Fixer HEAN

Hey :) .

Dzisiaj przychodzę z recenzją FIXER SPRAY HEAN .

Kosmetyk ten ma przytrzymać makijaż na buzi o wiele dłużej,zabezpieczyć przed ścieraniem itp.

JA go testowałem na różnych sesjach i raz na pokazie mody .

Opakowanie : Zwykły sprawy więc bardzo na + .

Zapach : Tutaj większość dziewczyn zaczęło się krzywić - duży minus za alkoholowy, mdlący zapach :(

Działanie : Faktycznie produkt spełnia moje oczekiwania . Makijaż utrzymuje się do 7 godzin dłużej ( to na prawdę wiele ! ) . Uwaga cery tłuste - produkt będzie nawet dla takich cer odpowiedni ! ( można przypudrować ) .
Brawo za cenę która jak na działanie jest niska i w sumie na każdy portfel .

Jeśli chodzi o podrażnienie skóry - po zmyciu ( a zmywa się go bez problemowo ) nikt nie zauważył żadnych podrażnień.

Produkt nie ma matowić naszej cery, więc tego nie robi ale nie zostawia jej mokrej !!

Cóż więcej tu pisać tym produkcie... jestem szczerze zadowolony bo nie muszę wydawać tyle kasy na kryolan'a skoro podobny efekt mam z HEAN'em :) !








Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

19 komentarze :

  1. oo! i jak zawsze żałuję, że o takich cudach dowiaduje się dopiero teraz- jak szukałam czegoś takiego na swój ślub i wesele to byłam w tym temacie totalnie zielona i musiałam latać co chwila poprawiać make up

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ukrywam,że na sluby i imprezy to idealne rozwiązanie ^^ szczególnie,że za takie coś 22zł to na prawdę nie dużo :)

      Usuń
  2. Dla mnie idealnym choć stosunkowo drogim rozwiązaniem jest puder fiksujący z Glazela (tak wiem, masz focha na Glazela :D ), ładnie pachnie i utrzymuje to co powinien w odpowiednim miejscu.
    Ten utrwalacz będę miała na uwadze, ale boję się że alkohol zabije skórę sucharów takich jak ja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach jest alkoholowy tylko ale nei wysusza skory cale szczescie i nie podraznia tak jak napisalem ;p

      Zreszta patrzmy na nasze modelki najbardziej :P

      Usuń
    2. A czemu foch na Glazela? jeśli można wiedzieć...

      Usuń
  3. Unikam takich wynalazków jak mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A jaka pojemnośc tego cuda?
    I zastanawia mnie ten alkogolowy zapach? Boję się ze może wysuszać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze zmyty i uzywany wedle zaleceń NIE wysuszy :) !
      150 ml

      Usuń
  5. Czaję się na ten fixer ale to co teraz napisałeś o tym alkoholowym zapachu nieco mnie odstraszyło, bo po alkoholu w kosmetykach mnie wysypuje... choć w sumie tak teraz myślę, że przecież nie jest to rzecz którą się używa codziennie... na siebie może bym go wykorzystała raz na ruski rok :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na sesje itp idealny na siebie raz na jakiś czas dobrze zmyty nic nei zrobi uwierz... wszystko trzeba używac z głową :)
      Po za tym to jest zapach ja nie odnotowałem niczego złego !

      Usuń
  6. Niedługo mam iść na wesele, więc chyba go kupię, bo cena zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myslę,że dobry wybór za śmeisznie niską cenę :)
      ja polecam

      Usuń
  7. Muszę zakupić sobie ten produkt jak jest taki dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam ostatnio fixer z KOBO, bo skończył mi się Kryolanu i muszę powiedzieć, że nie widzę różnicy między nimi. Więc po co przepłacać, skoro można mieć za połowę ceny takie same efekty?:)

    KOBO jest produkowane przez Hean, więc wydaje mi się, że to ten sam produkt, tylko z inną etykietą.

    Malowałam w zeszłą sobotę pannę młodą i użyłam właśnie KOBO. Wczoraj dostałam wiadomość, że makijaż w nienaruszonym stanie trwał do rana. To jest reklama sama w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nei wiedzialem ż ekobo produkwane jest przez hean ...

      Usuń
  9. Czy mogę dostać to cudeńko w mieście, gdyż miałam problemy przy kupnie przez internet?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niesttey tlyko przez internet ( przynajmniej ja widziałem tlyko przez internet )

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !