BB krem LIRENE Youngy 20+

Hey ! :)
Ostatnio miałem możliwośc przetestowania pod lupą nowości od LIRENE !

" BB " krem od lirene ma świetną konsystencje, nie jest za rzadki ani za gęsty, dobrze się rozprowadza nie tworząc brzydkich smug .
Wytrzymuje do 6 godzin na pełnym słońcu a w gorsze dni około 7-8.
Nie zapycha i nie podrażnia.
Skóra po zmyciu kremu jest gładka i miękka .
Krem ma ogromnie dużo drobinek ( bardzo drobny brokacik ) dlatego wątpię,że cery tłuste i cery mieszane w kierunku tłustej będą zadowolone .
Skóry suche,normalne,wrażliwe,odwodnione myslę,że będą bardzo zadowolone, krem bardzo dobrze rozświetla !!
Posiada bardzo ładny owocowy zapach .
Posiada SPF 15 ! .
Nie podkreśla suchych skórek.
Krem ma kolor uniwersalny bo dopasowuje się do karnacji, aczkolwiek bardzo bardzo ciemne mogą mieć  z nim mały problem .

Świetnie nadaje się też do cer 40+ które są szare i pozbawione blasku, świetnie wygładza,i wyrównuje koloryt skóry, bardzo dobrze rozświetla sprawiając,że skóra jest wypoczęta ! Nie wchodzi w zmarszczki a drobinki nie podkreślają niedoskonałości cery dojrzałej ! . - opinia mojej mamy

Za cenę około 25 zł ( ale teraz są na promocji ) mogę spokojnie polecić !








Share on Google Plus

Łukasz Bier

Witam Cię drogi czytelniku, zapraszam do obserwacji i komentowania.

36 komentarze :

  1. Oo ciekawy produkt :) Będę musiała sprawdzić czy nie będzie dla mnie czasem za ciemny bo nie ufam takim kosmetykom które mają jeden kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... wydaje się być ciemny ale na skórze się stapia :))

      Usuń
  2. mi szczególnie przypadł do gustu bb krem under twenty z tej serii "normalnej' a mam +30 haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę w te przedziay wiekowe ^^
      Under 20 to również dr. irena eris :))

      Usuń
    2. Dr Irena Eris to inna marka, ale z tego samego Laboratorium :)

      Usuń
    3. O no włąsnie moż etak ^^
      Źle ubrałem to w słowa :P

      Usuń
  3. oj,te drobinki budzą mój lekki niepokój :/ ja jakoś nie bardzo się z drobinkami lubię (przynajmniej nie ze wszystkimi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No drobinki są kontrowersyjne... nie jest to krem dla wszystkich niestety :(

      Usuń
  4. Ja jestem wierna azjatyckim kremom BB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z skinfood... niestety zawartosć alkoholu jest za duża dla mnie : /

      Usuń
    2. Ja mam Skin79 Pink - najlepszy z tych co testowałam dla mnie.

      Usuń
  5. Nie jestem za bardzo przekonana do kremów BB, a te drobinki to już w ogóle mnie odstraszają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są kontrowersyjne niestety

      Usuń
    2. Wypróbowałabym, ale nie wiem, czy moja cera zniesie te cholerne drobinki :(

      Usuń
  6. Jak myślisz, sprawdzi się u takiego truposza jak ja? Wiesz jakie mam podejście do "bb" kremów polskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te bb kremy są ok dla kogos kto sie neimi nie intersuje i ma wszystko gdzies co nakłada sobie na twarz.... efekt mi się bardzo podoba tego kremu " bb "" ::))

      Myślę,że ładnie by Ci był ow tym kremie... ladnie by Ci rozświetlił buzie !

      Usuń
    2. Muszę spróbować, choć pewnie wyląduje na dnie szafki gdy przeczytam skład.

      Nawiasem mówiąc ja kosmetyki kolorowe na buzię nakładam bardzo rzadko, od wielkiego wyjście. Na co dzień wolę by moja skóra oddychała, a nie topiła się pod toną podkładu.

      Usuń
    3. A ja lubię polskie pseudo BB kremy. Nie wszystkie, ale Bielenda ma świetny produkt (z nowej serii, kasztan do cery jasnej). Dla mojej bezproblemowej cery jest idealny :) Ładnie wyrównuje koloryt, ma bardzo delikatne krycie, jest tani, wydajny i pięknie nawilża, nie zostawia jednak takiej wilgotnej warstwy jak np. Garnier.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Niestety ja nie mogę trafić na kosmetyk dobry dla mojej cery a mam baaaardzo kapryśną i uciążliwą ... więc poki co tlyko na ważne wyjscia ;)

      Usuń
  8. Ciekawego masz bloga, ale te BB to chyba z myślą o kobietach zostały stworzone?
    Ja bym swojemu Grześkowi nie pozwoliła by mi podbierał BB:);) ale oczywiście każdy ma prawo stosować co chce:)

    Zapraszamy w wolnej chwili do nas;):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm .... gzie pisze że podkłady,kremy zostały stworzone dla kobiety ?
      Jestem facetem i też jeśli mi coś przypasuje używam :))

      I nie widze w tym nic złego

      Usuń
    2. 8) swieta racaja i wice wersa , czesto jest tak ze i kobiety podkradaja panom z półki kosmetycznej , np ja swojego czasu długo nie moglam dopasowac sobie kremu do twarzy to uzywalam balsamu po goleniu dla mezczyzn :D i buzia byla fantastyczna :D

      Usuń
    3. Balsamy po goleniu to na prawde genialny nawilżacz... mają na zadaniu zmiękczać, nawilżac ale także GOIĆ podrażnienia ... przecież kosmetyk to zbiór składników chemicznych ... a te zaś nie są dzielone na KOBIECE I MĘSKIE ... myślę,że żyjemy w czasach gdzie " niech żyje unisex " . Jesteśmy strasznie zacofani jeszcze niestety :(

      Usuń
    4. Ale brednie, kosmetyki tylko dla kobiet? Zgadzam się z Łukaszem w 100%. Mój Małżon nie raz sam mnie prosi o zatuszowanie niechcianego syfka i nie widzę w tym nic złego.

      Usuń
    5. O matko, co za sztuczny podział. Dla kobiet, dla mężczyzn. Jak ktoś lubi to niech się maluje, jego sprawa. Poza tym uważam, że osoba, która pisze o kosmetykach, jest wizażystą i robi recenzje, musi je poznać na własnej skórze. I dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Bo jak dobrze napisać recenzję gdy samemu nie używało się produktu?

      Usuń
    6. No dokładnie ... musze je przetestowac na sobie o ile wiem,że kosmetyk nei moze mi zrobić wielkiej krzywdy :)

      Dla mnei podziału nie ma... krzywdy tym nikomu nie robię :)

      Usuń
  9. Dziękuję za opis:) Mam cerę mieszaną i świecące drobinki raczej nie będa u mnie dobrze wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w chłodniejsze dni bez słońca tych drobinek nei widać a rem przepieknie rozświetla... ale problem moze sie pojawić gdy będzie słońce :(

      Usuń
  10. Po co w kremie tonującym błyszczące drobinki? Od rozświetlania są rozświetlacze. Krem tonujący (BB, CC, DD, czy każdy inny) ma na celu wygładzenie i wyrównanie kolorytu, a nie dawanie połysku. A już na pewno nie za pomocą drobinek. Nie rozumiem zabiegu dodawania brokatu do tego typu kosmetyków :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu no niestety troszkę się zmartwiłem jak zobaczyłem drobinki ... ale moja mama i przyjaciółka sa zadowolone ... będzie im służył :))

      Usuń
  11. Ja dopiero co zaczęłam używać tego kremu i w pełni (jak na razie) go polecam. Do tej pory miałam pełne zaufanie do kosmetyków Lirene i dlatego wzięłam w ciemno, a potrzebowałam czegoś lżejszego od podkładu na co dzień bo jak tylko robi się gorąco to moja cera szaleje i efekt w pełni zadowalający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak jest ciepło to ja mogę być dawcą oleju w fasfoodach :P
      Cieszę się,że kosmetyki lirene przypadły Ci do gustu :)

      Usuń
  12. Nada się to cudo do cery problematycznej i skłonnej do zapychania? Szukam czegoś dostępnego ot tak w drogerii, bo zamawianie przez internet już mnie męczy :D I kolejne pytanie, czy ten "bb" nie ciemnieje na twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem NIE ciemnieje absolutnie nie :).
      Myslę,że będzie ok dla takiej cery aczkolwie kposiada drobinki :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź <3 Może go wypróbuję bo cena zachęca. Kocham efekt glow i drobinki także to jak najbardziej na plus :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację !
Odwiedzam Was wszystkich !