23 października

Physiogel żel myjący .

Witam ciepło !

Dzisiaj pod lupę przyszedł PHYSIOGEL CLEANSER .

Skład : Skład: Aqua, PEG-75, Cetearyl Alkohol, Disodium Phosphate, Sodium Cocoyl Isethionate, Citric Acid, Methylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Parfum. 

Od producenta :

Wskazania
 Szczególne zalecenia do stosowania:

  • Pielęgnacja skóry nietolerującej mydła
  • Oczyszczanie skóry u młodzieży dorastającej
  • Doskonały do cery trądzikowej
  • Pielęgnacja skóry wrażliwej, suchej i alergicznej
  • Pielęgnacja skóry po zabiegach dermatologicznych
  • Demakijaż oczu
Kosmetyk zakupiłem w superpharm za około 34zł - poleciła mi go Pani - niestety wtedy nie było mojej pianki myjącej z biodermy więc na szybko musiałem znaleźć coś co dokładnie myje,jest delikatne, i nawilża .

Opakowanie bardzo przyjemne, dziurka jest odpowiedniej szerokości - produkt się nachalnie nie wylewa .

Konsystencja produktu jest żelowo wodnista w ogóle się nie pieni na buzi zamienia się w taką maź - co za tym idzie produkt jest strasznie NIE wydajny - starczył mi na około 20dni myjąc 3 razy dziennie twarz ( na prawdę kochani mam cerę bardzo bardzo tłustą ) .

Skóra po umyciu jest świetlista miękka gładka bardzo dobrze nawilżona !! .

JEśli chodzi o demakijaż - totalnie się nie sprawdza,produkt rozmazuje kosmetyki na twarzy w ogóle nie zmywając niczego .

Nakładam na twarz czasem retinoidy w takiej zbitej gęstej postaci, niestety jeśli chodzi o zmycie tego produktu również sobie NIE radzi .

Physiggel radzę wmasowywać w twarz, po czym zmyć wodą - produkt można stosować bez wody ale nie radzę bo zostawia na skórze lepką świecącą warstwę .

Zapach nie jest mocny ale nie potrafię go opisać... taki apteczno chemiczny .

Ogólnie polecam dla osób z cerą suchą,atopową,normalną ponieważ przy cerze tłustej i mieszanej zwyczajnie nie radzi sobie z dokładnym oczyszczeniem, a po co wydawać tyle kasy na produkt który dokładnie nie oczyści cer zanieczyszczonych ?
Wydaje mi się,że cery suche,wrażliwe itp. będą w niebo wzięte :)

Kochani napiszcie mi czego Wy używacie do mycia buzi !!





59 komentarzy:

  1. Uwielbiam Bioderme a obecnie używam Avene żelu mycia, jest ok ale Bioderma wygrywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boję się żelów takich typowych bo zawsze mnei wysuszały :(
      jestem mimo wszystko wierny biodermie ^^

      Usuń
  2. Skład niestety nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Physiogel...zwany przez starsze panie "pysiożel-em" kompletnie nie wiedziałam o jaki żel chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja teraz używam preparatu z Ziai i jak na razie jest ok. Oczy zmywam zawsze drufazówką, tylko buzię zmywam czymś z użyciem wody, i muszę powiedzieć, że jest to preparat, który tylko minimalnie ściąga mi buzię :) Physiogel kusi mnie od jakiegoś czasu, więc może jak zużyję Ziaję to się skuszę. Jeszcze na mnie czeka Pharmaceris.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaki preparat ?
      Myslę,że dla Twojej cery Kasiu physiogel bedzie idealny :) !

      Usuń
  5. Moja buzia nie ma dużych wymagań :)
    Najczęściej używam żelu do mycia twarzy, aktualnie mam żel z Perfecty, na którym napisane jest "NIE WYSUSZA", ale niestety mi wysusza czoło i nos mimo codziennego nawilżenia kremikiem.
    Więc aktualnie szukam czegoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie używam takich drogeryjnych oczyszczaczy bo wszystkie mnei wysuszały i była katastrofa :(

      Usuń
  6. Jeśli chodzi o preparaty żelopodobne, to do zmywania twarzy używam olejku myjącego z Biochemii Urody i jak na razie to mój faworyt. Za żelami nie przepadam, bo mi wysuszają skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on Ci nie wysuszy na bank ale też nie oczysci spektakularnie jesli masz meiszana lub cere tłusta :) .

      Usuń
  7. oo coś dla mnie , kiedyś się skuszę , obecnie do mycia buzi używam czarnego mydła

    OdpowiedzUsuń
  8. pianką do demakijażu z Yves Rocher, ale i tak obowiązkowo po tym tonik, bo nie ufam żadnym żelom, piankom i mydłom ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mydła za bardzo sciągają i wysuszaja tak samo jak mnei żele ( chociaz ten to wyjatek ) .
      A dokladnie jaki z Yves ?

      Usuń
  9. moja skóra jest normalna to pewnie by się z żelem polubili :)
    obecnie sprawdzam żel do mycia twarzy od Nivea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to myslę,że będzie idealny :))
      Nie ufam takim drogeryjnym zwyklym kosmetykom :(

      Usuń
    2. ten się na razie u mnie sprawdza,więc nie mam co narzekać :)
      moja skóra na szczęście nie jest z tych wymagających :)

      Usuń
  10. Kurczę, nie podoba mi się tutaj ten skład...
    Niby dla skóry nietolerującej mydła, wrażliwej, a w składzie parabeny, alergeny... ;-)
    Obecnie do demakijażu używam micela z Biodermy, a do mycia pianki Pharmaceris :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie wiec troche firma psoci nam w glowach ;) .
      mnie pianki pharmacerisu podrazniaja mimo ze lubie ta firme :(

      Usuń
    2. Szkoda, że pianka Pharmaceris tobie nie podeszła ;-)
      A miałeś tą z serii dla wrażliwców?

      Usuń
    3. tak mialem zielona i niebieska :(

      Usuń
    4. Hhmmm, to już sama nie wiem ;-)
      Dobrze, że ten Physiogel się sprawdził!

      Usuń
    5. A co możesz polecić z Pharmaceris?
      Bo ja znam jedynie produkty do oczyszczania ;-)

      Usuń
  11. Jeśli zwykłe żele Cię wysuszają to polecam mydełko afrykańskie. Można je zamówić za 16zł, jest mega wydajne, ma super skład, myje i zmiękcza skórę :)

    Tego nie miałam, ale jakiś czas temu prawie się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyli na mojej mieszanej cerze raczej by się nie sprawdził :/ Mnie od dawna służą żele Garniera, ponieważ dobrze oczyszczają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze oczyszczaja tylko grtube skory ... wrazliwe tluste beda cieprialy ja juz przecierpialem

      Usuń
  13. Obecnie testuję żel Palmers i jest niezłym czyścicielem. Poza nim dobrze spisywał się u mnie żel do mycia dla cery tłustej z Fitomedu i kolagenowy z BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo no to mniej popularne kosmetyki widze :)
      kolagenowe jakos mnie nie przyciagaaj nie wiem czemu

      Usuń
  14. Po kiego grzyba te świństwa w składzie? Dodatkowo wychodzi na to, że dobry jest do wszystkich cer, a nie od dziś wiadomo, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego... Jakoś mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba bęe musiał pouczyć się skladow ;p
      no ja rownież uważam że jak cos do wszystkiego to jest to do .. niczego ;)

      Usuń
  15. Ja do demakijażu używam płynu micelarnego L'Oreal, a do mycia twarzy żelu Soap&Glory Daily Detox. Jest ok, ale ciągle mile wspominam piankę Decubal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten nowy micel z loreala ? :>
      muszę ogarną cdecubal :)

      Usuń
  16. Ciekawa recenzja, mam skórę wrażliwą więc chętnie przetestuję :) Dziękuję za odwiedziny, odp. jest u mnie w komentarzach. Bardzo ciekawy blog i dużo fajnych recenzji do poczytania, zostaję :) Pozdrawiam i zapraszam częściej, Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam chociaż skład najlepszy nie jest

      Usuń
  17. Krem Physiogel jest dla mnie ideałem od około 10 lat, zresztą nawet pisałam o nim niedawno. Jednak płyn do mycia nawet nie jest ideałem w połowie. Mam wrażliwą, alergiczną i suchą skórę z problemami naczynkowymi i ten żel nie zrobić zupełnie nic przynajmniej u mnie.
    Ja od lat do mycia twarzy używam La Roche Posay i jak dla mnie jest świetny. Niedługo będę testować Liz Earle wraz z szmatką muślinową. Troszkę się obawiam o naczynka ale podobno do demakijażu jest świetna. Póki nie przetestuję to się nie dowiem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On delikatnie oczyszcza dla mnei zbyt delikatnie :(
      o kremie slyszalem wiele pozytywów .

      La Roche Posay to w sumie jest LOREAL .. mam dystans mnei ichżele strasznie wysuszają :(

      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  18. Ja ostatnio używam Pharmaceris i sobię chwalę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie Physiogel nie warty zachodu, ani dobrze nie mył, ani z makijażem sobie nie radził, skóra jakaś taka dziwna po nim była.
    Ja polecam Cetaphil.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sam osądzę.
      cethapil może się wkoncu kiedys sksuze :)

      Usuń
  20. Nie miałam tego żelu, ale jestem pod tym względem mało wymagająca kobieta ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam;). Ja najbardziej lubię olejki myjące z BU, savon noir, ostatnio polubiłam też mydło aleppo:). Mimo wszystko i tak zawsze domywam się micelem.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie próbowałam :) zapraszam do mnie, obserwuję ^^
    http://pollylilyloveyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam go,obecnie też nie używam innego,poprzednie wysuszały mi i tak suchą skóre dlatego zrezygnowałam.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam mleczko od Physiogel, które 17 lat temu uratowało moją cerę :) Są to bardzo dobre kosmetyki godne uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no może mi nei ratuja ale niczego złego nie robił :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !