował

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnie zdjęcie śliczne, rozświetlacz jednak nie dla mnie, ja często łzawię na dworze, jak wchodzę z dworu do sklepu, tak już mam. ;) Ludzie myślą sobie że się tak wzruszam. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo ładnie :) Zastanawiałam się nad jego kupnem, ale jednak wybrałam coś mniej różowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To mi "smaka" narobiles ;P Chyba sie za nim rozejrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widać tego efektu "masy perłowej" na zdjęciu, tam wygląda na prawdę rewelacyjnie. Stwierdziłabym po zdjęciu nawet że to produkt z wyższej półki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mogę się przekonać do rozświetlaczy. Jeśli już czegoś używam, najczęściej jest do Candy Floss z W7, czyli róż, który jednak jest bardzo rozświetlający.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny z niego przyjemniaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Posiadam, jestem zadowolona. Chętnym polecam nabyć na ezebra.pl, cena bardzo kusząca, niecałe 5 zł (;

    OdpowiedzUsuń
  10. na zdjecia może bym użyła :)
    na codzien raczej nie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na modelce wygląda rewelacyjnie :) przy takiej cenie myślę że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprobowac tak ale trzeba uwazac z iloscia ;)

      Usuń
  12. Faktycznie nieźle rozświetla :) Świetne ostatnie zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny, jeszcze się nie spotkałam z rozświetlaniem w płynie, zawsze puderki :P

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawa rzecz, muszę o niej pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt. Ostatnio jestem na bakier z kosmetykami do makijażu, chwilowo aby zakryć wszystkie niedoskonałości musiała bym chyba z centymetrowa maskę nałożyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na modelce wygląda świetnie ! ja rzadko używam rozświetlacza , a jak już to kuleczek z Glazel :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam go, ale odstawiłam na rzecz rozświetlacza z bell, który jest delikatny i subtelny i raczej nie można sobie nim zrobić krzywdy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. przepięknie wygląda na twarzy modelki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. super,że o nim napisałeś,bo już dawno się zastanawiałam czy jest wart zakupu,a chciałam usłyszeć opinię osoby,która się na tym zna:) idealnie trafiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest szczera, i chciałem na zdjeciahci filmiku pokazać w 100 % produkt.. niektórym pewnei zameiszałem bo ma minusy ale plusy też ... zresztą jak wszytstko ;p

      Usuń
  20. Kiedyś się nad nim zastanawiałam ale w końcu kupiłam inny. Podoba mi się efekt jaki daje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dla mnie jest ok, ale używam bardzo rzadko bo wolę te w kamieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam go, ale zalega w szufladzie, bo jak dla mnie ten efekt jest zbyt wyrazisty, mało subtelny i przy mojej przetłuszczającej się cerze wyglądam jak choinka po godzinie od nałożenia...:)

    OdpowiedzUsuń
  23. wole chyba rozwietlacze w wersji prasowanej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. opakowanie ma takie jak bene tint:P
    a zdjecie modelki rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny, no ale pędzelek to masakra..

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. ja ostatnio kupiłam w biedrze rozświetlacz z Bell. Całkiem sympatyczny :D ale na ten też mam wielka chęć!

    OdpowiedzUsuń
  27. Choruję na ten produkt już od roku ;) Niestety zawsze są jakieś inne wydatki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tsaki wielki to nei jest wydatek ;p

      Usuń
  28. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem :) Ale wygląda na bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam cerę z niedoskonałościami, więc niestety produkt raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie umiem używać takich produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam skłonną do błyszczenia się skórę i podejrzewam, że w moich niezbyt wprawnych makijażowo rękach, efekt ten tylko by został uwydatniony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba, że byś używała hardcorowego matujacego pdokladu i odpowiednią ilosc pudru ; ]

      Usuń
    2. hmmm i jak tu nie skorzystać z rady? ;)

      Usuń
    3. hmm .. lepiej oszczedzac swoją twarz ^^

      Usuń
    4. no i pieniądze ;) takim "malowaniem" twarzy podkład wystarczałby na tydzień ;)))

      Usuń
    5. no dokladnie ^^ + wizyta u dermatologa heh

      Usuń
    6. ale co tydzień byłaby recenzja nowego podkładu ;D

      Usuń
  32. A już dawno zastana wiałam sie nad jego zakpem.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wydaje się być fajny. Ja jednak nie używam takich produktów. Bardzo ładne zdjęcie i makijaż modelki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczny makijaż modelki. I bardzo artystyczne zdjęcie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !